Dodaj do ulubionych

Zalana posadzka - prosba o pomoc

07.01.07, 10:03
Witam,
Na poczatku stycznia wybiło nam kanalizacje, jakis idiota z wyzszych pieter
wrzucił do pionu butelke po wódce i gruz. Mamy zalane posadzki, woda
przeciekla az do garazu. Mamy dwa wyjscia - pierwsze osuszac, ale jak to mowi
nasz majster nigdy nie ma 100 % pewnosci, ze uda sie dobrze osuszyc ; drugie -
skuwać posadzke do stropu i wylewac na nowo, poczekać jakieś 3,4 miesiace i
klasc podlogi.

Czy macie jakies doswiadczenia w tej sprawie ?

Prosze o pomoc,
Pozdrowienia,
Robert
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: Zalana posadzka - prosba o pomoc 08.01.07, 00:03
      Nie widzę potrzeby, oczywiście nie widziałem kłopotu, zrywania wszystkiego do
      stropu. Po jaką .......? Musiałbyś napisać więcej, czy coś było na podłogach i
      co? Czy wylały się ekskrementy czy tylko woda? Jak stary jest budynek itp.
      wiadomości. Tak czy inaczej nie wydaje mi się żeby była potrzeba zrywania aż do
      stropu z wylewkami itd. Jeśli był parkiet to pewnie uległ zniszczeniu, jeśli
      panele czy deska również do wywalenie, ale to tyle. Osuszenie i położenie nowych
      posadzek powinno starczyć. Oczywiście mam nie pełne informacje a Twój "majster"
      widział sprawę. Mam jednak wrażenie, że Pan majster chce zarobić na Twojej nie
      wiedzy.







      --
      jarecki@zubbau.pl

      www.zubbau.pl/forum

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka