Dodaj do ulubionych

45zl za punkt

IP: *.softnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 11:21
Mieszkam w Krakowie. Ekipa remontowa policzyła za punkt elektryczny stawkę 45
złotych, coś mi się wydaje, że to drogawo.
Punkty były różne - jest i sufit podwieszany, gniazda podtynkowe (trzeba było
kuć w wielkiej płycie). Kable są miedziane, więc nowe były zakładane tylko
tam, gdzie to było konieczne.

Chyba powinienem ponegocjować?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mat Re: 45zl za punkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:50
      Średnio biorą 30. Ale z doświadczenia powiem że jak nawet ekipa ma stawki za te
      co bardziej popularne rzeczy niskie (na te o które się przeważnie zapytasz jak
      ich przesłuchujesz) to i tak sobie odrabiają wysokimi stawkami za rzeczy o
      które nikomu nie przyjdzie do głowy zapytać. Także koniec końców wychodzi
      zawsze na to samo i najważniejsze by robili solidnie.
    • pawel_owc Re: 45zl za punkt 17.08.06, 00:54
      Witam. Może zacząć od tego, że na wykończenie mieszkania przeznaczacie grube
      tysiące a chcecie parę setek zaoszczędzić na elektryce.
      A co powiecie, jeśli po położeniu kafelek, trzeba będzie je ściągać bo się
      przewód upalił?
      Jakość kosztuje, a instalacja ma być na długie lata, i nie może być niskiej
      jakości.
      Osprzęt, przewody muszą być dobrej jakości a nie made in piwnica.
      Ale to zawsze jest wybór inwestora. 30 zł. za punkt z materiałem, no cóż.
      A po za tym co to jets punkt? Czy jest to gniazdko, łacznik, punkt
      oświetleniowy, razem z bezpiecznikiem, i pociągnięciem kabla? Czy metraż kabla
      jest liczony osobno?, A montaż rozdzielni także - 30zł za moduł???
      Może być tysiące sposobów liczenia za punkt, jednak nie powinno się wybierać
      najtańszego - instalacja musi służyć nam lata.
      Jestem elektroinstalatorem, i to ja decyduję jakie materiały będę używać, a
      inwestor akceptuje to, lub nie. Wtedy trudno. Ale ja biorę odpowiedzialność za
      bezpieczeństwo intalacji, i nie zgodzę się nigdy na rzeczy słabej jakości, lub
      niewiadomego pochodzenia.
      Pozdrawiam
      pawel_owc@gazeta.pl
      • Gość: cb Re: 45zl za punkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:31
        Witam,

        mam taką sprawę: w starym domu w nieużywanym pokoju na piętrze pod nieszczelnym
        dachem swego czasu zamókł okropnie sufit, do tego stopnia, że metalowe elementy
        lampy na nim zardzewiały! Lampa nie działa. Właściwie boję się jej nawet
        dotknąć żeby sprawdzić, czy może po prostu żarówka jest wypalona. Ale
        podejrzewam że skoro nawet obudowa lampy zardzewiała, to przewody też? Co w
        takiej sytuacji będzie musiał zrobić elektryk? Czy kuć sufit żeby wymieniać
        cały przewód? Czy jest jakaś szansa, że to tylko lampa jest zepsuta? A jeśli
        założyć najczarniejszy scenariusz, ile będzie kosztowała naprawa tego "punktu"?

        Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź kogoś znającego się na rzeczy.
        • pawel_owc Re: 45zl za punkt 18.08.06, 03:02
          Witam. To trzeba obejrzeć.Może wystarczy wymienić lampę. A jeśli potrzeba
          wymiany przewodu, to jeśli jest to stryszek, to można puścić w korytku bez
          kucia.
          Skąd jesteś? Jeśli okolice Katowic to zapraszam.
          510 533 796
          pawel_owc@gazeta.pl
        • Gość: komodo Re: 45zl za punkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 21:10
          Witam. Przy obecnych cenach ropy i miedzi ( przewody produkowane są z miedzi a
          izolacjia z pochodnych ropy) ciężko wyrobić się w 30zł za punkt z materiałem.
