-
niestety tej pleśni nie da się usunąć. ona wchodzi wewnątrz fugi silikonowej. to
materiał mineralny i dlatego się tak dzieje. jedyna rada to wymiana: wyciąć
ostrym nożykiem, najlepiej takim wysuwanym tapicerskim. wyciąć pod kątem prostym
tyle ile się da, dokładnie oczyścić płytki i elementy wanny umywalki itd.
nakładać na 100% suche powierzchnie wyciskając z tuby. następnie pomalować
pędzelkiem taką fugę, delikatnie dociskając ją do narożnika, wodą z płynem do
mycia naczyń (dosyć sporo tego płynu nalać). nadmiar silikonu zebrać najlepiej
szpachelką z drewna (nie z tworzywa one są do dupy)nomoczoną w tej wodzie (np.
patyczek od lodów o zaokrąglonych końcach, odpowiednio do promienia fugi, można
zmniejszyć ten promień, a zarazem grubość fugi przycinając odpowiednio
szpachelkę), pomalować ponownie wodą i nadać ostateczny kształt fudze
wygładzając ją mokrym palcem (też woda z płynem). fugi zaczynamy kłaść zawsze od
dołu w górę, żeby nie zmoczyć powierzchnii. kup markowy silkon, żaden atlas czy
inny wynalazek. np. mapei, den braven, sika. one tak szybko nie chwytają pleśni
i jeszcze jedno: raz na 2 tygodnie przemyj takie fugi wodą z octem w stosunki
1:1. będą służyć bardzo długo. (ocet jest naturalnym rozpuszczalnikeim silikonu,
stąd ten zapach przy kładzeniu)
-
wspomniany przez sid'a den braven ma taki specjalny preparat usuwający pleśń z
fugi silikonowej. pomaga też usunąć stary silikon.
więcej na priva
-
mam rozumieć że ocet pomoże mi usunąć stary silikon?
jeszcze dziś spobuje
--
...koncert na dwa świerszcze i wiatr w kominie...
-
ocet nie pomoże usunąć starego silkonu, to można jedynie zrobić mechanicznie,
woda z octem zapobiega jedynie osadzaniu się pleśni na powierzchni silikonu.
pomaga utrzymać go przez lata bez odbarwień. po prostu chyba się nie zrozumieliśmy.
-
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
-
zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest polanie fug wybielaczem. Wystarcza na
jakiś miesiąc - dwa. Aby pozbyć się pleśni na dłużej należy zostawiac uchylone
drzwi od łazienki ZAWSZE, poza tym zamontować w kratkach wentylacyjnych
wiatraki i uzywac ich w trakcie kapieli. Zostawianie otwartych drzwi w łazience
jest właściwie jedynym skutecznym środkiem.
Pozdrawiam i zycze sukcesów.
-
Slowo! Działa niesamowicie. WYstarczy polac na noc - i wyprowadzic sie :-) a
rano splukac, nawet szorowac nie bedziesz musiala. MOze i troche uszkodzi
silikon - choc ja tego nie zauwazylam, ale w koncu te kafelki to nie do konca
zycia, nie? Powodzenia! Daj znac co pomoglo.
-
Są dwa sposoby:
1- jeśli jest już bardzo dużo, to trzeba wykonać nową fugę - inaczej się nie
da; a jak już to zrobisz, to czas na sposób drugi -
1a - jeśli jest jej (tej pleśni) niewiele - czyli dopiero się zaczynają
malutkie plamki gdzieniegdzie - można pominąć kładzenie nowej (fugi tym razem)i
od razu przejśc do sposobu 2 -
2: kupić np. w CASTORAMIE płyn do zwalczania pleśni (taki ze spryskiwaczem,
nazwy w tej chwili nie pamiętam - ale jak sprawdzę to napiszę) jest on oparty
trochę na chlorze - i od tej chwili trzeba dbać o fugę spryskując
profilaktycznie wszystkie fugi i miejsca narażone na pleśń tym preparatem -
odczekać z godzinke i spłukać wodą. Troszkę śmierdzi, ale da się wytrzymać bez
problemu. Pojmenik tego płynu starczy na fość długo (pewnie z rok przy
normalnych łazienkach).
Pryskanie powtarzać co miesiąc !
Tak zrobiłem ponad dwa lata temu (wymieniłem fugę) i od tego czasu spokój
całkowity. Co nmiesiąc walka z ewentualnymi zarodkami i jest czyściutko.
Oczywiście silikon musi być z tych "pleśniobójczych".
-
witam,
miałam ten sam problem, z tym że na fugach już po kilku miesiącach od remontu
łazienki zaczęła się gromadzić pleśń :(
Ciocia poradziła nam zakupić "anty glon" czy coś tym stylu w jakimkolwiek
sklepie ogrodniczym. Niestetym okazało się że nie dość że preparaty te są
drogie, to także w większości nie nadaja się do używania w łazienkach (tylko w
ogrodach, bądź innych miejscach NA ZEWNĄTRZ.
Całkiem przypadkiem wpadłyśmy (w markecie Bomi - Gdańsk) na środek firmy "ORO
Perfekt" o nazwie "Preparat do usuwania pleśni". Okazało się że jest idealny.
Po spryskaniu fug należy pozostawić na kilka godzin i się ewakuować - śmierdzi
chlorem - a następnie spłukać dużą ilością wody. Jesteśmy bardzo zadowoleni,
szkoda że wcześniej na to nie wpadliśmy ;)
Pozdrawiam i życzę wygranej z plesnią.
-
Srodek nazywa się HAGESAN HG - środek do usuwania pleśni
-
Ten środek z Castoramy to PUFAS - Pleśniobójczy Spray. Czarna plastykowa
butelka z żółtą nalepką.Potwierdzam,że jest bardzo skuteczny.Do kupienia także
w LEROY.
-
polecam środek SAVO - rewelacja, tylko ... cięzko go dostać i potwornie
śmierdzi chlorem. Ale jest bardzo skuteczny !!!
-
.
-
Bardzo prosty, sprawdzony sposób-zwykły proszek do pieczenia!!Nasyp na wilgotną
szczoteczkę do rąk i szoruj w miejscach zapleśniałych.Najlepiej zostaw na jakiś
czas i spłucz obficie wodą.U mnie się sprawdziło!Powodzenia-Tanio i skutecznie!
-
potwierdzam, że HG Hagesan zadziala super bez niszczenia silikonu czy też
armatury. Firma oferuje całą gamę środków do pielęgnacji łazienek i kuchni i
są naprawdę super. Polecam też płyn do usuwania kamienia z wody growadzącego
się na armaturze, kabinach prysznicowych etc. Sprwawdziliśmy u siebie w domu i
korzystamy od lat. Do kupienia w np. Castoramie.
-
czemu zawsze jakiś głąb musi dokuczać, że ktoś zapuścił łazienkę? Zajmij sie
sobą, złośliwa maupo (to do komentującego rzekome zapuszczenie). Ja uzywałam
parę razy zwykłych płynów do odkażania łazienek-Domestos i iine z chlorem.
POmaga dość dobrze, tyle, że trzeba trochę szorować szczotką, potem wywietrzyć,
a sam środek do mycia powienien być gęsty, żeby nie spływał. metoda tania i
mało kłopotliwa.
-
Ja w przypływie rozpaczy (mieszkanie szczytowe, a łazienka na samym szczycie,
często wyziębiona) wypróbowałam to, co miałam pod ręką, to znaczy ACE, i udało
się znakomicie! Teraz wlewam ACE cytrynowe (cytryny tam mało, ale mniej
śmierdzi) do jakiegoś psiukacza po płynie do mycia okien i psiukam na małe
zapleśniaki, a wieksze traktuję mocniejszym chlupem. Powodzenia!
-
Dobry jest alkohol 60-70% a nawet i denaturat a pozatym istnieja srodki w
plynie do impregnacji plytek i fug--rowniez jest ogromnie wazna wentylacja.
-
najwazniejsze aby plesn nie powstawała znowu. trzeba usunąć przyczynę - czyli
dużą ilość pary wodnej w powietrzu. Aby to uczynic trzeba zainstalować
odpowiednią wentylację m.in. (gdy nie mamy kotłą gazowego w łazience):
- odpowiedni przekrój nawiewników w drzwiach w łazience (lub podciete drzwi)
- nawiew wymuszony (czyli wentylator - najlepiej taki z wyłącznikiem czasowym)
- ważny jest sposób kłądzenia fugi.
pod tym linkiem wiecej:
www.muratordom.pl/7496_4672.htm
-
Brawo Zadymiakk !!
Pierwszy post o przyczynach a nie skutkach.
Przyczyna - brak wentylacji - skutki - pleśnieone uwielbiają wilgoć!
Kiedy wentylacja w łazience jest OK? wówczs, gdy po wzięciu przysznica widzę
swoją bużkę w lustrze , bez przecierania lustra lub okularów.
Inaczej, czeka nas ciągła obecność specyfików chemicznych służących dezynfekcji
- to kosztuje.
Kosztuje też wentylacja a głównie "wywiewanie ciepła na zewnątrz" .
Dla łazienek bez wentylacji - zostaw otwarte dzwi!
pozdrawia
wentylator anty pleśniak
-
I tutaj nie zgodzę się z tobą. Oczywiście dobra wentylacja jest podstawą, ale
nawet najlepsza nie zapobieże powstaniu pleśni na fugach przy brodziku, kabinie
i w tym podobnych miejscach. No chyba że zrobisz wentylację nawiewno - wywiewną
ze skierowaniem strumienia powietrza do wnętrza kabiny.
Ilość wody w tych miejscach jest tak duża - a co za tym idzie ilość wilgoci -
że żadna wentylacja nie poradzi sobie z tym problemem - pleśń pojawi się, tylko
będzie to kwestia czy później czy wcześniej.
Preparat HAGESAN HG co mniej - więcej miesiąc zapobiegawczo - i problem zniknie.
Pozdrowienia
-
Pawle,
Zapewne Twój preparat jest OK.
Nie sprawdzałem bo nie muszę !!
Drzwi kabiny powinny być otwarte, wentylacja grawitacyjna powinna działać zawsze
a wyciągowa, gdy korzystamy z łazienki. Miłe i zmarźnięte Panie powinny odetkać
otworki ! Oczywiście te w drzwiach i na ścianie u sufitu.
A poważniej, po porannym prysznicu brodzik jest suchy !
Problem mamy wtedy, gdy grzyby (pleśnie) zaczną wytwarzać zarodniki, które
świetnie się czują w łazienkowym aerozolu. Możemy też je przenieść do np. szafy,
garderoby, kuchni - i.. pozostaje nam tylko dzwonić do Pawła albo zakup nowego
mieszkania ;))
wentylator
-
Drogi Wentylatorze,
doprawdy Twoja uszczypliwość jest raczej nie na miejscu.
Ja nie podważam faktu, że sprawna wentylacja jest podstawą - gdy jej nie
będzie, walka z pleśnią będzie jeszcze trudniejsza, żeby nie powiedzieć będzie
walką z wiatrakami.
Jednakowoż sama wentylacja, zarówno grawitacyjna jak i wyciągowa (czyli -
przepraszam za slowo - wentylator elektryczny) - Nie_ Zalatwi_Sprawy, nawet
jeśli skrupulatnie będziemy zostawiać otwartą kabinę, odtykać dziurki (te
wentylacyjne oczywiście) itd.
Zarówno w kabinie, jak i w fugach, jak i w otoczeniu tych miejsc jest mnóstwo
miejsc, gdzie wilgoć zostanie i _Będzie_Dzialać_Podstępnie.... aż zobaczymy te
piękne, czarne kropki rosnącej pleśni (wlaściwie pleśń urosla dawno, tylko byla
niewidoczna).
Ja mam lazienkę dużą (ok. 15 m2), dom ogrzewany nietypowo, bo nadmuchem
cieplego powietrza - tak więc zapewniam cię, Drogi Wentylatorze, że wentylacja
w tym pomieszczeniu dziala znacznie lepiej, niż Ci się to może wydawać, nawet
bez zachowywania Twoich zasad podanych w niniejszym poście. Jest cieplutko i
suchutko, że nawet Sobie nie wyobrażasz.
I nie zapominam nigdy o zostawianiu otwartej kabiny, a mimo to pod krawędziami
szyb, na lączeniu profili, na niektórych fugach pleśń wyrosla aż milo.
I też mi się wydawalo, tak Jak Tobie, drogi Wentylatorze, że 3 absolutnie
sprawne wyciągi wentylacyjne będą hulać , aż milo - i zapewnią blogi spokój na
dlugie lata...
A tu - proszę o wybaczenie - ch.... . Wentylacja sama z siebie nie pomogla.
Tak więc wybacz, ale pozostanę przy swoim - sprawna wentylacja jest podstawą,
ale bez używania odpowiedniego preparatu _Zapobiegawczo_ prędzej czy później tu
i ówdzie - w podstępny sposób pojawią się kropki pleśni, a bez walki z nią
rozniesie się na wszystkie miejsca gdzie znajdzie wilgoć...
I żebyśmy się dobrze zrozumieli - wentylacja podstawa, a dzialania prewencyjne
druga podstawa.
I jeszcze jedno - nie jestem ani producentem HAGESANU, ani dystrybutorem, ani
nawet nie prowadzę sklepu gdzie by byl do kupienia - więc nic mi nie zależy na
jego sprzedaży. Zamiast tego preparatu używajcie dowolnego odpowiedniego do tej
roli (bielinki raczej bym się wystrzegal - boję się że może być zbyt agresywna).
Pozdrawiam Cię , Wentylatorze, i życzę dobrej wentylacji...
-
Drogi Pawle,
Nie było moim zamiarem czynienie Ci uszczypliwości, mój post może był nieco
zartobliwy mimo, ze rozmawiamy na poważny temat.
Chciałem zwrócić uwagą na ruch powietrza w łazience o czym czasem zapominamy i
pleśnie wracają. Zgadzam się z Tobą całkowicie, że od czasu do czasu warto
potraktować zakamarki prysznica odpowiednim preparatem (ja stosuje domestos).
Dla mnie trudniejszą sprawą jest skuteczne usuwanie osadu mydła z glazury.
Pozdrawiam
wentylator
-
domestos rzeczywiście działa
-
a czy jest jakiś srodek który mógłby mi pomóc usunąc silikon w polaru??? Byłam
nie uważna i troche go zabrudziłam. Czy jest coś co może mi pomóc?
--
...koncert na dwa świerszcze i wiatr w kominie...
-
W lecie jak bedzie mozna dobrze wietrzyc, to wziasc wybielacz ( taki do bialego
prania) i wymieszac pol na pol z woda - ta mieszanka wymyc sciany lazienki -
na poczatku nie bedzie widac ale za kilka dni widac efect . Ja bym radzila
zrobic to 1 raz poczatkiem lata a potem 2 raz we wrzesniu. tyle ze to stasznie
smierdzi.
-
Ja mam bardzo dobry sposób. Stara szczoteczka do mycia zębów + domestos i bardzo
dokładnie szorować a później spłukać. wynik fantastyczny.
-
przed usunieciem fug w miara globoko kilkakrotnie przemywac srodkiem ktory
mozna somodzielnie zrobic: ocet plus spirytus w stosunku 1 do 1 wymieszac z
proszkiem salicylu (mozna kupic a aptece np 20 gram do mieszaniny octu ze
spirytusem 1litr) po nalozeniu nowych fug i silikonu przemywac tym srodkiem
sciany regularnie co miesiac - profilaktycznie.zauwazalne plamy plesni na
tynku mozna usuwac w podobny sposob . pozdrawiam andy ps. przed
malowaniem scian dokladnie wysuszyc pomieszczenie wstawiajac na jakis czas
grzejnik elektryczny duzej mocy z dmuchawa .nie uzywac farb olejnych ,mozna
sciany pokryc roztworem wapna takie jakie stosowalo sie kiedys w chlopskich
chatach.
-
Andy,
Cenna uwaga. Czy ktoś widział pleśń w butelce octu?
Są tez preparaty oparte na occie - bardziej skuteczne niż sam ocet.
Propozycje zastosowania podchlorynów (domestosy) i nadtlenków wodoru ( woda
utleniona) i inne są dobre ale najlepsza jest wentylacja.
Sorry, Miłe Panie . W łazience powinno "wiać po nogach" Straszne !!
Gdy wieje, pleśni nie będzie. Nie wieje - coś za coś- stosujemy preparaty
dezynfekcyjne.
I jeszcze.. Wilgotno, ciepło w łazience, to oznacza czasem przekazanie grzybicy
nóg . Z brodzika, z dywanika przed kabiną (wanną), - czekamy tylko, kto
przyniesie? Dziecko,? Stary? Ja?
pozdrawiam
wentylator
-
Trafna uwaga! Ja mam w lazience i okno i otwor wentylacyjny taki wielki , ze
glowe tam moge wlozyc bez problemu. Zima tak duje , ze firanki sie ruszaja ale
juz wole tanczace firanki niz grzybki na plytkach. A poza tym , po kazdym myciu
, spryskuje okolice wanny CILLIT GANG, zostawiam na 1 minute i splukuje.
Powodzwnia w walce z plesnia.
-
maga33 napisała: Co ojciec Rydzyk zrobił z pieniędzmi na stocznię?
-
-
Najlepszy sposób to Domestos. Należy nanieść na fugi (rozprowadzająć najlepies
szczoteczką do zębów), pozostawić ok. 10 min i spłukać. Działa idealnie. Choć
problem pewnie tkwi w braku wentylacji odpowiedniej.
-
Paulinato,
Jestem odpowiedzialny za łazienke (tak Moja postanowiła).
Z doświadzenia wynika, że masz rację. Wynika też koniecznośc wentylacji.
Ale, żeby było przyjemnie w Ł. to należy zastosować inny system. Wietrzymy,
(wentylator ) nie wtedy , gdy się kąpiemy ale gdy wychodzimy z łazienki, np.
przez 5 min po zgaszeniu światła, lub zamknięciu drzwi. To jest możliwe.
Zapytajcie swoich chłopów, - mały układ sterujący wentylatorem.
Precz z pleśniami !!!!
wentylator
-
> Najlepszy sposób to Domestos
Czy chodzi o zwykły Domestos do czyszczenia ubikacji?
-
Ten też,
Przewietrz troczę po uzuciu. Jest okazja, dziś Słońce na większj części Kraju.
wentylator
-
Tak, zwykly domestos do ubikacji, nie ten krem - mleczko czy cos tam. Zwykly
Domestos do WC :-) Polecam
-
ZLIKWIDOWAĆ PLEŚN W ŁAZIENCE NA FUGACH MOŻNA BARDZO PROSTO PRZY UZYCIU
PREPARATU PRZECIW PLEŚNI SAVO F-MY BOCHEMIE W CENIE 8,49 ZŁ DOSTĘPNEGO W
POJEMNIKACH ZE SPRYSKIWACZEM. PO USUNIĘCIU PLESNI DOBRA WENTYLACJA ORAZ
ODPOWIEDNIA TEMPERATURA ZAPOBIEGNIE PONOWNEMU POWSTANIU PLEŚNI.POWODZENIA.
-
zastosuj to co napisal ZADYMIAK
a jezeli to nie pomoze to kup sobie aparat PRZECIW WILGOCI
napewno to CI pomoze mam to u siebie
mieszkam w starym budynku 18 wiek
sprawdzone
-
wymyj chlorem najlepiej mocz w nim szczotke do zebow
-
spryskaj wybielaczem z chlorem ,chyba ACE, zostaw na pare minut i splucz
-
najlepszym sposobem na plesn w lazience jest domestos , wszystko juz
przerabialem i tylko to pomoglo
-
Trzeba kupić w Castoramie pianke do usuwania pleSni ze spoin o nazwie
STARWARK..popsikakać i po 20 min. zmyc.....super sprawa
-
A czy te wszystkie środki (HAGESAN, SAVO, DOMESTOS etc.)nie wpłyną ujemnie na
wannę akrylową?
to może ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jak ktoś ma nierówno pod sufitem i nad podłogą to pleśń! I nic się NIE DA
ZROBIĆ... Ja proponuję wymianę spektrofugi i rozsianie umywalki. Może to coś da,
kto wie?
-
kiedyś takie fugi traktowałam nierozcieńczonym Domestosem.Niestety, co jakiś czas trzeba to powtarzać. Fugi silikonowe znakomicie, z plam plesni usuwa Ace.
Pojawiły mi się takie i po tym już jakieś pół roku mam spokój. Wizja zdzierania
silikonu była mocno zniechęcająca.Sprróbuj.
-
Nawet zwykly DOMESTOS WYSTARCZY. Polac i splukac po godzinie.
-
o tym nie slyszeli?? Ludzie maja tendencje uszczelniac, ocieplac, okna po 3ne
wstawiac, i co?? DZIWIA sie ze maja wilgoc i GRZYB!!! Cywilizacji troche!! A
wychodki jeszcze w modzie?? W centrum stolicy jeszcze za stodole chodza i nie
maja biezacej wody! Taki kraj a te demegogi dalej nadaja w Sejmie o porzadku i
ludek to kupuje!!!
-
Gość: spec.od płytek
19.02.06, 11:07
Odpowiedz
Wymiana fug nic nie da dlatego, że pleśń dostała się już pod płytki ponieważ
kładąc kafelki nie została zastosowana hydroizolacja. Owszem możesz sobie
wymienić fugi, ale za parę miesiecy lub lat możesz mieć znów ten sam problem.
Najlepszym sposobem byłby kapitalny remont łazienki, tzn.skucie kafelek,zmycie
pleśni, wygładzenie ścian i ich zagruntowanie, zastosowanie hydroizolacji {np
firm Schluter System, Sopro, Mira, Mapei} położenie kafelek i zafugowanie ich
najlepiej fugą, która ma minimalną przesiąkliwość wody i jest elastyczna
{np.firmy Sopro - fuga Saphir, Miry Supercolor, Mapei}
-
Taaa, a jeszcze lepiej wymienić dom, po co się rozdrabniać? Spec.od.plytek też
może to zrobić.
Ale odnoszę wrażenie, że nie taki jest temat. Poza tym mam wrażenie, że porada
speca jest co najmniej nieadekwatna do problemu.
[...]IP: *.orange.pl
Gość: Nanopool Polska
19.02.06, 11:14
Odpowiedz
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
-
wychodza z cienia strzygi i upiory
za chwile pojawia sie fachowcy od melioracji ,drenazu,osuszania scian,izolacji
poziomej,nawiewnikow izolacji fundamentow itp.
a wszystko z powodu kilku kropek plesni:)))
pzdr.
-
Polecam Hagesan - środek do usuwania pleśni (biała półlitrowa butelka z końcówką
typu spray, u góry duże czerwone litery HG), dostępny w Castoramie
-
podlogi do sufitu, jak to robi wiekszosc 'fachowcow' w tym pieknym kraju!!
-
Szanowni,
Poszukujemy najbardziej skutecznego środka przeciw obecności pleśni ,
szczególnie w łazienkowych fugach.
Wymienione w postach środki są skuteczne ale ich działanie zależy od rodzaju a
nawet szczepu pleśni, z którym mamy doczynienia. Wymienione sposoby –
podchloryny (domestosopodobne), nadtlenki (np. woda utl.), czy kwasy (ocet i
pochodane) są dobre i warto z nimi eksperymentować przed zbiciem glazury, co
niektórzy postulują.
Flora bekteryjna naszego domu jest rózna i inne środki, czsasem prymitywne i
tanie będą działac. Zanim skujemy glazurę warto zapoznać się z postami i ..:
unikajmy:
ciepłao wilgotno – pleśnie +++
ciepło sucho – Pleśnie +
brak ruchu powietrza – pleśnie +++
małe pomiszczenie duzo lokatorów (+ psy, koty) +++
zapobega:
okresowa dezynfekcja
właściwa wymiana powietrza (wskaźnik „czyste” lustro po przysznicu)
Chyba się zgodzicie?
pozdrawiam
wentylator
-
Szanowni i Szanowny (Wentylatorze),
Powyższa wypowiedź Wentylatora jest w zasadzie pięknym podsumowaniem dyskusji.
I zanim zmienimy caly dom/mieszkanie z powodu kropki pleśni (co sugerowal SPEC)
warto jednak
1:
-
SOrry, nacisnęlo mi się nie to to trzeba...
Kontynuując:
1: naprawić/sprawdzić wentylację (porada Wentylatora), zapewenić ruch powietrza
2: pamiętać o trzymaniu otwartych kabin (po kąpieli oczywiście)
3: nie dopuścić do powstania pierwszej pleśni przez prewencję Domestosem, ACE,
Hagesanem czy innym środkiem
A jak się zapomnieliśmy i pleśń już jest i nie chece się usunąć w/w środkami -
wymienić fugi (nie lazienki ! i nie dom czy mieszkanie) i wrócić do punktu 1
Pozdrowienia
A jak się zapomnieliśmy i pleśń już jest i nie chece się usunąć w/w środkami -
wymienić fugi (nie lazienki ! i nie dom czy mieszkanie) i wrócić do punktu 1
Pozdrowienia
-
no tak, u mnie domestos nie działa, ACE nie działa i jakiś antypleśniowe z OBI
też nie działa. ALe jeden kawałek pleśni mam przy wannie - pod silikonem
(sanitarnym !) przy połączeniu 2 paneli i drugą pleśń w oknie (nowym drewnianym
- ma 2-3 lata)w łazience, nad wanną zresztą - w silikonie pomiędzy szybą a ramą ?!
I co ja mam robić - toż nie wytbnę tego silikonu bo mi szlak okno trafi. :(
-
dokładnie kup lakier do fug DELFIN i pędzelkim pomaluj je nie można nazać po plytkach bo zostaną ślady lakieru bezbarwnego.
-
Skuteczna wentylacja w lazience i jeszcze raz wentylacja.Dodatkowo,raz na
tydzien starannie spryskac kafelki Windeksem(tym do mycia szyb) i po 20
minutach splukac woda.Sprawa prosta,bez wysilku.Jesli jednak plesn juz jest to
pozostaje tylko wyciecie nozem monterskim fug,przemycie staranne woda z octem i
polozenie nowych fug.Jesli plesn jest pod plytkami to niema ratunku,zerwac
wszystko,oczyscic,polozyc nowa,dobra izolacje przciwwilgociowa i dopiero na nia
kleic plytki.Przed polozeniem izolacji(najlepiej w plynie) nalezy sciane
zagruntowac.To duzo roboty,ale gwarancja na 20 lat.
-
Użyj zielonego domestosu - polej i zostaw na dłuższy czas. Mój fachowiec od
fliz polecił mi tą metodę i pomogło; wszystkie plamy zniknęły
-
Jezeli plesn weszla w silikon to klops.Ale kto robi fugi silikonem?
Jezeli fugi nie sa silikonowe to czarna plesn mozna usunac bielinka-chlorem.
Jezeli trzeba fugi wymienic to w sklepach z materialami budowlanymi i glazura
poszukac narzedzi ,srodkow i porady.
-
Zupełnie narmalna kolej rzeczy - tam gdzie wilgoć tam i pleśń. Zarodniki pleśni
zawsze są w powietrzu , a do życia i rozwoju potrzebują wilgoci ponieważ mogą
przyjmować tylko płynne pożywienie. Co robić ?
1. przede wszystkim powinna być sprawna wentylacja nawiewno -wywiewna
pomieszczenia powodująca maksymalnie szybkie wysuszanie
2. pleśń którą widać to grzybnia która rozsiewa zarodniki i namnaża się w
postępie geometrycznym. Likwidacja grzybni przez naniesienie na nią preparatu
dezynfekcyjnego niszczącego grzybnię. Problem w tym ,że dostępne w handlu są
mało skuteczne. Najlepsze sa na bazie czwarorzędowych zassd amoniowych można
ewentualnie przemiennie stosować na bazie podchlorynu lub kwasu nadoctowego.
Czas kontaktu powienien być co najmniej 4 godzinny , a więc ponad 4 do 6 razy
dłuższy niż przy zabiegch bakteriobójczych. Zajrzyj na www.ath.com.pl
-
może ktos juz pisał coś takiego - ostatnio wpadłam na pomysł, który wg mnie
działa - spryskiwacz np po odżywce do włosów i Vanish w stosunku 3:1. jak się
czymś takim zrosi paskudztwo pochodzenia biologicznego będzie to potem łatwo
usunąć np. po 30-40min.
-
po takiej dawce chemii bedziecie wyjalowieni jak narzedzia chirurgiczne
dlatego polecam raz w miesiacu wypic zawartosc syfonu zlewozmywaka
sa tam odpowiednie kultury bakterii mogace odbudowac uklad immunologiczny
pzdr.
-
Tak jak tu ktos wczesniej powiedzial , Domestos albo cos podobne do domestosa ,
lub Ajax Gel spryskac kafelki roztworem tego srodka i po 10-15 minutach
przetrzec fugi szczoteczka do zebow i splukac woda, powtarzac ten zabieg co
2-tygodnia a nie bedzie problemow z plesnia
-
po pierwsze to ulozenie fug ma niewielkie znaczenie,
po drugie, to fugi, zwlaszcza przy wannie i prysznicu rowniez myc nalezy przy
okazji mycia tychze sprzetow
po trzecie to sa specjalne srodki grzybo- i plesniobojcze do zabezpieczania
fug, tylko zanim sie je polozy to trzeba te fugi z tej plesni odszorowac
po czwarte, plesn i tak bedzie kwitla jesli masz kiepska wentylacje w lazience
i ciagle jest tam duza wilgotnosc i jesli nie bedziesz ich regularnie czyscli/-
a srodkami grzybobojczymi.
-
nie musisz skuwac!stare kafelki pomaluj specjalnym gruntem potem pomaluj plynna
folia i na to jeszcze raz gruntem.Cene materialu na okolo 20m2 to okolo 45-50
Euro.Na tak przygotowane podloze mozna tylko przykleic drugie kafelki uzywajac
normalnego elastycznego kleju.Samych fug nie da sie wymienic.Najlepsza fuga jest
firmy ARDURIT -dostepna w Niemczech.Powodzenia.Chcesz wiecej wiadopmosci wejdz
na Skypa-kaligulanovo.Powodzenia
-
hejka
ja znam dobry sposob na ta plesn.Esig tak nazywa sie preparat dostepny niestety
tylko w Niemczych sklepach sieci aldi.sprobuj.pozdrawiam
-
Używając preparatów chemicznych w łazience, należy zadbać o odpowiednią wentylację.
Gdy strzeli nam do głowy pomysł MIESZANIA tychże praparatów, najlepsza wentylacja może zawieść. Dlatego BARDZO WAŻNE! NIE MIESZAMY PREPARATÓW! Spłukujemy poprzedni, nim sięgniemy po następny!
-
polać na noc domestosem. rano spłukać. schodzi samo, efekt u nas trzyma już miesiąc.
--
*
Forum Czechy
**
ER
-
o przepraszam, fugi były doskonałe, mimo, że minęło już ze 300 lat, to dalej
potrafią zachwycac i wzruszać do łez. Bach był geniuszem.
aczkolwiek nigdy nie próbowałem słuchać ich w łazience
-
Fugi Bacha(Jana Sebastiana) też polecam.
Nie mniej włazience często stosuj domestos .Niestety brzydko pachnie ,ale
stosuj często.Pomoże.
Życze powodzenia w stosowaniu domestosa(do tych celów) i życzę ,aby pomogło.
Norys.
-
Ja zalewam domestosem. Po kilku / kilkunastu minutach wypłukuje i nie ma żadnego
syfku :)
--
Jacek 'gumik' Jankowski
jacek.jankowski@gazeta.pl
www.piekneoczy.pl