pleśń na fugach w łazience Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • czy mógłby mi ktoś doradzić skuteczny sposób (środek) na usunięcie nalotu
    pleśni jaka powstała na fugach w łazience. mam łazienkę z ułożonymi ok. 8 lat
    temu kafelkami - praktycznie od sufitu do podłogi. teraz już wiem, że te fugi
    nie były położone idealnie tzn. niezbyt równo. oczywiście najwięcej kropek z
    pleśni jest przy wannie, prysznicu i umywalce - ale mam wrażenie - ze to się
    po prostu "rozsiewa" . nie wiem - czy jedynym skutecznym sposobem będzie
    wymiana fug? tylko jak to zrobić??
    • Gość: sid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 10:27
      niestety tej pleśni nie da się usunąć. ona wchodzi wewnątrz fugi silikonowej. to
      materiał mineralny i dlatego się tak dzieje. jedyna rada to wymiana: wyciąć
      ostrym nożykiem, najlepiej takim wysuwanym tapicerskim. wyciąć pod kątem prostym
      tyle ile się da, dokładnie oczyścić płytki i elementy wanny umywalki itd.
      nakładać na 100% suche powierzchnie wyciskając z tuby. następnie pomalować
      pędzelkiem taką fugę, delikatnie dociskając ją do narożnika, wodą z płynem do
      mycia naczyń (dosyć sporo tego płynu nalać). nadmiar silikonu zebrać najlepiej
      szpachelką z drewna (nie z tworzywa one są do dupy)nomoczoną w tej wodzie (np.
      patyczek od lodów o zaokrąglonych końcach, odpowiednio do promienia fugi, można
      zmniejszyć ten promień, a zarazem grubość fugi przycinając odpowiednio
      szpachelkę), pomalować ponownie wodą i nadać ostateczny kształt fudze
      wygładzając ją mokrym palcem (też woda z płynem). fugi zaczynamy kłaść zawsze od
      dołu w górę, żeby nie zmoczyć powierzchnii. kup markowy silkon, żaden atlas czy
      inny wynalazek. np. mapei, den braven, sika. one tak szybko nie chwytają pleśni
      i jeszcze jedno: raz na 2 tygodnie przemyj takie fugi wodą z octem w stosunki
      1:1. będą służyć bardzo długo. (ocet jest naturalnym rozpuszczalnikeim silikonu,
      stąd ten zapach przy kładzeniu)
    • Slowo! Działa niesamowicie. WYstarczy polac na noc - i wyprowadzic sie :-) a
      rano splukac, nawet szorowac nie bedziesz musiala. MOze i troche uszkodzi
      silikon - choc ja tego nie zauwazylam, ale w koncu te kafelki to nie do konca
      zycia, nie? Powodzenia! Daj znac co pomoglo.
    • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 15:49
      Są dwa sposoby:

      1- jeśli jest już bardzo dużo, to trzeba wykonać nową fugę - inaczej się nie
      da; a jak już to zrobisz, to czas na sposób drugi -

      1a - jeśli jest jej (tej pleśni) niewiele - czyli dopiero się zaczynają
      malutkie plamki gdzieniegdzie - można pominąć kładzenie nowej (fugi tym razem)i
      od razu przejśc do sposobu 2 -

      2: kupić np. w CASTORAMIE płyn do zwalczania pleśni (taki ze spryskiwaczem,
      nazwy w tej chwili nie pamiętam - ale jak sprawdzę to napiszę) jest on oparty
      trochę na chlorze - i od tej chwili trzeba dbać o fugę spryskując
      profilaktycznie wszystkie fugi i miejsca narażone na pleśń tym preparatem -
      odczekać z godzinke i spłukać wodą. Troszkę śmierdzi, ale da się wytrzymać bez
      problemu. Pojmenik tego płynu starczy na fość długo (pewnie z rok przy
      normalnych łazienkach).
      Pryskanie powtarzać co miesiąc !
      Tak zrobiłem ponad dwa lata temu (wymieniłem fugę) i od tego czasu spokój
      całkowity. Co nmiesiąc walka z ewentualnymi zarodkami i jest czyściutko.
      Oczywiście silikon musi być z tych "pleśniobójczych".
      • witam,

        miałam ten sam problem, z tym że na fugach już po kilku miesiącach od remontu
        łazienki zaczęła się gromadzić pleśń :(
        Ciocia poradziła nam zakupić "anty glon" czy coś tym stylu w jakimkolwiek
        sklepie ogrodniczym. Niestetym okazało się że nie dość że preparaty te są
        drogie, to także w większości nie nadaja się do używania w łazienkach (tylko w
        ogrodach, bądź innych miejscach NA ZEWNĄTRZ.
        Całkiem przypadkiem wpadłyśmy (w markecie Bomi - Gdańsk) na środek firmy "ORO
        Perfekt" o nazwie "Preparat do usuwania pleśni". Okazało się że jest idealny.
        Po spryskaniu fug należy pozostawić na kilka godzin i się ewakuować - śmierdzi
        chlorem - a następnie spłukać dużą ilością wody. Jesteśmy bardzo zadowoleni,
        szkoda że wcześniej na to nie wpadliśmy ;)
        Pozdrawiam i życzę wygranej z plesnią.
      • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 00:36
        Srodek nazywa się HAGESAN HG - środek do usuwania pleśni
      • Gość: elf IP: *.uje.nat.hnet.pl 19.02.06, 12:41
        Ten środek z Castoramy to PUFAS - Pleśniobójczy Spray. Czarna plastykowa
        butelka z żółtą nalepką.Potwierdzam,że jest bardzo skuteczny.Do kupienia także
        w LEROY.
    • polecam środek SAVO - rewelacja, tylko ... cięzko go dostać i potwornie
      śmierdzi chlorem. Ale jest bardzo skuteczny !!!
    • Gość: Smok IP: 62.29.248.* 17.02.06, 16:01
      .
    • Gość: tina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 16:32
      Bardzo prosty, sprawdzony sposób-zwykły proszek do pieczenia!!Nasyp na wilgotną
      szczoteczkę do rąk i szoruj w miejscach zapleśniałych.Najlepiej zostaw na jakiś
      czas i spłucz obficie wodą.U mnie się sprawdziło!Powodzenia-Tanio i skutecznie!
    • Gość: pm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 16:32
      potwierdzam, że HG Hagesan zadziala super bez niszczenia silikonu czy też
      armatury. Firma oferuje całą gamę środków do pielęgnacji łazienek i kuchni i
      są naprawdę super. Polecam też płyn do usuwania kamienia z wody growadzącego
      się na armaturze, kabinach prysznicowych etc. Sprwawdziliśmy u siebie w domu i
      korzystamy od lat. Do kupienia w np. Castoramie.
    • Gość: ~tins IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:04
      czemu zawsze jakiś głąb musi dokuczać, że ktoś zapuścił łazienkę? Zajmij sie
      sobą, złośliwa maupo (to do komentującego rzekome zapuszczenie). Ja uzywałam
      parę razy zwykłych płynów do odkażania łazienek-Domestos i iine z chlorem.
      POmaga dość dobrze, tyle, że trzeba trochę szorować szczotką, potem wywietrzyć,
      a sam środek do mycia powienien być gęsty, żeby nie spływał. metoda tania i
      mało kłopotliwa.
      • Gość: ella IP: *.stegny.2a.pl 17.02.06, 17:24
        Ja w przypływie rozpaczy (mieszkanie szczytowe, a łazienka na samym szczycie,
        często wyziębiona) wypróbowałam to, co miałam pod ręką, to znaczy ACE, i udało
        się znakomicie! Teraz wlewam ACE cytrynowe (cytryny tam mało, ale mniej
        śmierdzi) do jakiegoś psiukacza po płynie do mycia okien i psiukam na małe
        zapleśniaki, a wieksze traktuję mocniejszym chlupem. Powodzenia!
    • Dobry jest alkohol 60-70% a nawet i denaturat a pozatym istnieja srodki w
      plynie do impregnacji plytek i fug--rowniez jest ogromnie wazna wentylacja.
      • Gość: zadymiakk IP: *.icpnet.pl 17.02.06, 19:37
        najwazniejsze aby plesn nie powstawała znowu. trzeba usunąć przyczynę - czyli
        dużą ilość pary wodnej w powietrzu. Aby to uczynic trzeba zainstalować
        odpowiednią wentylację m.in. (gdy nie mamy kotłą gazowego w łazience):
        - odpowiedni przekrój nawiewników w drzwiach w łazience (lub podciete drzwi)
        - nawiew wymuszony (czyli wentylator - najlepiej taki z wyłącznikiem czasowym)
        - ważny jest sposób kłądzenia fugi.
        pod tym linkiem wiecej: www.muratordom.pl/7496_4672.htm
        • Gość: wentylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 19:51
          Brawo Zadymiakk !!
          Pierwszy post o przyczynach a nie skutkach.
          Przyczyna - brak wentylacji - skutki - pleśnieone uwielbiają wilgoć!
          Kiedy wentylacja w łazience jest OK? wówczs, gdy po wzięciu przysznica widzę
          swoją bużkę w lustrze , bez przecierania lustra lub okularów.
          Inaczej, czeka nas ciągła obecność specyfików chemicznych służących dezynfekcji
          - to kosztuje.
          Kosztuje też wentylacja a głównie "wywiewanie ciepła na zewnątrz" .
          Dla łazienek bez wentylacji - zostaw otwarte dzwi!

          pozdrawia
          wentylator anty pleśniak
          • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 00:42
            I tutaj nie zgodzę się z tobą. Oczywiście dobra wentylacja jest podstawą, ale
            nawet najlepsza nie zapobieże powstaniu pleśni na fugach przy brodziku, kabinie
            i w tym podobnych miejscach. No chyba że zrobisz wentylację nawiewno - wywiewną
            ze skierowaniem strumienia powietrza do wnętrza kabiny.
            Ilość wody w tych miejscach jest tak duża - a co za tym idzie ilość wilgoci -
            że żadna wentylacja nie poradzi sobie z tym problemem - pleśń pojawi się, tylko
            będzie to kwestia czy później czy wcześniej.

            Preparat HAGESAN HG co mniej - więcej miesiąc zapobiegawczo - i problem zniknie.

            Pozdrowienia
            • Gość: wentylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 10:27
              Pawle,
              Zapewne Twój preparat jest OK.
              Nie sprawdzałem bo nie muszę !!
              Drzwi kabiny powinny być otwarte, wentylacja grawitacyjna powinna działać zawsze
              a wyciągowa, gdy korzystamy z łazienki. Miłe i zmarźnięte Panie powinny odetkać
              otworki ! Oczywiście te w drzwiach i na ścianie u sufitu.
              A poważniej, po porannym prysznicu brodzik jest suchy !
              Problem mamy wtedy, gdy grzyby (pleśnie) zaczną wytwarzać zarodniki, które
              świetnie się czują w łazienkowym aerozolu. Możemy też je przenieść do np. szafy,
              garderoby, kuchni - i.. pozostaje nam tylko dzwonić do Pawła albo zakup nowego
              mieszkania ;))

              wentylator
              • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 21:23
                Drogi Wentylatorze,
                doprawdy Twoja uszczypliwość jest raczej nie na miejscu.
                Ja nie podważam faktu, że sprawna wentylacja jest podstawą - gdy jej nie
                będzie, walka z pleśnią będzie jeszcze trudniejsza, żeby nie powiedzieć będzie
                walką z wiatrakami.
                Jednakowoż sama wentylacja, zarówno grawitacyjna jak i wyciągowa (czyli -
                przepraszam za slowo - wentylator elektryczny) - Nie_ Zalatwi_Sprawy, nawet
                jeśli skrupulatnie będziemy zostawiać otwartą kabinę, odtykać dziurki (te
                wentylacyjne oczywiście) itd.
                Zarówno w kabinie, jak i w fugach, jak i w otoczeniu tych miejsc jest mnóstwo
                miejsc, gdzie wilgoć zostanie i _Będzie_Dzialać_Podstępnie.... aż zobaczymy te
                piękne, czarne kropki rosnącej pleśni (wlaściwie pleśń urosla dawno, tylko byla
                niewidoczna).
                Ja mam lazienkę dużą (ok. 15 m2), dom ogrzewany nietypowo, bo nadmuchem
                cieplego powietrza - tak więc zapewniam cię, Drogi Wentylatorze, że wentylacja
                w tym pomieszczeniu dziala znacznie lepiej, niż Ci się to może wydawać, nawet
                bez zachowywania Twoich zasad podanych w niniejszym poście. Jest cieplutko i
                suchutko, że nawet Sobie nie wyobrażasz.
                I nie zapominam nigdy o zostawianiu otwartej kabiny, a mimo to pod krawędziami
                szyb, na lączeniu profili, na niektórych fugach pleśń wyrosla aż milo.
                I też mi się wydawalo, tak Jak Tobie, drogi Wentylatorze, że 3 absolutnie
                sprawne wyciągi wentylacyjne będą hulać , aż milo - i zapewnią blogi spokój na
                dlugie lata...
                A tu - proszę o wybaczenie - ch.... . Wentylacja sama z siebie nie pomogla.

                Tak więc wybacz, ale pozostanę przy swoim - sprawna wentylacja jest podstawą,
                ale bez używania odpowiedniego preparatu _Zapobiegawczo_ prędzej czy później tu
                i ówdzie - w podstępny sposób pojawią się kropki pleśni, a bez walki z nią
                rozniesie się na wszystkie miejsca gdzie znajdzie wilgoć...

                I żebyśmy się dobrze zrozumieli - wentylacja podstawa, a dzialania prewencyjne
                druga podstawa.
                I jeszcze jedno - nie jestem ani producentem HAGESANU, ani dystrybutorem, ani
                nawet nie prowadzę sklepu gdzie by byl do kupienia - więc nic mi nie zależy na
                jego sprzedaży. Zamiast tego preparatu używajcie dowolnego odpowiedniego do tej
                roli (bielinki raczej bym się wystrzegal - boję się że może być zbyt agresywna).

                Pozdrawiam Cię , Wentylatorze, i życzę dobrej wentylacji...

                • Gość: wentylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 07:28
                  Drogi Pawle,
                  Nie było moim zamiarem czynienie Ci uszczypliwości, mój post może był nieco
                  zartobliwy mimo, ze rozmawiamy na poważny temat.
                  Chciałem zwrócić uwagą na ruch powietrza w łazience o czym czasem zapominamy i
                  pleśnie wracają. Zgadzam się z Tobą całkowicie, że od czasu do czasu warto
                  potraktować zakamarki prysznica odpowiednim preparatem (ja stosuje domestos).
                  Dla mnie trudniejszą sprawą jest skuteczne usuwanie osadu mydła z glazury.

                  Pozdrawiam
                  wentylator
    • Gość: domestos IP: *.dami / 81.15.189.* 17.02.06, 19:35
      domestos rzeczywiście działa
    • a czy jest jakiś srodek który mógłby mi pomóc usunąc silikon w polaru??? Byłam
      nie uważna i troche go zabrudziłam. Czy jest coś co może mi pomóc?
      --
      ...koncert na dwa świerszcze i wiatr w kominie...
    • Gość: tramp IP: *.hsd1.or.comcast.net 18.02.06, 04:50
      W lecie jak bedzie mozna dobrze wietrzyc, to wziasc wybielacz ( taki do bialego
      prania) i wymieszac pol na pol z woda - ta mieszanka wymyc sciany lazienki -
      na poczatku nie bedzie widac ale za kilka dni widac efect . Ja bym radzila
      zrobic to 1 raz poczatkiem lata a potem 2 raz we wrzesniu. tyle ze to stasznie
      smierdzi.
      • Gość: Pleśniobójca :) IP: 212.33.81.* 18.02.06, 07:01
        Polecam polewanie wodą utlenioną miejsca opanowane przez pleśń! :)Trzeba często, to robić, a pleśń powinna zniknąć albo przynajmniej dalej się nie rozwijać. :) Pozdrawiam walczących z pleśnią. :)
        • Gość: cześka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 09:01
          najlepszym sposobem na pleśń na fugach /sprawdzony/ to użycie DOMESTOS-a do tego
          do WC. Fugi przecieram mocno nasączoną gąbką z Domestosem a przy wannie poprostu
          polewam nim. Po 10-15 minutach zmywam dokładnie wodą. Pleśń ginie bezpowrotnie.
    • Gość: agata IP: *.chello.pl 18.02.06, 08:58
      Ja mam bardzo dobry sposób. Stara szczoteczka do mycia zębów + domestos i bardzo
      dokładnie szorować a później spłukać. wynik fantastyczny.
    • Gość: andy IP: *.netcologne.de 18.02.06, 09:32
      przed usunieciem fug w miara globoko kilkakrotnie przemywac srodkiem ktory
      mozna somodzielnie zrobic: ocet plus spirytus w stosunku 1 do 1 wymieszac z
      proszkiem salicylu (mozna kupic a aptece np 20 gram do mieszaniny octu ze
      spirytusem 1litr) po nalozeniu nowych fug i silikonu przemywac tym srodkiem
      sciany regularnie co miesiac - profilaktycznie.zauwazalne plamy plesni na
      tynku mozna usuwac w podobny sposob . pozdrawiam andy ps. przed
      malowaniem scian dokladnie wysuszyc pomieszczenie wstawiajac na jakis czas
      grzejnik elektryczny duzej mocy z dmuchawa .nie uzywac farb olejnych ,mozna
      sciany pokryc roztworem wapna takie jakie stosowalo sie kiedys w chlopskich
      chatach.
      • Gość: wentylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 10:44
        Andy,
        Cenna uwaga. Czy ktoś widział pleśń w butelce octu?
        Są tez preparaty oparte na occie - bardziej skuteczne niż sam ocet.
        Propozycje zastosowania podchlorynów (domestosy) i nadtlenków wodoru ( woda
        utleniona) i inne są dobre ale najlepsza jest wentylacja.

        Sorry, Miłe Panie . W łazience powinno "wiać po nogach" Straszne !!

        Gdy wieje, pleśni nie będzie. Nie wieje - coś za coś- stosujemy preparaty
        dezynfekcyjne.
        I jeszcze.. Wilgotno, ciepło w łazience, to oznacza czasem przekazanie grzybicy
        nóg . Z brodzika, z dywanika przed kabiną (wanną), - czekamy tylko, kto
        przyniesie? Dziecko,? Stary? Ja?

        pozdrawiam
        wentylator

        • Gość: aldente IP: *.pool8255.interbusiness.it 18.02.06, 20:41
          Trafna uwaga! Ja mam w lazience i okno i otwor wentylacyjny taki wielki , ze
          glowe tam moge wlozyc bez problemu. Zima tak duje , ze firanki sie ruszaja ale
          juz wole tanczace firanki niz grzybki na plytkach. A poza tym , po kazdym myciu
          , spryskuje okolice wanny CILLIT GANG, zostawiam na 1 minute i splukuje.
          Powodzwnia w walce z plesnia.
          • Gość: pleśniak IP: *.aster.pl 19.02.06, 19:16
            "Cillit Bang" spłukał mi pleśń z fug i chrom z armatury ;-). Wymieniłem fugi i
            stosuję Domestos + szczoteczka, na razie z powodzeniem.
    • maga33 napisała: Co ojciec Rydzyk zrobił z pieniędzmi na stocznię?


    • Gość: goldfishon IP: 82.146.249.* 18.02.06, 11:24
    • Gość: Paulinita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 13:11
      Najlepszy sposób to Domestos. Należy nanieść na fugi (rozprowadzająć najlepies
      szczoteczką do zębów), pozostawić ok. 10 min i spłukać. Działa idealnie. Choć
      problem pewnie tkwi w braku wentylacji odpowiedniej.
      • Gość: wentylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 14:05
        Paulinato,
        Jestem odpowiedzialny za łazienke (tak Moja postanowiła).
        Z doświadzenia wynika, że masz rację. Wynika też koniecznośc wentylacji.
        Ale, żeby było przyjemnie w Ł. to należy zastosować inny system. Wietrzymy,
        (wentylator ) nie wtedy , gdy się kąpiemy ale gdy wychodzimy z łazienki, np.
        przez 5 min po zgaszeniu światła, lub zamknięciu drzwi. To jest możliwe.
        Zapytajcie swoich chłopów, - mały układ sterujący wentylatorem.

        Precz z pleśniami !!!!
        wentylator
      • Gość: 0rh- IP: *.pszow.sdi.tpnet.pl 18.02.06, 14:35
        > Najlepszy sposób to Domestos
        Czy chodzi o zwykły Domestos do czyszczenia ubikacji?
    • Gość: BIOLOG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 18:01
      ZLIKWIDOWAĆ PLEŚN W ŁAZIENCE NA FUGACH MOŻNA BARDZO PROSTO PRZY UZYCIU
      PREPARATU PRZECIW PLEŚNI SAVO F-MY BOCHEMIE W CENIE 8,49 ZŁ DOSTĘPNEGO W
      POJEMNIKACH ZE SPRYSKIWACZEM. PO USUNIĘCIU PLESNI DOBRA WENTYLACJA ORAZ
      ODPOWIEDNIA TEMPERATURA ZAPOBIEGNIE PONOWNEMU POWSTANIU PLEŚNI.POWODZENIA.
    • zastosuj to co napisal ZADYMIAK
      a jezeli to nie pomoze to kup sobie aparat PRZECIW WILGOCI
      napewno to CI pomoze mam to u siebie
      mieszkam w starym budynku 18 wiek
      sprawdzone
    • Gość: Bogda IP: *.229.45.54.Dial1.Detroit1.Level3.net 18.02.06, 19:06
      wymyj chlorem najlepiej mocz w nim szczotke do zebow
    • Gość: edyta IP: *.hsd1.il.comcast.net 18.02.06, 19:19
      spryskaj wybielaczem z chlorem ,chyba ACE, zostaw na pare minut i splucz
    • Gość: kyloboski IP: 87.207.105.* 18.02.06, 19:54
      najlepszym sposobem na plesn w lazience jest domestos , wszystko juz
      przerabialem i tylko to pomoglo
    • Gość: anusia IP: *.chello.pl 18.02.06, 21:24
      Trzeba kupić w Castoramie pianke do usuwania pleSni ze spoin o nazwie
      STARWARK..popsikakać i po 20 min. zmyc.....super sprawa
    • Gość: zbynek IP: *.orange.pl 18.02.06, 22:33
      A czy te wszystkie środki (HAGESAN, SAVO, DOMESTOS etc.)nie wpłyną ujemnie na
      wannę akrylową?
    • Gość: tak, tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 23:35
      Jak ktoś ma nierówno pod sufitem i nad podłogą to pleśń! I nic się NIE DA
      ZROBIĆ... Ja proponuję wymianę spektrofugi i rozsianie umywalki. Może to coś da,
      kto wie?
    • Gość: Monika IP: *.acn.waw.pl 19.02.06, 00:20
      kiedyś takie fugi traktowałam nierozcieńczonym Domestosem.Niestety, co jakiś czas trzeba to powtarzać. Fugi silikonowe znakomicie, z plam plesni usuwa Ace.
      Pojawiły mi się takie i po tym już jakieś pół roku mam spokój. Wizja zdzierania
      silikonu była mocno zniechęcająca.Sprróbuj.
    • Gość: Jan Dobry IP: *.aster.pl 19.02.06, 07:20
      Nawet zwykly DOMESTOS WYSTARCZY. Polac i splukac po godzinie.
    • Gość: majsterek IP: *.orange.pl 19.02.06, 09:26
      o tym nie slyszeli?? Ludzie maja tendencje uszczelniac, ocieplac, okna po 3ne
      wstawiac, i co?? DZIWIA sie ze maja wilgoc i GRZYB!!! Cywilizacji troche!! A
      wychodki jeszcze w modzie?? W centrum stolicy jeszcze za stodole chodza i nie
      maja biezacej wody! Taki kraj a te demegogi dalej nadaja w Sejmie o porzadku i
      ludek to kupuje!!!
    • Gość: spec.od płytek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 11:07
      Wymiana fug nic nie da dlatego, że pleśń dostała się już pod płytki ponieważ
      kładąc kafelki nie została zastosowana hydroizolacja. Owszem możesz sobie
      wymienić fugi, ale za parę miesiecy lub lat możesz mieć znów ten sam problem.
      Najlepszym sposobem byłby kapitalny remont łazienki, tzn.skucie kafelek,zmycie
      pleśni, wygładzenie ścian i ich zagruntowanie, zastosowanie hydroizolacji {np
      firm Schluter System, Sopro, Mira, Mapei} położenie kafelek i zafugowanie ich
      najlepiej fugą, która ma minimalną przesiąkliwość wody i jest elastyczna
      {np.firmy Sopro - fuga Saphir, Miry Supercolor, Mapei}
      • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 13:23
        Taaa, a jeszcze lepiej wymienić dom, po co się rozdrabniać? Spec.od.plytek też
        może to zrobić.
        Ale odnoszę wrażenie, że nie taki jest temat. Poza tym mam wrażenie, że porada
        speca jest co najmniej nieadekwatna do problemu.
    • Gość: Nanopool Polska IP: *.orange.pl 19.02.06, 11:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Polecam Hagesan - środek do usuwania pleśni (biała półlitrowa butelka z końcówką
      typu spray, u góry duże czerwone litery HG), dostępny w Castoramie
    • Gość: majsterek IP: *.orange.pl 19.02.06, 16:45
      podlogi do sufitu, jak to robi wiekszosc 'fachowcow' w tym pieknym kraju!!
    • Gość: wentylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 18:37
      Szanowni,
      Poszukujemy najbardziej skutecznego środka przeciw obecności pleśni ,
      szczególnie w łazienkowych fugach.
      Wymienione w postach środki są skuteczne ale ich działanie zależy od rodzaju a
      nawet szczepu pleśni, z którym mamy doczynienia. Wymienione sposoby –
      podchloryny (domestosopodobne), nadtlenki (np. woda utl.), czy kwasy (ocet i
      pochodane) są dobre i warto z nimi eksperymentować przed zbiciem glazury, co
      niektórzy postulują.
      Flora bekteryjna naszego domu jest rózna i inne środki, czsasem prymitywne i
      tanie będą działac. Zanim skujemy glazurę warto zapoznać się z postami i ..:
      unikajmy:
      ciepłao wilgotno – pleśnie +++
      ciepło sucho – Pleśnie +
      brak ruchu powietrza – pleśnie +++
      małe pomiszczenie duzo lokatorów (+ psy, koty) +++

      zapobega:
      okresowa dezynfekcja
      właściwa wymiana powietrza (wskaźnik „czyste” lustro po przysznicu)

      Chyba się zgodzicie?

      pozdrawiam
      wentylator
      • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 19:00
        Szanowni i Szanowny (Wentylatorze),

        Powyższa wypowiedź Wentylatora jest w zasadzie pięknym podsumowaniem dyskusji.
        I zanim zmienimy caly dom/mieszkanie z powodu kropki pleśni (co sugerowal SPEC)
        warto jednak
        1:
      • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 19:07
        SOrry, nacisnęlo mi się nie to to trzeba...
        Kontynuując:

        1: naprawić/sprawdzić wentylację (porada Wentylatora), zapewenić ruch powietrza
        2: pamiętać o trzymaniu otwartych kabin (po kąpieli oczywiście)
        3: nie dopuścić do powstania pierwszej pleśni przez prewencję Domestosem, ACE,
        Hagesanem czy innym środkiem

        A jak się zapomnieliśmy i pleśń już jest i nie chece się usunąć w/w środkami -
        wymienić fugi (nie lazienki ! i nie dom czy mieszkanie) i wrócić do punktu 1

        Pozdrowienia

        A jak się zapomnieliśmy i pleśń już jest i nie chece się usunąć w/w środkami -
        wymienić fugi (nie lazienki ! i nie dom czy mieszkanie) i wrócić do punktu 1

        Pozdrowienia
        • Gość: rewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 22:01
          no tak, u mnie domestos nie działa, ACE nie działa i jakiś antypleśniowe z OBI
          też nie działa. ALe jeden kawałek pleśni mam przy wannie - pod silikonem
          (sanitarnym !) przy połączeniu 2 paneli i drugą pleśń w oknie (nowym drewnianym
          - ma 2-3 lata)w łazience, nad wanną zresztą - w silikonie pomiędzy szybą a ramą ?!
          I co ja mam robić - toż nie wytbnę tego silikonu bo mi szlak okno trafi. :(
    • dokładnie kup lakier do fug DELFIN i pędzelkim pomaluj je nie można nazać po plytkach bo zostaną ślady lakieru bezbarwnego.
      • Gość: Emeryt IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 22:52
        Skuteczna wentylacja w lazience i jeszcze raz wentylacja.Dodatkowo,raz na
        tydzien starannie spryskac kafelki Windeksem(tym do mycia szyb) i po 20
        minutach splukac woda.Sprawa prosta,bez wysilku.Jesli jednak plesn juz jest to
        pozostaje tylko wyciecie nozem monterskim fug,przemycie staranne woda z octem i
        polozenie nowych fug.Jesli plesn jest pod plytkami to niema ratunku,zerwac
        wszystko,oczyscic,polozyc nowa,dobra izolacje przciwwilgociowa i dopiero na nia
        kleic plytki.Przed polozeniem izolacji(najlepiej w plynie) nalezy sciane
        zagruntowac.To duzo roboty,ale gwarancja na 20 lat.
    • Gość: Anka IP: 83.142.185.* 19.02.06, 22:45
      Użyj zielonego domestosu - polej i zostaw na dłuższy czas. Mój fachowiec od
      fliz polecił mi tą metodę i pomogło; wszystkie plamy zniknęły
    • Gość: zdaleka IP: *.canwest.com 19.02.06, 23:08
      Jezeli plesn weszla w silikon to klops.Ale kto robi fugi silikonem?
      Jezeli fugi nie sa silikonowe to czarna plesn mozna usunac bielinka-chlorem.
      Jezeli trzeba fugi wymienic to w sklepach z materialami budowlanymi i glazura
      poszukac narzedzi ,srodkow i porady.
    • Gość: Krzysztof 45 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 09:14
      Zupełnie narmalna kolej rzeczy - tam gdzie wilgoć tam i pleśń. Zarodniki pleśni
      zawsze są w powietrzu , a do życia i rozwoju potrzebują wilgoci ponieważ mogą
      przyjmować tylko płynne pożywienie. Co robić ?
      1. przede wszystkim powinna być sprawna wentylacja nawiewno -wywiewna
      pomieszczenia powodująca maksymalnie szybkie wysuszanie
      2. pleśń którą widać to grzybnia która rozsiewa zarodniki i namnaża się w
      postępie geometrycznym. Likwidacja grzybni przez naniesienie na nią preparatu
      dezynfekcyjnego niszczącego grzybnię. Problem w tym ,że dostępne w handlu są
      mało skuteczne. Najlepsze sa na bazie czwarorzędowych zassd amoniowych można
      ewentualnie przemiennie stosować na bazie podchlorynu lub kwasu nadoctowego.
      Czas kontaktu powienien być co najmniej 4 godzinny , a więc ponad 4 do 6 razy
      dłuższy niż przy zabiegch bakteriobójczych. Zajrzyj na www.ath.com.pl
    • Gość: 77 IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 20.02.06, 09:24
      może ktos juz pisał coś takiego - ostatnio wpadłam na pomysł, który wg mnie
      działa - spryskiwacz np po odżywce do włosów i Vanish w stosunku 3:1. jak się
      czymś takim zrosi paskudztwo pochodzenia biologicznego będzie to potem łatwo
      usunąć np. po 30-40min.
    • Gość: cromwell IP: 217.153.82.* 20.02.06, 09:39
      po takiej dawce chemii bedziecie wyjalowieni jak narzedzia chirurgiczne
      dlatego polecam raz w miesiacu wypic zawartosc syfonu zlewozmywaka
      sa tam odpowiednie kultury bakterii mogace odbudowac uklad immunologiczny

      pzdr.
      • Gość: Krzysztof IP: *.cpe.unwired.net.au 20.02.06, 10:28
        Tak jak tu ktos wczesniej powiedzial , Domestos albo cos podobne do domestosa ,
        lub Ajax Gel spryskac kafelki roztworem tego srodka i po 10-15 minutach
        przetrzec fugi szczoteczka do zebow i splukac woda, powtarzac ten zabieg co
        2-tygodnia a nie bedzie problemow z plesnia
        • Gość: PRAWDZIWA PRZYCZYN IP: 217.153.87.* 20.02.06, 15:38
          usunięcie pleśni to jeden temat nie wiem czy ktoś wcześniej już pisał to co ja
          Ci zaraz napisze bo nie chce mi się czytać tych wszystkich postów
          CO JEST WAŻNE to jaka jest przyczyna pojawienia się pleśni:
          - sprawdź czy masz sprawną wentylację w łazience
          - czy masz w dolnej części drzwi kratke nawiewową
          Jeśli nie masz owej kratki i wentylacja jest niesprawna to i tak jak wymienisz
          fugę to znowu Ci zapleśnieje
          WENTYLACJA W ŁAZIENCE TO PODSTAWA - nie ma w domu drugiego tak wilgotnego
          pomieszczenia a to super środowisko do rozwoju grzybów
          W E N T Y L A C J A !!!
    • Gość: aapsik IP: *.makler.local / 195.187.134.* 20.02.06, 16:58
      po pierwsze to ulozenie fug ma niewielkie znaczenie,
      po drugie, to fugi, zwlaszcza przy wannie i prysznicu rowniez myc nalezy przy
      okazji mycia tychze sprzetow
      po trzecie to sa specjalne srodki grzybo- i plesniobojcze do zabezpieczania
      fug, tylko zanim sie je polozy to trzeba te fugi z tej plesni odszorowac
      po czwarte, plesn i tak bedzie kwitla jesli masz kiepska wentylacje w lazience
      i ciagle jest tam duza wilgotnosc i jesli nie bedziesz ich regularnie czyscli/-
      a srodkami grzybobojczymi.
    • Gość: Zdzislaw IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.06, 17:33
      nie musisz skuwac!stare kafelki pomaluj specjalnym gruntem potem pomaluj plynna
      folia i na to jeszcze raz gruntem.Cene materialu na okolo 20m2 to okolo 45-50
      Euro.Na tak przygotowane podloze mozna tylko przykleic drugie kafelki uzywajac
      normalnego elastycznego kleju.Samych fug nie da sie wymienic.Najlepsza fuga jest
      firmy ARDURIT -dostepna w Niemczech.Powodzenia.Chcesz wiecej wiadopmosci wejdz
      na Skypa-kaligulanovo.Powodzenia
    • Gość: aniaijulka IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.06, 20:38
      hejka
      ja znam dobry sposob na ta plesn.Esig tak nazywa sie preparat dostepny niestety
      tylko w Niemczych sklepach sieci aldi.sprobuj.pozdrawiam
    • Używając preparatów chemicznych w łazience, należy zadbać o odpowiednią wentylację.
      Gdy strzeli nam do głowy pomysł MIESZANIA tychże praparatów, najlepsza wentylacja może zawieść. Dlatego BARDZO WAŻNE! NIE MIESZAMY PREPARATÓW! Spłukujemy poprzedni, nim sięgniemy po następny!
    • polać na noc domestosem. rano spłukać. schodzi samo, efekt u nas trzyma już miesiąc.
      --
      * Forum Czechy
      ** ER
    • Gość: skalar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 20:38
      o przepraszam, fugi były doskonałe, mimo, że minęło już ze 300 lat, to dalej
      potrafią zachwycac i wzruszać do łez. Bach był geniuszem.

      aczkolwiek nigdy nie próbowałem słuchać ich w łazience
      • Gość: Norys IP: *.bel.vectranet.pl / 85.219.140.* 21.02.06, 21:28
        Fugi Bacha(Jana Sebastiana) też polecam.
        Nie mniej włazience często stosuj domestos .Niestety brzydko pachnie ,ale
        stosuj często.Pomoże.
        Życze powodzenia w stosowaniu domestosa(do tych celów) i życzę ,aby pomogło.
        Norys.
    • Ja zalewam domestosem. Po kilku / kilkunastu minutach wypłukuje i nie ma żadnego
      syfku :)


      --
      Jacek 'gumik' Jankowski
      jacek.jankowski@gazeta.pl
      www.piekneoczy.pl

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.