          Jest to w zasadzie nie możliwe. Są natomiast dwa sposoby: albo niekorzystne dla
          inwestora liczenie punktów (jest na to wiele sposobów), lub różnych innych prac
          (rozdzielnie, przew. wyrównawcze itp.), lub używanie przewodów o niskiej
          jakości - MARKETY mają nieraz promocje np. kiedyś było 99zł za 100m 1,5mm2,
          przestarzałej metody układania, mocowania i łączenia przewodów (często spotyka
          się pod tynkiem stalowe druty, które miały mocować przewód a teraz rdzewieją,
          co widać...). W taki sposób można położyć tanio instalację i JESZCZE na tym
          zarobić.
          Czy polecić taki sposób? NIEWARTO!
          Nie warto też kupować materiału samemu, bo się nie opłaca. Elektromonteży maja
          duze zniżki w hurtowniach i kupują czasami z minimalnymi tylkjo marżami.

          Myślę ze 45zł za punkt - uczciwie liczony to nie jest duzo. SUMA wypośrodkowana
          między jakością a niską ceną.

          mariuszmich@interia.pl




      • Gość: mk Re: 45zl za punkt IP: *.kznmail.pl 18.08.06, 14:40
        Wcale nie uważam że to co drogie to dobre, a to co tanie to złe. Co to za
        prymitywny sposób myślenia?? Sam jestem elektrykiem i wiem co mówie. Wkurza
        mnie też porównywanie ceny mieszkania do ceny usług wykończeniowych. To moje
        pieniądze i to ja decyduję na co je wydaję. Kupuję włąśnie mieszkanie i
        projektant zażyczył sobie 1500 zł za korektę w projekcie polegającą na
        przesunięciu 40 cm w pionie przyłączy wody. To dużo czy mało?? Bo używał tych
        samych argumentów - co to 1500 w porównaniu do ceny mieszkania.. Oczywiście go
        spławiłem i zminę wprowadzę sam, po odbiorze. Ludzie, trochę pokory..
      • Gość: ania Re: 45zl za punkt IP: *.chello.pl 18.08.06, 12:29
        Gość portalu: ewa napisał(a):

        > no to widze ze my zaoszczedzilismy z 1000 zl.. w calym domu zrobilismy nowe
        > poddtynkowe gniazdka za pomoca boskiego urzadzenia hammerboscha ;) ... nie ma
        > to jak zaradny chlop w domu

        a możesz mi podać do niego namiary
    • Gość: Irek Re: 45zl za punkt IP: *.torun.mm.pl 21.07.07, 18:00
      Witam!!! Wiem ze najlepiej gdyby bylo to 10zl za punkt elektryczny +
      material.Ale to nie realne(To sie nie opłaca). Profesjonalnie wykonana
      instalacja wymaga ogromnej wiedzy i sporego nakladu pracy.Poza tym Ci ktorzy
      biora 15 zl za punkt licza wszystko a tu obowiazuja pewne zasady.
      Pozdrawiam
    • karol3000 Re: 45zl za punkt 08.01.08, 23:09
      Witam,
      zgadzam sie z poprzednimi wypowiedziami. 45 zł za punkt to masakra. Jeśli masz
      dużą ilość punktów to jak najbardziej NEGOCJUJ. Najlepiej poszukać tańszej
      ekipy. Na śląsku ceny są w granicach do 35 zł za punkt. Zdarza się że ktoś chce
      więcej ale od razu jest sprowadzany do parteru. NEGOCJUJ !!!
      Pozdrawiam
    • krisro Re: 45zl za punkt 08.01.08, 23:30
      A jak mam pytanko do zorientowanych,co dokładnie jest liczone jako
      punkt,gniazdo,przełącznik,puszka,wyprowadzenie np. do kinkietu itp., a takze ile
      średnio za montaż skrzynki rozdzielczej ok 50 bezpiecznikowej.
      • Gość: xyz Re: 45zl za punkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 20:09
        Zostawcie te punkty w spokoju bo ich liczenie jest parodią daj
        elektrykowi do łapy projekt niech to wyceni nie podoba się cena
        dajesz jeszcze kilku innym i masz wybór a nie u nas tyle a u nas
        tyle , u mnie to elektrycy robią gratis do tego dożucają przewód a
        na koniec jak dobrze zagadasz zrobią l***ę.ten post zaczyna się
        robić śmieszny.
        • Gość: przemo Re: 45zl za punkt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.08, 19:41
          50 zl za pkt to normalna cena na śląsku z dobrym materiałem i dużą ilościa obwodów nie sztuka zrobic tak jak niektórzy po 20 gniazdek lub lamp na jednym obwodzie przewód tez wypadało by dac YDYp na 750V a nie jakieś dziadostwo.... jakość kosztuje ale zadko kto to docenia, te kto to doceni ma spokój na lata... a ten kto chce mieć jak najtaniej niech sobie nawet drut stalowy kładzie i niech szuka palantów którzy wezma za to odpowiedzialność... za instalacje odpowiedzialność ponosi elektryk a nie inwestor jak kogoś zabije to do niego przyjda wiec ktoś kto jest świadom odpowiedzialności swoja prace ceni na 50 zł a partacz na 30...bo co tam najwyzej kogos pier... nie....
          • Gość: gutek elektryk Re: 45zl za punkt IP: *.zetosa.krakow.pl 17.01.08, 20:59
            50zl to za punkt z materialem :) to ciekawe przyjedz do mnie i zrob mi dom za
            50ZL ZA PKT, pRLAKA OSOBNO ZMYWARKA OSOBNO GN KUCHNIA OSOBNO TO DOPIEOR POCZATEK
            TO WSYZTSKO WYPADA ZROBIC NA OSOBNYCH OBWODACH
            SREDNIO Z ROZDIZLENI DO PRALKI JEST 15M DO ZMYWARKI OKOLO 10 M
            WSZYTSKO OCZYWISCI YDYp 750V 2,5mm 1 metr przewodu kosztuje srednio 3zl czyli
            do pralki potzebujesz 45zl dotego pewnie peszel jezeli puszczasz ziemia a gdzie
            roboto juz masz ponad 50zl takze dokladasz do tego pkt tak samo jest z innymi
            obwopdami 45zl bralo sie z materialem w 2005r gdzie przewody byly 200% tansze
            wtedy mozna bylo zarobic a teraz jak powiesz 50 zl z materialem to inwestorowi
            wydaje sie duzo a na inne rzeczy wydaje mase kasy np instal;acj aodkurzacz
            centralengo gdzi ekosztuje okolo 15000 w tym material okolo 8000 czyli robota
            7000 wykonanie instalcji okolo 3 dni
            to jest kasa i na to wydaja nic nie mowiac dlatego qwedlug mnie za pkt powinno
            sie brac z materialem 75zl !! Moje zdanie jest takie my robimy na bardzo dobrych
            przewodach zawsze 750V itd, ale inwestorzy tego nei doceniaja pozdrawiam JAREK
        • Gość: Gutek Re: 45zl za punkt IP: *.zetosa.krakow.pl 17.01.08, 20:50
          I tu kolega ma racje !! Najlepiej wycenic caly dom wedlug projektu !! Punkt to
          jest glupota !! Zalezy jak kto liczy te punkty temu co drozej liczy wyjdzie np
          100 a temu tanszeniu np 250 !! Tak sie juz duzo razy zdarzylo i w efekcie ten
          tanszy bierze drozej :) DLATEGO NAJLEPIEJ WYCENIC CALY DOM
          • Gość: Daro11 Re: 45zl za punkt IP: 213.25.189.* 26.02.08, 14:03
            Liczenie za punkt i wycena zgodnie z projektem ma dobre i złe strony.
