kto doradzi mi : budynek stary poniemiecki konstrukcja dachu : belki 25x35cm w
rozstawie po ok.1.40m kat nachylenia ok.40%.Problem polega natym ze ,chce
zagospodarowac strych ,ale w tym przeszkadza mi jedna belka ktora jest na
wysokosci ok. 40cm nad podloga sa ich 2 w odleglosci ok 4m w rzucie poziomym
sa one spiete z belkami ktore ulozone sa na murze a nastepnie na nich ulozone
sa na nich krokwie: na moja logike jesli usune belki ktore spinaja calosc
dachu /belki srodkowe/ to dach poprostu runie,uwazam ze belki ulozone na murze
zastepuja wieniec ktorego brak ,podniesc poziom podlogi o 40cm zmniejsza
wysokosc strychu ,natomiast jest mozliwosc obnizenia podlogi ,ale co z ta belka
ona w dalszym ciagu przeszkadza / pytanie kieruje do architekta budowlanego z
doswiadczeniem /
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.