• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Jak usunąć zielony nalot (mech) na zewnątrz budynk Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 12:43
    Ściana zachodnia pokryta jest mchem. Ściana jest ocieplona styropianem i od
    zewnątrz położony jest tynk minetalny nakrapiany. Tynk ten jest koloru
    zółtego i "mech" bardzo szpeci widok. Czy istnieją jakieś środki chemiczne
    lub urządzenia by pozbyć sie zielonego nalotu. Prosze o porade. Pozdrawiam.
    Dazzler
    Edytor zaawansowany
    • 06.11.04, 18:01
      Firma Knauf produkuje środek do usuwania pleśni, grzybów, mchów, alg z murów,
      kamienia i drewna. Można go stosować wewnątrz i na zewnątrz (preparat jest w
      formie spray'u). Ja kupiłam kiedyś tej samej firmy środek do usuwania zielonego
      osadu z płyt chodnikowych, ale zanim naszła mnie ochota go wybróbować to minęło
      trochę czasu i preparat stracił ważność, tak że nie mogę się wypowiadać o
      skuteczności ;-)
      Jest jeszcze preparat Marmitech 8095 - do usuwania mchów i nalotów m. in. z
      elewacji: www.reskon.com.pl/produktych.htm#marmitech8095

      Pozdrawiam
      anaiss

      P.S. Tu jest link do innych produktów do czyszczenia i konserwacji Knauf:
      www.knauf-bauprodukte.pl/aktualnosci/najw_jakosc_czysz_piele.html
    • Gość: Poster IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 20:08
      Wystarczy myjka ciśnieniowa Karcher -skuteczna i prosta metoda.
      • 06.11.04, 21:59
        Gość portalu: Poster napisał(a):

        > Wystarczy myjka ciśnieniowa Karcher -skuteczna i prosta metoda.

        to dobre na chwilę
        a za pół roku znowu się pojawi

        trzeba poszukać środka do usunięcia przyczyny (a nie skutku)
        --
        moja klawiatura przestała lubic literkę >c'<
        aankaamałpagazetakropkapeel
        • Gość: Poster IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 22:40
          Podobnie jak walka z chwastami : ) Możesz i spryskać to wszelaką chemią a i
          tak wyrosną . Rosnący mech na północnych scianach lub na terenie który jest
          mocno zacieniony a przy tym bogaty w zarodniki i tak trzeba usuwać mechanicznie
          a metoda usuwania Karcherem jest powszechnie stosowana , bezpieczna dla
          powierzchi i środowiska.
          • 07.11.04, 13:43
            Nie jestem zbyt doświadczona w usuwaniu chwastów z elewacji, ale wydaje mi się,
            że mimo zastosowania środków chemicznych i tak konieczne jest ich usuwanie
            mechaniczne. Środki takie powodują tylko obumarcie roślin, a przecież one same
            nie wyparują. Trzeba je później jakoś usunąć. Może warto byłoby czymś
            zabezpieczyć powierzchnię przed powtórnym zarośnięciem. Nie wiem czy są
            dostępne jakieś skuteczne środki.
            Pomysł z myjką ciśnieniową wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem. Ja u siebie w
            domu zielone osady z elewacji szoruję szczotką i jakimś zwyczajnym środkiem
            chemicznym.

            anaiss
    • Gość: dazzler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 22:06
      dzieki za zainteresowanie oraz w szczególności za porady.
      • Gość: rocker IP: *.router1.tygrys.net 15.07.13, 08:25
        Ja ze swojej strony polecam środek MossGo - spryskujesz i po kilku dniach nie ma śladu (deszcz spłukuje resztki), można stosować na każdą nawierzchnie, nawet na sztuczna trawę.
        • Gość: Ogrodnik IP: *.router1.tygrys.net 02.07.14, 16:21
          Tekst linka

          Algoclear to koncentrat do usuwania mchu alg i porostów na twardych nawierzchniach. Nie powoduje odbarwień. Można stosować na kostce brukowej, elewacjach, folii szklarnianej, szkle, drewnie, sztucznej trawie, gumie etc.
          • 07.07.14, 14:54
            Pomysł z Karcherem jest dobry. Szybko sprawnie i bez bólu. Tym bardziej, że na większości środków do usuwania pleśni, grzybów lub wykwitów nawet radzą skrobać większe (podajże powyżej 1 czy 2 mm) i grubsze miejsca. Jednak po oczyszczeniu danej powierzchni warto ją przetrzeć środkiem chemicznym, aby oszczędzić sobie pracy następnym razem, a potem zaimpregnować. Środki do tego potrzebne można kupić pod adresem www.budowlana-chemia.com . I to bez wychodzenia z domu:)
          • 04.02.15, 21:59
            Ja polecam środek Alges. Super preparat bez żadnego wysiłku usunął wszelkie zazielenienia.
            Jak dotąd najlepszy z uzywanych przeze mnie.
    • 27.03.15, 15:57
      Miałem ten sam problem i doradzono mi zakup środka dynasil renowal alk. Zastosowałem zgodnie z ulotką, to jets ogólnie środek do zastosowania zewnętrznego, usuwa jakieś zielone naloty i inne tego typu rzeczy pochodzenia roślinnego z różnych powierzchni. Ja mialem akurat problem z tarasem. Ale on działa też na schody, tarasy, dachy, ścieżki, ogrodzenia. Ogólnie wszytsko co wykonane z kamienia, gresu, betonu lub tynków. Dodatkowo taki zabieg zabezpiecza powierzchnię przez kilka miesięcy przed ponownym zabrudzeniem.
    • 06.04.15, 19:25
      Należy umyć ścianę gorącą wodą pod ciśnieniem przy użyciu środka do usuwania alg i porostów. Użycie środka jest konieczne ponieważ w innym przypadku porosty szybko się odrodzą. Po umyciu można zaimpregnować ścianę. Polecam lekturę na ten temat na stronie www.adfcolours.pl
      lub
      www.facebook.com/pages/ADFcolours-Mycie-i-malowanie-dachów-elewacji/1470085616615017?ref=aymt_homepage_panel
      w razie pytań chętnie pomogę
      Pozdrawiam
    • 14.03.16, 12:33
      Na początek musimy obejrzeć elewcję czy nie ma gdzieś jakiś nieszczelności typu przeciekająca rynna, rura spustowa, wadliwe opierzenie - sprawdzamy czy elewacja nie jest zalewana notorycznie wodą bo to może być jedną z przyczyn ich powstawania - glonów.
      Jeżeli na elewacji pojawił się zielony nalot to musimy całą elewację dokadnie spryskać środkiem przeciwko algom itp. Nie ograniczamy się tylko do jednej ściany ale spryskujemy cały budynek ponieważ algi mogą się przenieść na czystą już ścianę ze ścian bocznych. Następnie po odczekaniu całą elewację myjemy wodą pod lekkim ciśnieniem. Po umyciu zabezpieczamy ściany preparatem przeciwko algom (najczęsciej dwa razy). Takie zabezpieczenie pozwala nam spać spokojnie przez ok min 5 lat bez obaw że ściany coś znowu zaatakuje. Z mojej elewacji firma AMSERWIS - NANO OCHRONA POWIERZCHNI z Wrocławia (surowce-kopalnie.pl/oferta/521) usunęła zielony nalot i zabezpieczyła elewację specjalnym środkiem i mam spokój na 5 lat. Taką operację trzeba robić raz na 5 -6 lat wtedy elewację mamy zawsze czystą i ładną. Możemy tego nie robić ale pożniej czeka nas tylko drogie malowanie no i nie ominie nas przed malowaniem odkażanie elewacji i jej umycie a to są już spore koszta więc ja wolę zapobiegać niż leczyć.
    • 15.03.16, 20:27
      Myjka ciśnieniowa powinna załatwić sprawę. Ewentualnie po myjce przemyć szczotką z jakimkolwiek środkiem na porosty, mchy i plesnie na elewacjach (dostępne w marketach budowlanych) i znów myjką. To najłatwiejszy sposób. Jeżeli nalot się pojawił, to pojawi się za jakiś czas znów. Gdy elewacja wyschnie można ją spryskać impregnatem, co trochę spowolni ten proces.
      • 16.03.16, 12:05
        a czy po myciu sama myjka (woda), mozna uzyc impregnatu? wolalabym nie uzywac chemii, ktora potem splucze do ziemi? czy jednak to nie ma sensu? impregnat, na w sumie zle zmyty mech, bo najpewniej bez ostrej chemii cos tam w mikroszczelinkach zostaje :/
        i czy myjke moge uzyc do elewacji z welna pod tynkiem? doradzcie prosze :)
      • 16.03.16, 12:07
        a, i jeszcze pytanie, czy taki nalot szkodzi elewacji, czy to tylko kwestia estetyki? mowie na razie o nalocie?
    • 17.04.16, 00:55
      Informacje na ten temat na stronie www.stopalgom.pl
    • 17.04.16, 00:58
      Informacje na ten temat można przeczytać na stronie www.stopalgom.pl
    • 18.04.16, 09:58
      Z tą myjką to trzeba też uważać i dobrać odpowiednie ciśnienie,by szkód sobie nie narobić..
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.