            W przypadku pierwszym dotyczącym punktu trzeba inwestorowi
            wytłumaczyć co rozumiemy pod pojęciem punkt czyli co według nas
            wykonawców taki punkt zawiera lub dany odcinek instalacji ile
            zawiera punktów do rozliczenia (np. gniazdko tj.1pkt. wł. świeczn.+
            2 żarówki na suficie tj 1,5pkt itd...) Taka rozmowa uzmysłowi
            Inwestorowi za co ma zapłacić, liczyć każdy potrafi.
            Odnośnie wyceny zgodnie z projektem.... też to jest jakaś opcja
            ale.. w większości przypadków (sam wiem z doświadczenia) zmiany są
            duże.
            Inwestor bądź Inwestorka tworzy swoją wizje a może jeszce zatrudnia
            magika od wnetrz i się zaczyna zabawa ... przewody się kłębią
            "... Panie bo tu jeszce halogeny będą .. nie wiem ile jeszce ale
            chyba ze trzy.." i tym podobne stwierdzenia a w projekcie tylko
            jedna żarówka na suficie .... I co robi wykonawca odmawia czy robi?
            No robi, a potem przy rozliczeniu mała nerwówka bo Pan powiedział
            wcześniej tyle a teraz wyszło tak drogo...
            Ja wybieram pierwszą opcje (oczywiście posiłkując się projektem i
            wizją Inwestora) dokładnie tłumaczę a potem razem liczymy te
            słynne "punkty" i musimy sie dogadać.
            A odnośnie materiałów to Inwestor płaci za materiały które zostały
            zamontowane na obiekcie lub sam kupuje zgodnie z moimi wytycznymi
            odnośnie jakości i ilości.
            POZDRAWIAM i miłej pracy
              • glenn1 Re: 45zl za punkt 29.02.08, 12:07
                Jeżeli mówimy o kosztach materiałów ostatnio robiłem papraninkę w
                dwóch mieszkaniach przy Stegnach Wa-wa"apartamentowce" a jak taką
                mają nazwę jedyne obwody gniazd zrobione na 2,5mm2 to pralka i
                zmywarka reszta 1,5mm2 przewody mocowane na blachach jak otworzyłem
                TM to w jednej dwa uziemienia wypięte w drugiej jedno,ciekawe jak
                wyszły pomiary?powód wypięcia za mocno podobijane blachy /zamiast
                mocowania na blachy bezpieczniejsze uchwyty plastikowe/i waliła
                różnicówka jedna na lokal 120m2 do żadnego miejsca z wodą nie
                doprowadzony przewód uziemienia. itd.
                Pozdrawiam



                --
                Nie obchodź się z prądem nieudolnie bo cię prąd p.....
                wglenn@op.pl
            • Gość: gość Re: 45zl za punkt IP: *.gprs.plus.pl 05.04.08, 22:08
              podejście bardzo rozsądne co do rozmowy z inwestorem miałem juz
              kilka poprawek po "fachowcach" za 45 zł za punkt z materiałem
              inwestor jak zamieszkał to dopiero zaczeły się cyrki "duchy po domu
              chodziły", a jeżeli trzeba położyć obwód 20 m gdzie
              zarobek.Oszczędni sprawdzcie cenę przewodu i jakość póżniej sobie
              policzcie i się zastanówcie na czym oszczędzacie kładzenie przewodu
              bez atestu i łatwopalnego na poddaszu bez peszla to samobujstwo w
              razie pożaru ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania proszę sobie
              poczytać warunki umowy.
    • Gość: NET Re: 45zl za punkt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.08, 00:30
      45zł to normalna cena, zazwyczaj jest to 50zł, oczywiscie mówimy tu o nrmalnej firmie ktora placi za pracowników i pracownikom, ma fachowców, sam bylem swiadkiem jak przysłowiowy pan "Czesio" fachowiec za 30zł połączył 30 gniazd elektrycznych w biurze na jednym obwodzie. było fajnie i tanio, dopukie nie zaczeły pracowac na tym komputery, czajniki...itd.
        • Gość: maxtronic Re: 45zl za punkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 23:31
          Jestem z Śląskiego niedaleko Katowic.Kładę elektrykę w całej Polsce o powiem wszystkim że cena 35 do 40zł to norma.Ja mam cene 30zł.Jest to cena kucia,wiercenia,zrobienia otworu otwornicą i położenia przewodu.Jeżeli są jakieś niewdzięczne sciany typu żelbeton to dogadywane jest to indywidualnie.Co do materiału ja kupuję po bardzo dobrych cenach z hurtowni i klient płaci tylko za ilości zużyte co do 1m.Prosze nie dać się ogłupieć innym instalatorom którzy robią instalacje za niskie kwoty z materiałem bo widziałem takie instalacje i zrywałe a potem kładłem na nowo wszystko bo to się nie nadawało do nieczego.Przewody położone na skróty byle jak najmniej ich wyszło i wszystko w czasami 1 lub 1.5 kwadrat.Totalna maniana.Instalacja ma służyć całe życie dobrze zrobiona oraz dobre doractwo to moja dewiza.Klient wiele żeczy nie umie sobie wyobrazić wiec tzeba uswiadamiać i doradzac.Oczywiscie ostatnie zdanie po stronie klienta.Tak więc moje koszty to 30 zł za punkt bez materiału,każda skrzynka bezpiecznikowa lub licznikowa (czasami jest ich kilka na duzych budynkach)liczona jako 3 punkty,punkty seryjne typu duza ilośc klinkietów liczone po 15 zł,internet telefon telewizja czy kontrola dostępu i inne liczone kazde jako 1 punkt.Podłączenie elektryczne puszki wraz z zamontowanie gniazdka lub wyłacznika 4 zł od szt.Uruchomienie skrzynki 3 *12 200zł chyba że jest mniejsza i mniej łaczeń np 12 esów i licznik. to wtedy 130zł.Montaż alarmów i monitoringu w bardzo niskich cenach np:instalacja budynku gdzie jest 7 czujek i całą reszta 130zł + przewód (tyle ile zostanie zuzytego)(montaż plus sprzet wysokiej klasy prawie 1600zł razem z instalacją wychodzi).Elementy inteligentnego budynku EIB również wykonuję.Bardzo popularne sterowanie pilotem zaluzji przyciemnianie swiatła i innego sprzętu.Więcej informacji udzielam pod nr 668151266 zakres wykonywania prac polska i nie tylko.
    • acdc-instalacje Re: 45zl za punkt 05.12.08, 18:13
      Jeśli chodzi o punkt, to przede wszystkim musisz zapytać co wykonawca rozumie
      przez pojęcie punkt. Ja działam w instalacjach od lat i powiem ,że różnie
      rozliczam. 45zł to jest standard, ale wtedy liczysz jako punkt tylko gniazda i
      wypusty oświetleniowe. Jeśli ktoś powie Ci stawkę 15, 20,25 to możesz się liczyć
      z tym, że albo policzy wszystkie punkty po tej samej cenie bez względu czy to
      jest gniazdo czy tylko kawałek przewodu, który "sterczy" z sufitu. dodatkowo
      policzy za metr położonego przewodu jakąś stawkę. Jeśli chcesz żeby potraktowano
      Cię uczciwie negocjuj na 40 zł/gniazdo ok 25zł/wypust ośw. przy czym nie pozwól,
      żeby ktoś policzył cię za położenie przewodu. łatwo możesz sobie wyliczyć ile
      będzie Cię to kosztowało. Do ceny instalacji musisz sobie doliczyć umocowanie
      (obsadzenie w, lub na ścianie) rozdzielni, co wychodzi od 50-100zł.
      Połączenie rozdzielni, tutaj cena zależy od ilości obwodów i wielkości, ale nie
      powinieneś dać za to więcej niż 300zł.
    • bunclik Re: 45zl za punkt 11.01.09, 20:06
      300 punktów po 12 zł jest do przyjęcia i tak musi położyć kabel do najdalej
      odległego gniazda a ze po drodze wstawi jeszcze 5 puszek na gniazda to i tak się
      opłaca i wydaje mi sie ze nie musial kuc bruzd pod te kable tylko robił to przed
      tynkowaniem
      poproś znajomego żeby zadzwonił do tego majstra ze ma 5 punktów do zrobienia i
      usłyszysz cenę na pewno inna i dodaj ze na blokach z płyty betonowej
      --
      www.bunbud.witryna.info/
      • Gość: Jerry Re: 45zl za punkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 23:27
        Powiem tak 45pln. Jak dobrze zrobiona instalacja to płace z uśmiechem na twarzy.
        A ci co robią za 20 pln to chyba chcą zarobić na wino.U mojej babki na wsi co
        drugi wieśniak jest fachowcem i lubi wino. Także szanujmy się.Jak dasz dobrze
        zarobić to elektryk jak coś sie dzieje to chętnie przyjedzie na reklamacje.A ten
        co robi za 20 to już telefonu nie odbierze.
        • Gość: MKmario Re: 45zl za punkt IP: *.who.vectranet.pl 22.01.09, 19:43
          a co powiecie na 90 zl za nowy punkt?????? bez montarzu osprzetu za to dodatkowo
          25 zl... w dodatku jak robia 4 gniazda w jednej ramce to licza za 4 punkty, a
          roboty jest tyle co przy jednym, bo ciagnie sie jeden przewod i mostkuje z
          pozostalymi gniazdkami - jakie macie doswiadczenia z wycenianiem wlasnie takiego
          przypadku...????
            • tynkiozdobne.pl Re: 45zl za punkt 22.01.09, 23:13
              No wiesz. W sklepie ten ktoś płaci też za cztery gniazda i więcej za kilkukrotną ramkę niżby miał zapłacić za pojedyńczą. Uważam, że samej pracy przy obsadzaniu puszek modułowych i montażu tych 4 gniazd nie ma wcale mniej niż gdyby miał to robić ktoś pojedyńczo. Wręcz ryzyko, że się jakaś cholera rozejdzie jest większe. Natomiast już samo prowadzenie przewodów to inna bajka. Często robisz jedną bruzdę pod kilka lini i tu też liczysz taniej bo "robisz to przy okazji"? Dla tego liczenie za punkt ma sens gdy jest ich tylko kilka, ale już przy kompleksowej robocie należy spojrzeć na to indywidualnie.
              --
              tynkiozdobne.pl
              gg 9215339
              skype: "tynkiozdobne.pl"
      • Gość: Darek. Re: 45zl za punkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 19:10
        Przeczytałem temat i mam mieszane uczucia siedziałem w temacie 20 lat więc orientuję się nieźle i należałem do tak zwanych "polecanych".
        Do rzeczy: Tak naprawdę nie widzę powodu aby się sprzeczać ile za punkt ...bo i po co ( jak ktoś wcześniej napisał ) nikt tu precyzyjnie tego nie określił , więc jest to akademickie rozważanie.
        Zlecający chce tanio i dobrze ....fachowiec chce zarobić to normalne.
        I radzę zawsze dogadywać się od całości ściśle określając zakres.To jeśli chodzi o małe remonty mieszkaniowe .
        Domy to inna bajka ....zrobiłem kilka domów w życiu ( gdyż głównie zajmowałem się automatyką lepiej płatne i czyste ) ale tylko znajomym ....dlaczego ano dlatego że gdy informowałem iż mamy 20 wiek i trzeba przystosować instalację do obecnych czasów spotykałem się z powiedzmy z różnymi reakcjami..wtedy od razu rezygnowałem ( i tak nie lubię kurzu ).
        A dokładnie o co mi chodzi...rzemieślnik który bierze się do Waszych domów powinien mieć w małym palcu ,instalatorkę,domofony(video),telefony,sieć komputerową,azart,alarm dlaczego ? ...dlatego aby za jednym podejściem położyć wszystkie te instalacje na raz i je skojarzyć gdyż obecnie są tak cudowne możliwości za niewielkie pieniądze wykonania bardzo ciekawych rozwiązań. Osoba która ma taki potencjał wykonawczy musi kosztować ale bez przesady.Niestety zleceniodawcy popełniają nieraz błąd biorąc firmę tańszą gdzie przewód kładzie ( bez urazy ) stolarz...a to nieraz się mści...przykład:skąd stolarz ma wiedzieć że przy naruszeniu izolacji różnicowy wyrzuci budynek...( to tylko jeden z przykładów a spotkałem się z takimi głupotami porobionymi że nieraz mi było wstyd iż wykonuję ten zawód)
        Przykład:Pojechałem kiedyś do znajomego na parapetówę .....osiem gniazdek w kąciku RTV !!!...pytam ...po co ...tak mi doradził...szok...ludzie sprzęt RTV,komputery i tak powinny być zasilane z listwy przepięciowej które przeważnie są też rozgałęziaczami więc po co osiem !!!!
        To naprawdę temat rzeka ale na koniec instalacja El to jest rzecz która może Was też zabić i kombinowanie aby zaoszczędzić parę groszy kosztem słabego fachowca typu "szwagier" nigdy na dobre nie wyjdzie !
        Przy budowie domu należy brać fachowca !!!!...który doradzi też co i jak zaprojektować aby instalację dopasować do mebli itd.
        Ale się rozpisałem no cóż bo to temat rzeka...( pewnie zatęskniłem do tematu )
        Pozdrawiam Wszystkich.... każdy ciągnie do siebie to prawda tylko czy to zawsze się opłaca ? dobry fachowiec po dobrych cenach ( ma full pracy i chodzi z ręki do ręki ..przeważnie)....a zleceniodawca szukający jak najtaniej znajdzie wreszcie partacza i obudzi się z ręką w nocniku...
        Złotego środka NIE MA !!!!
        Sorki za ten monolog...Pozdrawiam.
        • pawel_owc Re: 45zl za punkt 30.05.09, 09:12
          Z tą listwą nie mogę się zgodzić. Jak braknie gniazd w jednej to zakładamy do niej drugą???. A można tak - Ochronnik B+C w rozdzielni, a w zestawie gniazd (w ramce) ochronnik D. Gniazd może być i 10(jeśli taka potrzeba) Nie wala nam się przedłużacz, którego nie wiadomo gdzie upchnąć.
          Są rozwiązania techniczne które można stosować do ułatwienia sobie życia, jak i do utrudnienia.
          • Gość: Darek Re: 45zl za punkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 13:58
            Panie Pawle uprościł Pan sprawę...podwójne gniazdo i dwa rozgałęziacze
            przepięciowe ( a mają do 6 wejść ) załatwiają sprawę .... pisze Pan o
            zabezpieczeniach...one tu nie mają nic do znaczenia i tak dopasowuje je się do
            poboru itd....(zwłoka)....sedno sprawy leży w tym iż odbiorniki zawierające
            czułą elektronikę z elementami indukcyjnymi i tak powinny być zasilane z listwy
            przepięciowej.
            Pozdrawiam.
            • pawel_owc Re: 45zl za punkt 05.06.09, 01:10
              W rozdzielni montuję ochronnik przepięciowy B+C. A przy samym
              odbiorniku - czyli w zestawie gniazd - ochronnik D. Zapewnia to
              pewną ochronę przepięciową. Ochronniki przepięciowe też są
              stopniowane, i wiara że sama listwa(bez ochronnika B+C) uratuje nam
              sprzęt może być złudna. Ja nie chcę mieć dwóch przedłużaczy(listew
              przepięciowych) przy telewizorze, ale jeden lubi to, drugi tamto...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka