Dodaj do ulubionych

odleglosci miedzy plotem a krzewami

IP: *.54.19.29.telsat.wroc.pl 22.05.06, 22:27
Witam , mam maly problem z uciazliwymi sasiadami. Czy moglby mi ktos udzielic
informacji dotyczacej sprawy prawno-budowlanej. Moi sasiedzi wybudowai mi
jakis czas temu basen pod plotem, odleglosc jest napewno mniejsza niz metr ,
nie czepialam sie tego, ale teraz jestem zmuszona, bo dostalam od nich "nakaz"
- co mnie rozbawilo sciecia moich cisow ktore rosna kolo plotu iim
przeszkadzaja . W jakiej odleglosci musza byc posadzone drzewka??? I wjakiej
odleglosci powinien byc wybudowany basen??? Z gory dzieki
Edytor zaawansowany
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 23:00
    Basen, jak prawie każda budowla, 3m od granicy.
    Na drzewa, krzewy, nie ma przepisów prawnych.
  • Gość: mmm IP: *.54.19.29.telsat.wroc.pl 23.05.06, 09:08
    dzieki
  • Gość: wiejska baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 14:01
    cis jest pod ochrona , jesli drzewo ma wiecej niż 6 lat to musisz miec zgode
    nawet na jesiona
  • 23.05.06, 09:54
    Nie ma przepisów co do odległości, ale wszystko to, co przechodzi na stronę
    sąsiada może ściąć bez pytania się o zgodę, ewentualnie wymóc na nas ścięcie
    tej częście przewieszającej się na jego działkę. Jeśli cisy rosną na Twojej
    działce, to nic nie musisz robić. A poza tym jeśli mają więcej niż 4 m, to
    wręcz nie wolno Ci ich ścinać.
    --
    Pozdrawiam
    Paweł
  • Gość: ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 17:50
    rispetto ma racje kilkuletnich cisów nie wolno scinać bez odpowiedniego
    zezwolenia, wygląda też na to,że basen to samowola budowlana ponieważ kilka lat
    temu sasiad musiałby mieć twoją zgode aby tak blisko granicy wybudować basen.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:30
    Nie pisałem o wycięciu, ale odległości sadzenia :(
  • Gość: mmm IP: *.54.19.29.telsat.wroc.pl 23.05.06, 21:10
    No to mnie pocieszyliscie:)
  • Gość: paralia IP: *.54.19.29.telsat.wroc.pl 25.05.06, 20:06
    Ciekawych rzeczy mozna sie tu dowiedziec
  • Gość: kid IP: *.131.rev.vline.pl 25.05.06, 22:05
    W jakiej odległości można sadzić drzewa od płotu dzielącego dwie posesje?

    Czy jest to zależne od gatunku drzewa? Nie administracyjnych regulacji
    wskazujących, w jakiej odległości od granicy posesji można sadzić drzewa.
    Decydujące są tu normy Kodeksu cywilnego.
    Uprawnia on właściciela jakiejkolwiek rzeczy – w tym nieruchomości – do
    swobodnego z niej korzystania, jednakże w granicach określonych przepisami oraz
    zasadami współżycia społecznego. Ograniczeniem takim jest norma wyrażona w art.
    144 Kodeksu stanowiąca, że właściciel nieruchomości powinien przy jej
    użytkowaniu powstrzymywać się od działań, które mogłyby ponad przeciętną miarę
    naruszyć uprawnienia właścicieli sąsiednich posesji.
    Co do zasady można więc korzystać ze swojej działki - w tym oczywiście sadzić
    na niej drzewa - zgodnie ze swoją wolą. Prawo to limitowane jest identycznym
    uprawnieniem sąsiada – oznacza to, że jeżeli nasadzenia nie będą naruszały jego
    prawa do korzystania z posesji, to mogą być one prowadzone również na samej
    granicy nieruchomości.
    Należy pamiętać, że w przypadku gdy korzenie lub gałęzie zasadzonego drzewa
    przechodzą na grunt sąsiada, może on żądać ich usunięcia, a w przypadku nie
    zastosowania się do tego żądania, przysługuje mu uprawnienie do usunięcia ich
    na własny koszt. (art. 150 Kodeksu cywilnego).
    W przypadku, kiedy granicę działek wyznacza płot czy mur, nasadzenie nie
    powinno naruszać jego konstrukcji. Sąsiad może również żądać- w przypadku gdyby
    w przyszłości takie drzewo groziło niebezpieczeństwem dla jego działki (groźba
    przewrócenia się, oderwania się gałęzi) – usunięcia takiego zagrożenia.
  • Gość: Antoni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 06:57
    I to jest właśnie sensowna odpowiedź na zgłoszony problem. Tak wygląda strona
    prawna. Reszta jest zależna od zgody sąsiada.
  • Gość: kom-bit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 09:08
    To prawda , ta podstawa prawna odnosi się do różnego rodzaju uciążliwości
    sąsiedzkich . Wydawało mi sie że nie ma dla mnei też ratunku przed
    działaniem mego sąsiada. U niego : stary dom ,stara instalacja grzewcza i
    zaniedbany wrećz zrujnowany system kominowy. Wiatr zawsze w moją stronę
    zawiewa ogromne kłęby gęstego smolistego dymu. Moja posesja zawsze
    spowita w te duszące dymy ( bo sąsiad nawet latem "grzeje" wodę do mycia )
    .Makabra.Do tego w odległości 2 m od płotu , na starej pile tarczowej
    całe letnie weekendy piłuje drewno ,rąbie ( zapas na zime) .
    Z uwagi na to że system kominowy jest niebezpieczny pod względem
    bezpieczeństwa p -poż.- po wielu nieudanych próbach namówienia sąsiada na
    naprawę - zgłosiłem to do Nadzoru budowlanego. Sprawa piłowania -
    zgłoszona na policji ( podstawa prawna : uniemożliwianie mi korzystania z
    własnej nieruchomości ze względu na nadmierny hałas spowodowany przez
    sąsiada) . EFEKT : komin naprawiony , drewno nie jest piłowane .Sąsiad
    obrażony .Ale dla mnie i tak sięliczy mój spokój i bezpieczeństwo .
  • 26.05.06, 14:14
    A jeśli drzewa rzucają cień - jaka max. wysokość?
  • Gość: cromwell IP: *.48.jawnet.pl 26.05.06, 07:42
    ostrzegam przed cisami
    maja skubance w sobie jakas latwopalna substancje
    potrafia w ciagu kilku sekund cale stanac w plomieniach
    dlatego odradzam sadzenia ich blisko domu
    u mnie skonczylo sie tylko na strachu
    i dostalem 2 razy mokra sciera przez plecy;)

    pzdr.
  • Gość: tom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:43
    raczej zwrocilbym uwage na ich owoce i male dzieci...owoce sa trujace..co do latwpalnosci to kazde drzewko moze splonac oblane benzynka;)
  • Gość: Paweł IP: *.asta-net.com.pl 26.05.06, 11:37
    owoce cisa sa jadalne - cała reszta jest trująca
    pozdr.
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 12:01
    tylko czerwona osnówka owocu jest jadalna! reszta trujaca. Uwierz, nie próbuj ;)
  • 26.05.06, 12:46
    Gość portalu: Paweł napisał(a):

    > owoce cisa sa jadalne - cała reszta jest trująca
    > pozdr.


    cala reszta: sasiad trujacy hihi
  • Gość: taxus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 12:20
    Cisy są trujące w całości (podobno tylko osnówki jagód nie są trujące).
    Co do innej kwestii usuwania np. gałęzie to bardzo dobrze znoszą cięcie i dają
    się formować.
  • 26.05.06, 12:49
    Cisy są trujące w całości, poza czerwonymi osnówkami - pestką też można się
    zatruć, natomiast sama osnówka jest smaczna i nadaje się nawet do przetworów.
  • Gość: beata IP: 217.96.15.* 26.05.06, 22:58
    Cisy są bardzo niezdrowe. Nie należy ich sadzić wokół domu. Jesli chodzi o
    drzewa, to ich konarary nie mogą wystawać ponad 1 metr na działkę sąsiada. A
    owoce z nich spadające po Twojej stronie sa Twoje, a nawet możesz oberwać z tego
    metra, który opada na Twoją działkę. Tak mi powiedziano kiedyś w urzędzie miasta.
  • Gość: wabud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:49
    Ogródki działkowe wymagają odległości 3-4m od sąsiada.
  • Gość: Sua IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 26.05.06, 10:35
    Jesli sasiedzi zbudowali basen, to raczej nie jest to dzialka pracownicza :)
  • Gość: Bolek IP: 80.51.186.* 26.05.06, 13:20
    Pozostaje ci odgrodzić się murem, a w przyszłości sprzedać działkę grupie
    notorycznych imprezowiczów i śmieciarzy :)
  • Gość: nemo IP: 195.190.143.* 26.05.06, 21:00
    pozdrowienia
  • 26.05.06, 14:15
    Proponuję zmianę zamieszkania, najlepiej dać ogłoszenie i wybrać najbardziej
    obrzydliwego typa, który zostanie przyszłym sąsiadem Twojej obecnej sąsiedzkiej
    hołoty.
  • Gość: ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 14:28
    moi sąsiedzi też są okropni , ale nie chce sie z nimi wykłucać czy odwoływać
    do wyższych instancji , przecież nie da sie tak całe życie, ot -traktuje ich
    jak nieuleczalną chorobę z którą trzeba żyć aż do śmierci,
  • Gość: mmm IP: *.54.19.29.telsat.wroc.pl 26.05.06, 22:38
    No tak, ale nie mozna sobie pozwolic zeby oni ciagle cos nam nakazywali, bo
    przeciez mozna zwariowac. Ile mozna przymykac okon na ich wybryki:-) Dzieki
    wszystkim za rady:-)
    Pozdrawiam
  • 26.05.06, 22:36
    a duży jest ten basen? bo ile dobrze pamiętam to na basen o powierz. powyżej 30
    m2 potrzebne jest pozwolenie a znając rodaków podejście do prawa to pewnie
    sąsiedzi tego nie dopełnili. zawsze można sie przysłużyć i zgłosić samowolę i
    niech ten basen likwidują:) lub płacą za legalizację samowoli.
  • Gość: wezyr50 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 09:24

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.