Dodaj do ulubionych

Jak wbic gwozdz w beton?

IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 26.04.05, 19:05
Z gory mowie, jestem dupa nie taternik, i na majsterkowaniu znam sie jak kura
na pieprzu. Musialam sie przemoc, w celu zabezpieczenie balkony przed kotem,
a wlasciwie kota przed wypadnieciem z balkonu.
Skrecilam piekne ramy (mylac sie raptem kilka razy ;) )osiatkowalam ja, no i
terze musze zamontowac calosc. Kupilam specjalne gwozdzie do betonu, ale za
diabla nie wchodza, albo beton za silny, albo ja za slaba.
Wiertarke mam, ale cos z niz zmajstrowalam i nie moge jej wylaczyc :/ A
bestie ma wszystkiego trzy guziki! Poza tym nie bardzo umiem sie nia
poslugiwac, a debiut z wiertarka cztery pietra nad chodnikiem to chyba nie
jest to co tygrysy lubia najbardziej!
Czy ktos ma jakis pomys, patent, genialne idee jak zamocowac to cholerne
ustrojstwo? (albo jak wylaczyc wiertarke :) )
Edytor zaawansowany
  • Gość: ciort IP: *.sistbg.net / 80.51.252.* 26.04.05, 19:32
    musisz odwrócić łebek
    tak żeby wbijać tą ostrą częścią, a nie na odwrót
    :D:D:D:D:D:DD:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:
    :F:D:D::FD:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D::D:D:D:D:D
    mistrzostwo świata z tym pytaniem
  • Gość: Biling IP: 81.15.166.* 13.05.05, 10:58
    Jesteś EXTRA, uśmiałem się po pachy!!!!!!!!!!
  • Gość: murowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 19:37
    gwozdzie zostaw sobie do powieszenia na choinke i kup sobie kolki rozporowe do betonu (sa takie fajne, ktorych wkret wbija sie mlotkiem, nie pamietam czy maja jakas specjalna nazwe), po co masz wylaczac wiertarke przy wiertarce? mozesz takze wyciagajac wtyczke - jestes malo kreatywna!:))))
    i koniecznie musisz miec wiertlo widiowe, tzn z takim wzmocnieniem na ostrzu wiertla - nie wiem jak to inaczej napisac:) bez takiego wiertla to szkoda Twojego czasu na wiercenie:)
  • Gość: ciort IP: *.sistbg.net / 80.51.252.* 26.04.05, 20:12
    tygrysie/ kociaku bede mówiłpospolicie
    w wiertarce jak masz trzy przyciski
    1.główny(czerwony lub pomarańczowy) służy do włanczania i wyłanczania wiertarki
    na nm jest ewentyualnie pokrętełko do zmiany szybkości wiertarki
    2. taki cyngiel nad tym czerwonym służy do przełancazania obrotów w prawo i
    lewo
    3, taki malutki przycisk na rączce z lewej strony, służy do zablokowania
    wiertarki, tak żeby cały czas wierciła
    ..i pewnie on jest wciśnięty i wiertarka cały czas chodzi
    żeby go wyłączyć musisz poprostu przysisnąć ten duży pomarańczowy przycisk nr 1
    i puścić
    poczujesz jak zwolni ci się ten duży przycisk i wtedy już będzie ok
    dla pewności zrób tak kilka razy na sucho
    po czym włącz i sprawdz wiertarke, trzymając silnie w rękach

    poproś pana w sklepie o wiertło do betonu
  • Gość: melmire IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 27.04.05, 00:24
    Jestes bogiem! Przycisk ten do z lewej strony szlag trafil i musze go jakos
    jutro wydlubac ^^
    Propozycje wbijania ostrzem do sciany zanotowalam :) Wlasciwie sama na to
    wpadlam, a brak postepow i obolale od wibracji palce sklonily mnie do szukania
    pomocy, ale niech ci bedzie.
    Na pomysl wylaczania wiertarki z pradu tez wpadlam, chyba nie myslicie ze mi
    tak tygodniami warczy w koncie? Tyle ze mam malo wprawy i chyba jakas
    slobosilna jestem, ale wolalabym moc przylozyc wiertlo w okreslony punkt i
    dopiero wiercic,a nie mocowac sie z pracujacym ustrojstwem i krecic osemki nad
    ww punktem ^^
    Pojde jutro rozeznac sprawe kolkow, moze sie uda cos znalezc ( i zamocowac).
    Jak sie uda to wroce sie pochwalic,jak sie nie uda -wroce sie poskarzyc na zly
    los, beton, wiertarki, powodzie i gradobicia ^^
  • Gość: belbo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 08:27
    a ramę dopasowałaś dobrze ? jeśli tak to może jakiś klej? jak dobrze
    posmarujesz i rama dopasowana to może wystarczy.. albo lepiej pana Czesia
    zaproś na kawę ..a przy okazji wiertarkę zaprezentuj.. niech pokarze ja się
    wierci.. potem jeszcze raz.. i jeszcze .. potem niech zademonstruje jak się
    kołki montuje.. i juz rama zamontowana:)
  • Gość: dobrydom!@wp.pl IP: *.chello.pl 27.04.05, 09:12
    Z gory mowie, jestem dupa nie taternik, i na majsterkowaniu znam sie jak kura
    na pieprzu. Musialam sie przemoc, w celu zabezpieczenie balkony przed kotem,
    a wlasciwie kota przed wypadnieciem z balkonu.
    Skrecilam piekne ramy (mylac sie raptem kilka razy ;) )osiatkowalam ja, no i
    terze musze zamontowac calosc. Kupilam specjalne gwozdzie do betonu, ale za
    diabla nie wchodza, albo beton za silny, albo ja za slaba.
    Wiertarke mam, ale cos z niz zmajstrowalam i nie moge jej wylaczyc :/ A
    bestie ma wszystkiego trzy guziki! Poza tym nie bardzo umiem sie nia
    poslugiwac, a debiut z wiertarka cztery pietra nad chodnikiem to chyba nie
    jest to co tygrysy lubia najbardziej!
    Czy ktos ma jakis pomys, patent, genialne idee jak zamocowac to cholerne
    ustrojstwo? (albo jak wylaczyc wiertarke :) )
    ..............................................................................
    Dobre dowcipnie napisane na temat troszkę budowlany Tak trzymać .
    Moja propozycja promocyjna , jeśli mieszkasz gdzieś w okolicach lub w Wa-wie
    Zrobię to gratis kup tylko tzw. kołeczki rozporowe 8 mm .
    ( w sklepie ci podpowiedza jakie to tzw. kołeczki rozporowe do betonu )


    napisz jeszcze coś równie zabawnego budowlanka to tak nudny temat , dlatego
    tracić taki talent i poczucie chumoru to będzie poważna strata.
    Pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • Gość: Jarek IP: *.crowley.pl 27.04.05, 11:01
    Szczerze i niezłośliwie: daj sobie z tym spokój i poproś o pomoc kogoś, kto się
    na tym zna. Będzie szybciej i prościej.
    W wiertarce na 99% szlag przycisku nie trafił, jego się nie da odkliknąć po
    prostu naciskając, jego się zwalnia głównym wyłącznikiem.
    Do wiercenia w betonie potrzebne jest odpowiednie wiertło - widiowe, najlepiej
    jeszcze nie takie najtańsze za 2zł, tylko porządne.
    W wiertarce trzeba włączyć udar (zwykle jakies suwadło nad wiertarką albo z
    boku, oznaczone rysunkiem wiertła i młotka - udar jest na pozycji z młotkiem).
    Jeśli to tania, prosta wiertarka, to wiercenie nią w betonie będzie męczarnią,
    lepiej popytać wśród znajomych choćby czy ktoś nie ma i nie pożyczy
    młotowiertarki.

    J.
  • Gość: melmire IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 27.04.05, 14:50
    Trafil go szlag oj trafil, latwo poznaw po tym ze przycisku niet, zostala
    dziura :/
    I szczerze mowiac chetnie zwalilabym te robote na kogos, ale mieszkam we
    Francji wiec a) dla tutejszych chetnych troche daleko b)tutajsi fachowcy licza
    za uslugi jak za zboze c) nawet ciecia poprosic nie moge bo teoretycznie nie
    mam prawa chyba na balkonie gwozdzi wbijac.
    Moim marzeniem jest spotkac jakiegos sasiada paradujacego z wiertarka tudziez
    innym sprzetem, ale jescze nie wytropilam pozadanej ofiary.
    Pojde sie poradzic pana w sklepie z gwozdziami&co, moze cos razem wymyslimy :/
  • Gość: ciort IP: *.sistbg.net / 80.51.252.* 28.04.05, 20:28
    ja pojadadę! jaaaa!!
    :}
    ...spróbuj to przykleić
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 29.04.05, 09:17
    to zkrawa na poważna kpinę tyle dni wbijać gwoździe no nie to typowo
    polska wydajność prac budowlanych. Autorze topiku kup wiertarkę
    otwórz instrukcję poczytaj sobie popytaj w sklepie moze sąsiada
    itd. Czy moze jesteś dzieckiem albo jakinś karykaturzystą typu
    ,, mleczko ,,
  • melmire 29.04.05, 17:24
    Niestety, na wiertarke mnie nie stac :( Tzn. na najtansza zapewne tak, ale nie
    wiem czy kupienie badziewia rozwiaze moje problemy.
    Przykleic nie moge, bo cale ustrojstwo musi byc do skladania/zakladania w
    zaleznosci od potrzeb.
    Sasiadow za bardzo pytac sie nie da, to nie kraj rodzinny, zebym jeszcze o
    jakims wiedziala ze remontuje to tak, ale tak z glupia frant to nie bardzo.
    Na razie szukam wsrod krewnych i znajomych Krolika, moze ktorys da sie namowic
    na wiercenie dziur!
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 30.04.05, 23:07
    No cóż droga pani wypada wrócić do kraju rodzinnego i nie nadwyrężać zbytnio
    swego zdrowia i sił w kraju barbarzyńskim zapraszamy .
    ,,Republika Bananowa ,, R. P. czeka . Wróć sz. p z dwojga ludzi wolę Ciebie
    od egotycznej mieszanki wietnamsko-chińskiej. Nie jestem tępym tak mi się
    wydaje rasistą ale ten , ich język te 42 000 znaków w alfabecie
    Kto to jest w stanie zrozumieć poznać w ciągu jednego życia
    Jak widać Sz. P. każda emigracja ma swoje wady i zalety .
    Nic nie pomogłem przepraszam. Pozdrawiam i powodzenia
    dobrydom1@wp.pl
  • Gość: melmire IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 01.05.05, 14:16
    Chetnie wroce, jesli mozesz mi zapropoowac dwie posady, jedna dla mnie, druga
    dla lubego ^^
    A moja mysl techniczna ewoluowala, wstyd sie przyznac w jakim
    kierunku............PRZYWIAZE te cholerne ramy sznurkiem do story :D W
    oczekiwaniu na frajera srubkowkrecacza ^^
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 01.05.05, 18:21
    Brawo tylko nie chwal się tym ,,wyczynemm,, po powrocie do tzw. kraju
    rodzinnego.Tu już od wielu lat znamy takie numery zastępcze rozwiązania a
    najczęściej stosują je masowo Ci z tzw wyżyn władzy. A z tą posadą za prawdziwe
    pieniądze będzie chwilowo kłopot , ale odezwij się jeszcze jak to mówią nigdy
    nie mów nigdy . Tylko coś z tymi zdolnościami manualnymi trzeba by coś zrobić
    u Ciebie , a może jesteś dobry w klepaniu klawiatury i pisaniu ciekawszych
    zabawniejszych lżejszych tekstów ode mnie napisz wszak to XXI wiek można
    pracować przez internet. Pieniądze otrzymać przez przelew nawet już złotówki
    chonorują podobno jako pieniądze na tzw. zachodzie .

    Pozdrawiam powodzenia dobrydom1@wp.pl
  • Gość: ciort IP: *.sistbg.net / 80.51.252.* 01.05.05, 23:40
    ze sznurkiem to jest super pomysł:D:D
    gosspodarka sąsiada - rolnika - opiera się tylko i wyłącznie na sznureczkach
    czasami myśle że jak by zabrakło takiego sznuraka to wszystko ...w pizdu by
    runeło.
    Sznureczki u tego Pana można sotkać w każdym miejscu,
    rozłożone są tak żeby były zawsze pod ręką,
    a jak tylko sąsiadowi nawali w maszynach albo traktorach to cyk! sznureczek i
    wszystko gra.
    Skoro mój sąsias prowadzi tą gospodarke przez ostatnie 25 lat to można mu
    zaufać i robić tak jak on:D
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 02.05.05, 07:23
    Bez komentrza moja znajomość specyficznej pracy na wsi jest ograniczona
    kiedyś dawno temu słyszałem o jakichś kłopotach ze sznurkim dla maszyn
    zbierających zboże z pól czy ot Ci chodzilo jeśli tak to zastanawiam się
    po co są tzw. komajny zbożowe czy tam sznurki są też potrzebne nie wiem.
  • Gość: x IP: *.tele2.pl 13.05.05, 09:25
    Entuzjasta domów ze śmietnika jest tu wyjątkowo aktywnym gawędziarzem. Pisze i
    pisze, dużo i na każdy temat. A od bzdur i błędów aż się w tych tekstach roi.
    Dobrydom1.. zgiń, przepadnij :)
  • asiakracja 09.11.18, 07:18
    A nie łatwiej poszłoby Ci ze wkrętem? Tutaj www.rawlplug.com/pl/produkty/wkrety jest ich kilka rodzajów, więc znajdzie się coś do balkonu. My też zabezpieczaliśmy balkon i wierciliśmy w płytkach plus betonie. Myślę, że gwoździem nie da się tego zrobić...
  • wrocek 11.05.19, 14:05
    I tak od trzynastu lat czeka na tą, jedyną, jedynie słuszną podpowiedź... ten kot, i d którego się to wszystko zaczęło juz dawno gryzie piach...rama na balkonie wypadła przez dziury w gwoździach

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.