28.12.05, 10:31
Czy miał ktos do czynienia z systemem YTONG? Bardzo proszę o opinienie na ten
temat. Czy warto pakować się w ten system?
Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • Gość: ekipa.wawa IP: *.chello.pl 28.12.05, 12:58
    Szajs , szajs , szajs zobacz jak to robią
    Link do pliku: voila.pl/8ugcy/?1
    Rozpada się to to ( Ytong )w rękach ten szajs z piasku i wapna nie ściskać nie
    szczypać nierzucać bo się rozleci . Pije wodę ( Ytomg ) jak gąbka , w sumie za
    12 kiolo piasku i wapna zapłacisz 8.5 złotych.( pustak Ytong )
    Dla przeciętnego domku 150 m2 trzeba 45 ton Ytong-szajs . Policz sobie
    dodaj 18 % za transporty .
    Powodzenia acha , tylko nie chwal się sąsiadom i znajomyym że masz dom z piaski
    z wapnem , można taką ścianę kroić piłą jak niemal świąteczny Tort .
    W na swiecie zdarzają się przebigli złodzieje gotowi skorzystać z łatwej
    możliwości wdarcia się to twego ,,królestwa,,
  • Gość: Tomek-Dortmund IP: *.versanet.de 28.12.05, 13:47
    Ytong jest dobry np jesli chcesz postawic scianke dzielcza na poddaszu gdzie sa
    niskonosne stropy z drewna, chodzi o wage, ytong wazy malo i dobrze izoluje.
    Caly dom z Ytongu, widzialem ostatnio taki, nowiutki, sciany o grubosci 40 cm,
    musza byc na zewnatrz uszczelnione zeby wilgoci nie dostaly, izolacja nie
    konieczna bo ytong dobrze ociepla. Szybko sie go klei ale tez szybko moze sie
    zniszczyc.
    Ja osobiscie bym nie stawial domu z ytongu, normalny poroton z izolacyjna
    fasada, albo tynk albo klinkier.
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 28.12.05, 16:23
    Gość portalu: Tomek-Dortmund napisał(a):

    > Ytong jest dobry np jesli chcesz postawic scianke dzielcza na poddaszu gdzie
    sa niskonosne stropy z drewna, chodzi o wage, ytong wazy malo
    a ile ma niby ważyć 40 % powietrza ( zawarość Ytong )

    Dobre na zabudowę wanny dziury po oknie itp . ale jak to to ( Ytong ) ma
    utrzymać cięzar dachu i stropu koniecznie dozbroić musimy wieńcem z żelbetu
    bo się rozleci ( chałupa ) przy silnijszym wietrze. Co to ma niby więc być ten
    Ytong
    docielenie ( ponoć ciepłe ) i kontrukcja naraz , a jak do wszystkiego się
    nadaje to jak zwykle jest do niczego . Szajs , Szajs , za duzą kasę .
  • Gość: nom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 07:50
    Do "ekipy" -
    Przestań gościu pieprzyć! Jezeli nie masz bladego nawet pojęcia o
    technologiach, to nie zabieraj głosu!
  • rispetto 28.12.05, 20:41
    Nie słuchaj forumowego trolla. Jak masz taką technologię w projekcie, to nie
    zastanawiaj się. Mieszkam na osiedlu, gdzie połowa domów jest z ytongu (część
    bez żadnego ocieplenia) i nikt nie wspomina o tych bredniach, o których pisze
    ten typ powyżej.
    Dodatkowo elektryk napewno pobłogosławi Cię za wybór technologii.
    Jedna tylko sugestia. Jeśli się zdecydujesz na klejenie (jak zaleca Ytong)
    zamiast zaprawy murarskiej to rozejrzyj się za naprawdę dobrą ekipą (najlepiej
    z atestem producenta).

    --
    Pozdrawiam
    Paweł
  • pawel.debe 28.12.05, 23:27
    mieszkam juz 4 lata w domu z Ytonga (sciany o grubosci 36,5 cm. Jest ok zero
    pekania scian, cieplo i przyjemnie, ogrzewam dom albo komunkiem w weekendy (i
    wystarcza nawet jak byly rok temu mrozy po 20 stopni). W tygodniu ogrzewam sie
    pradem (mam pod oknami grzejniki konwektorowe elektryczne firmy Atlantic
    (polecam je, super jakosc , sniezna biel, w ogo;e nie zolknie farba przy
    wylocie powietrza). DOm na poddasze, na dachu ciezka dachowka BRASS, i nie ma
    zadnej katastrofy budowlanej. Powierzchia 135 m2. I w cale nie jest duzo drozej
    niz suporez z 10 cm styropianu (w sumie ok 10 - 15 % drozszy niz suporek ze
    styropianem) ale dom na super klimat.
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 29.12.05, 09:19
    Na wsi mieszkają w szopach z Suporexu ( po nowemu Ytong ) miliony zwierząt
    też nie narzekają bo nie mają wyboru ( oczywiście ludzie to nie zwierzęta )
    nie ma porównania
    Dlatego ( ludzie ) używają rozumu . Po co przeplacać za pustaki z piaski i
    wapna tzw. Ytong po nowemu dwalata budowy i czekania aż ztego szjsu ( Ytong )
    będzie mogła odparować hektolitry wody z zapraw i tynków i to tylko za
    100 zł m2 materiału ( Ytong ) na ściany . Dla rlrktryka partaca murarza i
    podobnych nieudacznikow Ytong to dobry materiał można kroić scyzorykiem .
    ale przgroda budowlane z tego to czysty szajs . Docieplany często gęsto
    styropianem bo zimne i nie chce wyschnąc a wszystko co mokre musi być zimne
    ( Prawa natury ) Buduj z szajsu szajsowy dom za prawdziwe niestety pieniądze.
    W PRl moż to było i dobre bi innycjh materiałów było brak cement był na
    przydział a kartki na mięso , były podstawą wyżywienia ( oficjalnie )
    Przywyklismy do kombinowania przeszło to ( kombinowanie ) i na materiały ,
    ale dziś tylko frajerzy budują z materiałów o odporności pumeksu ( Ytong )
  • Gość: Antyantek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 22:21
    niż gazobeton. Jeden
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 18.01.06, 22:54
    Gość portalu: Antyantek napisał(a):

    > niż gazobeton. Jeden

    Nie wiem czy dobrze rozumiesz rozróżniasz , materiał izolacyjny , czyli
    materiał służący dla izolacji termicznej ( cieplnej ) to zwykle co innego niż
    materiał konstrukcyjny , czy materiał wykończeniowy . Znajduję lepszy materiał
    izolacyjny niż gazobeton to jest styropian dla izolacji cieplnej budynku na
    zewnątrz , znajduję lepszy materiał konstrukcyjny to jest też beton , ale
    żwirowy a nie beton komórkowy z piasku i wapna i znajduję taki sam materiał
    wykończeniowy do wewnątrz zawsze w budynku ( gładź gipsowa )
    Wsio dwa razy tańsze za robocizną i materiały niż tradycyjny gazobeton ,
    Czyli materiał udający konstrukcję ( marny ) i docieplenie ( marny bo mokry ja
    gąbka ) Wszystko naraz do wszystkiego , czyli do niczego w praktyce (
    ekonomia kosztów ) .zobacz sobie załącznik wyrób materiałów koszty
    Link do pliku: voila.pl/d8p3h/?1 oteorzysz klkając ( czerwone )
    3 min się owira plik . Pozdro ekipa
  • Gość: Piotr IP: *.225.121.1.bait.pl 17.02.06, 09:05
    Zabiorę głos jako obserwator z boku i przyjaciel domu (zbudowanego w tej
    technologii). Potwierdzam - ekipa jest niezwykle ważna, jeśli nie, będzie
    troszkę zaklejania szpar. Fakt - dom miły i suchy lecz mój przyjaciel (jeszcze
    rok temu dałby się drzeć na pasy za ytonga), dziś udziela zdawkowych odpowiedzi
    co do trafności wyboru technologii.Zona - kobieta niezwykle pragmatyczna nie
    owija w bawełnę, że dom trzeba będzie ocieplić. Podstawowy zarzut - dom szybko
    wychładza się. Efekt - większe zużycie gazu do ogrzewania w stosunku do domów (o
    podobnej kubaturze) wybudowanych w różnych technologiach lecz ocieplanych wełną
    lub styropianem. Sytuację poprawiło zamontowanie czujnika pogodowego, co
    spowodowało,że piec płynniej reaguje na warunki pogodowe jednak za darmo nie
    chce tego robić.
  • magdajeden 29.12.05, 00:08
    a jak się zdecydujesz na tę technologię to rozejrzyj sie za polskimi
    producentami tych bloczków - nie różnią się jakością a zasadniczo róznią się
    ceną
    --
    Wszystkie wyzej wymienione słowa i zdania sa prywatnymi pogladami autora,
    nie stanowią zródła obrazy, nie sa pisane w celu poniżenia i odebrania
    szacunku komukolwiek :) więc proszę się nie obrażać
  • Gość: marcyś IP: 217.153.225.* 29.12.05, 12:48
    Tak tak rozejrzyj się , są też bloczki gazobetonu z popiołow kominowych tanie
    jak barszcz przy ciepłowniach . A że to promieniotwwórcze to mało ważne byle
    coś zbudować potem bedziesz się martwił , dlaczego Ty masz raka .
    Ekipa dzięki za osztrzeżenia dodaj [więcej dziegciu do szjsu Ytong ] itp .
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 12:55
    Gość portalu: marcyś napisał(a):

    > Tak tak rozejrzyj się , są też bloczki gazobetonu z popiołow kominowych tanie
    > jak barszcz przy ciepłowniach . A że to promieniotwwórcze to mało ważne byle
    > coś zbudować potem bedziesz się martwił , dlaczego Ty masz raka .

    W końcu, każdy na coś umiera :(
  • Gość: borys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:46
    Marcyś klikasz z Białorusi?
  • magdajeden 29.12.05, 17:12
    taaa, gdzieś dzwoni ale nie do kńca wiesz w którym kosciele. zawsze warto
    podziamgac i pokrytykowac zamiast dowiedziec sie, zapytac, poczytac i zdobyć
    wiedze, nieprawdaz?
    --
    Wszystkie wyzej wymienione słowa i zdania sa prywatnymi pogladami autora,
    nie stanowią zródła obrazy, nie sa pisane w celu poniżenia i odebrania
    szacunku komukolwiek :) więc proszę się nie obrażać
  • Gość: cromwell IP: 217.153.82.* 29.12.05, 17:35
    magdajeden
    stawiaj bloczki tylko na kleju
    nie widze innej mozliwosci
    pilnuj gosci zeby kazda warstwe sprawdzic lata o dlugosci przynajmniej 2,5m
    w razie potrzeby nierownosci wyrownac tarą
    zaoszczedzisz na kleju
    a co najwazniejsze unikniesz mostkow cieplnych
    zasada jest prosta
    im wiecej kleju tym gorsza izolacja termiczna
    sciana o grubosci 40cm z ytonga nie wymaga docieplenia
    co daje dodatkowe zyski i nie musisz robic z domu termosu

    pzdr.
  • magdajeden 30.12.05, 10:50
    to nie ja zadałam pytanie. wiem jak budować z bloczków.

    a termosu nie zrobię bo będę mieć wentylację mechaniczną
    --
    Wszystkie wyzej wymienione słowa i zdania sa prywatnymi pogladami autora,
    nie stanowią zródła obrazy, nie sa pisane w celu poniżenia i odebrania
    szacunku komukolwiek :) więc proszę się nie obrażać
  • Gość: cromwell IP: 217.153.82.* 29.12.05, 16:22

    >Tak tak rozejrzyj się , są też bloczki gazobetonu z popiołow kominowych tanie
    >jak barszcz przy ciepłowniach . A że to promieniotwwórcze to mało ważne byle
    >coś zbudować potem bedziesz się martwił , dlaczego Ty masz raka .
    >Ekipa dzięki za osztrzeżenia dodaj [więcej dziegciu do szjsu Ytong ] it

    nawet sobie sprawy nie zdajesz ze wbiles noz prosto w serce pana ekipy-goracego
    oredownika gipsu

    gips robi sie z tlenkow siarki powstalych w wyniku spalania wegla we wspomnianych przez ciebie cieplowniach

    jezeli wiec popioly kominowe sa promieniotworcze to sila rzeczy siarka tez musi
    wykazywac promieniowanie
    a jak siarka to i gips proste jak budowa cepa
    na drugi raz zastanow sie co piszesz

    pzdr.
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 29.12.05, 17:56
    Ale pieprzysz cromwell powąchałeś klej budapren w nadmiarze .
    Właściwości a więc i promieniotwórczość materiałów badają i wyliczają
    eksperci odpowiednich instyucji między innymi , takich jak ITB
    Link do pliku: voila.pl/w82dy/?1
  • Gość: cromwel IP: 217.153.82.* 30.12.05, 08:12
    butapren panie ekipa b.u.t.a.p.r.e.n
    wybaczam bo wszystko ci sie z budowa kojarzy:)
    przeczytaj pan jeszcze raz moj post...
    widac czarno na bialym ze chcialem wyeliminowac kolejnego niedouczonego
    zwolennika trola;)

    pzdr.
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 30.12.05, 09:25
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 10:21
    w takim razie co zamias ytong w rozsadnej cenie ?
  • magdajeden 30.12.05, 10:57
    ja mam to:
    www.faelbet.com.pl/
    a może być to:
    www.solbet.pl/
    a można poszukać jeszcze czegoś innego.


    --
    Wszystkie wyzej wymienione słowa i zdania sa prywatnymi pogladami autora,
    nie stanowią zródła obrazy, nie sa pisane w celu poniżenia i odebrania
    szacunku komukolwiek :) więc proszę się nie obrażać
  • Gość: mib IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 10:37
    mnie tez interesuje co w zamian
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 31.12.05, 10:50
    Gościu portalu: cromwell
    a kto jeszcze zdecydował by się przepłacać 30 000 zł ( Ytong ) za bloczki w
    wapna i piasku . Szajs , szajs , szajs
    Da się wykorzystać czasami , do postawienia przegrody w postaci zbyt lekiej
    ścianki działowej w użytkowanym mieszkaniu , cała reszata zastosowań Ytonga
    dobra jest , dla ograniczonej liczby ,,kulczyków,, . Którzy muszą inwestować
    drogo , aby szybko ulokować kasę z ,,szemranych interesów,, ponad prawem.

  • rispetto 31.12.05, 11:33
    twoja obecność na forum jest "szemranym interesem poza prawem". O normach już
    nie wspomnę, bo takich niskich jeszcze nikt nie ustanowił. Nikomu nie przyszło
    jeszcze do głowy, że ktoś może grzeszyć aż taką durnotą.
  • magdajeden 31.12.05, 13:32
    rany, co za zgorzkniały facet, zaczynasz mnie mierzić!
    czy ty potrafisz czasami napisać cos co nie będzie jękiem?
    --
    Wszystkie wyzej wymienione słowa i zdania sa prywatnymi pogladami autora,
    nie stanowią zródła obrazy, nie sa pisane w celu poniżenia i odebrania
    szacunku komukolwiek :) więc proszę się nie obrażać
  • ekipa.wawa 01.01.06, 18:20
    magdajeden napisała:
    > rany, co za zgorzkniały facet, zaczynasz mnie mierzić!
    > czy ty potrafisz czasami napisać cos co nie będzie jękiem?

    Ja też odnoszę wrażenie , że facio , o niku ,,rispetto,, to jakiś
    nieudacznik sfrustrowany ( żona , narzeczona , a może przyjaciel porzycili go )
    Zły na cały świat , jest ten ,,nasz rispetto ,, znajomek z forum ,, Paweł,, .
    Może mu przejdzie , mam nadzieję .... Pozdro.ekipa.wawa
  • magdajeden 02.01.06, 20:27
    ekipa nie mądraluj, tylko przyjrzyj sie dokładnie do kogo był mój tekst
    skierowany.

    ale dziękuję, wyjaśnileś mi powód swojego spamowania
    --
    Wszystkie wyzej wymienione słowa i zdania sa prywatnymi pogladami autora,
    nie stanowią zródła obrazy, nie sa pisane w celu poniżenia i odebrania
    szacunku komukolwiek :) więc proszę się nie obrażać
  • Gość: Antyantek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 22:24
  • builder5 02.01.06, 19:19
    matyldaw79 napisała:

    > Czy miał ktos do czynienia z systemem YTONG? Bardzo proszę o opinienie na ten
    > temat. Czy warto pakować się w ten system?
    > Pozdrawiam.

    Witaj
    Mamy projekt w Ytongu zaczynamy na wiosnę. Też się baliśmy i wahaliśmy ale do
    czasu, przede wszystkim zapytałem tych którzy z tego budują i którzy w tym
    mieszkają. Ci którzy budują chwalili, Ci bardziej dokształceni,
    starzy "fachowcy" kręcili nosem ale też standard ich wykonawstwa świadczył o
    ich wiedzy, Ci którzy mieszkają skądinąd dobrzy znajomi zaprosili i
    pokazali "na żywo". Mieszkają 4 rok w nieotynkowanym domu z poddaszem użytkowym
    z Ytonga, stawiała to ekipa, pierwszą warstwę ułożyli spece z Ytonga (usługa
    darmowa). Dom stoi na poważnych szkodach górniczych i siedząc u nich sami
    czuliśmy jak ziemia się rusza... Zero pęknięć na ścianach bo przy tak wąskich
    fugach ściana to monolit. Na dachu dachówka ceramiczna więc ciężko. Ściany nie
    mokną, nic się nie rozpada, grzeją olejem i kominkiem i są zaskoczeni niskim
    zużyciem paliwa, chcieli docieplać ale nie będą. Zastanawialiśmy się nad
    wszelkimi za i przeciw i pytaliśmy tu i ówdzie o te polskie PREFABETY.
    Narzekali wykonawcy że budowali z Ytonga i dali się skusić ceną na PREFABET,
    nie trzyma kształtu to najpoważniejszy zarzut, co kika warstw trzeba szlifować.
    Ytong podobno co do mm i jak dobrze murują to nie ma się czego bać. Co jest w
    PREFABETACH w środku nie wiem, ale wiem z mojej branży, że każdy atest można
    tak czy inaczej kupić więc w to nie wierzę. A że pyły dymnicowe promieniują to
    potwierdzam... Ponadto prefabet moknie i chłonie wilgoć o wiele szybciej od
    Ytonga. Do Ytonga jest świetna instrukcja i sądzę, że postępując zgodnie z nią
    nie ma się czego bać. Najważniejsza zasada, przykrywać w czasie deszczu folią i
    zamknąć budynek przed zimą. Jeszcze jedna ważna zaleta to ta łatwość obróbki
    (instalatorzy sobie chwalą i mało liczą :-)) i mało odpadów, lekki materiał tez
    ma znaczenie bo trochę się tego trzeba nanosić. W moim mieście stoi od paru lat
    prześliczny "Mieszko" z Ytonga, jeśli wiesz jaka tam jest więźba i ile dachówki
    to zrozumiesz, że aby to utrzymać materiał nie może być byle jaki. Domek stoi i
    ma się dobrze. Co jeszcze? Ano zaprawa w cenie materiału, na rabaty nie ma co
    liczyć ale akurat koszt ścian nie jest najwyższym w budowie i licząc
    oszczędność na np. PREFABECIE otrzymasz śmieszne sumy a materiał nie tak pewny.
    Nie mamy już wątpliwości. Budujemy z Ytonga, już zapłacony i czeka w magazynie.
    Domek parter, 100 m, ściany nośne zewnętrzne, wiązary dachowe jako więźba,
    krycie dachówką. Buduje Teść i pomocnicy z moim skromnym udziałem...
    Pozdrawiam. P.s. A malkontenci zawsze się znajdą i będą narzekać. Wg mnie np.
    Ytong nie za bardzo nadaje się na ściany działowe bo ma gorszą
    dźwiękoszczelność, tam polecam silkę.
  • Gość: ekipa.wawa IP: *.chello.pl 02.01.06, 19:54
    builder5 napisał:
    Ytong podobno co do mm i jak dobrze murują to nie ma się czego bać. Co jest w
    > PREFABETACH w środku nie wiem, ale wiem z mojej branży, że każdy atest można
    > tak czy inaczej kupić więc w to nie wierzę. A że pyły dymnicowe promieniują
    to potwierdzam...

    A ja proponuję niezdecydowanym mały eksperument wybierz się do sklepu z
    Ytonfoem z malutkim młoteczliem uderz kilka razy w obrzeże . Albo jak nie masz
    młotka sprawdź paznokciem , wejdzi jak w mydło i już odpowiesz sobie czy z tego
    szajsu ( piasek z wapnem ) tak kruchego i tak drogiego chcesz mieć dom . Próby
    wlania wody nie polecam , wlezie wessie Ytong , każdą prawie ilość jak gęste
    sito , i nic dziwnego 40 % objętości Ytonga to powietrze . Czy chcesz za to
    zapłcić , aż tyle kasy za powietrze . Twój wybór twoja kasa .
    Pozdro ekipa.wawa
  • builder5 02.01.06, 19:57
    Gość portalu: ekipa.wawa napisał(a):

    A kto Ci każe walić bo bloczkach młotkiem? Jak dobrze walniesz w porotherma
    też się rozpadnie. Napisałem co widziałem i tyle. Nic się nie rozpada tylko
    trzymać się instrukcji i będzie dobrze. Zresztą decyzja należy do inwestora.
    Narka

    > builder5 napisał:
    > Ytong podobno co do mm i jak dobrze murują to nie ma się czego bać. Co jest
    w
    > > PREFABETACH w środku nie wiem, ale wiem z mojej branży, że każdy atest mo
    > żna
    > > tak czy inaczej kupić więc w to nie wierzę. A że pyły dymnicowe promieniu
    > ją
    > to potwierdzam...
    >
    > A ja proponuję niezdecydowanym mały eksperument wybierz się do sklepu z
    > Ytonfoem z malutkim młoteczliem uderz kilka razy w obrzeże . Albo jak nie
    masz
    >
    > młotka sprawdź paznokciem , wejdzi jak w mydło i już odpowiesz sobie czy z
    tego
    >
    > szajsu ( piasek z wapnem ) tak kruchego i tak drogiego chcesz mieć dom .
    Próby
    >
    > wlania wody nie polecam , wlezie wessie Ytong , każdą prawie ilość jak gęste
    > sito , i nic dziwnego 40 % objętości Ytonga to powietrze . Czy chcesz za to
    > zapłcić , aż tyle kasy za powietrze . Twój wybór twoja kasa .
    > Pozdro ekipa.wawa
  • Gość: Mrówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:10
    Gość portalu: ekipa.wawa napisał(a):
    > odpowiesz sobie czy z tego
    > szajsu ( piasek z wapnem ) tak kruchego i tak drogiego chcesz mieć dom

    Na długo przed nastaniem XXI wieku budowano również z piasku i wapna. Wapno ma
    taka ciekawą cechę, że wraz z upływajacym czasem twardnieje i zwiększa swoją
    wytrzymałość. W przeciwieństwie do betonu wspaniale reguluje mikroklimat w
    pomieszczeniach. Dawno temu odkryto, że spoina wapienna nie powoduje erozji
    cegły - wilgoć i towarzyszące temu sole migrują przez spoinę a nie - jak w
    przypadku spoiny na bazie cementu - przez cegłę, powodując jej trwałe
    zniszczenie.
    P.S. Te okazałe budowle gotyckie to właśnie na takim "szajsie wapienno-
    cementowym" zbudowano, i stoją do dziś.
  • Gość: Mrówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:17
    ...miało być
    Te okazałe budowle gotyckie to właśnie na takim "szajsie wapienno-piaskowym"
    zbudowano, i stoją do dziś.
  • Gość: Mrówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:47
    Gość portalu: ekipa.wawa napisał(a):

    > A ja proponuję niezdecydowanym mały eksperument wybierz się do sklepu z
    > Ytonfoem z malutkim młoteczliem uderz kilka razy w obrzeże . Albo jak nie masz
    >
    > młotka sprawdź paznokciem , wejdzi jak w mydło i już odpowiesz sobie czy z
    tego
    >
    > szajsu ( piasek z wapnem ) tak kruchego i tak drogiego chcesz mieć dom .
    Próby
    >
    > wlania wody nie polecam , wlezie wessie Ytong , każdą prawie ilość jak gęste
    > sito , i nic dziwnego 40 % objętości Ytonga to powietrze . Czy chcesz za to
    > zapłcić , aż tyle kasy za powietrze . Twój wybór twoja kasa .
    > Pozdro ekipa.wawa

    Nie 40% a 80% to powietrze. Rzecz nie w ilości powietrza a w strukturze.
    Tytułem eksperymentu proponuję stary sposób - zgnieć jajko postawione na
    sztorc, trzymając je w dłoni. Twoje kości są bardzo podobnie skonstruowane -
    czyżbyś chadzał na "takim szajsie"? Ignorancja nie upoważnia do wydawania
    opinii.
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 02.01.06, 21:08
    Mróweczko ( bez poufałości ) ależ , każdy może wierzyć ,w to co chce , a Ty
    wierzysz w to że jeśli jakaś tam katedra gdzieś tam stoi z cegieł zbudowana to
    ceramika jest szczytem doskonałości. A co z sektami miliomami zwykłych domów
    które mimo że tradycyjnie budowane rozpadły się w żałosne ruiny . I nie pomogło
    im wapno ni żadna zaprawa . Na forum mówimy raczej o optymalnych kosztach za
    dom. A Ty co Kombinujesz jak wydać kupę kasy za pustaki jak twierdzisz w 80 %
    zrobione z powietrza szajs ,szajs ,szajs ani docieplenie z tego dobre nie jest
    ( bo pije wodę ) ani materiał na konstrukcję nie jest dobry
    ( bo miękkie jak mydło ( Ytong ) .
    No to co to jest Ytong , gazobeton suporex : to w XXI wieku .
    Sposób na zdzieranie kasy z frajerów . Ach sory to , jeszcze nic złego ma
    Ytong jakieś badania dopuszczenie do sprzedaży etc. Tylko za ile ,,mróweczko,,
    obudź się to XXI wiek a nie PRL z kartkami na mięso mydło i fajki , Kasa
    pieniądze przydać może Ci się mogą na coś ciekawsze niż wywalanie w błoto bo
    jakieś bajeczki markietingowe przeczytałaś .
    Podro ekipa
  • Gość: Mrówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 21:39
    Gość portalu: ekipa napisał(a):
    > pustaki jak twierdzisz w 80 %
    > zrobione z powietrza szajs ,szajs ,szajs ani docieplenie z tego dobre nie jest
    >
    > ( bo pije wodę ) ani materiał na konstrukcję nie jest dobry
    > ( bo miękkie jak mydło ( Ytong ) .

    Przydatność danego materiału na docieplenie nie zalezy od jego
    higroskopijności. Rozumując w Twój sposób, to idealnym materiałem na
    docieplenie byłby... beton(!!!) albo szkło lub inna stal - pogratulować logiki.
    Wełna mineralna lub za przeproszeniem styropian to też przede wszystkim
    powietrze, pustaki ceramiczne to też w przeważającej objętości powietrze. Gdyby
    zostawić wełnę i styropian nie pokryte tynkiem to też diabli by wzięli takie
    docieplenie. Izolacja termiczna to przede wszystkim powietrze - w ziemskich
    warukach!!!! Wiesz co to ignorancja? To pochodna niedouczenia - bez obrazy.
    Akurat na Ytong wystarczy cienka warstwa mineralnego tynku i problemu nie ma -
    hydrofilność zapewniona (dla przewrażliwionych)

    > A co z sektami miliomami zwykłych domów
    > które mimo że tradycyjnie budowane rozpadły się w żałosne ruiny . I nie
    pomogło
    >
    > im wapno ni żadna zaprawa .

    A co ma do tego materiał? WTC też się rozpadły - nic nie jest wieczne. Chociaż
    mam wrazenie, że o betonowych budowlach to potomkowie z rycin dowiadywac się
    będą - takie mam przeczucia patrząc na rdzewiejąca stal żelbetów. A propos -
    dlaczegóż to ten wspaniały materiał jakim jest beton tak masowo styropianem
    przykrywają? Przecież wody nie bierze - zatem na docieplenie w sam raz. Ot
    logika! Naprawdę - beton nie jest idealnym materiałem.

    Jeszcze jedno - nie każdy opiera swoja wiedzę na reklamie producenta. Bierzesz
    to pod uwagę?


  • Gość: ekipa wawa IP: *.chello.pl 03.01.06, 08:29
    No proszę raz na forum trafia się osoba która chce myśleć a daj Boże i działać
    logicznie i to właśnie musi być jak zwykle , niby potocznie zwana płeć
    słabsza i piękniejsza pani jak sądzę o nicku ,,mrówka ,, napisała a ja
    muszę wysilić się na inteligencję to lubię
    Przegrać spór z intelektem z płci pięknej , będzie mi miło .

    Panowie oponęci jesteście tacy tyci , tyci malutcy ( bez urazy oceniam na
    podstawie waszych pieniackich nicków ). Prawie 0 intelektu nie wspominając
    już O kulturze

    Mrówka pisze :
    ,,Przydatność danego materiału na docieplenie nie zależy od jego
    higroskopijności. Rozumując w Twój sposób, to idealnym materiałem na
    docieplenie byłby... beton(!!!) albo szkło lub inna stal - pogratulować
    logiki.,,

    Powoli mróweczko , proszę od razu nie wyciągać zbyt pochopnych wniosków
    Przypisując mi w podtekście słowa , których nie wypowiadam . Tak to ja się
    bawię z forum od kilku miesięcy doprowadzając w ,,dobrej wierze,, do
    szewskiej pasji niektórych ,,gazetowych ekspertów ,, którzy tylko
    potrafią ,,powtarzać ślepo,, wymyślane przez speców od sprzedaży materiałów
    budowlanych ) Taki kit jak oddychanie śian , gospodarcza budowa itp.
    słowa te nie znajdują żadnego odnośnika w terminologi technicznej i budowlanej.
    Nie na nawetych słow w internecie a więc cjest to coś dla straszenia naiwnych
    klientów .

    zdanie Twe że
    ,, idealnym materiałem na
    konstrukcję budynku jest ... beton Potwierdzam
    (!!!) a szkło lub inna stal –uzupełnia beton jako część konstru\kci
    ( stal ) .

    A dla docieplenia pani mróweczko służy warstwa izolacji cieplnej na zewnątrz
    budynky. Takie coś prawie jak kołderka , ze styropianu , lub z wełny
    mineralnej i w tej izolacji ,,kołderce domu ,, tak winno i być jak najwięcej
    powietrza ( 98% powietrza jest w styropianie )
    A od wewnątrz pani mróweczki , no cóż zwykle , wielu chce mieć gładkie równe
    ściany i do tego idealnie nadaje się tynk gipsowy . Potem dość często tynk
    malowany jest farbami.

    Takie rozwiązanie jest pragmatyczne , trwałe zdrowe dla mieszkańców domu.
    ( betom to w 80 % piasek i żwir ) Proponujemy bo to najlepsze jest
    w praktyce ( cena) i z powodów rozumowego podejścia do sprawy
    DOM ZA OPTYMALNE PIENIADZE Dla czego nie stosują jeszcze na masową skalę
    Odpowiedż dość skomplikowana w Polsce próbuję trochę wyjaśnić to w załączniku
    Link do pliku: voila.pl/9u9gz/?1
  • rispetto 02.01.06, 21:10
    Mrówka Ty nie tłumacz temu tłukowi, bo on i tak wszystko na wszystkie tematy
    wie najlepiej. Szkoda klawiatury. Tysiące domów powstaje w ytongu i nikt się
    nie skarży oprócz tego frustrata.
    --
    Pozdrawiam
    Paweł
  • mif4 02.01.06, 22:12
    Gość portalu: ekipa.wawa vel dobrydom napisał bzdury, jak zwykle:

    > A ja proponuję niezdecydowanym mały eksperument wybierz się do sklepu z
    > Ytonfoem z malutkim młoteczliem uderz kilka razy w obrzeże

    Ty, chyba głową tłukłeś o młotek i zamiast rozumu masz 40% powietrza. Namawiać
    kogoś, żeby dewastował komuś materiał na składzie budowlanym.
    Nie pukaj się w czoło, bo możesz się bardziej uszkodzić
  • jarecki_2 03.01.06, 09:33
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=33337278

    Co się dziwisz chłopakowi. Jak można doradzić komuś jak okradać, to czemu nie
    zniszczyć komuś materiału na składzie? To i tak, cieć ekipa, poszedł w
    minimalizm!!
  • Gość: ppp IP: 217.153.87.* 11.01.06, 11:55
    taka wściekłość w wylewaniu pomyj na technologię (jakąkolwiek) może być
    wytłumaczona tylko dwoma przypadkami:
    - koleś jest przedstawicielem handlowym od cegieł albo,
    - faktycznie pobudował dom z Ytonga przy pomocy murarzy troglodytów tzn
    specjalistów
  • Gość: Antyantek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 22:30
    A czy tak trudno pojąć, że tak duża ilość powietrza wewnątrz, to najwieksza
    zaleta tego materiału? Ściana zewnetrzna jednowarstwowa grubości 36 cm bez
    dociepleń!!! Potrafisz to pojąć?
  • jarecki_2 11.02.06, 23:32
    Pa pa
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
    "elipa" vel "wawa" to naciągacz i oszust. Uwaga nastąpiła zmiana nicka z "elipa
    wawa", na "wawa" vel "naczelny krytyk" vel "ciepłe bąki". To ten sam oszołom
  • matyldaw79 06.01.06, 11:14
    Do bulider5.
    dziękuję za wyczerpującą odpowiedz, czy mogłybyś mi napisać jak to wygląda
    cenowo? Nasz domek bedzie dosc spory i chciałąbym się zorientowac ile to
    mogłoby kosztowac, ok?
    pozdrawiam.
  • Gość: builder5 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 18:32
    Witam,
    Wyczerpująca to może ona nie jest ale starałem się podać informację jak
    najrzetelniej bo też mieliśmy dylemat. Ile to kosztuje cennik Ytonga ściągniesz
    z netu i raczej nie licz na rabaty www.xella.pl (cennik w pdfie) bo ich nie
    dają. Jeżeli budujesz blisko któregoś z zakładów produkcyjnych to transport
    wyjdzie taniej bo jest wliczany w cenę materiału. Nasz domek to 150m2 ścian
    zewnętrznych, wewn. też z Ytonga ale nie wszystkie. Za Ytong zapłaciliśmy 17000
    zł,za prefabet chcieli nam policzyć 15000 więc za 2000 różnicy nie mamy zamiaru
    tracić nerwów i czasu z powodu niedokładności wykonania bloczków. Pozdrawiam!
  • Gość: bus IP: *.acn.waw.pl 09.01.06, 18:39
    ciekawe dlaczego twoi znajomi mieszkają w nieotynkowanym domu?
    ja chyba wiem, bo widziałem otynkowanego itonga
  • Gość: mieszkaniec ytonga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:55
    Dom wybudowany z bet. komórkowego grubości 24cm w 1983.
    Szary beton kom. nie pije ( zewnątrz tylko tynk cement-wapienny), brak pęknięć, brak zawilgoceń itd.
    Dodatkowa uwaga:
    kilka bloczków po budowie leży do dzisiaj na deszczu, słońcu i śniegu - I NIC IM SIĘ NIE DZIEJE,( sprawdzałem latem 2005 ) SĄ CAŁE NIE POKRUSZONE I TWARDE JAK CEGŁA !!!
  • Gość: Rigobet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:57
    Malkontentów teoretyków i tak nie przekonasz
  • Gość: El IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 12:05
    My budowaliśmy dom z bloczków 36 cm na pióro-wpust (klejone), produkcji Faelbet
    Żerań. Dom jest ciepły, nic się nie kruszy (ale młotem muru rozbijać nie
    próbujemy), drugą zimę stoi nieotynkowany, nie chłonie wody. Gazobeton ma pory
    zamknięte, nieprawdą jest, że wilgoć chłonie jak gąbka. Ciekawa jestem jaka
    jest wilgotność ścian wybudowanych np. z porothermu, który nie był przykrywany
    przy budowie w czasie deszczu. Na pewno znacznie większa niż przy
    powierzchniowo zawilgoconych bloczkach gazobetonu. Należy się trzymać zaleceń
    dotyczących tej technologii i przykrywać materiał na paletach i w czasie
    budowy. Są różne klasy wytrzymałości i termoizolacyjności - należy się dopytać
    jakie bloczki na fundamenty, jakie na mur. Są też elementy do wypełniania
    stropów (tzw. gary), ciepłe nadproża, kształtki "U". W porównaniu z Ytongiem
    bloczki z Faelbetu są tańsze, nie trzymają jednak dokładnych wymiarów. Każdą
    warstwę trzeba było szlifować. Podsumowując - docieplać nie zamierzamy,
    jesteśmy zadowoleni, ściany równiutkie, oszczędza się na tynku
    (cienkowarstwowy), nie mają domieszek popiołów, promieniotwórczość mniejsza niż
    przy cegle. Tylko ktoś o wyjątkowej złośliwości moze pisać inwektywy pod
    adresem gazobetonu. Poza tym to nie jest materiał typowo polski. Buduje się z
    niego również na Zachodzie. Na pytanie czy Ytong czy inny gazobeton odpowiedź
    powinna być uzależniona od warunków miejscowych (koszty transporu, dostępność).
    Trzeba pilnować wykonawców. Utrzymanie poziomu i pionu to przy gazobetonie
    podstawa murowania. Reszta to pestka. Każdy budujący by potrafił. Argument,
    który przeczytałam, że gazobeton jest zły, bo dach trzeba oprzeć na zbrojonym
    wieńcu świadczy tylko o poziomie piszącego. Każdą ściankę kolankową trzeba
    wzmocnić ciągłym wieńcem żelbetowym (najlepiej) lub też w inny sposób. Inaczej
    dach może się "rozejść" na boki razem ze ścianką.
  • rispetto 08.03.06, 12:08
    No to brachu jak się ujawniłeś z ytongiem, to romek-sromek da Ci zaraz
    popalić ;-)
  • Gość: El IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:41
    A ja kobitka jestem, zawodowo zupełnie nie z branży budowlanej.
  • Gość: maruhhh IP: *.roehlig.pl 09.03.06, 14:52
    Tak czytam i czytam, i ogarnia mnie przerażenie. Jak fachowcy i „eksperci” w
    taki sam sposób będą mnie przekonywali do zastosowania tej a nie innej
    technologii to chyba odłożę budowę do momentu aż powstanie technologia, która
    nie budzi kontrowersji.
    Dużo lepiej by było gdyby wypowiedziało się więcej użytkowników niż teoretyków.
    Pzdr
    M
  • Gość: El IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 09:21
    Jest na rynku sporo dobrych pism budowlanych typu Murator, Ładny Dom itp. itd.
    Mają również swoje strony internetowe. Warto tam zaglądać. Na pewno informacje
    tam zawarte są cenniejsze niż rady pana Gienka (Ziutka, Kazia...) budowlańca.
    Opisane są wady i zalety różnych technologii i na pewno znajdziesz to, co
    uznasz, że jest dla ciebie najlepsze. Bo nie ma jedynej dobrej technologii. My
    budowaliśmy przede wszystkim własnymi siłami i dlatego chcieliśmy mur
    jednowarstwowy (duże oszczędności na robociźnie, transporcie materiałów, przy
    pracach wykończeniowych). Z perspektywy kilku lat budowania uważam, że
    zrobiliśmy właściwie. Ale jeśli jesteś tradycjonalistką i wolisz mur
    trójwarstwowy, masz dobrą ekipę, która nie wstawi Ci okien i drzwi po stronie
    muru wewnętrznego itd. itp., to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby tak budować.
    Myślę jednak, że niezależnie od wyboru, budując dom trzeba coś wiedzieć o
    budowaniu. Zwłaszcza w Polsce, gdzie stan świadomości i wiedzy budowlańców
    pozostawia niestety wiele do życzenia. Sama się o tym przekonałam. Życzę Ci
    powodzenia. Bo tak w ogóle, budowanie to fajna sprawa.
  • Gość: menda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 21:15
    Gość portalu: El napisał(a):

    > Jest na rynku sporo dobrych pism budowlanych typu Murator, Ładny Dom itp.
    itd.
    > Mają również swoje strony internetowe. Warto tam zaglądać. Na pewno
    informacje
    > tam zawarte są cenniejsze niż rady pana Gienka (Ziutka, Kazia...) budowlańca.
    > Opisane są wady i zalety różnych technologii i na pewno znajdziesz to, co
    > uznasz, że jest dla ciebie najlepsze.



    koro informacje tam zawarte są cenniejsze od rad budowlańców to kto pisze te
    artykuły? Budowlańcy-teoretycy? Chyba tak - przy wielu "opiniach' umieszczanych
    w tychże pismach trudno nie powstrzymać się od śmiechu. Czasami jest to śmiech
    grozy - właśnie wyczytałem w jednym z owych pisemek o wielkich zaletach systemu
    wykończeniowego elewacji. Autor nawet niezająknął się, że system ten został -
    przed bez mała dziesięciu laty - zabroniony przez władze kilkunastu stanów USA.
    Powód? Banalny - nie nadaje się na budynki docieplane wełną i styropianem.
    Dalej - czytam o elektronarzędziach super firmy, która to wymysliła kolejną
    zabawkę. I znowu autor "zapomniał" dodac, że wykonawcy odchodzą od narzędzi
    tegoż producenta. Powód? Totalna obsuwa w jakości, beznadziejny i robiący wała
    z klientów serwis. Gdy czytam "porady" z mojej dziedziny to... nie będę
    przeklinał - szkoda prądu. Nie twierdzę, że to reguła ale takich "kwiatków"
    jest cała łąka.
    Podobnych bzdur można znaleźć więcej - w każdym numerze. Dla kogoś kto nie ma
    pojęcia o budownictwie takie tytuły mogą być kopalnią wiedzy - to pozory,
    prawdziwą wiedzę zdobywa się przez lata praktyki, poszerzanej o wiedzę
    teoretyczną. Wspomniane pisma bazują na tym drugim składniku, wyłącznie - to
    widać i czuć.
    Wady i zalety technologii opisywane są w zalezności od hojności reklamodawców -
    conajmniej dwa razy w roku redakcje nagabują producentów o możliwości
    reklamowania się w ich periodykach.
    Czy to moja wina, że dobrałaś sobie pseudofachowców? Pech albo niewiedza.
  • buildingservices 09.03.06, 05:59
    "Utrzymanie poziomu i pionu to przy gazobetonie
    podstawa murowania. Reszta to pestka. Każdy budujący by potrafił"

    To podstawa przy KAZDEGO rodzju muru!!!
  • Gość: El IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 09:03
    Pisząc o znaczeniu utrzymania pionu i poziomu przy budowie z gazobetonu
    mocowanego na klej miałam na myśli to, że cienką warstwą kleju niedokładności
    nie wyrównasz a w innych technologiach zaprawą wyrównasz bez problemu. W
    przypadku gazobetonu trzeba ścinać (szlifować) bloczki. Miałam jakiś czas
    ekipę, która zamiast szlifować bloczek to siekierką go równała. A potem jak
    powstały dziury to zalewali ją betonem. Nic dodać nic ująć.
  • Gość: wawa IP: *.chello.pl 10.03.06, 09:23
    Miałam jakiś czas
    ekipę, która zamiast szlifować bloczek to siekierką go równała. A potem jak
    powstały dziury to zalewali ją betonem. Nic dodać nic ująć.
    .................................................
    To z pewnością , byli luzie z ekipy jarcki_2 . Umieją pracować
    tylko tak , jak jarecki od nich wymaga www.obrazki.jeja.pl/4/11.php
  • rispetto 10.03.06, 13:02
    Yes! Yes! Yes!
    Zjawił się i w tym wątku!
  • Gość: (-_-) IP: 195.205.167.* 10.03.06, 13:47
    zalej sobie pustke powietrzną betonem i skocz do wisły

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.