• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Piec kaflowy zamiast kominka? Czy warto? Dodaj do ulubionych

  • IP: 212.160.172.* 24.08.04, 12:33
    Witam.
    Właśnie planujemy z żoną remont w naszym niedawno kupionym mieszkaniu.
    Mieszkanie jest w kamienicy, kiedyś było ogrzewane piecem węglowym. Poprzedni
    właściciel zamiast pieca postawił kominek (początek lat 80-tych), a w nim
    oprócz paleniska dwie spirale grzejne po bokach. Kominek jest więc węglowo-
    elektryczny. Problem jednak w tym, że zupełnie się nie sprawdza i zimą
    jest "zimno jak w psiarni". Szybko stygnie, rachunki za prąd krociowe, a nie
    będę zostawiał na noc płonącego otwartego ognia!
    Pomysł mam więc taki - zamiast kominka zainstalować sobie po prostu piec
    kaflowy - widziałem nawet kilka na Allegro. Mieszkanie jest duże (konkretnie
    to salon jest duży - prawie 30m2) i wysokie (jakieś 2,90m), więc piec nie
    będzie przytłaczał. W moim rodzinnym domu było właśnie ogrzewanie w ten
    sposób (piec węglowy, ale przerobiony na prąd) i pamiętam, że stygło to
    BAAARDZO powoli.
    Czy ktoś ma doświadczenie w rozbiórce pieca i przeniesieniu go w nowe miejsce?
    Czy mój pomysł jest rozsądny?
    Jak Wam spodobałoby się takie rozwiązanie?
    Czekam na głosy konstruktywnej krytyki.
    --
    B_o_d_z_i_o
    Edytor zaawansowany
    • 24.08.04, 13:54
      Ładny piec kaflowy to naprawde może być ozdoba. Jeśli piec jest ładny to warto.
      Piekne stylowe meble, ciemny kaflowy piec, poroże na ścianie .... TO JEST
      TO !!!

      Ale główny problem to rozbiórka pieca. Trezba to zrobić delikatnie aby nie
      zniszczyć kafli. Myslę że potrzeba tu fachowca - zduna. ładny piec to super
      ozdoba, nadaje wnętrzu oryginalności. Warunek jest tylko jeden kafle mysza być
      ładne i kolorystycznie spasowane z wnętrzem. Podejrzewam, że kupno kafli na
      taki piec (nowych) to duży problem. Nie wiem czy to się jeszcze produkuje.
      pozostaje rozebranie pieca lub kupno rozebranego, ale tu nie tak łatwo (kto
      sprzedaje rozebrany piec ???). Jest tylko jedno wyjście pogadać ze znajomym
      zdunem. Pewnie zna kogoś kto ma ładny piec i chce się go pozbyć (remont,
      wymiana ogrzewania).
      Ja osobiście mieszkałem w domu w którym ogrzewanie było tylko za pomocą pieców
      kaflowych ogrzewanych elektrycznie. Zalet takiego rozwiazania nie sposób
      przecenić. Piec ma bardzo dużą bezwładność cieplną, raz rozgrzany ogrzewa
      pomieszczenie do kilkunastu godzin a potem wymaga tylko podtrzymywania
      temperatury. Wnetrze ogrzane piecem kaflowym ma swój niepowtarzalny urok. Poza
      tym zawsze można ugrzać zmarznięte plecy albo stopy...

      Reasumując, pomimo problemu z bezszkodową rozbiórką poleca gorąco piec kaflowy.

      PAHUBIK

    • Gość: lele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 09:42
      Gdybym miał salon 30m2 to juz dawno postawił bym w nim piekny kaflowy piec i
      cieszył się jego wyglądem
      • 25.08.04, 18:36
        Prawda...
        --
        Okazja puka czasami bardzo cicho
        -naucz sie słuchac.
    • 25.08.04, 17:16
      po co rozbierac piec wydaje mi sie ze cwaniacy z allegro chca pozbyc sie pieca
      i jeszcze na tym zarobic
      kafle piecowe nadal sa produkowane wystarczy poszukac
      jedyny problem to zdun
      sam szykam takiego od 2 lat
      chce wybudowac piec do spania ogrzewajacy dodatkowo sasiednie pomieszczenia i
      pietro

      niestety

      pzdr.


      • 25.08.04, 18:37
        Prawda...
        A gdzie szukasz tak długo że nie możesz go znaleźć?
        --
        Okazja puka czasami bardzo cicho
        -naucz sie słuchac.
        • 25.08.04, 19:13
          pyot prrzestan pieprzyc jakbys znowu wciagnal sciezke
          szukalem na Scianie Wschodniej i Litwie o necie nie wspomne
          jezeli masz takiego goscia pisz na priva

          pzdr.

          • 25.08.04, 20:11
            Hehe,kataru Kolumbijskiego dawno nie uświadczyłem,
            Na ścianach ich na pewno nie uświadczysz,
            Litwa to piękny kraj,
            tiaa,i podeślę Ci go z Wrocka?
            :)
            Pozdr.
            --
            Okazja puka czasami bardzo cicho
            -naucz sie słuchac.
            • 25.08.04, 20:18
              dzieki
              czekam


              pzdr.
              • 25.08.04, 20:45
                Hej,hej,to miło ale nie dziękuj za nic.Nie napisałem że Ci pomogę w tej chwili
                bo pomimo chęci nie jestem w stanie.Przynajmniej teraz.
                Swoją drogą obserwując Twe rozsądne tu rady,wydaje si mi że dałbyś
                radę,troszeczke cierpliwości.
                Znam wielu,sęk w tym że z Wrocławia,bom i ja z tąd.
                Pozdrawiam:)
                --
                Okazja puka czasami bardzo cicho
                -naucz sie słuchac.
                • 25.08.04, 21:29
                  oki

                  pzdr.
                  • Gość: Olowik IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.08.04, 23:36
                    Hej Panie Cynick1-u!
                    Kafle piecowe jeszcze się robi? A możesz podać namiar? Bo z Twojego posta
                    wynika, że kupiłeś albo przynajmniej wiesz gdzie.
                    Kto / gdzie / za ile? Albo przynajmniej ile trzeba wyłożyć na kafle potrzebne
                    do zbudowania pieca (np. takiego, jaki Ty planujesz)? Przynajmniej przedział
                    cenowy, bo nie wiem czy taka zabawa w ogóle ma sens.
                    Pozdro.
                    Olowik
                    • 26.08.04, 09:01
                      hej
                      na razie szukam zduna
                      czytalem kiedys wywiad z malzenstwem trudniacym sie wyrobem kafli
                      wynikalo z niego ze pod Opolem istnieje kilka takich zakladow
                      co do cen tez niestety nic nie powiem ale chyba duzo zalezy od rodzaju kafla
                      bo sa zwykle i te "artystyczne"

                      pzdr.
      • 26.08.04, 08:59
        Obawiam się, że łatwiej o zduna niż ladne kafle.
      • Gość: zielony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 17:53
        ja jestem zdunem juz 3 rok mam 25 lat. Zajmuje sie tym zawodowo
        • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 17:21
          a jak cie znależć
          • Gość: gary porter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 08:52
            powybijane, górną jedynkę i dolną 4, ile zdun za wstawienie nowych bierze?
    • Gość: beata IP: 217.11.136.* 15.11.04, 11:04
      Miesiąc temu "dorobiłam się" kominka, obudowanego kaflami zdobnymi.

      Nie wiem, czy jest jakaś technologiczna różnica między kaflami piecowymi a
      kaflami, którymi zdun wyłożył boki kominka, ale kafle kóre zamawiałam
      sprzedawane były również jako kafle zdobne, piecowe.

      Ceny różnych modeli kafli zdobnych wahały się od 30zł do 50zł. za szt. (zwykłe
      kafle były znacznie tańsze ok. 6-15 zł/szt.). Cena zróżnicowana była również w
      zależności od koloru kafla.

      Zamawiałam kafle kremowy Łańcut. Przepiękne. 40zł./szt. (niezależnie od
      wielkości). Kominek wyniósł mnie drogo (same kafle ponad 3 tys. ) ale jest
      piękny. Warto było. Ogrzane powietrze rozprowadzone jest po całym domu. Bardzo
      dobrze grzeje (wyłaczam ogrzewanie gazowe). Jestem bardzo zadowolona.

      Na realizację zamówienia czekałam długo (6-8 tyg.). Podobno w piecu nie było
      tego koloru ;) Zamawiałam w Lublinie, 081 7436855.
      Kafle piecowe i moje wyglądały identycznie. Ale może chodzi o odporność
      materiału? Niech się wypowie fachowiec.
      • Gość: martyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 11:24
        Jeśli chodzi o wady i zalety takiego pieca:
        ogrzewanie elektryczne wychodzi bardzo drogo (a masz dużą powierzchnię do
        ogrzania)-znajomi mają grzałki w piecach kaflowych i chorendalne rachunki za
        prąd (ale to jest jedyne źródło ogrzewaniea w ich mieszkaniu); z kolei węgiel
        potwornie brudzi w domu. Widziałam piece na Allegro już rozebrane i do
        rozbiórki (facet ma ksywkę "zdun")- niektóre przepiękne. Oczywiście zasada jest
        taka, ten sam zdun powinien rozebrać i na nowo postawić piec. Do starej
        kamienicy - stare kafle, albo zupelnie nowoczesne - takie jest moje zdanie.
        Ciepło pozdrawiam!
    • Gość: jerk IP: *.crowley.pl 17.11.04, 16:45
      mam piec kaflowy, bardzo sobie chwale, ngrzewa sie, jest cieply przez cala noc,
      jest bardzo mily i ladnie wyglada, polecam, na chmielnej w wawie jest sklep
      manufaktury ceramicznej, warto zajrzec
    • Gość: yaga20 IP: *.ppried.labedy.pl / *.crowley.pl 18.11.04, 16:59
      takie doświadczenie ma na pewno dobry zdun :) powodzenia
      • Gość: lecho IP: *.devs.futuro.pl 20.11.04, 00:36
        ładne kafle na duzy piec to około3-4 tysiecy
        plus około 1 tys cegła szamotowa i inne materiały
        plus robocizna
        ktos kto się na tym zna i ceni weżmie nie mniej niz 2500(Lodz)

        mozna w ten sposób obudować rownież wkład kominkowy
        ma to większy sens niż jakies grzałki elektryczne
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.