• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

szlifowanie glazury??? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.02, 12:00
    Pomóżcie, gdzie w Warszawie można wykonać szlifowanie krawędzi płytek
    (glazura) - nie chcę zakładać listew wykończeniowych w łazience oraz wyciąć w
    jej środku prostokąt tak aby się nie uszczerbiła i ładnie wyglądała?
    Dzięki
    Zaawansowany formularz
    • Gość: Jarek IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 05.11.02, 12:24
      Mozna to wykonac po prostu u siebie w domu za pomoca szlifierki katowej, nawet
      takiej za 49,99 z hipermarketu. Jesli twoj glazurnik tego nie wie/nie potrafi
      i wysyla cie do jakichs specjalistycznych zakladow to to jest d... nie
      glazurnik. A jesli glazure ukladasz amatorsko to niniejszym podpowiadam, ze
      szlifuje sie bez problemow nawet gres nie tylko glazura. Trzeba tylko pamietac
      o dwoch rzeczach: po pierwsze miesce ciecia musi byc caly czas mokre, po
      drugie szlifierki nie wolno dociskac, nalezy nia miejsce ciecia
      jedynie "macac" (przystawic, odstawic, przystawic, odstawic) z bardzo lekkim
      dociskiem, inaczej plytka po prostu peknie. Te uwagi dotycza raczej ciecia
      plytki, szlifowanie bokow idzie bezproblemowo.

      J.
      • 05.11.02, 14:26
        Gość portalu: Jarek napisał(a):

        > Mozna to wykonac po prostu u siebie w domu za pomoca szlifierki katowej,
        nawet
        > takiej za 49,99 z hipermarketu. Jesli twoj glazurnik tego nie wie/nie
        potrafi
        > i wysyla cie do jakichs specjalistycznych zakladow to to jest d... nie
        > glazurnik.

        Podpisuje sie obiema rekami. U mnie tego typu prace panowie robili bez gadania
        i jakiegos specjalnego zaplecza sprzetopwego. Przejzedzali szlifierka po
        krawedzi plytki i juz.

        Popierma pomysl - plytki wygladaja swietnie, zwlaszcza gdy kladziesz cos co
        przypomina jakies naturalne tworzywa (imitacja kamieni itp) - listwa
        wykonczeniowa na czyms takim to bylaby porazka.

        --
        Pozdrowka
        Kedas
    • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.02, 14:32
      Moi glazurnicy też to robią!!!
      Chciałabym jednak sprawdzić czy nie chcą ze mnie ściągnąć za dużo kasy i tyle.
      Pozdrawiam
      • 06.11.02, 08:44
        Gość portalu: kasia napisał(a):

        > Moi glazurnicy też to robią!!!
        > Chciałabym jednak sprawdzić czy nie chcą ze mnie ściągnąć za dużo kasy i tyle.

        Kasia
        Mi jeden tez probowal udowadniac ile to wiecej roboty i ile to wiecej kasy
        potrzeba. Wywalilem go, ale bardziej ze wzgledu na to, ze rozmawialem z nim
        przed zaczeciem pracy o cenie i zakresie robot (lacznie ze szlifowaniem) i
        oczywiscie zaklinal sie, ze nie ma problemu itd. a potem probowal kombinowac...

        Generalnie za zeszlifowanie katow:
        - na krawedzi sciany (krawedz prosta ok 2m)
        - na krawedziach wneki jaka wyszla po zabudowaniu geberitu (4 krawedzie po
        okolo 90 cm kazda)

        dolozylem fachowcowi na dobra flache (40 zl) i zrobil bez problemow

        Powodzenia w negocjacjach.
        Pamietaj,z e fachowcow - wbrew pozorom dostatek :) (ja zmienilem 6 ekip i z
        ceny 6 tys zjechalem do 2,3)

        --
        Pozdrowka
        Kedas
        • Gość: Inga IP: *.acn.waw.pl 06.11.02, 14:25
          Zastanówcie się z tym szlifowaniem ja mam dwie łazienki, w jednej szlifowane
          płytki, a w drugiej nie (listwy chromowane) i ta druga wygląda wiele ładnej.
          • 08.11.02, 14:42
            Oj chyba nie ładniej tylko Tobie się bardziej podoba-masz prawo do własnego
            zdania. Ja twierdze ze te wszystkie listwy wykończeniowe wygądają okropnie,
            nawet jakby miały być ze złota
            • Gość: Inga IP: *.acn.waw.pl 11.11.02, 14:04
              joola_m napisała:

