Dodaj do ulubionych

tapeta - czy to dobry pomysł???

IP: *.autocom.pl 08.08.04, 15:17
W najbliższym czasie zamierzam przeprowadzić remont pokoju i zastanawiam się
nad jego wytapetowaniem, lecz nie wiem czy w moim przypadku to dobry pomysł.
Mam bowiem nierówne ściany, w których ubytki były już nieraz uzupełniane
różnymi metodami i materiałami. Jedna ze ścian jest natomiast z płyt
gipsowych. Czy gdy użyję tapety to efekt będzie zadawalający, czy tapety będą
sie trzymać ścian??? Jakich tapet (poza tymi z włókien szklanych i do
malowania) użyć???
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi!!!
Edytor zaawansowany
  • pyot 08.08.04, 18:40
    Dobrych kilka,kilkanaście lat wstecz nie wiedzieć dlaczego tapety odeszły do
    lamusa.Obecnie nastaje ich renesans,zresztą cyklicznośc tego zjawiska dotyczy
    wszystkiego,prawda?
    No to jedziemy.
    >lecz nie wiem czy w moim przypadku to dobry pomysł.<,zapewniam Cie,że Twój
    przypadek nie jest przypadkiem.
    >Mam bowiem nierówne ściany, w których ubytki były już nieraz
    uzupełniane<.o,to już brzmi cokolwiek tajemniczo,bo ubytki raz uzupełnione nie
    powinny wymagać kolejnych napraw.Tu nie powinnaś mnieć problemów,do
    zaszpachlowania możesz używać zaprawy tynkarskiej,wszelakiego rodzaju gipsów
    no,za wyjątkiem bódowlanego(za szybko schnie),i kiepskiej gładzi {zdarzyć się
    może,że nie zagruntowana gładz może wybrudzić styki tapet).
    Płyty G/K jak najbardziej nadają się do w/w użytku.Musisz tylko pamiętać że za
    x lat,kiedy to zdecydujesz się zerwać z niej tapetę,to możesz zerwać również
    karton.
    Jakich tapet?Oj to ponownie Twa wyobrażnia niech Ci pomoże,wiesz,każdy ma swój
    gust więc kieruj się swoim bo ta cholerna moda i tak przeminie.Moja rada jak
    zwykle-kombinuj.Polecam np dwa rodzaje tapety,polecam wytapetować nie do samego
    sufitu,tylko (to już Ty decydujesz)ok10-20cm "przed",i wykończyć to paskiem
    ozdobnym kturych jest duuuużo,o różnych wzorach.Czyli tak:poza pomalowanym
    sufitem także ściana,te 10-20cm,następnie pasek dekoracyjny i pod nim już
    właściwa tapeta.
    Pamiętaj,wzory pionowe "pdnoszą pomieszczenie",natomiast poziome "obnjżają i
    wydłużają"
    Fajnie wygląda kombinacja głębokiej pomarańczy z opanowaną żółcią.
    Dasz radę,jak by co to pisz śmiało zaglądam tu niemal codziennie :)
    Pzdr
    [Murphy Brown]

    ---
    Okazja puka czasami bardzo cicho
    -naucz sie słuchac...
  • Gość: izzi IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 08.08.04, 18:41
    Ja to kocham tapety do przesady.Jeżeli masz nierówne ściany, to tym bardziej
    tapety, najlepiej typu raufaza , żeby miały "pomarszczoną" fakturę, bywają też
    kolorowe.Ale ścianę z regipsu tylko pomaluj, teraz są fajne farby, wałki z
    rączką-malowanie to przyjemność, choć nigdy dawniej tego nie robiłam, zawsze
    brałam malarza, to teraz nawet z przyjemnością (sama!) maluję.A tapety im
    prostsze, tym lepsze.Oczyść tylko dobrze podłoże i zagruntuj.Ja samodzielnie
    wytapetowałam już wiele ścian, najlepiej mi się kleiło tapety papierowe,
    niezbyt cienkie, takie niedrogie.
  • pyot 08.08.04, 20:10
    Widzisz?
    >teraz nawet z przyjemnością (sama!) maluję.<
    --
    Okazja puka czasami bardzo cicho
    -naucz sie słuchac.
  • Gość: agata IP: *.autocom.pl 08.08.04, 20:48
    Mam jeszcze pytanie co to za tapeta typu raufaza? Czy to jakaś specjalna
    tapeta, czy może zwykła papierowa bądź winylowa tylko o
    specjalnej "pomarszczonej" fakturze?
    I czemu ściany gipsowej nie powinnam tapetować?
  • Gość: izzi IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 08.08.04, 22:25
    W każdym sklepie z tapetami powinna być raufaza, bo to podstawowa, biała
    tapeta papierowa, nadająca się do malowania, właśnie do nierównych ścian i
    najtańsza.Można pozostawić na kilka miesięcy białą, a jak zaczyna żółknąć-
    pomalować(farbą do ścian).Znajomi kupili jasnozieloną, nie chciałam wyjść z
    pokoju, tak było chłodno-spokojnie(dla mnie).A moja siostra ma żółtą, a u góry
    bordiura(pisał o niej pyot).Mieszka w bloku i mówi, że jeszcze tak prostej i
    słonecznej tapety nie miała, a zależało jej tylko na cenie.Ściana gipsowa
    pomalowana będzie pięknie wyglądać(jeżeli jest starannie
    wyrównana).Potapetowana również, ale ja mam pokoje i malowane,i tapetowane i
    bardziej podobają mi się malowane(wszystkie są z regipsu).No i teraz pokój
    tapetowany(ponad 5 lat temu) chciałabym zmienić bezboleśnie na malowany, tylko
    jak zdjąć tapetę? Od kilku tygodni patrzę na ściany i zastanawiam się, co to
    będzie? Chyba otworzę wątek na ten temat. No a po co Ty masz mieć za jakiś czas
    taki kłopot? Jedna ściana może być w innym odcieniu, lub kontrastowa-na pewno
    będzie pięknie.
  • Gość: agata IP: *.autocom.pl 09.08.04, 10:21
    To chyba jednak nie dla mnie, ponieważ jak pisałam w pierwszym poście nie
    zamierzam kupować tapety do malowania. Choć dobrze wiem, że malowanie jest
    terazproste i nie stanowi problemu, bo niedawno skończyłam malowanie
    przedpokoju. W pokoju chciałabym natomiast uzyskać ściany w różnych odcieniach
    lub z jakimś wzorem, więc z malowaniem miałabym więcej problemu.
    Co do samego wzornictwa to mam kilka pomysłów między innymi chciałam połączyć
    zieleń z żółcią. Co dokładnie zadecyduję jeszcze nie wiem.
    Zastanawiam się natomiast nad tapetami winylowymi na flizelinie, które podobno
    usuwa się znacznie łatwiej niż zwykłe tapety.
  • aankaa 09.08.04, 10:38
    Gość portalu: agata napisał(a):


    > Zastanawiam się natomiast nad tapetami winylowymi na flizelinie, które
    > podobno usuwa się znacznie łatwiej niż zwykłe tapety.

    równie łatwo usuwa się winylowe na papierze - zdzierasz tylko warstwę
    wierzchnią, papier zostaje (pod warunkiem, że chcesz położyć nowe a nie
    szykować ścianę do malowania)



    --
    {C)Pyot
    Okazja puka czasami bardzo cicho - naucz sie słuchac...
    ===
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • pyot 08.08.04, 22:49
    Raufaza,eurofaza(co z tą fazą),napewno spotkałaś sie z nią.Tapety generalnie
    przeznaczone do malowania,ale nie tylko,o różnej konsystencji wzorów.
    Znajdziesz takie tapety niemal w każdym sklepie branżowym i sprzedawcy wiedzą o
    niej,na 100 procent,chociaż choroba wie,także wytłumaczyć powinni.
    Ściany musisz odpowiednio przygotować,nie wiem co dokładnie na nich jest,napisz.
    Z raufazą jast taki myk,że jest łatwiejsza w "kładzeniu",jeżeli gdzieś
    nieopacznie sie przerwie,łatwo "dosztukować"taki kawałek(nie lubię słowa-
    kawałek!),w narożnikach,tam gdzie łączy się cięte kawałki bądz przy ościeżach
    polecam biały akryl,fajna sprawa.Ważna inoformacja,tapet tego typu nie
    kładziemt na zakładkę.
    A jak wyschnie_-_-malowankooo!
    > I czemu ściany gipsowej nie powinnam tapetować?<Oj źle mnie
    zrozumiałaś.Można,zaznaczę tylko żeby być nieco ostrożnym przy poniektórych
    gładziach gdyż mają na tyle słabą strukturę,że pod wpływem wilgoci czyt.,kleju-
    troszeczkę że tak określę rozmemłuje się i,o zgrozo,taka rozmemłana stara się
    ujrzeć światło dzienne poprzez styki tapety.I ja brudzi a tego nikt nie chce.
    Jeżeli to są jakieś pojedyncze dziury,dziurki,dziureczki..,yy,co tam jeszcze,to
    się tym nje martw.Napisz dokładnie jaki są walory tej biednej ściany.
    Ło maj goodlulu!!!
    Trzymanko
    i pzdr.
    [Murphy Brown]
    -----
    Okazja puka czasami bardzo cicho
    -naucz sie słuchac...
  • Gość: agata IP: *.autocom.pl 09.08.04, 10:39
    > Ściany musisz odpowiednio przygotować,nie wiem co dokładnie na nich
    jest,napisz.
    Są to ściany w wieżowcu sprzed ponad 20 lat i chyba tynk na ścianach nie był
    zbyt dokładnie położony, gdyż miejscami dochodził, a jego ubytki były
    uzupełnione gipsem czy też cementem - tak to wygląda - ja dokładie nie wiem, bo
    nie ja to robiłam.

    <Oj źle mnie
    > zrozumiałaś.Można,zaznaczę tylko żeby być nieco ostrożnym przy poniektórych
    > gładziach gdyż mają na tyle słabą strukturę,że pod wpływem wilgoci
    czyt.,kleju-
    > troszeczkę że tak określę rozmemłuje się i,o zgrozo,taka rozmemłana stara się
    > ujrzeć światło dzienne poprzez styki tapety.I ja brudzi a tego nikt nie chce.

    Nie znam się dokładnie na płytach gipsowych, ale u mnie nie ma płyt kartonowo-
    gipsowych. Po prostu jedna ze ścian - ścianka działowa postawiona została z
    płyt gipsowych. Czy w tym przypadku też można się czegoś obawiać??
  • pyot 09.08.04, 18:14
    Agatka,zdrap to co zejdzie,odpada samo bądz po prostu podejrzanie wygląda,a
    może nic nie trzeba skrobać,czasem i tak jest,następnie uzupełnij takie
    ubytki,jeżeli gipsem to tylko szpachlowym.A jeśli nie jesteś pewna czy powinnaś
    akurat "tą"dziurkę zalepić,po prostu przyłuż tapetę na takie miejsce i mocno
    przyciśnij,wygładz dłonią(szkoda że nia masz ich trzech prawda?)i już powinnaś
    wiedzieć czy toto będzie widoczne poprzez tapetę.Jnaczej nie potrafię niestety
    wytłumaczyć Ci jak to zrobić :))
    > Nie znam się dokładnie na płytach gipsowych, ale u mnie nie ma płyt
    kartonowo-
    > gipsowych. Po prostu jedna ze ścian - ścianka działowa postawiona została z
    > płyt gipsowych. Czy w tym przypadku też można się czegoś obawiać??
    Hej,to albo są,albo ich nie ma,to tak jak z mymi ulubionymi Alternatywy 4.
    No dobra,już Cię nie męcze.To nie jest żaden problem żecz jasna,postępuj z tą
    ścianą jak z koleżanką obok,czyli płytą czy też ścianą działową.
    Wal jak w dym,pzdr.
    [Murphy Brown]
    --
    Okazja puka czasami bardzo cicho
    -naucz sie słuchac.
  • Gość: agata IP: *.autocom.pl 09.08.04, 20:57
    Chyba zaczynam być nudna ;) za co od razu przepraszam.

    Mam jeszcze takie pytanie czym uzupełniać te ubytki? Co byłoby najlepsze?

    I jeszcze jedna sprawa... Co z gruntowaniem ścian? Chyba robi się to bardziej
    rozcieńczonym klejem, mam racje? Tak wyczytałam na opakowaniu jakiegoś kleju do
    tapet. Choć są też jakieś płyny, czy coś takiego do gruntowania. Czy nadają się
    one pod tapety?
    Dodam, że moje biedne ścianki nie były jeszcze nigdy gruntowane.
  • lanza2 08.08.04, 22:26
    Ja też polecam tapety, własnie wytapetowałam pokój dziecka:)
  • pyot 08.08.04, 22:58
    Jej,mój syn też ma tapety i pokój jest wtedy taki,taki...,mięki?Na pewno
    przytulny.
    --
    Okazja puka czasami bardzo cicho
    -naucz sie słuchac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.