Dodaj do ulubionych

ile sie placi za metr malowania??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 14:10
prosze o jakąś przyblizoną kwote +/- za samo malowanie bez przygotowania.
pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: on IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 14:41
    5zł
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 17:20
    5 zl/m2? Ludzie lapcie za walki i do pracy. Przeciez to najlepiej platne w
    swiecie zajecie.
  • Gość: fan IP: *.piasta.pl 03.11.05, 19:26
    Hehe, ty byś chciał, żeby malarz-akrobata ze swoją działalnością, malował za 1zł/m2. Wtedy na pewno nie zarobi więcej od ciebie, a tak jest odwrotnie ;). Ja maluję po 6 zł/m2 ściany lub sufity w kolorze, a na biało własnie po piątaku. I na pewno nie powierzchnie poniżej 10 m2, bo wtedy jest więcej zabezpieczania taśmą i folią niż samego malowania. Jesli ktoś kupuje najtańszą Cieszynkę to i fachowca niech bierze za flaszkę. Jeśli jednak kupuje Parę po 170 za galon lub Beckersa po 260 za 10 litrów to nie powinien oszczędzać na wykonawcy.
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:02
    U mnie bracie nie zarobisz. Waleczek i farba z Castoramy i pomaluje sam. Piekne
    haslo z kraju bogatszego niz Polska "Do it yourself" a pieniazki ktore zaplacil
    bym "fachowcowi" zostawie w banku na wysoki %.
  • Gość: Darecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 08:01
    Życzę Wam takich frajerów, którzy będą płacić po 5-6 zł za metr malowania, ale
    chyba nie jest ich zbyt wielu. Jakbyście trochę zeszli z ceny, to może
    mielibyście częsciej robotę. Ja jak się zorientowałem, że malowane mieszkania
    będzie mnie kosztować 1200 zł, co 2 gości miało zrobić w 1 (słownie: JEDEN)
    dzień, pobiegłem do sklepu po wałek i sam obskoczyłem mieszkanko. Zajęło mi to
    2 dni ale nikt z moich znajomych nie zorientował się że to nie "fachowcy".
    robili. Taka to wielka sztuka to malowanie!!! Śmierć frajerom!!!
  • Gość: fan IP: *.piasta.pl 04.11.05, 22:50
    Gość portalu: Darecki napisał(a):

    > Życzę Wam takich frajerów, którzy będą płacić po 5-6 zł za metr malowania, ale
    > chyba nie jest ich zbyt wielu. Jakbyście trochę zeszli z ceny, to może
    > mielibyście częsciej robotę. Ja jak się zorientowałem, że malowane mieszkania
    > będzie mnie kosztować 1200 zł, co 2 gości miało zrobić w 1 (słownie: JEDEN)
    > dzień, pobiegłem do sklepu po wałek i sam obskoczyłem mieszkanko. Zajęło mi to
    > 2 dni ale nikt z moich znajomych nie zorientował się że to nie "fachowcy".
    > robili. Taka to wielka sztuka to malowanie!!! Śmierć frajerom!!!

    Hehe, śmiech na sali. Ty po prostu za biedny jesteś, żeby mnie wynająć. Właśnie wróciłem z takiej robótki. Od rana zapylałem, że aż miło. Salon, wiatrołap i spory gabinet, razem 218 m2 x 6 zł. Ponad 1300 zł mi wpadło i ja i klient jesteśmy zadowoleni. Ale żeby malować Beckersem Elegantem to nie wystarczy gościu wałek z Castoramy za 8 zł i kratka w wiaderku. Ty, zeby to samemu pomalować, musiałbyś stawać na stole i na taborecie. Ja mam fachowe i kije teleskopowe z Dynamica i rozsuwane drabiny Krausego. Żeby oklejić, świeżo pomalowany sufit, też trzeba miec sposoby, żeby tego nie spieprzyć. Do malowania potężnego sufitu w salonie stosuję wałek, ale w wersji XXL. Takiego nawet na oczy nie widziałeś. To wszystko przy halogenie 500W na statywie. Na sufit oczywiście poszedł Scote3 Beckersa. Zdążyłem jeszcze zaakrylować łączenia okien z glefami(to w cenie). Jak widzisz, frajerzy mają sie dobrze.
  • Gość: Darecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 00:24
    Gość portalu: fan napisał(a):

    > Hehe, śmiech na sali. Ty po prostu za biedny jesteś, żeby mnie wynająć.
    Biedny nie jestem i chyba dlatego, że mam troche oleju w głowie toteż na
    codzień nie musze z wałkiem posuwać tylko w garniturku do pracy chadzam.

    >Właśnie wróciłem z takiej robótki. Od rana zapylałem, że aż miło. Salon,
    wiatrołap i spory gabinet, razem 218 m2 x 6 zł. Ponad 1300 zł mi wpadło i ja i
    klient jesteśmy zadowoleni.
    Może ci się trafiło jak ślepej kurze ziarno ale raczej wątpię. Pewnie
    popuszczasz wodze fantazji jak niejeden na tym forum, co to on nie zrobił i ile
    nie zarobił. Internet wszystko zniesie.

    Ale żeby malować Beckersem Elegantem to nie wystarczy gościu wałek z Castoramy
    za 8 zł i kratka w wiaderku. Ty, zeby to samemu pomalować, musiałbyś stawać na
    stole i na taborecie. Ja mam fachowe i kije teleskopowe z Dynamica i rozsuwane
    drabiny Krausego.
    A ja mam 1200 w kieszeni a kije teleskopowe kupiłem za 20 zeta i w zupełności
    wystarczyły.

    Żeby oklejić, świeżo pomalowany sufit, też trzeba miec sposoby, żeby tego nie
    spieprzyć. Do malowania potężnego sufitu w salonie stosuję wałek, ale w wersji
    XXL. Takiego nawet na oczy nie widziałeś.
    Nie muszę oglądać, jak wspomniałem pracuje głową a nie rękami.

    >To wszystko przy halogenie 500W na statywie. Na sufit oczywiście poszedł
    Scote3 Beckersa. Zdążyłem jeszcze zaakrylować łączenia okien z glefami(to w
    cenie). Jak widzisz, frajerzy mają sie dobrze.
    Szczegóły techniczne mi nie imponują, bo to nie moja branża. W to, że na
    świecie są frajerzy nie wątpię ale ci co mają pieniądze najczęsciej je mają
    dlatego, że nie są frajerami. Taka prosta zasada.
  • Gość: fan IP: *.piasta.pl 05.11.05, 19:57
    Gość portalu: Darecki napisał(a):
    > Biedny nie jestem i chyba dlatego, że mam troche oleju w głowie toteż na
    > codzień nie musze z wałkiem posuwać tylko w garniturku do pracy chadzam.
    A kto ci powiedział gościu, że ja na codzień maluję klientom domy i mieszkania? Ty chyba urzędnikiem jesteś, bo jak oni masz klapki na oczach i ograniczony światopogląd.

    > Może ci się trafiło jak ślepej kurze ziarno ale raczej wątpię. Pewnie
    > popuszczasz wodze fantazji jak niejeden na tym forum, co to on nie zrobił i ile
    >
    > nie zarobił. Internet wszystko zniesie.
    Najwyraźniej niedowierzasz, więc czytaj jak wyżej.

    > A ja mam 1200 w kieszeni a kije teleskopowe kupiłem za 20 zeta i w zupełności
    > wystarczyły.
    Do ekonowinki z Castoramy jak najbardziej.

    > Nie muszę oglądać, jak wspomniałem pracuje głową a nie rękami.
    Inni według ciebie to sami fizyczni. Pusty jesteś i tyle.

    > Szczegóły techniczne mi nie imponują, bo to nie moja branża. W to, że na
    > świecie są frajerzy nie wątpię ale ci co mają pieniądze najczęsciej je mają
    > dlatego, że nie są frajerami. Taka prosta zasada.
    Według twojej zasady powinienem malować po złotówce za metr kw., wtedy byłbyś wstanie mnie zatrudnić. Chyba, ze z zasady nie zatrudniasz nigdy nikogo i wszystko robisz sam, nawet wiadrem szambo opróżniasz, bo po co zamawiać samochód asenizacyjny z ekipą, jak można w każdą wolną sobotę zaoszczędzić kawał grosza.
    Uprościłem oczywiście całość, boś prosty człek widzę. Kole cię w oczy to, że za pewne rzeczy inni są skłonni zapłacić.
  • Gość: slawula111 IP: *.tktelekom.pl 02.12.13, 21:57
    po pierwsze koledzy niech mi ktos nie pieprzy ze 250 m zrobi na gotowo w 2 dni a po drugie nie trzeba oklejac sa specjalne waleczki z dystansem i jes o wiele latwiej
  • 04.11.05, 15:55
    hej! A jak juz do malowania dochodzi gładź? tz gipsowanie łatanie dziur
    peknietych sufitów? ja mam do malowania, gispowania i gdzie niegdzie łatania
    koło 61m2, to jak myslicie ile ekipa w Warszawie moze krzyknac za to ze swoim
    materiałem? nie chce latac kupowac bo ile zaoszczedze 100zł? po weekendzie
    znajoma ekipa ma mi powiedziec ile wezmą a i + skrobanie ze szlifowaniem i
    malowaniemokien (6sztuk)+5 sztuk drzwi. Jestem ciekawa ile by wziela inne ekipa
    moze sie tu jakas kreci na forum???:)))
  • Gość: Dominik IP: *.play-internet.pl 05.12.13, 10:35
    5zł to taka standardowa stawka, osobiście polecam dobry wałek i malować samemu tu naprawdę nie ma dużej filozofii byle nie brać farb po taniości...
  • 20.12.13, 12:39
    Szanowni Państwo,

    koszt malowania jest uzależniony od stanu podłoża, które przed aplikacją farby należy odpowiednio przygotować. Żeby uzyskać satysfakcjonujący efekt końcowy, warto skorzystać z pomocy sprawdzonych wykonawców, polecanych przez producentów farb. Kontakty do fachowych ekip malarskich można uzyskać np. poprzez przedstawicieli handlowych marki Śnieżka, na stronie internetowej www.sniezka.pl/pl/kontakt/przedstawiciele-handlowi

    --
    Internetowy Rzecznik Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka www.sniezka.pl
  • 20.12.13, 13:43
    Od 8 zł do 25 zł/m2, w zależności od farby, podłoża, powierzchni......
    Zabezpieczenia nie wchodzą w zakres tych cen.






    --
    "Zakład Usług Budowlanych"
    zubbau@gmail.com

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.