rysy na tynku akrylowym Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • W ubiegłym roku w sierpniu kładłam tynk akrylowy na swoim domu. Tego lata
    zauważyłam na ścianie szczytowej (zachodniej) rysy (peknięcia) tynku - głównie
    poziome i parę pionowych. Niepokoi mnie czy jak przyjdą deszcze a potem mróz,
    tynk nie zacznie się odspajać i odpadać. Chciałabym wiedzieć, jeśli ktoś ma
    takie doświadczenia, czy to wina wykonawstwa (niedotrzymanie warunków
    technologicznych) czy materiału. Zadaniem tynku jest szczelne pokrycie
    powierzchni ściany, jeśli tego nie ma tynk nie spełnia swojej roli. Poza tym
    uważam, że materiał na tynk ma być na tyle elastyczny, że powinien przenosić
    ewentualne skurcze wynikające ze zmiany temperatury. Proszę o pomoc. Co robić?
    Małgorzata G.
    • Gość: cromwell IP: *.48.jawnet.pl 18.07.06, 16:19
      trudno tak na odleglosc stwierdzic przyczyne pekania tynku

      masz jeszcze gwarancje
      a kazdy szanujacy sie producent
      dysponuje laboratorium gdzie bada probki tynku
      przy oryginalnie plombowanych wiadrach nie bedzie problemu ze znalezieniem
      przyczyny pekania

      najczesciej to brak zakladow siatki
      albo wcale jej nie ma
      czesto skubancy dolewaja wody do masy tykarskiej
      ale to akurat wyjdzie

      gorzej jak tynk byl mieszany "w stodole"
      trudno bedzie ustalic winnego

      pzdr.

      • Pęknięcia, jak pisze mmgal są głównie poziome, a więc nie może to być brak
        zakładów na siatce. Głównym powodem takich pęknięć, zakładając oczywiście, że
        materiał był pełnowartościowy jest wykonywanie prac w czasie wysokiej
        temperatury. Roboty tego typu należy przerwać, gdy temp. przekroczy 25 st.C . W
        czasie tynkowania i schnięcia elewację chronić przed słońcem. Niestety każdy
        dzień przestoju to strata dla firmy, więc na ogół tych zasad się nie
        przestrzega.


        --
        Krytyka Radia Maryja i ojca Tadeusza Rydzyka w mediach jest atakiem przeciwko
        naprawie Rzeczypospolitej. J.Kaczyński
        • Gość: menda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 11:39
          ewa8a napisała:
          > Pęknięcia, jak pisze mmgal są głównie poziome, (...)Głównym powodem takich
          pęknięć, zakładając oczywiście, że
          > materiał był pełnowartościowy jest wykonywanie prac w czasie wysokiej
          > temperatury.

          Pęknięcia wynikające ze skurczu materiału mają z reguły inny wygląd -
          pajęczynka, o różnych kierunkach. Opisane peknięcia (poziome i kilka pionowych)
          najwyraźniej nie mają wiele wspólnego ze skurczem i wysoką temperaturą.
          Ja szukałbym przyczyny gdzie indziej:
          - źle przytwierdzone płyty styropianu (praca na styku luźnych płyt powoduje
          równe, poziome pęknięcia),
          - praca stropu (jezeli pęknięcia są tylko w płaszczyżnie stropu),
          - odprężanie ścian,
          - nieodgazowany styropian,
          - brak siatki,
          - ochrzczony tynk.

          Ściana zachodnia przyjmuje na siebie większość uderzeń wiatrów i opadów - w
          Polsce dominują wiatry z kierunku zachodniego. Do tego dochodzi zmienny napór
          powietrza na powierzchnię ściany wywołany skokami ciśnienia atmosferycznego - w
          efekcie styropian na ścianie podlega zmiennemu naciskowi. Wszystko fajnie gdy
          jest przytwierdzony solidnie do podłoża - schody zaczynają się wtedy gdy
          zaczyna się miejscowo uginać i klawiszuje. Wtedy tynk - jak bardzo elastyczny
          by nie był - nałożony na stryropian pęka. To takie "tzręsienie ziemii" w
          mikroskali.
          ...ale to i tak są spekulacje.

          P.S. Wiązanie tynku akrylowego przebiega w inny sposób (kilka razy szybciej)
          niż w tynkach tradycyjnych. Spoiwem jest żywica akrylowa, która wiąże wraz z...
          odparowaniem wody. Dlatego też, tynki te sprzedawane są w postaci gotowej do
          użytku - w wiaderku, rozrobione do wymaganej konsystencji.
          Oczywiście, że nie nalezy tynkować (nawet tym tynkiem) w upały pow. 25 stopni C.

          • Słusznie – założycielka wątku nie użyła słowa pajączki. Zgodzę się, że
            przyczyną może być źle przytwierdzony styropian – sama byłam świadkiem, gdy
            mocowano go na czterech plackach, a może jeszcze na dodatek niewysezonowany.
            Co do braku siatki, miałabym wątpliwości – wiem, ze prace budowlane wykonują
            ludzie bez wyobraźni, ale czy bez aż takiej ?


            --
            Krytyka Radia Maryja i ojca Tadeusza Rydzyka w mediach jest atakiem przeciwko
            naprawie Rzeczypospolitej. J.Kaczyński
    • Gość: menda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 19:19
      mmgal napisała:
      > Niepokoi mnie czy jak przyjdą deszcze a potem mróz,
      > tynk nie zacznie się odspajać i odpadać.

      Prawidłowy tok myślenia, połączony ze słusznymi - niestety - obawami.

      > czy to wina wykonawstwa (niedotrzymanie warunków
      > technologicznych) czy materiału.

      Za mało danych aby jednoznacznie rozstrzygnąć. Zakładając, że mówimy o
      ścianie "ocieplanej" i przyjmując, że wykonawca wykonał wszystko w zgodzie ze
      sztuką (klej-styropian/wełna-kołki-siatka-klej-tynk-malowanie ze wszystkimi
      czynnościami dodatkowymi) i dysponował materiałem odpowiednio dobrej jakości,
      to i tak zostanie jeszcze klika innych, możliwych przyczyn.

      > Poza tym
      > uważam, że materiał na tynk ma być na tyle elastyczny, że powinien przenosić
      > ewentualne skurcze wynikające ze zmiany temperatury.

      Akurat tynk akrylowy jest tynkiem elastycznym - ze wszystkim wadami
      wynikającymi z tego faktu a raczej składu tegoż tynku. Nie wiem na razie czy to
      skurcze tynku czy praca płyt materiału izolacyjnego. Ty wiesz?

      Napisz szerzej - kiedy, co i w jakim czasie robiono. Czy ocieplenie(?) wykonano
      wg tego co w nawiasie powyżej itd. Producent tynku? Nowy dom czy stary? I temu
      podobne.
      • Budynek został wybudowany w latach 80-tych. Docieplenie robiłam 6 lat temu
        (styropiam na kołkach, siatka, kątowniki, klej). Ze względów finansowych
        zmuszona byłam samo tynkowanie odłożyć. W ubiegłym roku położyłam tynk. Z uwagi
        jednak na fakt, że po kilku latach klej w niektórych miejscach się przetarł od
        deszczu czy wiatru, wykonawca położył nową warstwę kleju wyrównując ewentualne
        braki, potem wartstwa gruntująca pod tynk i sam tynk firmy Dreier
        (www.dreier.com.pl).
        Samo tynkowanie trwało bardzo długo ze względu na wysokie temperatury, jakie
        panowały w sierpniu ubiegego roku. Z tego też powodu część tynku od góry na
        ścianie szczytowej zachodniej ma brzydkie mazy (od zbyt wysokiej temaperatury).
        Kiedy wykonawca się zorientował co wychodzi przerwał prace, ale tego co zrobił
        nie dało się już naprawić i jest paskudny. Reszta również była kładziona w
        wysokiej temperaturze. Poza tym zastanawiam się czy tynk nie był rozcieńczany
        wodą. Na żadnym wiadrze niestety nie znalazłam wydajności masy tynkowej (co
        uważam nie jest w porządku), ale dziwnie mało pojemników zostało po całym
        tynkowaniu.
        Na szczęście na umowie zawartej z wykonawcą kazałam sobie dopisać termin
        gwarancji (dał 2 lata). Ale z drugiej strony wyobrażam sobie teraz ten cały
        korowód z sądem włącznie (bo to drobny wykonawca, który najmuje ludzie), żeby
        wyegzekwować odszkodowanie i naprawę.
        A propos naprawy, czy taki tynk się naprawia czy trzeba go zrywać i kłaść od nowa?
        • Gość: EmBe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.06, 20:23
          Skoro sama powiedziałaś , że to był drobny wykonawca to czemu masz pretensje co
          do materiałów z firmy DREIER ??

          Uważam , że z tym problemem lepiej udaj się do nich , a oni już wszystko ustalą.

          Sam w tym roku przerobiłem 40 domów z ich firmy i nie zdarzyło się nic złego w
          materiałach.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.