              > Oj chyba nie ładniej tylko Tobie się bardziej podoba-masz prawo do własnego
              > zdania. Ja twierdze ze te wszystkie listwy wykończeniowe wygądają okropnie,
              > nawet jakby miały być ze złota
              Co to znaczy że nie ładniej, tylko mi się tak podoba, czy to oznacza że mam
              prawo nie mieć gustu, ja też myślałam że łazienka ze szlifowanymi płytkami
              będzie wyglądała ładniej, ale końcowy efekt w niej jest jednak gorszy, co
              wcale nie oznacza że nie polecam szlifowania, a jedynie daje sygnał, że czasem
              można się rozczarować.
        • Gość: Anna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 18:41
          Latwo powiedziec, moj fachowiec twierdzi, ze to bardzo pracochlonne i kosztuje
          u niego 150 PLN za metr. Ladnie kladzie, wiec do przyciecia kafelkow na
          krawedziach mam brac kogos innego, czy az tyle doplacac? albo zrezygnowac i
          zalozyc listwe...
          • Gość: Inga IP: *.acn.waw.pl 11.11.02, 14:13
            Gość portalu: Anna napisał(a):

            > Latwo powiedziec, moj fachowiec twierdzi, ze to bardzo pracochlonne i
            kosztuje
            > u niego 150 PLN za metr. Ladnie kladzie, wiec do przyciecia kafelkow na
            > krawedziach mam brac kogos innego, czy az tyle doplacac? albo zrezygnowac i
            > zalozyc listwe...
            Jeśli zależy ci na szlifowaniu to powinien to zrobić glazurnik ,twój bierze za
            dużo, radze ci się potargować i albo pan zejdzie z ceny, albo zrezygnować z
            niego, gdyż trudno będzie ci znależć kogoś do takiej drobnej rzeczy, albo też
            będą sobie dużo życzyć, z doświadczenia wiem że jak jest więcej pracy, zawsze
            jest trochę taniej.
            • Gość: fanny IP: *.chello.pl 11.11.02, 16:25
              A jaki wymiar maja te plytki?
              Bo ekipa, z ktora wspolpracuje za 20 cm. bierze 80 PLN za m/b, ale za kostke
              jasby 2.4 cm bierze 150 za m/b. Niby drogo, ale efekt jest powalajacy!
              • Gość: Anna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.11.02, 18:05
                Te plytki maja wymiar 25 x 30, wiec sa dosc duze. dzis rozmawialam z innym
                fachowcem i wszyscy odradzaja twierdzac, ze przyciete na krawedziach plytki sa
                strasznie podatne na wszelkie uderzenia i robia sie latwo dziury od malego
                nawet uderzenia. czy to prawda??? czy im sie tego nie chce robic???
                myslalam,aby stelaz od wc i umywalki tez byl wykonczony takimi zeszlifowanymi
                kafelkami zamiast listew, ale sama juz nie wiem? doradzcie prosze?! upierac
                sie przy swoim czy zalozyc srednio wygladajaca, ale praktyczniejsza listwe?

                przy okazji drugie pytanie:
                jeden z fachowcow od razu powiedzial, ze nie bedzie impregnowal mi fug, bo to
                duzo roboty i trudno to tak dokladnie zrobic bez pomazania kafelkow na
                krawedziach. no i ze potem to brzydko wyglada.
                ale widzialam robote innego fachowca, ktory nie tylko zaimpregnowal fugi, ale
                jeszcze chyba czyms to "wyszlifowal" (laik jestem wybaczcie), ze fuga jest
                idealnie gladka, no i troche sie przy tym "swieci".
                jakie sa wasze doswiadczenia? wole zabezpieczyc fugi, bo wiem jak to u
                rodzicow w mieszkaniu wyglada. czy za to sie exstra doplaca? chodzi mi o takie
                profesjonalne zabezpieczenie. sama nie mam czasu, ani ochoty sie w to bawic.

                oczywiscie slyszalam, ze preparat HG jest do tego najlepszy.czy polecicie inny?
                UWAGA! i nie dajcie sie wrobic, bo taki preparat w Castoramie (Wa-wa) kosztuje
                cos ok.45 PLN, a w LaPeyre 33 PLN. w ogole nie wiem skad w Castoramie tak
                wysokie ceny tych preparatow?! czy oni zwariowali?
                dziekuje za pomoc :)
                • Gość: Wacek IP: 195.205.132.* 12.11.02, 15:57
                  Ja też sobie zażyczyłem szlifowanie glazury na krawędzi Geberitów, ale efekt
                  był marny, więc kazałem wymienic na listwę i jest lepiej. Poza tym płytki
                  szfifowane są rzeczywiście bardzo podatne na uszkodzenia. Sprawdzałem jak to
                  było zrobione w kilku sklepach z glazurą. Wszędzie były uszkodzone.

                  Co do impregnacji nie polecam robić samodzielnie tylko wymusić na fachowcu.
                  Albo robi wszystko łącznie z impregnacją albo nic. Impregnacja to taka
                  koronkowa robota. Im się tego nie chce robić, bo pracy dużo, a zarobek mały.
                  Jest też ryzyko uszkodzenia płytek.

                  Wacek
                  • Gość: Anna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 19:45
                    Dzięki Wacek no i pomogles podjac mi decyzje. Porozgladam sie jeszcze po
                    sklepach, aby sie upewnic co do oszlifowanych krawedzi. A bez impregnacji mowy
                    nie ma - nie odpuszcze!
                    jeszcze raz dziekuje! :)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.