Dodaj do ulubionych

Jak wycenić koszty zalania łazienki?

24.05.06, 12:32
Koszty miał pokryć sprawca,czyli sąsiad z góry. Niewykluczone,że skończy się
w sądzie, bo ostatnio wyraźnie mnie unika.
Plamy z zalania (ewidentne rdzawe zacieki) + złuszczona farba tylko na
suficie. Sufit mały - 4m2. Koszty to: specjalna farba na tego typu zacieki +
farba normalna + zabezpieczenie otoczenia + robocizna. Jak wycenić robociznę?
Przecież za 20zł nikomu się nie będzie chciało nawet przebierać. Czy można
tak pomalować sam sufit, by nie odróżniał się od pomalowanych wcześniej
ścian, czy można obciążać za pomalowanie łącznie z bocznymi ścianami?
Chodzi o jakąś sensowną kwotę do zaakceptowania dla obu stron,choć jako bonus
to ja mam teraz kłopoty. Zdarza się, ale nia zamierzam do tego jeszcze
dokładać. Wycena rzeczoznawcy byłaby raczej zbyt droga, przy tej skali szkody
i kto miałby ją pokryć?
Chętnie wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • ela.tu-i-tam Re: Jak wycenić koszty zalania łazienki? 24.05.06, 13:46
      A czy to nie wchodzi w ubezpieczenie domu (odpowiedzialnosc cywilna) ?

      U mnie we Francji, to by wygladalo nastepujaco:
      - poszkodowany deklaruje swojemu ubezpieczeniu i sasiadowi
      - sasiad deklaruje swojemu ubezpieczeniu
      Ubezpieczenia maja "tabliczki" na takie sytuacje, czyli (1) nie bija sie w
      sadzi, bo za drogo i nie ma po co, (2) maja metody i cennik do wyznaczenia
      naprawy.

      W ramach naprawiania szkody, nie ma NIGDY malowania calego mieszkania, czy
      wielu scian - na ogol to jest "zaokraglona powierzchnia" gdzie szkoda.
      W Twojej sytuacji, ten sufit 4 metry to jest maks.
      Czyli ekspert od ubezpieczen wie, ze sie zgodzi na 4 metry.

      Poszkodowany szuka malarzy do naprawy szkody, i przysyla do swojego
      ubezpieczenia kosztorys (z VATem i numerem przedsiebiorstwa) na naprawe.
      Gdy cena rozsadna (ubezpieczenia wiedza), to Twoje ubezpieczenie sie zgadza, Ty
      placisz majstrowi, dostajesz fakture ze stemplami itp, oddajesz ubezpieczeniu,
      i ono Ci zwraca.
        • jarecki_2 Re: Jak wycenić koszty zalania łazienki? 24.05.06, 18:07
          A Twoje ubezpieczenie? Jeśli masz ubezpieczone mieszkanie to naprawiasz na
          koszt własnego ubezpieczenia a Twój ubezpieczyciel już sobie z Twojego sąsiada
          ściągnie odpowiednią kwotę. Jeśli nie masz ubezpieczenia mieszkania to masz
          kłopot. Możesz zrobić dokumentację zdjęciową po zalaniu mieszkania, wezwać
          kogoś z administracji żeby stwierdził na piśmie fakt zalania mieszkania przez
          sąsiada z góry i z jego winy a nie przez wadliwą/starą instalację wodną, której
          utrzymanie w stanie nie powodującym strat należy do administracji. Bierzesz
          firmę która robi Ci kosztorys przed wykonawczy napraw, wykonuje pracę, wystawia
          kosztorys powykonawczy i fakturę VAT. Robisz dokumentację zdjęciową po
          naprawach i z tym wszystkim idziesz do sądu ze sprawą cywilną o zwrot kosztów
          poniesionych, zwrot kosztów postępowania oraz odszkodowanie. Być może skuteczne
          będzie wysłanie sąsiadowi, listem poleconym, zawiadomienie o zamiarze podjęcia
          takich kroków i propozycja wykonania napraw skutków zalania we wskazanym przez
          Ciebie terminie i na koszt winnego, jeśli sąsiad nie przystanie na Twoje
          warunki to powiadamiasz Go o zamiarze postąpienia tak jak napisałem wyżej.
          Jeśli zgodzi się wykonać naprawy to oczywiście odstąpisz od drogi sądowej.








          --
          jarecki@zubbau.pl
          • koniofrancis Re: Jak wycenić koszty zalania łazienki? 25.05.06, 00:55
            Ubezpieczenia nie mam. Chcę właśnie wysłać najpierw pismo z kwotą, jaką
            oczekuję na pokrycie kosztów przywrócenia do stanu wyjściowego. Stąd moja
            prośba o jakiś szacunek, bo zdaje się, że w kosztorysach stawki za pomalowanie
            1m2 powierzchni są śmiesznie niskie (3 czy 4zł), a ten sufit ma tylko 4m2,więc
            za 20zł nikt się nie pofatyguje.Zalanie było w lutym, gość z administracji
            widział,protokołu nie spisaliśmy, bo początkowo winny deklarował się,że
            zapłaci, więc jakby nie było potrzeby.Teraz się wypiął,gdy wspomniałem o 100zł.
            Uznałem to za bezczelność i nie chcę odpuścić. Zrobiłem zdjęcia. Może z pisma
            pojmie,że to nie przelewki.Chce tylko by kwota była w miarę realna.
      • koniofrancis Re: Jak wycenić koszty zalania łazienki? 25.05.06, 01:06
        Nie mogę, bo próbowałem (b.spokojnie) złapać go (nie otwiera drzwi) i dogadać
        się polubownie od miesiąca. W końcu wyraźnie określił,że nie zapłaci (chciałem
        100) i mogę robić co uważam za stosowne. Sąd mu nie straszny.Gość jest wyraźnie
        bezczelny.
        Cały sufit ma 4m2. Czy malowanie ścian rzeczywiście mogę też doliczyć?
        Dzięki za głos.
    • Gość: etie Re: Jak wycenić koszty zalania łazienki? IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.14, 23:48
      Przede wszystkim.Pomalowanie zacieku nie pomoże.Własnie przez to przechodziłam.
      Po pomalowaniu łazienki plamy po zaciekach sa nadal widoczne. Należy w tym miejscu skuć tynk,oczyscić dokładnie powierzchnie położyc nowy i pomalowac z marginesem.Wiem to firmy,która u mnie wykonywała to. m2 czyszczenia zalanych powierzchni,skucia,odgrzybiania bo zawsze jest ryzyko wycenili na 20 za m2+ malowanie jakieś 6-7 zł.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka