Dodaj do ulubionych

dom dla 5 osobowej rodziny do 200 tys - realne?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 15:13
Chcemy budować dom o pow. około 120m2, działkę już mamy. Czy jest możliwe
wybudowanie domu pod klucz za 150-200 tys (oczywiście im taniej tym lepiej)?
Może ktoś poleci mi jakiś ciekawy i niedrogi w realizacji projekt.
Edytor zaawansowany
  • jop 27.01.06, 15:20
    Hm, łatwe to nie będzie, ale od biedy może się udać - tak całkiem pod klucz to
    niekoniecznie, ale na tyle, żeby się wprowadzić, może, może.

    A budowanie z gotowca to nie jest dobry pomysł.
  • 25spider 27.01.06, 15:21

    kiedy bedziesz budowal?...

    ja zaczynam prawdopodobnie w 2007 i wtedy bede mogl Ci powiedziec, ile mi
    wyszlo...

    (tez ok. 100-120 m2 i mam zamiar zmiescic sie w 150 PLN)
  • Gość: znawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 11:35
    niestety, nie ma takiej możliwości, żeby za 200 000 zł zamieszkać w normalnym
    domu. kto tak twierdzi niech jeszcze raz zsumuje wszystkie wydatki jakie
    poniósł na swoją budowę.
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 28.01.06, 11:41
    Hej panie o nicku Znawca zdaje się że na temat manicur paznokci to znasz się
    ale o budowie czytałeś tylko w gazetach . A może zeczcesz tu wyłożyć
    szacunkowe koszty realizacji budynku .
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 28.01.06, 11:55
    Nikt niema odwagi się wychilić i przyblizyć autorde/owi w zarysach
    koszty budowy typu materiały ( zł )
    robocizna netto ( zł )
    narzuty pośredników ( zł )
    ( hurtownia 18 % )
    TRANSPORTY NA BUDOWĘ ( zł )
    Utzymywanie , wyżywienie
    ekip roboli 6 mies. ( zł )
    Sumując.......................
    Nie znajdzie się na forum żaden
    doświadczony inwestor z pamiecią.
    Wątpię by się odważył lub potrafił
    coś sensownego tu napisać.
    Pozdro ekipa.wawa@wp.pl


  • jarecki_2 28.01.06, 12:38
    Ty za to jesteś "wykonawca" z pamięCIOM. Litości. Dawaj banana, budowa
    za "optymalne pieniądze", napieraj "majster", napieraj......
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
    Tylko "elipa", szczęście i radość po wieki.
  • 25spider 30.01.06, 10:12

    tak Ci tatuś powiedział?...

    hehehe

    Znam osobiscie wlascicieli domkow, ktore zostaly postawione za mniej niz
    200.000 PLN...

    Oczywiscie nie maja one 350 M2, ale do 120-130 m2 mozna za ta kwote spokojnie
    postawic domek!

    Trzeba wiedziec gdzie mozna oszczedzic (a na czym nie powinno sie) i to juz w
    fazie projektu.

  • andrzej.sawa 30.01.06, 10:35
    Panowie,nie jestem takim jak Wy fachowcem,ale niektórzy z Was piep...Gotowa
    chałupa stanie za 1500 zł/m2.Problem jest standartu,ale "na sztuki" na pewno.A
    Wy straszycie,a klient nie powiedział nic o standarcie wykończenia i innych tego
    typu duperelach.
  • Gość: babulina IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.02.06, 08:48
    Jeśli sadzisz ze, można do 200 tys wybudowac domek, to prosze podaj sposób na
    to:)
  • 25spider 02.02.06, 08:56

    napisze Ci wszystko jak wybuduje

    napisze kosztorys, itp.
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 30.01.06, 11:04
    voila.pl/k8ylc/?1
    otworzysz ( 2 min. ) dowiesz się co i jak . Pozdro.ekipa
    Niezdecydowanym , nie polecam , lepiej siedzieć cicho .
    Na folderze strona 2 ,,skąd kasa,, na dom to takie proste
  • rispetto 30.01.06, 15:47
    Przejrzyj sobie domy "dostępne" Muratora. Projektowane były z myślą o
    inwestorach z ograniczonym portfelem. A najwięcej zaoszczędzisz nie na murach,
    czy dachu, ale na wykończeniu.
    --
    Pozdrawiam
    Paweł
  • Gość: ekipa.wawa IP: *.chello.pl 30.01.06, 15:59
    rispetto napisał
    > Przejrzyj sobie domy "dostępne" Muratora. Projektowane były z myślą o
    > inwestorach z ograniczonym portfelem. A najwięcej zaoszczędzisz nie na
    murach, czy dachu, ale na wykończeniu.

    Czyli co masz na uwadze pisząc wykończenia czy nie chodzi tu czasami także o
    ręczne wylewanie posadzek , tynki i instalacje . Tylko po co to roboć ręcznie
    taczką kielnią i łopatą mieszać i przemieszczać dzisiatki ton pisku z wapnem
    na tynk tradycyny po co , moze to tylko po to , żeby taki tynk na koniec
    zaciągać gipsem dla pożądanej gładzi. Wszystko prawie z wykończeń
    ( dzisiatki ton materiałów można już zrobić maszyną 50 razy bardziej wydajną od
    nallepszej ekipy ręcznych fachmanów .
  • Gość: Panna Tulipanna 78 IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 30.01.06, 16:43
    Mam nadzieję, że ktoś odpowie Ci na to pytanie, chętnie poczytam, bo mam
    podobny zamiar, choć na razie pozostający w kategorii marzeń.
  • Gość: nareszciewłasnydom IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.06, 16:44
    oczywiście jest taka możliwość, my niebawem kończymy budowę domu 115 m2 (parter
    z użytkowym poddaszem), który wyniesie nas z instalacjami, piecami, kanalizacją
    i wszystkim innym (poza działką), czyli pod klucz około 130 tys. zł. Dom jest z
    bali o średnicy 16 cm niepodpiwniczony (jest tylko miejsce na hydrofon). Jak to
    zrobiliśmy? Kupilismy bale, z których jedna ekipa postawiła dom, inna wcześniej
    wybudowała fundamenty, jeszcze inna wykańczała. Jestem przekonana, że zaraz
    powlecze się za mna sfora krytykantów i złowróżników, ale to nie dla nich ta
    informacja a dla Ciebie autorze zapytania. Jak się chce, a ma się niewielkie
    fundusze, to trzeba byc bardzo zorganizowanym, zaradnym i posiąść odpowiednia
    wiedzę na wiele tematów. Marzylismy o domu z bali i taki mamy. Ja osobiście nie
    wyobrażam sobie mieszkania w domu z betonu lub pustaka, choc oczywiście "wolnoc
    tomku w swoim domku"pozdrawiam i życze odwagi w realizacji własnych planów
  • Gość: ekipa.wawa IP: *.chello.pl 30.01.06, 16:49
    Witaj panna tulipanna wszak Masz ponoć zapewnioną budeowę za darmo
    przez tatusiów ( własny i teść ) . Boże czyżbym zniechęcił Cię swym pisaniem
    o ew przeszkodach , aż takich wyrzeczeń rodzinki. Niemogę uwierzyć
    pannotulipanno Soryy coś tam kiedyś sklecą staryszkowie , jak dobrze pójdzie .
    10 lat ( śrenia norma dla takich kombinacji ) i masz chatkę . Pozdro.
  • rispetto 30.01.06, 19:08
    Spójrz chociaż debilu na czyj post odpisujesz, bo widzę, że oprócz rozumu także
    wzrok zawodzi.
  • Gość: Panna Tulipanna 78 IP: *.um.trzebinia.pl / 80.50.23.* 31.01.06, 08:40
    Ty nie odróżniasz dwóch spraw - kosztów robocizny od całkowitych kosztów
    budowy. To, że rodzina POMOŻE mi wybudować dom, nie oznacza, że nic mnie to nie
    będzie kosztować, ale do Ciebie to nie dociera. Masz rację - zniechęciłeś mnie
    swoimi postami, ale nie do budowy domu systemem gospodarczym (utwierdziłam się
    w przekonaniu, że to najlepszy wybór), ale do tego, żeby cokolwiek pisać na
    forum, bo Twoja osoba (niepożądana pod każdym względem), zniszczy każdą
    dyskusję postami nie na temat i od rzeczy (a staruszkowie nie skończyli jeszcze
    55 lat). Moja średnia norma to postawienie domu w czasie, jaki będzie dla mnie
    dogodny, a Twoja średnia norma to IQ ujemne. Pozdrawiam.
  • Gość: wawa IP: *.chello.pl 03.02.06, 11:45
    Panna Tulipanna 78 napisał(a):

    bo Twoja osoba (niepożądana pod każdym względem), zniszczy każdą
    > dyskusję postami nie na temat i od rzeczy (a staruszkowie nie skończyli
    jeszcze 55 lat). Moja średnia norma to postawienie domu w czasie, jaki będzie
    dla mnie dogodny,
    ..................
    Nie jest jasne dlaczego boisz się panicznie rozmawiać , odpowiadć czy ręcz
    myśleć . Osoba nick wawa nie jest do lubiena tym bardziej na forum mam wyłapać
    wskazać określić z dyskusji dla własnego użytku ( pieniędzy ) odpowiedzi etc.
    to dla nas może być użyteczne teraz i w przyszłości . Fenomen tego co cię tak
    tulipanna oburza to to że , nie muszę sztucznie przytakiwać przymilać się na
    forum .
    Takich tu aż naddto ( mdli od tego poczytaj sobie dla odwagi Jareck_2 , itp .)
    Wejdą w pewną skrywaną zwykle cześć ciało każdemu byle zarobić .... każdemu
    zawsze przytakną . Bo to matoły majace szkoły praltyki tylko przy łopacie i
    taczkach . Pozdro . wawa
  • Gość: Panna Tulipanna 78 IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 03.02.06, 15:51
    Ekipo, jak zawsze nie na temat i od rzeczy.


    Wytrzeźwiej! To nie jest mój topik i udzielona przez ciebie wypowiedź, nijak
    się ma do pytania, jakie postawiła Autorka w temacie!!!!

    "Nie jest jasne dlaczego boisz się panicznie rozmawiać , odpowiadć czy ręcz
    > myśleć"

    Nie boję się rozmawiać, jeśli mam partnera do rozmowy, który mówi i pisze w
    zrozumiałym dla mnie języku (twoje wypowiedzi niesety to jeden wielki bełkot,
    wypociny pisane po piątej flaszce denaturatu).

    "Osoba nick wawa nie jest do lubiena"

    Nie jesteś lubiany z tego samego powodu. Poza tym nie przyjmujesz logicznych
    argumentów rozmówców, choć samych takich jeszcze na tym forum nigdy nie
    podałeś.

    "tulipanna oburza to to że , nie muszę sztucznie przytakiwać przymilać się na
    >
    > forum . "


    Mnie oburza cała Twoja osoba, twoja niekompetencja, twój tupet i bezczelność.

  • rispetto 03.02.06, 15:53
    Panno Tulipanno nie trać sił i nerwów na rozmowy z debilem. Jeszcze pomysli, że
    jest Tobie równy.
    --
    Pozdrawiam
    Paweł
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 30.01.06, 17:05
    Gość portalu: nareszciewłasnydom napisał(a):
    Jak się chce, a ma się niewielkie
    > fundusze, to trzeba byc bardzo zorganizowanym, zaradnym i posiąść odpowiednia
    > wiedzę na wiele tematów. Marzylismy o domu z bali i taki mamy. Ja osobiście
    nie wyobrażam sobie mieszkania w domu z betonu lub pustaka,
    ................................................
    No, no dawno tu nie było , aż takich optymistów Tylko powiedz mi jak się
    będziesz czuć
    w chacie , która ma realne szanse i może całkowicie spłonąć ( doszczętnie bo
    bale płoną )
    Ile gaśnic planujesz instalować jedną co najmniej pod łóżkiem , aby w razie
    czego uratować skórę przed przypieczeniem na kolor kurczaka z rożna . No i te
    koszty 130 000 zł za kupę bali skąd żeś wytrzasnęła te bale może to dom z
    drewna cedrowego , bo aż taki drogie nie mogą uwierzyć tylko kupa ostruganych
    bali . Na chatkę czasowego pobytu w górach może być taki wynalazek z bali ,
    masz chociaż jedną ścianę czy sufit równy czy wszędzie dechy zachodzące jedna
    na drugą jak w przydrożnej gospodzie , Fajnie na kilka tygodni , ale porem z
    płaczem to to , nawet za koszty budowy nie sprzedaż w razie czego , no chyba
    ze to , chata na Góbałówce stoi ( a więc na miejscu )
    Ale tu na nizinach na Mazowszu takie dziwadło dom z bala okropność .
  • Gość: nareszciewłasnydom IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.06, 17:23
    do ekipa: człowieku, nie masz pojęcia o czym piszesz,jak zwykle zresztą!!! jaki
    z ciebie budowlaniec,skoro sądzisz, że domów z drewna nie zabezpiecza się przed
    ogniem? moi przyjaciele w takich domach mieszkają ponad 50 lat, a poza tym
    jesli jestes fanem betonu i antyfanem materiałów naturalnych, takich jak
    drewno, to chyba jakakolwiek dyskusja jest z lekka jałowa. Duzo zdrowia życzę w
    betonowym bunkrze (i postępów w zgłębianu ortograffi języka polskiego)
  • Gość: ekipa.wawa IP: *.chello.pl 30.01.06, 18:09
    Wiem ilechemii pożera drogie zabezpieczanie drewna przed ogniem i robakamui ,
    tylko co z tzw. niby zdrowotnością nafaszerowanej chemią chatki. Czy sądzisz
    naiwna(y) , że razem z wigocią i obiegiem powietrza w budynku , opary chemi nie
    działaja na ludzi. ( oczywiście od razu od tego się nie umiera ) . Różnie
    działają teakie chemiczne dodatki do drewna na różnych ludzi. Ale w to że
    samym mchem uszczelniasz bale jak nasi pra pradziadowie przed atmosgerycznymi
    wpływami to trudno uwieryć musisz tych , lakierów rozpuszczalników itp.
    świństwa użyć , aby chata choć trochę mogła wygladać jak dom dla ludzi .
  • rispetto 30.01.06, 19:07
    Nie gadaj z debilem. Szkoda czasu. Wystarczy, że prześledzisz parę wątków na
    tej stronie (nie musisz sięgać do archiwum) i będziesz wiedział z kim masz do
    czynienia. Z tego opowiadania o betonie już mu łeb betonowy się zrobił.
    --
    Pozdrawiam
    Paweł
  • ekipa.wawa 30.01.06, 20:19
    O Pawełek co to z dobrego serduszka ekspert amator , za niby darmochę
    chciał ,,pomagać,, Ha , ha w odbiorze mieszkań od deweloperów. Skrytykowany
    sponierwierany przez ekipę bo nic nie umie musi odbić się od dana .
    Biedaczysko ,,Pawełek,, rispetto zabrklo mu argumentów poza jednym który
    posiada ( chamstwo )
  • jarecki_2 30.01.06, 20:23
    Sponiewierany, przez elipę, buahahahahahahahaha. Elipa, Ty możesz sponiewierać
    co najwyżej swoją małżonkę a i to podczas snu. Heya banana.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
    Tylko "elipa", szczęście i radość po wieki.
  • ekipa.wavva 31.01.06, 00:21
    Nie mądruj sie Jarecki,ty sie znasz na współczesnych poetach ja na wsp
    [ółczesnej budowie bez recznego przenoszenia setek ton polepionych pustakow jak
    za króla ćwieczka,140 ton na najmniejszej budowie,na budowie filozofóf nie
    potrzeba i cwaniakow piszacych cos w zeszyciakach delikatnymi raczkami.Tu sie
    pracuje,ja sie znam na budowie XXI wieku!!!
  • Gość: ~~maro IP: *.77.classcom.pl 30.01.06, 20:51
    trochę schodzicie z tematu,ale do rzeczy,mieszkam w domu od dwóch miesięcy,budowałem go dwa lata większość prac (zwłaszcza wykończenie zrobiłem sam)powierzchnia 140m2+30m2 piwnica + poddasze.Sciany 36cm podobne do ytong tylko że szare + 5cm styrop.Dach pokryty dachówką angoba kasztan,strop terriwa(łatwy w montarzu, wiele zalet,20% droższy od lanego), kominy z klinkieru,okna drewniane teak,dwa balkony z kutymi barierkami,tynki wewnatrz gipsowe-maszynowe(18złzmateriałem)rewelacja!!!!kominek z płaszczem wodnym+zbiornik na ciepłą wodę+piec gaz dwufunkc ,flizy średnio-60złm2 ok100m2,schody dębowe 5tys,parkiet27m2-2,5tys,REALNY KOSZT BUDOWY 200-TYS
  • Gość: ekipa.wawa IP: *.chello.pl 31.01.06, 09:09
    Gość portalu: ~~maro napisał(a):

    budowałem go dwa lata większość prac (zwłaszcza wykończenie zrobiłem sam)
    powierzchpowierzch nia 140m2+30m2 piwnica + poddasze.Sciany 36cm podobne do
    ytong tylko że szare + 5cm styrop.KOSZT BUDOWY 200-TYS.

    Możesz zdrdzić jeśli to nie tajemnica , kiedy budowałś , dwa lata to kawał
    czasu w tym czasie nie pracowałeś wcale , czy budowałeś nocami po robocie w
    święta i w niedziele przed niedzielną mszą . Kto wykonał instalacje znasz
    się na wszystkim . Jaki to zwób reprezentujesz ( jęsli to nie tajemnica)
    który pozwala , aż tak się odprężać , aby nabrać dość sił do ciężkie w końcy i
    wyczerpującej roboty na budowie . Zlewasz kit albo z Ciebie herkules lub
    desperat bez żadnego ,,dachu nad głową,, i motywacją twą byłó ratować życie .
    No i nakonie na deser zdrać nam w zarysach skąd 200 tyś . zł. na budowę
    własne środki ( ) %
    pożyczka rodzinna ( ) %
    kredyt z banku ...( ) %
    inne nieoficjalne ( ) % jak odrycie skarbu lub połlegalne dochody

    A może tylko Tobie oddali wieloletnie oszczędnośi mieszkaniowe z książeczki
    mieszkaniowej banku PKO BP s.a. Szczególnie to ostanie kasa własna z Banku
    byłoby najlepsze. Masz może jakieś tajemne układy napisz koniecznie w Warszawce
    wcale nie chcą oddać mi pieniedzy moich odpowiedzieli jak na załączniku kopia
    listu z ,,banku złodziei PKO ,, voila.pl/6g81a/?1 ( otiera się 2
    min. )
    Czekam z niecierpliwością na Asze internauci podpowiedzi nie tylko jak ale i za
    co budować skąd ,,kasa,, na dom ( ważniejsze to ostanie , nawet od technologii
    budowy ) Pozdro ekipa.wawa
  • 25spider 31.01.06, 11:17

    zalosny jestes...

    pytasz sie o takie rzeczy, ze gdybym nie byl w robocie, to bym sie smial glosno
    z Ciebie!...


    jak ja pomagalem szwagrowi na budowie to moj dzien (pon-piatek) wygladal tak:

    6.00 pobudka
    8.00-16.00 praca (czasami mniej, zalezy od dnia - handlowiec)
    16.30 obiad
    17.30 - juz na budowie
    koniec - zmierzch w poczatkowej fazie budowy,
    - lub do ok. 21.00-22.00 - wykonczeniowka - oswietlenie elektryczne

    do tego dochodzily weekendy mniej wiecej (zalezalo od dnia) od 7.00-8.00 do ok.
    20.00 (uprzedzam Twoje pytanie - tak, z przerwa na obiad)


    Pozdrowienia od calej ekipy filmowej, pajacu!
  • Gość: ekipa.wawa IP: *.chello.pl 31.01.06, 11:46
    25spider napisał:
    6.00 pobudka
    > 8.00-16.00 praca (czasami mniej, zalezy od dnia - handlowiec)
    > 16.30 obiad
    > 17.30 - juz na budowie
    > koniec - zmierzch w poczatkowej fazie budowy,
    > - lub do ok. 21.00-22.00 - wykonczeniowka - oswietlenie elektryczne
    > do tego dochodzily weekendy mniej wiecej (zalezalo od dnia) od 7.00-8.00 do
    ok.20.00
    ............................................................
    Żałosny Twój żywot jest , nie słyszałęś o podzile pracy.
    W skrócie piekarz nie zastępuje fryzjera i na odwrót , a to tylko z tego powodu
    że taka zamiana miałaby żałosne w efektach skutki pracy . No może tam w
    Pierdziszewie Małym ( gdzie mieszkasz ) wszyscy robią wzustko za wszystkich
    Widać to na Twych poparanych , niby to filmikach 25spider . Pa , pa
    leć pomagać szwagier czeka , za jkieś 6 lat , może coś sklecisz o pardą
    zbudujesz na spółkę ze szwagrem i jego psem do towarzystwa .
    Powodzenia 25spider ekipa.wawa
  • 25spider 31.01.06, 13:37
    Gość portalu: ekipa.wawa napisał(a):

    > Żałosny Twój żywot jest , nie słyszałęś o podzile pracy.

    o PODZILE pracy faktycznie nie slyszalem...

    > W skrócie piekarz nie zastępuje fryzjera i na odwrót , a to tylko z tego
    powodu
    >
    > że taka zamiana miałaby żałosne w efektach skutki pracy .

    zauwazylem, ze jestes z tych ludzi, ktorzy nauczyli sie w dziecinstwie jednego
    i robia to cale zycie.... jak Charlie Chaplin w pewnym filmie...

    niektorzy potrafia wiele rzeczy, ale pewnie nie jestes sobie tego wyobrazic...

    pracuje jako handlowiec, ale w branzy budowlanej, wpolpracuje z najwiekszymi
    firmami budowlanymi w polsce...

    pracowalem kilka lat na budowach (zaczynalem za czasow studenckich jako
    pomocnik), ale po co mialbym zasuwac na budowie, skoro moge jako handlowiec (z
    wyzszym wyksztalceniem) zarobic wiecej i miec lzejsza prace?...

    nie sztuka jest zacharowywac sie na smierc za nedzne pieniadze...

    szwagrowi pomagam, bo go lubie, bo pomaganie sprawia mi przyjemnosc, bo moge
    doradzic, itp. poza tym ma do mnie wieksze zaufanie, niz do ekip takich jak Ty,
    ktorzy wiecej robia zlego niz dobrego...

    No może tam w
    > Pierdziszewie Małym ( gdzie mieszkasz ) wszyscy robią wzustko za wszystkich

    w warszawie mieszkam (taka mala miescinka w srodkowej polsce - sprawdz na mapie)

    > Widać to na Twych poparanych , niby to filmikach 25spider .

    chyba nie zauwazyles, wiec Ci wytłumacze:

    takie filmiki to kawal, dowcip, itp. kazdy moze to zrobic, NAWET TY! wystardzy
    troche poczytac i przede wszystkim... POMYSLEC... (to ostatnie bardzo Ci
    polecam!!!)

    Pa , pa
    > leć pomagać szwagier czeka , za jkieś 6 lat , może coś sklecisz o pardą
    > zbudujesz na spółkę ze szwagrem i jego psem do towarzystwa .
    > Powodzenia 25spider ekipa.wawa

    ps.domek szwagra juz od 2-3 lat jest skonczony

    za rok, dwa zaczynam budowac swoj...

    jakbym Cie wczesniej poznal, to najpierw bym Tobie wybudowal, potem szwagrowi,
    a na koncu sobie...

    ;)

    hehehe

    ciao
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 31.01.06, 13:48
    Alś się rozpisał 25spider
    Jakieś załosne życie bije z tetwego tekstu Cwancykujesz jakbyć żył
    jeszcze w czasach cinkciarzy . Tu trochę chandelek potem troch porobic dla
    sportu i uwielbienia pracy fizycznej i coś kiedyś , może z tego będzie .
    Bo jak nie nic nie wychodzi , zawsze zaprząc możesz się do taczek .
    Jakie to żałosne te Twe życie . I tacy fachmani jak Ty niby mają coś
    pożytecznego zrobić Ha. ha , ha . Masz problemy sam ze sobą , nie wiesz co
    zez sobą zrobić , ale opis budowy gospodarczej , po robocie do 22 codziennie i
    w niedzielę tylko do 20 udał Ci się , prawie autentczny , i żałosny jak Twój
    żywot 25spider Pa , pa .
  • Gość: Droga Ekipo IP: *.um.trzebinia.pl / 80.50.23.* 31.01.06, 13:53
    A jaki jest twój żywot??? To dopiero nędzna egzystencja partacza - naciągacza,
    co nie umie zliczyć do 10 i napisać poprawnie 1 zdania (chandelek???). Czyżby
    kompleks braku wykształcenia w stosunku do spidera? W zawodówkach na terenie
    WARSZAWKI nie uczą tabliczki mnożenia i alfabetu?
  • rispetto 31.01.06, 14:00
    Gość portalu: Droga Ekipo napisał(a):

    > A jaki jest twój żywot??? To dopiero nędzna egzystencja partacza -
    naciągacza,
    > co nie umie zliczyć do 10 i napisać poprawnie 1 zdania (chandelek???). Czyżby
    > kompleks braku wykształcenia w stosunku do spidera? W zawodówkach na terenie
    > WARSZAWKI nie uczą tabliczki mnożenia i alfabetu?
    Uczą, uczą, ale nie każdemu wchodzi to do głowy ;-) Biadoli tu od miesięcy
    czekając aż pieniądze spadną z nieba na wymarzony bunkier przeciwatomowy. A tej
    niedoli najbardziej winni są mif, jarecki_2, menda, bank PKO BP, który nie chce
    dać się orżnąć oszustowi chcącemu wyłudzić pieniądze i ci wszyscy, którzy robią
    coś samemu i nie chcą stracić pieniędzy na wspópracy z tym pajacem od betonu i
    gipsu.
    Jesli kogoś wśród "winnych" pominąłem to przepraszam.
  • Gość: Anty ekipa IP: *.rta.com.pl 08.02.06, 11:13
    Ekipa to klasyczny forumowy troll. Wdawanie sie z nim w dyskusje do niczego nie
    prowadzi, powoduje tylko zatracenie tematu i "podsycanie" trolla. Przeczytalem
    ten temat w calosc, natomiast po dwoch wypowiedziach "elipy" po prostu
    pomijalem jego posty.
    Dzieki za wszystkie info i pozdro dla normalnych.
  • Gość: kalif IP: *.chello.pl 07.02.06, 12:54
    czy to coś mieniące się nickiem "wawa" musi zabierać głos nawet wtedy gdy nie
    ma nic do powiedzenia ? Jak musisz porozmawiać z kimś "wawa" kup sobie psa on
    przynajmniej cię wysłucha.A ty pisz wtedy gdy ktoś spyta konkretnie ciebie.Tu
    rozmawiają NORMALNI LUDZIE a nie tacy "gieniusie" jak ty.Daj odpocząć od siebie.
  • Gość: Anika IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.06, 13:47
    A ja uwazam że, mozna postawic dom za 13 m2 za 200 tyś (wykończony).
    Sama be enie długo taki budować, rozmawiajac ze znajomymi którzy postawili już
    dom 130 m2 dowiedziałam sie że wyniósł ich 180 tyś, oczywiscie wkładali dużo
    swojej pracy przy budowie. Trzeba wiedziec na czym mozna zaoszczedzić.
  • rispetto 31.01.06, 14:00
    A Ty wiesz?
    --
    Pozdrawiam
    Paweł
  • Gość: ekipa IP: *.chello.pl 31.01.06, 14:03
    portalu: Anika
    Trzeba wiedziec na czym mozna zaoszczedzić.
    ..............................................
    No to ciekawe , a na czym niby chcesz oszczędzić.
    Własna ciężką pracą , zdrowia nie oszczędzisz pracujesz zawodowo i
    własna praca do 20 i dłużej ( na czasie dla siebie nie oszczędzisz )
    Własna praca tania a więc tylko kielnia łopata taczki i siekiera
    ( nawet na maniciur paznokci nie oszczędzisz )
    A kiedy żyć normalnie jak człowiek godnie.
    Urlop
    czas na hobby ,
    czas na odpoczynek
    czas na przyjemności
    W może papranie się zaprawą
    noszenie setek ton materiałów to ma być to , sposób na szczęście
    Wątpię ciężka harówka fizyczna ponad miarę jest dla głupich którzy sądzą że
    tylko na tym oszczędzą bo nie dadzą nikomu zarobić sami zrobią co tam zdrowie
    co tam normalne potrzeby , co tam uciekający na budowie życie, Byle coś
    sklecić .
    O pardąąąą zbudować
    Pozdro. wielbicielom tytanicznej pracy .Uważajcie na chorobę zwaną przepuchlina
    Do roboty są maszyny i frajerzy bez pomysłu na dom ....
  • rispetto 31.01.06, 14:07
    Jak zbudujesz swój dom i w nim zamieszkasz to pogadamy. Na razie jak to mawia
    jarecki - banana i na drzewo
  • 25spider 31.01.06, 14:16

    wlasnie!!!

    po co budowac samemu, skoro mozna SZYBCIEJ, TANIEJ, DOKLEDNIEJ, BEZPIECZNIEJ
    zbudowac dom dzieki Ekipie Wawa!!!

    i do tego daje gwarancje na 2 lata włacznie!!!

    i znizki na ubezpiecznie domu oraz mieszkancow w przypadku zawalenia i smierci
    ludzi!!!

    ;)

    GORĄĄĄĄCO POLECAM EKIPE WAWA (bohatera najnowszego filmu - fkrudce na łekranah!)
  • oleg36 31.01.06, 23:26
    Droga ekipo. Moje szczere wyrazy współczucia.
    Tak sobie siedzę, czytam i z każdą chwilą widzę w twojej osobie wielkiego
    frustrata. Człowieka, z którym los żle sie obszedł.
    Ktoś kiedys powiedział wolnoć tomku w swoim domku!!!
    Obecnie mnie i mojej rodzinie dom buduje ekipa dewelopera.
    W łazience miały być okna. Z jednego zrezygnowaliśmy. No i "doświadczeni
    fachowcy" zamurowali oczywiście nie to okno co mieli. Zamiast normalnego
    nadproża wstawili bloczki Ytong'a. I już po 2 miesiącach zaczęły pękać tak jak
    i wieniec.
    Obecnie sprawa została zgłoszona do powiatowego nadzoru budowlanego...
    Dlatego takich fachowców należy tępić jak robactwo.
    Ty też należysz do tej kategorii wyśmiewając ludzki trud, zapał, chęci do pracy
    i wiele innych cech, których tobie brakuje.

    Wszystkim pozostałym życzę powodzenia i realizacji swoich marzeń wbrew
    prześmiewcom, zazdrośnikom i wszelkim nieudacznikom.
    Ps. Mój szwagier też postawił dom i to rękami ludzi, którzy pracowali na
    budowie w czasie kiedy inni bezrobotni budowlańcy siedzieli z nosami w
    monitorach swoich komputerków nerwowo obgryzając paznokcie.
  • rispetto 31.01.06, 14:19
    Poczytaj sobie tutaj: forum.muratordom.pl/viewtopic.php?
    t=58023&highlight=
  • Gość: elektryk IP: 62.233.158.* 31.01.06, 17:20
    można postawić dom jednorodzinny za tą kwotę ale musisz :
    - poszukać w miarę dobrej lecz taniej ekipy budowlanej
    - zakasać rękawy
    - szukać hurtowni materiałów które oferują największe upusty
    - dawać minimalne zaliczki
    ja postawiłem dom za 170.000tys. bez ceny działki
  • czupurek10 01.02.06, 11:16
    Witam, Co prawda nie budowalam sama domu tylko stan surowy kupilam od
    dewelopera ale z perspektywy mysle ze za 200000 mozna zbudowac juz maly dom. My
    zrobilismy blad juz na poczatku kupilismy dom w WAWIE i wykonczylismy go
    (instalacje, piec podlogi, glazura, schody) raczej drozszymi materialami,
    niestety w czasie wykonczenia zmienialismy zdanie i decydowalismy sie na lepsze
    materialy: wyszlo nam 180000 za istalacje, piec, glazura w jednej lazience,
    druga lazienka na pozniej, tynki tradycyjne z gladzia gipsowa, dodatkowe
    ocieplenie, strych na calej powierzchni, panele, schody, drzwi, ceramika
    sanitarna. Kupowalismy materialy polskie, dosc korzystnie choc nie najtansze,
    czesc na zamowienie. Niestety w czasie robot decydowalismy sie na lepsze rzeczy
    i tak cena urosla z 120000 do 180000. Jesli umiesz zrobic dokladny kosztorys na
    poczatku i sie go trzymac to moze dasz rade, powodzenia.
  • rispetto 01.02.06, 12:16
    No właśnie tu jest pies pogrzebany. Jak na poczatku masz jeszcze 100.000 do
    wydania, to myślisz sobie:" A kupimy wkłąd do kominka za 8 tysięcy, bo ten
    który planowaliśmy za 2 tysiące jest taki jakiś ... W końcy mamy jeszcze tyle
    pieniędzy ..." A tu gucio! Na koniec mści się to po całości. Jak raz sobie
    pofolgujesz to na 100% zabraknie na koniec. A dodam, że jaki by się kosztorys
    nie opracowało to zawsze coś tam się przekroczy :( Jak robisz taki kosztorys we
    własnym zakresie to napewno czegoś tam nie ujmiesz i okaże się, że tu trzeba
    coś kupić za 100 zł, tu nastepna stówka, tu pięć stówek itd ...
    --
    Pozdrawiam
    Paweł
  • 25spider 01.02.06, 12:24

    do najbardziej optymistycznych kosztoryskow trzeba dodac conajmniej 10 %...
  • Gość: znawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 12:52
    powtórzę jeszcze raz - nie da się za 200000 zamieszkać w normalnym domu wolno
    stojącym.
    ktoś tu pisał o postawieniu za 170 czy 180 000zł. Zgodzę się, ale nie da się w
    czymś takim zamieszkać.
    Dojdzie jeszcze co najmniej 30-40000 na podstawowe wyposażenie:
    10000 - byle łazienka, a przydałyby się dwie łazienki
    10000 - byle kuchnia
    10000 - byle podłogi, drzwi i inne pierdoły
    A przydałoby się jakąś komodę postawić, czy szafę wnękową, żeby kurtek na
    gwoździu nie trzeba było wieszać.
    Także 40000 na podstawowe wykończenie to minimum. No ale zawsze można mieszkać
    na szlichcie, z kozą na środku pokoju, i z łazienką w super nowoczesnym
    designie (czyt. tylko beton i ceramika), wtedy 200000zł to spoko starczy.
  • czupurek10 01.02.06, 13:09
    Ja tylko sprostuje u mnie 180tys kosztowaly tylko instalacje, podstawowe
    podlogi, piec, schody, drzwi itd, dodajac do tego stan surowy, plot oplaty
    notarialne, przylacza, dodam ze dom ma 170m2 wyszlo okolo 500tys ale to WAWA i
    pierwsza czesc przez developera wiec wielki blad, natomiast nie bylo innego
    wyjscia bo na dzialke w obrebie WAWy nas nie stac.
  • untochables 01.02.06, 14:10
    dom 150 m2 w tym garaż
    niepodpiwniczony
    parterowy
    4 pokoje 2 łazienki duża kuchnia
    dach pokryty gontem
    strop teriva
    bardzo dużo swojej pracy ale fachowcy tez byli kiedy brakowało mi siły lub
    umiejetności
    koszt około 150 tyś dozamieszkania (gołe ściany alekuchnia umeblowana)
    da sie ;)
    jakktoś nie wierzy mam dokumentacje w postaci rachunków zapisków i fotografi ;)
    pozdrawiam i życze odwagi w budowaniu swojego domu
    --
    Korea Północna - zdjęcia z mojej podróży

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=24924207
  • Gość: babulina IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.02.06, 14:31
    Skoro piszesz ze, mozesz udowodnić iż nie żartujesz i za tyle mozna wybudować,
    to prosze prześlij mi szczegóły kosztorysu. Ile za materiały, ile za robocizne
    na poszczególnych etapach budowy. Będę wdzieczna. Mój e-maila: ann6@op.pl
  • 25spider 01.02.06, 14:41

    mi też... mi też...
  • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 15:15
    Ja bym tez bardzo prosiła.

    ania@imax.com.pl

    pozdrawiam ania
  • Gość: zdzisek IP: *.autocom.pl 01.02.06, 23:02
    ja tez poprosze zdzisek030@wp.pl
  • Gość: wawa IP: *.chello.pl 02.02.06, 09:06
    170 403,91 zł. za stan surowy z działką

    Autor: Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Data: 01.02.06, 00:27 + dodaj do ulubionych wątków

    Koszt budowy stanu surowego domu z użytkowym poddaszem (4 lukarny), o
    powierzchni zabudowy 186 m2 z działką, opłatami notarialnymi , urzędowymi,
    projektami, podprowadzeniem przyłączy (woda, elektryka z 1 słupem energetycznym
    wibrowanym, gaz, kanalizacja), izolacją i ociepleniem fundamentów, melioracją
    okołofundamentową i działki, dachem 4-spadowym z pełnym orynnowaniem,
    śniegołapami, włazem i stopniem kominiarskim, oraz prowizoryczne ogrodzenie
    siatką 150 mb wyniosła 170 403,91 zł. W/w zakres został wykonany na faktury:
    projekty od lutego, energetyka i woda od kwietnia, a sama budowa domu od
    początku sierpnia do końca pażdziernika 2001 r.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 09:36
    ekipa, dać Ci zajęcie 10 km od Ciebie? Już się pożegnaliśmy. Nie wklejaj moich
    postów. Sam mogę to zrobić.
  • Gość: wawa IP: *.chello.pl 02.02.06, 10:16
    10 km od Ciebie czyli od jakiego miejsca w Wawace mam nadzieję a zdjęcie bardzo
    proszę zdjęcie tego mitycznego domeczku , za śamiesznie niskie pieniądze
    czemu nie dołączę do kolekcyji domów dziwnie budowanch ( rok w dwa lata )
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 16:49
    Domek nazywa się Targówek i jest na Pradze Północ. Jak chcesz, to podam
    dokładniejszy adres.

    PS
    Czas pożegnać się Romciu na zawsze.
  • jarecki_2 02.02.06, 16:53
    O Targówek! To będzie Romuś miał blisko, i sobie zobaczy, nawet na spacerek
    sobie będzie mógł pójść, a nie autobusem jak dotąd.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
    Tylko "elipa", szczęście i radość po wieki. Uwaga nastąpiła zmiana nicka
    z "elipa wawa", na "wawa". To ten sam oszołom.
  • Gość: wawa IP: *.chello.pl 02.02.06, 17:26
    Napisz ale co to ma niby ma naczyć skąd niby rzekomo , mamy być z Tobą jakiś
    tam facio ( mam nadzieję ,,z jajami,, o nicku ( na forum ) mif
    Na Ty nie miałem przyjemności a niby Ty skąd ta poufałość . A targówek to
    kiedyś była , jedna z ,,czarniejszych carakterkiem ,,towarzycha,, dzielnica ,
    Mieszkasz na Szmulkach , czy co. Jeśli tak . Odmawiam spotkania na tym kiedyś
    powszechnie uznanym ( (teraz nie wiem nie byłem tam ),,zadupiu.. Warszawki .
    I co mi niby zrobisz gościu o nicku mif , to może już lepiej na prawdziwej
    Pradze ul. Brzeska . Też ma niezłe towarzycho zwłaszcza wieczorami w tych
    przepastnych bramch ul. Brzeskiej brrrrr ..... Nie mam , czasu na głupoty
    z panem czy panią , nie wiemy podaje się na forum za ,,gościa,, mif ( nick ).
    Wszyskich niby zna , ze wszyskimi na ty , no nie , jak nic Szmulki , lub o rzut
    kamieniem dalej . Pozdro. możesz sobie na forum dołączyć do spółki z
    jarecki_2 . Razem jak dwie baby będziecie wam raźno narzekać na forum.
    Albo i nie , nie znam facia , o nicku mif .
    Może to i jakiś dość przyzwoity ,,gość,, ale nie wydaje się
    z tego co pisze . Coś tu śmierdzi ..... cytuję
    ,,Czas pożegnać się Romciu na zawsze.,,

    Mam już dzwonić do organów porządki publicznego ( nie wie o co Ci chodzi mif_ie
    ( bez urazy to prznośnia słowna do niejasnej sytuacji z propozycji mif_a )
    Może i przesadziłem umyślnie , ale jest jak w przysłowiu strzeżonego Pan Bóg
    strzeże .
    Pozdro
    Dzięki mif za zaproszenie , jeśli takowe było , a pogrózki jsli były takowe
    wsadź sobie . Trudno cię mif zrozumieć i te twoje Orginalne
    ,, Czas pożegnać się Romciu na zawsze.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 22:49
    Gość portalu: wawa napisał(a):

    > Na Ty nie miałem przyjemności a niby Ty skąd ta poufałość . A targówek to
    > kiedyś była , jedna z ,,czarniejszych carakterkiem ,,towarzycha,, dzielnica ,
    > Mieszkasz na Szmulkach , czy co. Jeśli tak . Odmawiam spotkania na tym kiedyś

    Popatrz. W takich d...nych okolicach masz siedzibę firmy. Nic dziwnego, że nikt
    tam nie zagląda i siedzisz cały czas w internecie.
    A Szmulki w internecie wyglądają całkiem, całkiem. Park Praski, jakiś port na
    Wiśle. Dużo zieleni. Ja tam nigdy nie byłem i chyba nie będę.
  • jarecki_2 02.02.06, 17:21
    żegnaj
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
    Tylko "elipa", szczęście i radość po wieki. Uwaga nastąpiła zmiana nicka
    z "elipa wawa", na "wawa". To ten sam oszołom.
  • 25spider 02.02.06, 09:51

    jak to bedzie budowala Twoja pijana ekipa i to chyba na mazurach...

    ;)
  • jarecki_2 02.02.06, 17:20
    pa pa
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
    Tylko "elipa", szczęście i radość po wieki. Uwaga nastąpiła zmiana nicka
    z "elipa wawa", na "wawa". To ten sam oszołom.
  • Gość: Kasiejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 08:04
    Jeżeli można to ja też poproszę e-maila z wyliczeniami i kosztami. Dziękuję

    kejtsi@wp.pl
  • Gość: A ja bym chciała IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 03.02.06, 09:13
    A ja bym chciała, żeby mi to ktoś przetłumaczył:

    "Napisz ale co to ma niby ma naczyć skąd niby rzekomo , mamy być z Tobą jakiś
    tam facio ( mam nadzieję ,,z jajami,, o nicku ( na forum ) mif
    Na Ty nie miałem przyjemności a niby Ty skąd ta poufałość"

    Cóż za składnia, jakiż styl, normalnie poezja (dla rozumiejących inaczej).
    Szczyty intelektu.
  • Gość: wawa IP: *.chello.pl 03.02.06, 09:32

    Z panem o nicku na forum mif prowadzę korespondencję publiczną na forum
    Indywidualnie. Post był skierowany tylko do pana(ni) o nicku mif.
    Z grusza rzecz ujmując spieram się z panem mif że jego budowa jak raczył
    opisać trwająca rok w dwa lata jest najdroższa z możliwych ( na zdrowy rozum
    chłopski dom budują aby mieszkać )
    Już prawie zaczynamy rozmawiać i się porozumiewać a tu masz Ci dowiaduję się że
    rzekomy domek pana mif to jest na Targówku . Zmroziło mnie Targówek znam z
    przed lat jako dzielnicę niezbyt zamożną nieciekawą . Nie chce mi się wierzyć
    ze pan mif pisze z targówka To wiele wyjaśnia ( bez urazy ) dla innych
    mieszkających na Targówku , na pradze , Białolęce czy gdziekolwiek indziej.
    Świat się zmienia jak dla przykładu sławna ul Brzeska na Pradze w Warszawie .
    Staje się ponoć powoli atrakcją turystyczną przyjeżdżają nawet z zagranicy by
    to zobaczyć , te domy , ten klimat drewniane schody na klatkach i ten smaczek
    można się z przewodnikiem poczuć niemal jak w prawdziwyej faweli przedmieść
    Riodejanero .
    Tak blisko Berlina Kopenhagi czy Brukseli . Fajnie , ale nie dla mnie .
    Zbyt realistyczne te klimaty ja tu zostaję , nie mam przewodnika z
    ochraniarzem. A zęby chcę jeszcze zachować . Dlatego ironia nie udało się
    trudno ...
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 00:02
    Gość portalu: wawa napisał(a):



    > rzekomy domek pana mif to jest na Targówku . Zmroziło mnie Targówek znam z
    > przed lat jako dzielnicę niezbyt zamożną nieciekawą . Nie chce mi się wierzyć
    > ze pan mif pisze z targówka To wiele wyjaśnia ( bez urazy ) dla innych

    Przeczytaj uważnie, o ile potrafisz. Albo zaczekaj, jak córka wróci z nart.
    Pisałem, że domek nazywa się Targówek, a stoi na Praga Północ i Ty go musisz
    znać. Nie jest mój, tylko MF.

    > mieszkających na Targówku , na pradze , Białolęce

    Czyli tam, gdzie masz firmę
  • 25spider 03.02.06, 09:35

    "charakter pisma" ekipy... ("ekipa wawa", "ekipa", "wawa")

    hehehe

    nie da sie ukryc...

    ;)


    -------------------------------------------------------
    Spider Enterteiment przedstawia serial o Ekipie Wawa ("Ekipa
    Wawa", "Ekipa", "Wawa")

    "Tragikomedia w 4 aktach"
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35180254
    "Ekipa Reloaded"
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35240210&a=36122102
    "Ekipa Wawa - ostateczna zniewaga"
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35945165
  • Gość: wawa IP: *.chello.pl 03.02.06, 09:36
    Gość portalu: Kasiejka napisał(a):

    > Jeżeli można to ja też poproszę e-maila z wyliczeniami i kosztami. Dziękuję
    > kejtsi@wp.pl
    .............
    Który projekt wybierasz z tego co czytałem na forum , masz jeszcze wątpliwości
    jaki to ma być dom , projekt. choć nie które wybory masz ,,prawie,, pewne.
    ( pierwszy link do pliku z pojektem domu )
  • jarecki_2 03.02.06, 09:58
    Romeczku, Ty się możesz co najwyżej o-prosić.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
    Tylko "elipa", szczęście i radość po wieki. Uwaga nastąpiła zmiana nicka
    z "elipa wawa", na "wawa". To ten sam oszołom.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.