Dodaj do ulubionych

Remont w nowym mieszkaniu. Od czego zacząć...?

27.12.06, 13:37
Moi Drodzy,

W styczniu zostaniemy z meżem szczęśliwymi posiadaczami własnego M.:-)
Mieszkanie jest nowe. Teraz przed nami kolejny etap - urządzanie mieszkania.
Kupowanie wyposazenia łazienek, płytek, wanny, muszli klozetowych, baterii,
parkietu, farb etc. etc.
Jesem kompletnie zielona i nie wiem od czego należy zacząć. Dodam Wam
jeszcze, że raczej mało czasu będziemy mieć na szukanie wyposażenia. Oboje
bardzo ciężko pracujemy. Wiem, że wielu zakupów można dokonać w internecie.
Czy możecie mi polecić jakieś strony interenetowe, gdzie można znaleźć tanie
oferty wyposażenia...?
Myślę, że moje pytanie jest pytaniem często stawianym na tym forum, ale na
prawdę nie wiemy od czego zacząć...

Proszę o pomoc, a cierpliwym z góry dziekuję:-)
Marianna
Edytor zaawansowany
  • pyot 27.12.06, 15:09
    Hej...
    :)
    --
    Clik!

    Powodzenia...
    --
    Remontownia
  • przemoaj5 27.12.06, 15:27
    Hej
    Proponuję zaczac od projektu. Nawet takeigo na kartce. Policzyć czego ile
    potrzeba.
    Potem zakupić towar.
    NAstępnie:
    -instalacja
    -szpachlowanie
    -podłogi
    -malowanie.
    Na samym początku zrób łazienkę
    Pozdrawiam
    Skad piszesz ?
    Przemo
    gg:7721862
    Służe poradami
  • marianna1965 28.12.06, 09:15
    Przemo,

    Dzięki za wpis:-) Ja właśnie oczekuję czegoś takiego o czymi pisze dalej
    ŻonaMęża. Brak czasu komplikuje cała sprawę i maksymalny sposób chciałbym sobie
    to ułatwić. Zachęcające i kuszące jest też to, że można zamówić wyposażenie i
    ono przyjedzie do domu. Chciałbym być bardzo zadowolona z realizacji robót w
    swoim mieszkaniu, a kwestii finansowych nie stawiam na pierwszym miejscu. Myślę
    tez, że najgrubszą robotą, jaką trzeba bedzie zrobić to będzie łazienka.
    Chciałbym żeby to była wizytówka mojego mieszkania.

    Po prostu mam słabość do pięknych łazienek:-)))

    No i nie będę tez ukrywać chciałabym dać psztyczka w nos mojej teściowej...;-)

    paaaa
    Marianna
  • zonamezaiichm 28.12.06, 00:35
    Marianno,


    Widzę, że jesteśmy w podobnym położeniu, tylko ja już kończę remont i może w
    połowie stycznia zamieszkam już w swoim M:-))))))

    Chciałbym napisać Ci kilka rad i moich spostrzeżeń ogólnych i szczegółowych.

    Remont z mężem zaczynaliśmy od popytania po znajomych czy nie mają jakichś
    informacji o ekipach budowlanych, które taki remont mogłyby zrealizować. Szybko
    się dowiedzieliśmy, że na dobrego fachowca trzeba poczekać (pierwsza rada: już
    teraz powinnaś szukać i rezerwować czas takiego fachowca, bo z naszych
    doświadczeń wynika, że ci są zawaleni robotą). Mitem jest też - jeżeli
    znajdziesz taką osobę - możliwość negocjacji ceny. Rynek jest na prawdę trudny
    i znalezienie kogoś dobrego w szybkim czasie w dobrej cenie jest jak szukanie
    igły w stogu siana.

    Musisz wiedzieć co chcesz mieć w mieszkaniu. Wybór towarów jest przeogromny, a
    ceny są przeróżne. Myśmy wertowali różne sklepy internetowe, popularne portale
    handlowe. Cóż jednak z tego, że coś się nam podobało, jak nie mając wiedzy
    technicznej od fachowca montującego tego typu rzeczy, nie wiedzieliśmy, czy
    kupimy rzecz dobrą czy złą. Przyznam Ci się, że dużo kosztowało to nas nerwów
    np. kupiliśmy w sklepie internetowym bidet. Owszem, bidet kosztował dużo mniej
    w tradycyjnych sklepach, był piękny, ale jak się potem okazało, jak doszło do
    montażu nie byłam zadowolona z efektu końcowego.

    Zwierzyłam się z tego mojej koleżance, która poleciła mi ciekawą osobę. Mówiła
    o niej, że jest to osoba godna do polecenia bo:

    po pierwsze: przyjeżdża do mnie i ogląda np. łazienkę, proponuje rozwiązania,
    ocenia z jakich materiałów jest zrobiona instalacja i proponuje szereg
    rozwiązań. Na uwagę miał zasługiwać fakt i było to też niewątpliwym atutem tej
    osoby, że fachowiec nie sprzedawał Ci konkretnie jakiegoś pomysłu czy produktu
    (np. że muszę kupić wannę jakiejś tam marki), tylko przedstawiał mi kilka opcji
    do wyboru i wymieniał argumenty za i przeciw jakiemuś rozwiązaniu, wybór tak
    naprawdę pozostawiając nam.

    po drugie: fachowiec ten był dostawcą konkretnego wyposażenia, które było
    znacznie tańsze od wyposażenia jakie jest oferowane w sklepach, ponieważ miał
    jakiś związek z hurtownią tego typu rzeczy, wystawiał fakturę i jeszcze dowoził
    na budowę potrzebne rzeczy.

    po trzecie: z tego bardzo się ucieszyłam, fachowiec uczulał nas na pewne chwyty
    budowlańców przy montażu tego typu rzeczy (np. że Gebert jest taki i taki i
    między jednym, a drugim jest taka to, a taka różnica, zwracał uwagę na sposób
    montażu wanny i tego jak powinny być położone kafelki, mówił dlaczego nie
    stosować jakiegoś tam silikonu etc. etc.)

    Skontaktowałam się z tą osobą. Słuchawkę odebrał uprzejmy Pan, z którym
    umówiłam się na spotkanie. Faktycznie robił wrażenie jakby zjadł zęby na nowych
    technologiach budowlano – sanitarnych.

    Efektem tego było, że wybraliśmy sprzęt i kupiliśmy u niego. Dostaliśmy też
    szereg uwag o których m. in. pisałam powyżej. W międzyczasie mieliśmy umówioną
    ekipę budowlańców, którym patrzyłam na ręce zgodnie z sugestiami. Niektóre
    rzeczy szły topornie, ale większość z sugestii się sprawdziło.

    Na koniec pracy główny macher, uśmiechając się do mnie, zapytał się, czy mam
    jakieś wykształcenie budowlane, bo pytam o tak techniczne rzeczy i sposoby ich
    montażu, ze był kompletnie zaskoczony. Dopiero po załatwieniu sprawy i
    zapłaceniu pieniążków powiedziałam mu o tym, że nie mam żadnego związku z
    budownictwem, że jestem nauczycielką biologii, a te wszystkie informacje
    posiadam od osoby która mi doradzała.

    Dzisiaj już patrzę na to z małej perspektywy, już czuję zapach naszego świeżego
    M i cieszę się, że trafiłam na taką osobę. Wiem tylko, że ponoć ta osoba, jak
    większość dobrych fachowców, wylądowała w Irlandii i pracuje teraz tam. Szkoda,
    bo właśnie takie indywidualne podejście jest niewątpliwie potrzebne i nam się
    bardzo przydało.

    To tyle chyba w tej kwestii moich spostrzeżeń. Gdybyś miała jeszcze jakieś
    pytania, to proszę nie krępuj się. Jak będę mogła pomóc, to proszę bardzo.



    Życzę udanych prac, zadowolenia z efektów i niewyczerpanych pokładów energii do
    ich realizacji:-)



    ŻonaMęża

  • marianna1965 28.12.06, 09:03
    Cześć!:-)

    Przyznam się ŻonoMęża, że swoim opisem idealnie trafiłaś w mój gust i mniej
    więcej takiej odpowiedzi oczekiwałam.
    Ze względu na brak czasu myślę, że takie rozwiązanie idealnie pasowałoby mi.
    Rozumiem, że moja rola ograniczałby się do tego, że określam co tak naprawdę
    bym chciała czyli: projekt, rodzaj wyposażenia itp, a ta osoba oceni to i
    powie, czy jest to dobry pomysł, czy nie. Do mnie będzie też należało ostatnie
    zdanie. U niego też będę mogła zrobić zakup i on przywiezie mi to do na miejsce
    budowy.

    A napisz mi ŻonoMęża, czy ta osoba też zajmuje się całym remontem, bo jakoś
    jasno nie wynika to z twojego posta?

    Tylko, ze największym problemem jest jednak to, że ta osoba jest chyba w
    Irlandii!!! Nie wiesz ŻonoMęża, czy ta osoba np. przyjechała na Święta?
    Może można ją jakoś złapać???:-)

    Pozdrawiam,
    Marianna
  • Gość: jacek IP: 213.17.181.* 28.12.06, 14:48
    jeśli chodzi o podłogi z drewna, polecam www.multipodlogi.pl
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 16:31
    witam.mam firme remontowo-budowlaną mogę wyremontowac mieszkanie i chętnie
    pomogę przy zakupach 663484020 marcin
  • Gość: dorcia IP: 81.210.17.* 28.12.06, 16:44
    Podaj swoją cenę , z tego co piszesz , niby nadajesz się , do wszystkiego.
    W praktyce więc do niczego .
  • kamilnowakowskizg 09.05.19, 00:01
    Remont najelpiej zacząć od wyceny,
    po wycene remontu w Zielonej Górze zgłoś się do firmy remontzgora.pl/ robili mi generalke w kamienici i super profeska!
  • olsa542 16.05.19, 12:27
    Z pewnością warto zacąć od dobrego planu aranżacji, wyboru stulu jaki najbardziej odpowiada. My bynajmniej tak zrobiliśmy potem albo zatrudniamy jakiegoś projektanta albo robimy to na własną rękę. Nam przeleciało przez myśl zatrudnienie fachowca ale jak dowiedzielismy ile to kosztuje, szkoda nawet gadać. Kilka wieczorów przd komputerem i czego człowiek w sieci nie znajdzie - wszysko, tzreba tylko chcieć. Bardzo pomocny dla nas wręcz zbawienny okazała się ten blog scandicsofa.pl/pl/n/list wszystko napisane bardzo proso i zrozumiale, a przykładowe aranżacje bardzo przypadły nam do gustu tak jak i ich meble. Mieszkanko wyszło super, nam bynajmniej się podoba i mieszka sie wygodnie, a to najważniejsze.
  • pavelbab 16.05.19, 12:28
    My najpierw planowaliśmy aranżację, kolory itd, potem znaleźliśmy wykonawcę i gdy wszystko bylo zrobione kupowaliśmy meble, wyposażenie.
  • anotyl 17.05.19, 09:16
    Chyba tak, najlepiej jest zacząć od znalezienienia własnego stylu i pomysłu. Potem pójdzie juz gładko. Chociaż w naszym przypadku aż tak gładko nie było. Mieliśmy kilka potknięć, ale wszystko da się jakoś rozwiązać. Tak jest wystarczy tylko odrobina chęci. Nam zadanie ułatwiły aranżacje, które znaleźliśmy w slf24.pl. Pierwsze co nam się spodobało to sypialnia i od niej włąśnie zaczęliśmy wszystko. Powoli jakoś szło i nareszcie już mamy wszystko zrobione. Zostało nam jeszcze ustawic naroznik w salonie, który akurat wczoraj nam przywieźli.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.