W tym domu właściciele zrobili prawie wszystko, aby koszty ogrzewania ograniczyć do minimum. Opłaciło się - rachunki zaskakują nie tylko sąsiadów, ale i ich samych.
Tak własnie jest, dwoje znajomych to ma.
Pewnym problemem jest:
1. niesolidność oferentów, którzy nie informują o dużym poborze prądu aby toto
w ogóle funkcjonowało.
2. Wynikająca z tego mała opłacalnośc w zbyt małej instalacji - ci, którzy mają
dowiadywali się po przeżyciu problemów - podobno potrzeba minimum 400 m do
ogrzania zeby to miało sens ekonomiczny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.