Dodaj do ulubionych

Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma sens

IP: *.chello.pl 03.02.06, 08:33
Witam zapraszam do wymiany Waszych opinji i doświadczeń na temat.
.........Oni muszą budować samodzielnie. Czy to ma sens..........
Wypowiedzi użytczne dla ew. inwestorów dom , mieszkanie są tu szczególnie
pożądane. Zacynamy więc . Opinjie dotyczące przeciętnych ,,Kowalskich,, :
Żeby wybudować dom trzeba mieć chrakter.
Nie pić , nie palić , nie chdzić na imprezy tylko budować .
Nie da się tego zrobić samemu . Konieczne jest dosłowne wsparcie na budowie
Nie tylko żony ( męża ) ale także dalszej rodziny .
Darowują działkę albo tanio sprzedadzą ( rodzice , teściowie brat , siostra ).
Wspierają finansowo w krytycznych momentach budowy i fachowo.
Kierowanie zarządzanie a co najmniej budowanie dosłownie włsnymi ręcami.
To tylko dzięki rodzinie budujący mają się gdzie podziać kiedy sprzedadzą
kawalerkę . Budują średniacy są młodzi mają prawo wierzyć , że dochody ich
zwięksą się . Zwykle jako zasoby finansowe mają 1=około 15 tyś. zł. w gotówce
i książeczki mieszkaniowe PKO BP .voila.pl/df4vd/?1

Ich sukces ma wielką cenę zawsze niedocenianą . Ta cena to własny czas jaki
inwestorzy , muszą poświęcić na budowę nie tylko na budowanie ale i
samodokształcanie w tajnikach budowy , organizowanie , załatwianie spraw
papierkowych . To ryzyko , za które młodych aby zlecić to i zapłacić za to
deweloperowi .
Obserwuj wątek
            • 25spider Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma 03.02.06, 09:39
              Gość portalu: wawa napisał(a):

              > znależć mogę , może jestem leniwy ,

              to juz wszyscy na forum wiedza...

              a może wolałbym twoje wypowiedzi z twoją
              > autoryzacją.

              i moze jeszcze chcesz autograf?...

              Chyba nie ma , czego się wstydzić 25spider pracowitość , to
              > jeszcze póki co , na razie raczej bardziej zaleta powód dumy bardziej , niż
              wad
              > a

              ucz sie tego, ucz od innych...

              moze na starosc sie wyrobisz...

              ;)
              • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 03.02.06, 10:00
                25spider nie proszono Cię o moralistykę ale o przysługę . autoryzaję tego ,
                co wcześniej opisywałeś , może chciałbyć to lepiej bardziej obrazaowo opisać
                co możesz , dodać odjąć etc.
                ,,
                5 oo Wstaję o 16 oo wracam z pracy..( posrednik handlowiec )
                od 16 do 22 budowa ze szwafrem ( z przerwą na obiad )
                w niedziele od 8oo do tylko 20 oo budowa ze szwagrem .
                ,,

                Nic dodać : czy są jakieś sensowne powody takiej ,,głupoty,, 25spidera
                ( według nas oczywiście ) Sory z tego co opisałeś
                ( cytat powyżej ). Na sen i wszystkie inne czynności
                życia młodego człowieka zostaje około 6-7 godzin )
                w tym czynności bytowe normalego człowieka jak choćby
                minimum , przygotowania się do pracy zawodowej
                ( umyć się ogolić ubrać by wyglądać jak handlowiec )...

                Pewnie mimo młodego dość wieku ,,starzec ,, z Ciebie 25spider
                Zniszczony ciężką harówką przy łopacie , taczkach i kielni.
                ( budowa po fajrancie ze szwagrem ) ..
                Współczuję Ci choć wcale się nad Tobą nie użalam . Taki masz styl życia 25spider
                Pozdro wawa.
                • 25spider Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma 03.02.06, 10:26
                  Gość portalu: wawa napisał(a):

                  > 25spider nie proszono Cię o moralistykę ale o przysługę . autoryzaję tego ,
                  > co wcześniej opisywałeś , może chciałbyć to lepiej bardziej obrazaowo opisać
                  > co możesz , dodać odjąć etc.

                  po co Ci to?

                  piszesz moja biografie?...

                  ;)

                  > ,,
                  > 5 oo Wstaję o 16 oo wracam z pracy..( posrednik handlowiec )
                  > od 16 do 22 budowa ze szwafrem ( z przerwą na obiad )
                  > w niedziele od 8oo do tylko 20 oo budowa ze szwagrem .
                  > ,,
                  >
                  > Nic dodać : czy są jakieś sensowne powody takiej ,,głupoty,, 25spidera
                  > ( według nas oczywiście ) Sory z tego co opisałeś
                  > ( cytat powyżej ). Na sen i wszystkie inne czynności
                  > życia młodego człowieka zostaje około 6-7 godzin )

                  po 1 to bylo 2 lata temu

                  po 2 spie 6 godz. dziennie, czasami mnie i mi to wystarczy

                  po 3 wstaje o 6.00 i do rozpoczecie pracy mam 2 godz. - dobrze zorganizowany
                  czlowiek spokojnie umyje sie, ogoli, ubierze, zje sniadanie (ja nie jem rano) i
                  spokojnie pojedzie do pracy

                  po 4 nie pracowalem tak przez rok, czy dluzej... a ok. 2 miesiecy

                  > w tym czynności bytowe normalego człowieka jak choćby
                  > minimum , przygotowania się do pracy zawodowej
                  > ( umyć się ogolić ubrać by wyglądać jak handlowiec )...

                  j.w.

                  > Pewnie mimo młodego dość wieku ,,starzec ,, z Ciebie 25spider

                  wrecz przeciwnie - czuje sie mlody cialem i duchem! (moze to poswiadczyc moja
                  zona!... ;) )

                  > Zniszczony ciężką harówką przy łopacie , taczkach i kielni.
                  > ( budowa po fajrancie ze szwagrem ) ..

                  stan surowy wykonywala ekipa, a raczej ekipy, bo przez bodowe przewinelo sie
                  chyba kilkanascie (partacze, obiboki itp.) ekip budowlanych... pomagalem przy
                  innych pracach...

                  > Współczuję Ci choć wcale się nad Tobą nie użalam . Taki masz styl życia
                  25spide
                  > r
                  > Pozdro wawa.

                  wiec zastanawiam sie jaki ma cel Twoj post tego dotyczacy...???...

                  najwidoczniej nudzi Ci sie... wez sie lepiej za robote...

                  • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 03.02.06, 12:45
                    25spider bywał czasmi na budowie nic prawie nie zrobił pisze nam

                    nie pracowalem tak przez rok, czy dluzej... a ok. 2 miesiecy.

                    Zabawne wbrew temu co pisał 25spider w innm temacie forum na temat kosztów
                    robocizny teraz okazuje się że to to leń patentowany czasami bywał na budowie
                    a może i szwagier inwestor domu , też tylko czasami bywał na budowie ciekawe
                    Jak powstał dom może i szwagier tego nie wie i tak od nichcenia przypadkie
                    zbudowali dom szwagir i nasz znajomy z forum 25spider ORGINALNE

                    • 25spider Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma 03.02.06, 13:52

                      ale przeczytales...

                      a raczej nie zrozumiales, co napisalem...

                      i jak wstawiasz cytat, to nie wycinaj wyrazow, tylko oryginal wklej pajacu...

                      budowa trawal ok. 4 lat ja nie bralem w niej czynnego udzialu caly czas, bo nie
                      bylo takiej potrzeby byly tam ekipy (tacy sami partacze jak Ty...) i ja
                      pomagalem tylko w wykonczeniowce
                        • 25spider Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma 03.02.06, 15:15
                          Gość portalu: wawa napisał(a):

                          > ale ty jesteś leń szwagra samego na prawie 4 lata (bez 2 miesiecy )zostawiłeś
                          z
                          >
                          > jak twierdzisz ludźmi , którzy wcale nie znają się na budowie. A w innym
                          poście
                          >
                          > przchwalałeś się cytuję : Pomagam szwagrowi bo go lubię ...
                          > Więc jak to jest z ,,rodzinną zabawą,, w budowę domu .

                          OTO OSTATNI POST DO CIEBIE DEBILU...

                          NIE JESTES WSZECHSTRONNIE UZDOLNIONY (W PRZECIWIENSTWIE DO CIEBIE... ;) ) NIE
                          ZNAM SIE NA STANIE SUROWYM, TO CO ROBILY TAMTE EKIPY WYKRACZA POZA TO, CO UMIEM
                          I (W PRZECIWIENSTWIE DO CIEBIE OSZOLOMIE) JAK CZEGOS NIE POTRAFIE, TO SIE ZA TO
                          NIE ZABIERAM...

                          SZWAGIER DAWAL SOBIE RADE, ZMIENIAL EKIPY AZ ZNALAZL DOBRA, KTORA ZOSTALA DO
                          KONCA, POZA TYM MIAL JESZCZE TESCIA I OJCA DO POMOCY

                          I DOBRZE ZAUWAZYLES, ZE NAPISALEM "POMAGALEM SZWAGROWI" - BO POMAGALEM, A NIE
                          ODWALALEM TAM CALA ROBOTE ZA WSZYSTKICH

                          CIAO

                          PS.IDZ DALEJ BURZYC SCIANY DZIALOWE


                          -------------------------------------------------------
                          Spider Enterteiment przedstawia serial o Ekipie Wawa ("Ekipa
                          Wawa", "Ekipa", "Wawa")

                          "Tragikomedia w 4 aktach"
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35180254
                          "Ekipa Reloaded"
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35240210&a=36122102
                          "Ekipa Wawa - ostateczna zniewaga"
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35945165
                          • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 03.02.06, 15:30
                            Aleś wrażliwy ,, kolego ,, nie ty jeden masz problem z określeniem
                            rzeczywistych kosztów budowy domu , tak zwanymi sposobami . 4 lata budowy
                            szawagra to kupa czasu . Pogratulować należy że wogóle skończył budowę
                            ( mam nadzieję ). Zmieniały się ceny ,materiałów , ceny pracy , i inne koszty
                            jak choćby koszty transportów materiałów na budowę ( benzyna ).
                            I o tym można by pogadać . Ale kolega już wykończony . bez urazy wdzięczniść ma
                            nie zna granic , żeś się w ogóle odważył cokolwiek napisać . Cenię staranie i
                            bez urazy. Moje niecne zamiary wspomnieć miały tylko że im krócej , tym tańsza
                            budowa , a i mieszkać , można wcześniej powiedzmy zamiast 4 lata 6 miesięcy pod
                            klucz ( budowa ) .Policzmy wynajmowanie kawalerki w Wa-wie 12000 zł ( średnio )
                            rocznie x 3,5 roku , to daje już 42 000 zł ( kupa szmalu )
                            Jak dla mnie . Szwagier pewnie mieszkał w pakamerze na budowie. Ale gdyby miał
                            rodzinę dzieci małoletnie byłoby ciężko .. Przynajmniej rodzinie , bo szwagir
                            to może i lubi takie klimaty budowy ,, gospodarczej ,, .
                            Pozdro. dla szwagra wawa
                              • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 03.02.06, 15:53
                                Zadanie temat czytałeś . Interesuje nas czy to się opłaci
                                budować samodzielnie jeden internauta miał odwagę pisać że
                                tak 4 lata budowy szwagra to jest to , Rozumiem ze wszelkie
                                odmienne od tego opinije negujesz . Zarezerwuj raczej sobie
                                tego jak tam zwiesz specjalistę , może Cię uleczy z głupoty .
                                ale na to raczej nie ma lekarstwa .... Przynajmniej na dziś.

                                Zsumujmy budowę ,,szwagra ,,
                                ( 4lata bez swiąt typu wielkanoc , nowy rok i Boże narodzenie)
                                300 dni w roku x 4 lata 1200 dni . Strasznie nieudolny szwagir naszgo kolegi
                                albo leniwy , a może długo czekał na pomoc naszego gości 25respinder
                                Aż się , wkurzył i sam wszystko z najemnymi jak pisze nasz bochater
                                robotnikami zbudowali w końcu ,,chałupę,,
                                • Gość: Panna Tulipanna 78 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 03.02.06, 15:58
                                  Ty naprawdę lubisz sobie dopowiadać niestworzone rzeczy. Kto ci powiedział, że
                                  osoby budujące swoje domy (a więc oszczędzające na partaczach-naciągaczach)
                                  pracują w święta? To, że ty jesteś leniwy i nieudolny, nie znaczy, że inni są
                                  podobni, nie mierz ludzi swoją miarą. Pokazałeś się na tym forum z jak
                                  najgorszej strony. Nie można o tobie powiedzieć ani jednego dobrego słowa po
                                  przeczytaniu twoich żałosnych wypowiedzi.
                                  • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 03.02.06, 16:12
                                    Poczytałem sobie odpowiedź autora 25respider
                                    wyrażnie napisał w niedziele pomafał szwagrowi w budowie ale tyko od 8 do 20
                                    To i tak krótko bo po robocie w dzień powszedni , ,,grzał,, z robotą tylko
                                    od 16 do 22 .
                                    Skromie poczynał sobie , ale po dłuższej rozmowie na forum , twierdzi,
                                    że to wciągu 4 lat budowy szwagra , trwało 2 miesiące te pomaganie .
                                    A jak jest u ciebie tulipanno. Rozpisałaś już zadania budowy na
                                    poszczególnych tatusiów , który co ma zrobić . To najlepsze wyjście .
                                    Bedziesz tylko sprawdzać nazorować i odfajkujesz tylko , który tatuś
                                    teść czy własny jest lepszy dasz buziaka lepszemu w robocie i ten drugi
                                    zaraz się poprawi . Nic za darom tulipanno . Chesz dom poświęcać się trzeba .
                                    pozdro. wawa
                                      • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 03.02.06, 16:38
                                        Pasjami lubię czytać Twoje pomysły ( bez urazy ) Gdybym ja jeszcze miał
                                        takich tatusiów zazdroszczę Ci troszeczkę / Stąd może i odrobina ironii .
                                        Z drugiej strony suche fakty , Kupa roboty dosłownie , aby tak w międzyczasie
                                        ( praca , rodzina , własne życie osobiste ) zbudować dom. Pozbawiasz pracy
                                        ( potencjalnie ) kilku ludzi z armi bezrobotnych budowlańców . A to nie
                                        może ujść Ci na sucho. ( bez urazy ) tylko w dyskusji na forum .
                                        Twoi ,,tatusiowie,, to też ponoć budowlńcy ( starej daty i zwyczajów ) ale
                                        jednak coś tam kiedyś zbudują .
                                        Pozdro. wawa.
                                          • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 03.02.06, 19:29
                                            To już trochę przesadzasz . tulipanno pozostaje mi mieć nadzieję
                                            i wielce to prawdopodobne. że w Polsce znajdują się jeszcze ludzie rodziny
                                            osoby bardziej szanujące swoje prawdziwe zdolności profesję zawód i w końcu
                                            czas na zwykłe życie przyjemności hobby , od ,,uroków,, tzw.
                                            bodowy ,,gospodarczej,, i podobnie jak po chleb idą do sklepu lub piekarza i
                                            zamiast do żaren dla mielenia maki na chleb
                                            pójdą do pracy , która daje im większą stysfakcję i pieniadze także dla
                                            budowy domu . Pozdro dla wszystkich budowlańców -połamańców strych ekspertów
                                            sprzed ,,dziestu,, lat , amatorów hobbystów częściowo tylko opisanych we
                                            wspomnieniach przez gościa o nicku 25spider Budowa szwagra 4lata dobre sobie i
                                            żeby to jeszcze był jakiś dom wartościowy pałacyk ładny czy coś w guście .
                                            Nie polecam zwykłym przeciętnym ludziom budującym dom tylko po to aby w nim
                                            wygodnie mieszkać
                                              • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 03.02.06, 19:43
                                                Zaraz zaraz nie tak prędko to zdaje się ja proponuję budowaćzamiast 4 lata
                                                6 miesiecy i mieszkać / A lobbysta budowy szwagra 25spider z uporem lansuje
                                                sposób budowy szwagra . 4 lata mieszkać na koszt teścia i wykorzystać siłę
                                                mieśni teścia , rodziny naszego znajomego 25spider dla sklecenia chałupki . Z
                                                pustaków .
                                                Przyciśnięty trochę o szczegóły , tak rotrzepanej budowy ( 4 lata ) 25spider
                                                wpada w , zakłopotanie , ,,gada,, nam , że on to tylko 2 miesiące , a budowa
                                                to 4 lata trwała . Miał bidula 25spider szczęście , że go szwagier bardziej
                                                sobie nie upodobał , do roboty na budowie , może ma dwie lewe ręce 25spider i
                                                nic nie umie .
                                                  • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 03.02.06, 20:02
                                                    a ty nie przestaniesz tu czytać nie zmęczy cię nic . Wszyscy wysiadają
                                                    już jak niw wspominajac osób o nicku menda 25spider , andrzej.sawa , mif-s.c.
                                                    Itp. towarzystwo wzajemnej adoracji . Masz już jakiś projekt domu.
                                                    Z tego co czytam z twych postów niemal wchłaniasz wszystkie informacje .
                                                    a po co ci to ,,w normalnym ,, domu , to ,,pan,, domu buduje sadzi drzewo itd.
                                                    A tu coś nie , gra . Kobieta uparała się feminista zaprzyusięgła czy co .
                                                    Trudno z tobą ,,gadać ,, .Możesz trzymać chwilowo kasę na dom jak mąż Ci w
                                                    dobroci swej pozwoli na to . Pozdro. z ,,feminstką,, nie wygram ...
                                                    Przetrwasz wszystko możesz budować ( masz odporność na stres ). Jak sobie
                                                    ubzdurasz coś to ,, baba czołg z Ciebie ,, ( ,,czołg,, to nie jest porónamie
                                                    do ciała , ale do odporności ducha ) . Pa .. pa... Tulipanna

                                                  • Gość: Panna Tulipanna 78 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 03.02.06, 20:20
                                                    A co, prawda w oczy kole?

                                                    Jakbyś nie zauważył, to nie udzielam się już w moim topiku, nie pytam o rady,
                                                    bo problem budowy i kredytu już się rozwiązał.

                                                    Mój mąż nie jest despotą i nie on decyduje o pieniądzach, ale MY wspólnie
                                                    (mylisz mojego męża ze sobą).

                                                    Nie jestem feministką, bez mężczyzn (z małymi wiadomymi wyjątkami) świat byłby
                                                    dziwny, smutny i szary.
                                                  • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 03.02.06, 20:44
                                                    Cieszę się pisze problem budowy i kredytu już się rozwiązał.
                                                    Bądź tak łskawa . Całkowicie anonimowo dla laika podpowiedz.
                                                    nam na forum .
                                                    Inwestyja budowa powiedzmy za 200 000 zł .
                                                    ( może jest inna suma )
                                                    Z tgo co pamiętam
                                                    działka jest ( własna ) darowana , kupiona taniej , z rodzinnej życzliwośći.
                                                    Budowa planowana m2 ( ) koszty materiałów
                                                    Robocizna wiadoma u Ciebie sprawa ( po znajomości rodzinnej )
                                                    Krdyt niezbędny ( planowany ) ( zł )
                                                    Spłata miesięcznie kredytu ( zł ) przez lat ( ile )
                                                  • jarecki_2 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma 03.02.06, 22:26
                                                    Nie znudzi Ci się co? Będziesz tak pier...ł do śmierci? Czy Tobie nie
                                                    przeszkadza być takim kretynem? Przecież to musi straszliwie utrudniać życie.
                                                    Zaczynam marzyć, żeby w końcu jakaś wyburzana przez Ciebie ściana nośna
                                                    na "lewo", zawaliła Ci się na głowę. Smutne jest w tym wszystkim to, że taka
                                                    ściana, nawet takiego młota nie "zauważy". Jestem również ciekaw po jaką
                                                    cholerę namawiasz kogoś do budowanie Twoim sposobem „za optymalne pieniądze”?
                                                    Zaczynam się domyślać, że chodzi Ci o oszczędności które chcesz „zareklamować”,
                                                    jakie potencjalny inwestor dzięki zatrudnieniu Ciebie może poczynić.
                                                    Zapomniałeś tylko, że już przedstawiłeś Swoją definicję oszczędności na
                                                    budowie.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35115019&a=35154238
                                                    Amnezja jaką się popisujesz jest zgoła kolosalna. Jak długo zamierzasz udawać,
                                                    że nie napisałeś wszystkiego co napisałeś? Twoja durnota nadaje się do badań
                                                    klinicznych, a Twoja odporność na słowo pisane jest wprost niebotyczna.
                                                    Zważywszy na fakt, że posiadasz dzieci, które jak pisałeś, wysyłałeś nie tak
                                                    dawno na ferie zimowe, nasuwa się prosty wniosek, że istnieje jakaś
                                                    Pani „elipa” vel „Pani „ wawa”, Której tą drogą wysyłam głębokie wyrazy
                                                    szacunku i ubolewania, że z takim kretynem musi przebywać pod jednym dachem.
                                                    Choć z drugiej strony bardzo wątpię, żeby cokolwiek co powiedziałeś było
                                                    prawdą, chociaż w najdrobniejszym aspekcie.


                                                    --
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
                                                    "elipa" vel "wawa" to nie Chuck Norris. Uwaga nastąpiła zmiana nicka z "elipa
                                                    wawa", na "wawa". To ten sam oszołom.
                                                  • Gość: Panna Tulipanna 78 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 04.02.06, 08:23
                                                    Domu jeszcze nie wybudowałam, więc o ilości potrzebnego materiału dyskutować
                                                    nie będę, a co do kredytu - powiedziałam, że problem się rozwiązał, ale nie
                                                    powiedziałam, że go zaciągnęłam. Czytaj ze zrozumieniem!!!

                                                    W swoim topiku nie pytałam: "Czy budowa systemem gospodarczym przy pomocy
                                                    tatusiów jest najgorszą z możliwych i dlaczego?" Jakbyś nie zauważył - nie
                                                    interesowały mnie sposoby budowania, ich wady i zalety, bo to wiedziałam od
                                                    początku - że dom będziemy sami budować. Moje pytanie dotyczyło tego, czy mogę
                                                    myśleć o domu - czy przy pomocy kredytu 200 tys zł uda mi się zrealizować moje
                                                    marzenie i czy przy naszych zarobkach będziemy w stanie ten kredyt spłacić,
                                                    odkładając jeszcze trochę pieniędzy.

                                                    Już to powtarzałam wielokrotnie, ale powiem jeszcze raz - NIE UMIESZ CZYTAĆ
                                                    Ekipo! I nie rozumiesz słowa pisanego! Powtarzasz się jak zdarta płyta.
                                                    Wybierasz sobie tematy, które są dla Ciebie wygodne (niewygodne omijasz
                                                    szerokim łukiem pozostawiając bez komentarza), uczepiasz się ich jak rzep
                                                    psiego ogona i wałkujesz do znudzenia.


                                                    "Pytamy skąd krdyt na dom ?"

                                                    Odpowiadam - z kątowni.

                                                  • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 04.02.06, 09:32
                                                    Panna Tulipanna 78 napisał(a):

                                                    "Pytamy skąd krdyt na dom ?"
                                                    > Odpowiadam - z kątowni.
                                                    ..........................................
                                                    A co to za bank to regimalny kątownia i spsoby pozyskania pieniędzy na dom z
                                                    tego co mi wiadomo , ani materiałów na dom , ani żadnej usługi , nawet prąd na
                                                    budowę nie dają za tylko piękne oczy . Z taką kasą jak piszesz ,,z kątowni,,
                                                    możesz raczej , tylko marzyć o własnym domu . Choć nie znam w praktycznym
                                                    znaczeniu słowa kątownia w regionalnej gwarze na Mazowszu takiego słowa nie
                                                    używają .
                                                    A może pod słowem katownia rozumiesz domowy sejf rodzinny ze sztabami złota i
                                                    biżuterią z bardzo drogich rzadkich kamieni .
                                                    Jeśli masz coś takiego , to role się odwracają i to Bank bardziej potzebuje
                                                    ciebie depopzytu Twego złota (niż na odwrót ). Oni w Bankkach lubią tkie
                                                    rzeczy . Obyś tylko potem jak już zdeponujesz nie dostała takiego pisemka z
                                                    banku jak jedna z naszych kienetk z propzycją PKO BP nie do odrzucenia
                                                    10 groszy za 1000 zł wpłat miesięcznych .Link do pliku: voila.pl/k385a/?1
                                                    Pozdro . awa
                                                  • Gość: Panna Tulipanna 78 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 04.02.06, 10:07
                                                    "Pytamy skąd krdyt na dom ?"
                                                    > > Odpowiadam - z kątowni.

                                                    Ponoć nie ma głupich odpowiedzi, są tylko głupie pytania, ot co. Jest u nas
                                                    taki zwyczaj, że jak ktoś bezczelnie pyta kogoś: skąd miałeś na to pieniądze,
                                                    odpowiada mu się: z kątowni bądź też skądowni (od słowa "skąd"). Zwykła gra
                                                    słów dla podkreślenia idiotyzmu zadawanego pytania. Nie powiedziałam, że
                                                    wzięłam ten kredyt w jakimkolwiek banku - regionalnym czy też ogólnopolskim. I
                                                    nic nie dostanę na piękne oczy, za wszystko zapłacę. Powiedzmy, że spadła mi
                                                    gwiazdka z nieba.
                                                  • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 04.02.06, 10:54
                                                    No no niektórzy to mają szczęście może jak zmienię miejsce pobytu pod inne
                                                    niebo i co niby może spaść coś na łeb , chyba pozostanę przy tym co mam w
                                                    pracy w kasku budowlanym , a żeby dać szansę cudownym zdarzeniom kupię kupon z
                                                    zrobię zakład w totka . Tulipanno fajnie z Tąbą ,, gadać ,, nie wiem czy jest
                                                    Ci czego zadrościć . Twoja zależność w kwesyii mieszkaniowej całkowita od
                                                    rodzinki Twój sposób na dom.
                                                    Ale zanim cokolwiek zbudują to lata miną . Czekanie na relacje z takich
                                                    wydarzeń to za długa sprewa w czasie . Życzę Ci powodzenia. wawa
                                                  • Gość: Panna Tulipanna 78 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 04.02.06, 11:41
                                                    Masz kasę, szybko budujesz. Proste jak buowa cepa.

                                                    Kiedy ty w tym kasku po budowach latasz, jak cay czas przed kompem siedzisz?

                                                    Moja zależność od rodziny nie jest całkowita. Złożyli mi propozycję pomocy w
                                                    budowie (nie w finansowaniu) domu, więc skorzystam. Przykro mi, że cię to boli
                                                    (choćbyś nie wiem jak zaprzeczał, nie uwierzę, za bardzo się na tym rozwodzisz,
                                                    biedny bezrobotny budowlańcu). Ciao, idź harować po cudzych budowach.
                                                    Wysłuchiwanie komentarzy niezadowolonych inwestorów, to jest kwintensencja
                                                    twego żywota.
                                                  • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 04.02.06, 12:20
                                                    > Moja zależność od rodziny nie jest całkowita. Złożyli mi propozycję pomocy w
                                                    > budowie (nie w finansowaniu) domu, więc skorzystam. Przykro mi, że cię to
                                                    boli (choćbyś nie wiem jak zaprzeczał, nie uwierzę, za bardzo się na tym
                                                    rozwodzisz,biedny bezrobotny budowlańcu). Ciao
                                                    ....................
                                                    Tulipanno nic mnie nie boli ., trochę tylko dziwi . ze jedni jak tulipanna w
                                                    czepku urodzeni paliszkiem sami nie kiwną w szysto dostaj niby . Wciskaja im na
                                                    siłe niemal dom . W przciwieństwie do Ciebie , mamy zdolność, a nawet wobraź
                                                    sobie przyjemność zarobienia na sobie , swój dom włanymi rękami.

                                                    P.s.
                                                    Nie zapomnij i daj czasmi staruszkom ,,tatusiom,, odsapnąć , odpocząć od
                                                    harówki ,,w tatusiowej budowie,, . Mają jak piszesz po 55 lat to nie całkowita
                                                    starość lecz energi 20-latów , też już tatusiowie ( teść i własny )nie mają ,
                                                    a w budowaniu domu przydałaby im się napewno może przeżyją , mam taką nadzieję
                                                    bedziesz miała kim się opiekować , z wdzięcznością za dach nad
                                                    głową . ,,Ciao ,,w czepku teoretycznie urodzona panno-tulipanno78 wawa
                                                  • Gość: Panna Tulipanna 78 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 04.02.06, 12:36
                                                    No widzisz, taka to już sprawiedliwość na tym świecie, że jedni skończyli
                                                    studia, dom im się sam buduje, a inni po wieczorowych kursach murarstwa harują
                                                    po cudzych budowach za 6 zł na godzinę. Wyobraź sobie, że my będziemy mieć
                                                    ogromną satysfakcję z tego, że sami z pomocą rodziny wybudoaliśmy dom własnymi
                                                    rękoma (nie ręcami), że nie daliśmy się nikomu naciągnąć. Bye.
                                                  • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 04.02.06, 13:16
                                                    Dziewczyno że tak powiem zbyt poufale , ale chyba niedasz sobie spokiju póki
                                                    nie sprowokujesz mnie do bardzie dosadnych słów ( niedoczekanie Twoje )
                                                    Piszesz sobie rekką rączką .
                                                    cytuję Ciebie ( post wcześniejszy )
                                                    ,,
                                                    Wyobraź sobie, że my będziemy mieć
                                                    ogromną satysfakcję z tego, że sami z pomocą rodziny wybudoaliśmy dom własnymi
                                                    rękoma (nie ręcami), że nie daliśmy się nikomu naciągnąć. Bye.
                                                    ,,

                                                    Znam kilkanaście rodzin które tak ,, gadały ,, jak Ty teraz 10 -15 lat wcześniej
                                                    Rozpoczęli budowę gospodarzą
                                                    Dziś przeklinają swą decyzję budowy samodzielnej własnymi niemal ,,ręcami,,
                                                    Różne są przyczyny , ale jedną z poważnych przyczyn zawsze było zmieniająca się
                                                    sytuacja życiowa tych ludzi wzrost cen , koszty transportu ( benzyny) robocizny
                                                    etc.
                                                    Rekordzista z tych nastu rodzin budował 22 lata dziś naciągnąć nas chce
                                                    ( po znajomości jak za dawnych lat swej młodości ) na zrobienie mu taniutko
                                                    ( wciąż nie ma kasy ) remontu dachu.
                                                    Cięgle oszczędzał robił po najniższych kosztach kupował materiały okazjonalnie
                                                    po zaniżonych kosztach i robi budował z rodzinką ( niby dobrze bo dla siebie )
                                                    A dziś stropodach niemal wali mu się na głowę za dużo dosypał żużżlu do betonu
                                                    inżynier mgr.dok. hab. elektryk .Zasłużony działacz SEP . Bez przerwy coś
                                                    konsultował z kolesiami z budowlanki co i jak budować . Pomagali mu na
                                                    urlopach ( czasy końcówki lat 80-tych z przydziałami na cement etc. Kartkami na
                                                    mięso i wódkę )
                                                    Takich ekspertów masz prawdopodobnie i Ty Tulipanno . Nie oznacza to wcale że
                                                    może się nie udać a dom się będzie walił na pewno nie jakoś to będzie .
                                                    Właśnie to jakoś to będzie to za mało jak dla przeciętnego Kowalskiego.
                                                    Stracisz najlepsze lata swej młodości na budowę pobyty na placu budowy z
                                                    kurzem , brudem błotem itp. atrakcjami zamiast urlopu .
                                                    Radość życia przygaśnie . Zostanie ci niewykończona skorupa chałupy z pustaków
                                                    I wykończeni robotą i w zdrowiu tatusiowie Może kiedyś dzieci Twoje a może
                                                    wnuki dokończą . Co wątpliwe jest . za dwadzieścia lat naw t spojrzeć nie będą
                                                    chciały na tą skorupę powstałą kosztem zdrowia dziadków . Chcę się mylić
                                                    naprawdę ale ekonomia czas są nieubłagane rządzą się swoimi prawami . Pozdro
                                                    dla zosi samosi. Trzym się panno-tulipanno wawa


                                                    zbudować
                                                  • Gość: Panna Tulipanna 78 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 04.02.06, 13:50
                                                    Dom mojego kuzyna budowano 16 miesięcy (mój ojciec, jego ojciec i 4 innych
                                                    członków rodziny). Powtórzę to, co już wcześniej napisałam - są pieniądze, jest
                                                    szybka budowa. Nikomu tak nie zależy na jakości mojego domu czy też obecnego
                                                    mieszkania, jak mojemu ojcu (połóż się na wysokości jego pięt - tam mu sięgasz).
                                                    Idź lepiej w poniedziałek do pośredniaka (UP), może coś dla ciebie mają.
                                                    P.S. Nie myślałeś o karierze w Lidze Polskich Rodzin???
                                                  • jarecki_2 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma 04.02.06, 14:07
                                                    LPR to oszołomy, demagodzy, ksenofobi i marni politykierzy, ale nie skończeni
                                                    kretyni! Kwalifikują się do przebywania na oddziałach zamkniętych, ale nie
                                                    pilnie strzeżonych, w przeciwieństwie do "elipy" vel "wawa" vel "dobry dom"
                                                    vel "dupek" vel "teksańska masakra piłą mechaniczną 16" vel "lewe jądro Chucka
                                                    Norrisa" vel "optymalne pieniądze" vel "ściana nośna na lewo" vel "zbrojne
                                                    ramię Brzydkiego Kaczątka".

                                                    --
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
                                                    "elipa" vel "wawa" to nie Chuck Norris. Uwaga nastąpiła zmiana nicka z "elipa
                                                    wawa", na "wawa". To ten sam oszołom.
                                                  • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 04.02.06, 15:02
                                                    OOOOOO to dobrze że szanujesz tatusia , tak trzeba szanuj też więć i jego
                                                    zrowie. To co było to było .tatuś coeaz starszy . Siłmu nie prybywa .
                                                    Oby tylko nie był to łabędzi śpiew ,,tatusiów,, Twoich , czasy sięzmieniły z
                                                    każdą duperelę za każy pustak cegłę itp. materiały jak np:
                                                    cement odoło 40 ton na dom x około 300 zł
                                                    wapno około 30 ton x około 380 zł na zaprawy i tynk zapłacić trzeba a to
                                                    pieniędzmi , a to tylko duza kropla w 300 tonowym domu ( średnio materiały )
                                                    dla domeczku 150 m2 parter + poddasze użytkowe . Powodzenia . Dbaj o tatusiów
                                                    Może Tulipanno tatusiom , już zafunduj im siłownię basen marszobiegi .
                                                    Przyda się potem nie przeforsyją się dłużej można ich będzie eksploatować 16
                                                    miesięcy budowy to dużo czasu
                                                    Pozdro. wawa
                                                    P.s .
                                                    Wszystkim innym polecam z dobrego serca i rozsądku , kupcie trochę , zdrowia
                                                    tatusiowi , teściowi przydadzą się dla wychowania wnuków
                                                    Zawsze zwykle mają wiecej cierpliwości , serca , od wynajmowanych nianiek i
                                                    wychowają wnuki nie za pieniądze a więc , zadbają o wychwanie wnków na ludzi
                                                    żyjących w poszanowaniu godności drugiego człowieka . Daj struszkom szansę ,
                                                    drugiej nie będzie .
                                                    Korzystaj z fachowej roboty obcych , rozumiem jak teść elektryk , mówi znam się
                                                    na tym , zrobię kontakty za darmo ( będzie taniej). Ale żeby zaraz 300 ton
                                                    ( materiałóe na dom ) zwalić na barki teścia lub tatusia to przesada .
                                                    Yo nadu.życie . Miej srece , dla swych najbliższych . Ciao. wawa
                                                  • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 04.02.06, 18:27
                                                    No no tulipanno przekraczasz pewne normy dobrego wychowania .
                                                    Dla Cie bie twój tatusiek jest skarbem nigdy tego nie podważałem
                                                    Jest nie do zdarcia ( mam trochę odmienne zdanie ) Fizycznie nie ma ludzi
                                                    całkowicie odpornych na starzenie ( ja takich nie znam ).
                                                    Doswiadczenie to może i twój tatuś ma sprzed 30 dziest lat i nic w tym
                                                    nie zmienia się wszak na wsi zawsze tabudują wszystko robia prawie zawsze sami
                                                    Gdzie więc i czego miał się nuczyć tatuś nie odchodząc na dłużej od kielni i
                                                    taczek . Sama twierdzisz , że ciągle coś buduje dla krewnych średnio 15
                                                    miesięcy u jednego ( dużo masz tych krewnych jeszcze ) . Tak więc nie za
                                                    bardzo rozumiem , dlaczego nie , chcesz dać tatuśkowi , choć trochę odpocząć
                                                    w gronie rodzinnym A co miał , Ci niby powiedzić Siedź mi , na karku mieszkaj
                                                    za darmo ile wleżie . Dzieci dorastają , a potem czas , ich się pozbyć z domu
                                                    i odpocząć , to chce Ci powiedzieć , Twój tatuś . Nie wprost bo nie wypada ma
                                                    nadzieję , że domyślasz się .Nawet , zdrowie chce ryzykowąć dla córeczki byle
                                                    zmądrzała uwierzyła , że czas na swoje iść . Baj , baj tulipanno wawa
                                                  • Gość: Panna Tulipanna 78 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 04.02.06, 20:36
                                                    Zapomniałeś tłuku, że to mój tata zaproponował nam, żebyśmy wybudowali dom i że
                                                    nam w tym chętnie pomoże, a nie my poprosiliśmy jego - my myśleliśmy jedynie o
                                                    kupnie większego mieszkania, a nigdy o własnym domu. Dopiero mój ojciec nam
                                                    uświadomił, że niewarto kupować mieszkania, płacić kredytu za nie i czynszu.
                                                    Nie mam więc wyrzutów sumienia, że go zmuszam do czegokolwiek, bo to była JEGO
                                                    inicjatywa. I nikt nie musi się mnie pozbywać z domu - mieszkam od pierwszego
                                                    dnia po ślubie NA SWOIM, dostałam mieszkanie od babci, ale o tym też nie
                                                    pamiętasz (pisałam na swoim topiku, że mam własnościową kawalerkę, ale jak ktoś
                                                    nie umie czytać, to ma podstawowy problem).
                                                    Zdecydowanie za dużo mięsa, masła i alkoholu. Nie służy ci.
                                                    Ktoś powiedział na tym forum, że już czas najwyższy, żebyś wrócił na drzewo,
                                                    skąd przyszedłeś. Ja myślę, że ty jeszcze nawet z wody nie wyszedłeś (drzewo to
                                                    następny etap w ewolucji, najpierw była woda).
                                                  • Gość: wawa Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.chello.pl 04.02.06, 20:46
                                                    Nie już nie gadam z tobą tulipanna zaraz się rozsypiesz ze złości .
                                                    a ja chciałem tylko przestrzec budowa to nie musi wcale ładne miłe ,zajęcie
                                                    nawet jak założą różowe okulary naiwności , nic to nie pomoże.
                                                    Nie wiedziałem że dotykam tym pisaniem jakiś skrywanych w tobie bolesnych
                                                    strun z twego życia . Mam nadzieję żę będziesz bardziej niż zamierzałąś
                                                    szanować ,,tatusiów,, swych i nie pozwolisz im się zaharować na budowie twego
                                                    domu . Soryy żegnam nie zamierzam grzebać w czyimś zyciorysie. Mieszkasz w domu
                                                    babci ciotki , czy sąsiada wsio rawno dla mmnie wyśpij się i weż głęboki oddech
                                                    pobiegaj albo pował głową w poduszkę , niektórym ponoć to pomaga
                                                    Pa , pa tulipanna , bez odbioru
                                                  • Gość: Panna Tulipanna 78 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 04.02.06, 21:01
                                                    Samo sedno, pozwolę sobie zacytować prawdę o wielu ekipach remontowo-
                                                    budowlanych, trafnie przez kogoś ujętą:

                                                    "nie obchodzą mnie Wasze komentarze, drodzy fachowcy, twierdzenie, że oszuści
                                                    to nie my mija się z celem - miałam w domu 5 ekip + firma od okien, i powiem
                                                    Wam, że nie szanujecie naszych pieniędzy i wykorzystacie każdą szansę na ich
                                                    wyciągnięcie, wykonujecie swoją pracę NIEPRECYZYJNIE, malując chlapiecie
                                                    podłogę, kując tłuczecie płytki na podłodze, wykończeniówka jest fatalna, wiele
                                                    rzeczy jest niewykończonych, słuchacie klienta, a potem i tak robicie po
                                                    swojemu i w dodatku źle, nie dotrzymujecie terminów, rozgrzebujecie robotę w
                                                    jednym miejscu i zaczynacie w pięciu innych, spóźniacie się do pracy, nie
                                                    odbieracie telefonów od swoich klientów, jeśli coś idzie nie tak, na
                                                    usprawiedliwienie ciągle to samo - popsuł nam się samochód (trzy ekipy na 5
                                                    użyły tego samego pretekstu do wykręcenia się od roboty), zmarł ojciec naszego
                                                    kolegi (2 ekipy na 5, to chyba jakaś plaga) i wiele innych, żałosnych i
                                                    nieprawdziwych powodów."
                                                  • Gość: menda Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 21:19
                                                    Gość portalu: Panna Tulipanna 78 napisał(a):
                                                    > Samo sedno, pozwolę sobie zacytować prawdę o wielu ekipach remontowo-
                                                    > budowlanych, trafnie przez kogoś ujętą:
                                                    >
                                                    > "nie obchodzą mnie Wasze komentarze, drodzy fachowcy...

                                                    Z pewnością masz rację, tak jest z wieloma wykonawcami. Jednakże zwróć uwagę na
                                                    wspólną cechę wymienionych przez Ciebie przywar - one mają miejsce przewaznie
                                                    wtedy gdy inwestor realizuje swoje marzenia na czarno, bez faktur itp.
                                                    Odpowiednio sporządzona umowa - i nie potrzeba do tego kancelarii adwokackiej -
                                                    eliminuje tego typu zachowanie. Jest tez druga strona medalu - zachowanie
                                                    inwestorów. Czy mam wymieniać? Poruszę tylko najczęsciej spotykane:
                                                    oszczędzanie na projekcie wykonawczym (w praktyce realizacja odbywa się na
                                                    zasadzie koncertu zyczeń), niezdecydowanie, zabawa w budowę z "muratorem" w
                                                    ręku, oszczędzanie na dozorze budowlanym, niesolidność w dotrzymywaniu terminów
                                                    płatności etc.
                                                  • Gość: menda Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 21:50
                                                    Gość portalu: Panna Tulipanna 78 napisał(a):
                                                    mój tato zawsze sam wszystko robił i komu jak komu, ale
                                                    >
                                                    > jemu na jakości zależało najbardziej.

                                                    ...szacunek dla Taty :) I rozumiem takie postępowanie.
                                                    Wracając do dwóch stron medalu -
                                                    pani inwestor nie jest zdecydowana na kolor elewacji. Wykonujemy dla pani
                                                    inwestor jedną, drugą, trzecią... siedemnastą (nie zartuję) próbę koloru.
                                                    Wszystkie formatu płyty styropianowej, siedemnaście kolorów - tak jak zażyczyła
                                                    sobie pani inwestor. Rusztowanie wyglądało jak szachownica - siedemnaście
                                                    próbek rozwieszonych niczym instalacja artystyczna, nawet gołębie były
                                                    zdziwione. W końcu wybrała ...osiemnasty, który po jednokrotnym pomalowanie
                                                    trzeba było zamalowac dziewiętnastym - zakłady robiłem czy "oczko" nam wyjdzie.
                                                    Przy rozliczeniu - mimo uprzedzeń z naszej strony - nie chciała za te próby
                                                    (praca+farba) zapłacić. Na szczęście przed tym cyrkiem sporządziłem aneks do
                                                    umowy i kasa (z oporami) trafiła na konto. Tylko, że przez pół roku słyszałem
                                                    na całym osiedlu jak to naciągnąłem panią inwestor na koszty próbek. Jak to
                                                    było z tym wieszaniem kowala?
                                                  • jarecki_2 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma 04.02.06, 22:14
                                                    Od dziś idziesz na rozmowę do inwestora, przedstawiasz się: Romuś Laskowski
                                                    jestem i wszystko w temacie. A jak dodasz że "elipa wawa" to pozamiatane
                                                    całkowicie. Jak dostaniesz mokrą szmata po ryju i gonić Cię będą psy przez całą
                                                    wioskę, to uważaj żeby zdążyć na ten wcześniejszy PKS bo jak Cię dopadną to na
                                                    cepach rozniesą.

                                                    --
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
                                                    "elipa" vel "wawa" to nie Chuck Norris. Uwaga nastąpiła zmiana nicka z "elipa
                                                    wawa", na "wawa". To ten sam oszołom.
                                                  • Gość: Panna Tulipanna 78 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 04.02.06, 21:57
                                                    Niestety, należę do osób, które nie potrafią się o swoje upomnieć i nawet jeśli
                                                    mi się coś nie podoba, nie przyznam się do tego i zapłacę za usługę (w
                                                    przeciwieństwie do mojego męża), więc na opisanego przez Ciebie inwestora się
                                                    nie nadaję. Postaram się nie korzystać z usług obcych mi osób, a jeśli już nie
                                                    będę mieć wyjścia, wezmę kogoś z dobrego, sprawdzonego źródła.
                                                  • Gość: wawa ,,samodzielnie,,. Tatuś w odstawkę Czy to ma sens IP: *.chello.pl 04.02.06, 22:04

                                                    Tatuś w odstawkę tak , tak , tak do bawienia wnuków bramę może otwierać zamykać
                                                    coś w urzędzie załatwi jak trzeba , a do prawdziej robty. Obcych najemnych
                                                    niech się męczą . Niech pracują :
                                                    Szybko dorze i tanio. Życie ucieka trzeba dbać o siebie i rodzinę .
                                                    Tym jednie słusznym akcntem kończmy te dysputy . Jako prowokator i autor tematu
                                                    zamykam temat. Pozdro. wszystkim dzięki za zaangażowanie . Dobranoc ... wawa
                                                  • Gość: karmnik Re: ,,samodzielnie,,. Tatuś w odstawkę Czy to ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 22:25
                                                    Aaaaa, tutaj jesteście Laskowski - no bo jak tak w wasz adres patrzę i nijak
                                                    nie łapię, to wy w 21. lokalu te cuda wyrabiacie? A tabliczk przy drzwiach
                                                    wejściowych jest? Jak to jaka i po co?! Taka z rodzajem działalności, adresem,
                                                    imieniem, nazwiskiem i znakiem cechu. Zaraz, zapędziłem się - Andersen do cechu
                                                    nie należał a bajki pisał. Dobra - godła cechu nie musicie Laskowski
                                                    umieszczać. Jakby taka bańka mydlana na szyldzie wyglądała - jak nic ludziska z
                                                    pralnia by kojarzyli, po co wam to Laskowski, prawda?
                                                    21. lokal - to wysoko musi być Laskowski, i wy na to n-te piętro te wszystkie
                                                    worki itd.? To wy Laskowski ciężki macie ten kawałek chleba.
                                                    Nie było lokalu niżej, na parterze? Aaaa, no tak - wtedy cała okolica niuanse
                                                    technologii by poznała. Rozumiem, cicho! sza! - konkurencja nie śpi.
                                                  • Gość: mif Re: ,,samodzielnie,,. Tatuś w odstawkę Czy to ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 23:24
                                                    Gość portalu: wawa napisał(a):

                                                    > Zabawne , ciekawe wcale jak dla tematu forum budować dno , te pierdoły.
                                                    > Może Ci foto budyk(ów) przyasłać . Jest pdonych amoze i identycznych w
                                                    > Warszawce conajmnie sto , jak nie wiecej.... jedny słowe ul. Alternartywy 4

                                                    Sam popatrz:
                                                    mapa.warszawa.um.gov.pl/
                                                    informator dla turystów > plan miasta> znajdź ulicę/
                                                    Otworzy się mapa >uruchom ortofotomapę > uruchom ortofotomapę (jeszcze raz) i
                                                    mapa załaduje się/
                                                    Poszukaj na pasku zadań lupy ze strzałką > naciśnij i wpisz żądaną ulicę?
                                                    Przyjemnego oglądania.
                                                    Możesz oglądnąć drogę do domeczku Targówek
                                                  • jarecki_2 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma 04.02.06, 21:34
                                                    Zawsze są dwie strony medalu. Zawsze, ale to zawsze staram się jak najwięcej
                                                    rozmawiać z klientem, uczulić na wszystko, powiedzieć wszystko co może się
                                                    wydarzyć i omówić wszystko tak, żeby nie było przestojów, nieporozumień i
                                                    później rozczarowania. Niestety inwestorzy są odporni na większość przekazu i
                                                    wiedzę jaką staram się przekazać. Żaden inwestor nie powie
                                                    opluwając "fachowców" którzy, jego zdaniem, zrobili wszystko nie tak, jak było
                                                    na prawdę. Że wzięli byle kogo, z byle skąd, na czarno, bez umowy, gwarancji,
                                                    bez głowy..... Nie opisują jak toczyły się rozmowy i co najważniejsze, nie
                                                    mówią że nie zapłacili tyle, na ile się umówili, i w takim przypadku, żeby
                                                    orżnąć wykonawcę wymyśla najróżniejsze powody, żeby urwać ile się da. Nie jest
                                                    tak szanowni inwestorzy? Oczywiście, jak już powiedziałem, są dwie strony
                                                    medalu i nie usprawiedliwiam pseudo fachowców, takich jak "elipa" vel "wawa"
                                                    vel "dobry dom" vel "kalesony dziadka mroza" vel "ogon kreta Kleofasa" "
                                                    vel "wujek dobra rada" vel "Romuś Laskowski" vel "esta" vel " nie mam pojęcia o
                                                    budownictwie a przy sztablaturach nawet nie stałem" vel "wykonam dla Ciebie
                                                    wszystkie skur...ństwa za niebotyczne pieniądze i to na lewo".



                                                    --
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
                                                    "elipa" vel "wawa" to nie Chuck Norris. Uwaga nastąpiła zmiana nicka z "elipa
                                                    wawa", na "wawa". To ten sam oszołom.
                            • 25spider Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma 03.02.06, 15:52
                              Gość portalu: wawa napisał(a):

                              > Aleś wrażliwy ,, kolego ,, nie ty jeden masz problem z określeniem
                              > rzeczywistych kosztów budowy domu , tak zwanymi sposobami .

                              nie ma problemow...

                              4 lata budowy
                              > szawagra to kupa czasu . Pogratulować należy że wogóle skończył budowę
                              > ( mam nadzieję ).

                              stracil prace na kilka miesiecy w trakcie budowy wiec budowa musiala poczekac

                              Zmieniały się ceny ,materiałów , ceny pracy , i inne koszty
                              > jak choćby koszty transportów materiałów na budowę ( benzyna ).
                              > I o tym można by pogadać . Ale kolega już wykończony . bez urazy wdzięczniść
                              ma
                              >
                              > nie zna granic , żeś się w ogóle odważył cokolwiek napisać . Cenię staranie i
                              > bez urazy. Moje niecne zamiary wspomnieć miały tylko że im krócej , tym
                              tańsza
                              > budowa , a i mieszkać , można wcześniej powiedzmy zamiast 4 lata 6 miesięcy
                              pod
                              >
                              > klucz ( budowa ) .Policzmy wynajmowanie kawalerki w Wa-wie 12000 zł (
                              średnio )
                              > rocznie x 3,5 roku , to daje już 42 000 zł ( kupa szmalu )

                              akura zle kombinujesz, bo obok stal drugi dom (tescia) w ktorym on i jego
                              rodzina tez mieszkala

                              > Jak dla mnie . Szwagier pewnie mieszkał w pakamerze na budowie. Ale gdyby
                              miał
                              > rodzinę dzieci małoletnie byłoby ciężko ..

                              mial rocznego bobaska i to nic nie zmienia

                              Przynajmniej rodzinie , bo szwagir
                              > to może i lubi takie klimaty budowy ,, gospodarczej ,, .
                              > Pozdro. dla szwagra wawa

                              zauwazylem, ze lubisz dopowiadac sobie rozne wyimaginowane bzdury...

                              zupelnie jak moj tesciu...

                              hahaha

    • jarecki_2 Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma 03.02.06, 09:14
      "Barana" sobie strzel matole, zamiast zawracać głowę swoimi wypocinami.
      Doktorat na wychodku piszesz? Czy może piszesz wypracowanie, żeby zawodówkę
      wieczorową zaliczyć? Pokarz zdjęcia z wyburzenia ściany nośnej na „LEWO!” na
      portaliku viola, fachmanie „budowlany” od siedmiu boleści. Porozmawiajmy raczej
      o tym jak ci się pracuje na czarno. Bez odpowiedzialności, bez wiedzy, bez
      gwarancji, „bez mózgu”.

      --
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=35574558&a=35605009
      Tylko "elipa", szczęście i radość po wieki. Uwaga nastąpiła zmiana nicka
      z "elipa wawa", na "wawa". To ten sam oszołom.
    • Gość: zax Re: Oni muszą budować ,,samodzielnie,,. Czy to ma IP: *.l6.c3.dsl.pol.co.uk 04.02.06, 13:48
      Qrde nie wierze.To musi być jakaś prowokacja bo to niemożliwe być tak bezdennie
      tępym jak ekipa wawa. Intryguje mnie ta jego dociekliwosc w temacie ponoszonych
      kosztów,widać jak sie w facecie aż gotuje żeby sie dowiedzieć kto i za ile.I ta
      jego czarna rozpacz że za drogo,że przepłacone jakby to jego pieniąde
      były.Kolejna kwestia to ten jego pośpiech,qrde,przeciez jak chcę to mogę sobie
      i 5 lat dom budować bo mam taki kaprys że chcę mieć dom w który włożyłem i
      swoją pracę. Echh ale po co ja to pisze i tak nic nie dotrze,tylko sie trol
      upasie znowu.

      P.S Kiedyś traktowałem jego posty jako swojego rodzaju folklor i humor
      budowlany ale ostatnio jakoś przestał mnie śmieszyć. Więc może " Kończ
      waść ,wstydu (sobie) oszczędź"
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka