W tym domu właściciele zrobili prawie wszystko, aby koszty ogrzewania ograniczyć do minimum. Opłaciło się - rachunki zaskakują nie tylko sąsiadów, ale i ich samych.
Jeśli dobrze zrozumiałem to w opisanym mieszkaniu w sezonie zimowym kosztuje
3600 zł/ 6 miesięcy.
Jeśli dla kogoś 400 zł miesięcznie na prąd to oszczędność to dla mnie jest
dziawne. Pompa wodna pobiera miesięcznie 1000 KW prądu ?????
Istna krowa - 1,3 KWh.Zużywa tyle,co mały piekarnik włączony bez przerwy .
Pompa zwykła CO to 30 - 50 W ; miesięcznie do 35 KW - około 12 zł!!!!!!!!!!!!
Ja ogrzewam dom węglem i miałem z nowoczesnym kotłem nadmuchowym. I jest tani.
Jedyne sensowne (ew. pelety drewno,inne paliwa stałe) rozwiązanie w miejscu,
gdzie nie ma dostępu do gazu siecciowego.
CO + podgrzanie wody 200 zł/mc w sezonie (120 m2)Myślę o podłączeniu w
przyszłości do wspomagania kolektorów słonecznych próżniowych>
\Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.