Dodaj do ulubionych

kominek - kto ma i żałuje????

30.01.07, 15:07
Witam, Nie wiem czy robic kominek. Miał być z rozprowadzeniem. Ogrzewanie
będzie gazowe. I zastanawiam sie teraz nad sensem tego kominka. Taki jak mi
sie podoba to koszt ok 17000 co jest dla mnie dużo a inne mi sie nie podobają
a też kosztuję kupę kasy. Poza ty m to jest tylko sezonowa przyjemnosc o ile
w ogóle przyjemność? Noszenie drzewa,czyszczenie, wydatki z tym związane
itp. Nie wiem czy będę miała czas przy nim siedzieć a na raz czy dwa w roku
to nie wiem czy się opłaca. I będę sie wkurzać że nie wykorzystuję czegoś za
co zapłaciłam fortunę, a znowu na siłę cos robić? Może lepiej kupić fajnieszy
sprzęt lub lepszą kuchnię?? Co myslicie???
Edytor zaawansowany
  • jan-w 30.01.07, 18:10
    Wygląda na to, że nikt kto ma, nie żałuje. Wyciągnij wniosek :-)
  • Gość: gosia128 IP: *.3vnet.pl 30.01.07, 18:27
    Może powinnam zapytć Kto nie ma i nie żałuje????? Pewnie byłby większy ruch.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 18:49
    nie
    Przyda się ogrzewanie alternatywne. Może nie całego domu, ale przynajmniej
    jednego pomieszczenia.
  • Gość: bietka IP: *.kosson.com 30.01.07, 19:05
    Ja nie mam i żałuję :((
    Ostatnio podczas awarii prądu bardzo tęskniłam za kominkiem w domu.Cóż z tego,że
    piec mam nowoczesny,wystarczyło że zabrakło na dlużej prądu a w chałupie
    zrobiło się zimno.
    Naszą następną większą inwestycja będzie na pewno kominek :(( Przyda sie nie
    tylko podczas awarii, ale głównie wczesną jesienią, gdy wieczory i noce już
    chłodne, a na centralne jeszcze za wcześnie !!
  • jan-w 30.01.07, 22:14
    A ten ogień, dosłownie widać, słychać i czuć. Dopiero po zbudowaniu kominka,
    przekonasz się, że też jesteś piromanem :-)
  • Gość: ann IP: *.eranet.pl 31.01.07, 14:32
    Miałam kominek w poprzednim domu,korzystaliśmy z niego bardzo często co w
    znaczny sposób pozwoliło obniżyć koszty eksploatacji domu,nie mówiąc o
    przyjemności .W obecnym domu nie mam i bardzo żałuję .............Niestety
    kupiłam dom-segment bez wyprowadzonej instalacji a koszt zrobienia (dom jest
    już wykończony )kominka jest olbrzymi , a tzw.kozy itp. nie podobają mi
    się.Więc reasumując , nie zastanawiałabym się ani chwili,
  • Gość: kid IP: *.131.rev.vline.pl 30.01.07, 22:40
    Pomyśl o kominku z płaszczem wodnym.Przyjemność ta sama ale koszty montażu
    chyba mniejsze.Atak na marginesie jeżeli praknie prądu to i nie będzie nadmuchu
    więc kominek ogrzeje tylko jedno pomieszczenie tak jak zwykły.A może sie mylę?
  • Gość: araya IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 10:07
    Tak, ale będzie mógł dalej palić, a w kominku z płaszczem wodnym jak pompka nie
    pracuje to trzeba szybko wygaszać bo się woda zagotuje. Rozwiązaniem w jednym
    lub drugim przypadku jest agregat albo ups. W przypadku kominka z płaszczem
    wodnyl leszym rozwiązaniem jest chyba ups bo się sam włączy jak prąd zabiorą a
    nikogo nie bądzie w domu.
  • Gość: Sas IP: *.net81.citysat.com.pl 31.01.07, 12:35
    Jezeli kominek to z płaszczem wodnym. / osobiście mam rozprowadzenie ciepła na
    zasadzie grawitacji . Nadmuchy , grawitacja , itp - to brudne ściany /
    malowanie co 3-4 lata/, Teraz myśle jak przerobić mój kominek na płaszcz lub
    czopuch . Co do grzanie -jak kto lubi , ale uważam ,że moze to być tylko
    alternatywą do ogrzewania zasadniczego . Sas
  • Gość: monterco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 20:02
    mylisz się nie ma prądu nie ma kominka z płaszczem wodnym
  • Gość: zbyszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 17:35
    wystarczy mieć zasilacz awaryjny ze specjalnym akumulatorem i nawet kilka godzin
    przerwy w dostawach prądu nie unieruchomi kominka z płaszczem wodnym
  • dolkowski 31.01.07, 15:30
    Kominek to najdroższy system dogrzewania domów. Jeśli policzy się uczciwie
    (projekt domu, fundament pod komin, sam komin, kominek, obudowa, składowanie
    drewna, zamrożenie pieniędzy w drewnie, konserwacje itp.) to wyjdzie około 25
    tys. zł. Tej kwoty w trakcie realizacji budowy się nie czuje, bo jest rozłożona
    w czasie. Gdybym miał wybór 25 tys. w kieszeni, albo kominek w domu - wybrałbym
    pieniądze. Kominkiem grzeje się przez pierwszy, drugi najwyżej trzeci sezon.
    Później sporadycznie. Zaznaczam, że mam kominek w domu.
  • jan-w 31.01.07, 16:04
    Ponosisz koszty składowania drewna, "zamrażasz" pieniądze w drewnie? Ty masz
    chyba nie kominek, a komin przemysłowy w osobnym budynku? Zwłaszcza że wliczasz
    w koszt budowy kominka, projekt domu ;-))
    Poza tym, kominek to przede wszystkim przyjemność.
  • Gość: jc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 13:57
    Opowiadasz takie bzdury, że nie chce mi się nawet odpowiadać. Ogrzewanie mojego
    domu 120m2 kosztuje mnie 1000 zł rocznie. Temperatura 22-24 st.C. Pokaż mi
    tańszy system.
  • Gość: Sas IP: *.net81.citysat.com.pl 01.02.07, 17:32
    100zl - to sie placi za mieszkanie / male/ w bloku . Po co piszesz bzdury ,że
    ogrzejesz dom za 1000zł rocznie i podajesz jeszcze 24 st temp . No chyba ,że
    grzejesz tylko w jednym pokoiku . Sas
  • Gość: mariuszek db9 IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 25.02.07, 10:41
    Witam .proszę o jakiś namiar do kontaktu chciałbym sie poradzic w sprawie
    kominka. mariuszbundz@wp.pl
  • Gość: mario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 19:47
    jak cie nie stac ( cyt: wydac fortune) to sobie kup koze lub zacznij zarabiac
    az w końcu te 17 nie bedzie fortuną tak to juz jest ze podobaja sie rzeczy nie
    zbyt tanie z koleji jak cos ma byc porządne i sie podobac nie może kosztowac
    5 pln. kominek to nie t-shirt czy stanik.
  • Gość: Tomek-Dortmund IP: *.versanet.de 02.02.07, 20:22
    Problem w tym ze ludzie kupujac i montujac kominek wlozyli kupe kasy w to i
    glupio im sie przyznac ze taka satysfakcja nie jest warta tyle pieniedzy. Do
    pelnego luxusowego wyposazenia nalezy wlasnie kominek i czy sie go bedzie
    uzywalo czy nie w drozszych domach jest na mur beton w projekcie :)
  • Gość: mario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 21:01
    Bez urazy, jezeli Ciebie (kogos) nie stac to sobie daj luz.Osobiscie znam ludzi
    ktozy mieszkaja na Ukrainie i maja elektrownie wiatrowe , wlasne studnie
    glebinowe i solary na dachu i w ogrodzie ,a na ceny nie narzekaja.Punkt
    widzenia zalezy od punktu siedzenia.Rob wszystko na co cie stac , a nie
    wyprowaj zyl.
  • Gość: marc1207 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 22:09
    Niestety całkowity koszt budowy b.dużego kominka (wkład Jotul-Panorama,
    rozprowadenie grawitacyjne, robocizna ,obłożenie marmurem łupanym, 2 marmurowe
    blaty, belka)wyniócł ca. 17 tys. i nie żłuję. Jest to kupa kasy ale i dużo
    przyjemności. To prawda, że trzeba przynieść drewno ale jest to mało uciążliwe,
    trochę ruchu też ne zaszkodzi. Koszt 1 m3 np. brzozy , a jest to sporo drewna w
    W-wie z przwiezieniem i ułożeniem wynosi ca. 170 - 180 PLN (ceny na dziś).
    Kwota jest dość wysoka, ale można kupić taniej, najlepiej wiosna-lato. Palimy
    od pazdziernika średnio 3-4 razy w tygoniu i w tym czasie szybę wycierałem z
    sadzy może 2-3 razy a popiół wybierałem 2 razy. Wszystko to dzięki konstrukcji
    wkładu. I tu rada jeśli się zdecydujesz na kominek, nie oszczędzaj na wkładzie
    a ewentulanie na jego "obłożeniu". Co do firmy to zdania są podzielone. Wybierz
    taki wkład, który nie wymaga wybierania popiołu przed każdym paleniem.
    Dodatkowe koszty to specjalny płyn do czyszczenia szyby wystarcza na baaardzo
    długo), zapałki i rozpałka. No chyba, że będziesz musiała budować komin, a to
    już inna historia. My już mieliśmy komin w cenie segmentu.
  • Gość: jarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 20:49
    jak nie przeszkadza ci smród i kotłownia w salonie , to sie nie zastanawiaj.
    Sasiadami się nie przejmuj - zawsze możesz spalić śmieci .Przecież mieszkasz w
    Polsce.
  • jan-w 04.02.07, 21:00
    Żałosny jesteś zazdrośniku. Posiadaczowi samochodu, też tłumaczysz, że ma
    blaszany zasmradzacz?
  • Gość: bela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 00:19
    hehehhe ,jak chce sie posmiac to sobie wchodze na forum.dzisiaj trafilem do
    was,skąd tyle zlosliwosci?
    ciekawa sprawa.
  • Gość: Sas IP: *.net81.citysat.com.pl 05.02.07, 14:50
    Napisz , co cię tak śmieszy ? Moze pośmiejemy sie razem .Sas
  • Gość: jarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 19:37
    Zazdrosny ? O smród i kotłownię w salonie ? Czy o to że nie ma gdzie spalić
    śmieci ?
  • Gość: cutas IP: *.attu.pl 05.02.07, 21:56
    Ja mam i nie żałuję jak zbuduję drugi też sobie zamontuję w czasie braku prądu
    jak znalazł a przy dzisiejszych anomaliach pogodowych braki prądu są wielce
    prawdopodobne w przyszłości
  • allel 11.02.07, 19:24
    witam,jestem wlasnie na etapie rozgladania sie za kominkiem z plaszczem
    wodnym,wiele osob zaachwala sobie kominki Jotul czy mozesz mi wyslac na maila
    jakies szczegoly dotyczace tych kominkow,dodatkowe urzadzenia ktore trzeb
    dokupic przy braku pradu, itp, mam dom 127m2 (czy moze orientujesz sie jaki
    model bylby odpowiedni dla tej wielkosci domu).Z gory dziekuje i pozdrawiam.
  • vocal 23.03.07, 23:01
    Kurde, ja mam i żałuję :(
    Mieszkamy z mężem i 5 miesięczną córeczką w nowo wyremontowanym domu gdzie
    ogrzewamy m.in. kominkiem z nawiewami. Mamy też ogrzewanie gazowe, a gaz bardzo
    drogi wiec palimy głównie w kominku i niestety, ale ścianę od strony kratki mam
    już szarą, przy anemostatach, w innych pomieszczeniach też sufity zaczynają
    czernieć,a w ogóle nawiewy guzik dają, tylko hałasują.
    Przy dokładaniu do kominka często i gęsto kopci się na mieszkanie, jestem
    załamana ciagłym kurzem i koniecznością ciągłego sprzątania.
    Nie wiem czy ja jestem przewrażliwiona czy ktoś delikatnie mówiąc spieprzył
    robote. Mieszkam tu dopiero kilka tygodni i już widzę, że najlepiej byłoby raz
    w roku odświeżać przynajmniej ten pokój dzienny w którym jest kominek, w
    dodatku połączone pomieszczenie z kuchnią.
    I po prostu zastanawiam się czy nie lepiej było zrobić kotłownię z piecem na
    eko-groszek, za kase która poszła na kominek, olać ogrzewanie gazowe, kominek
    zrobic sobie jak bedzie jakis przyplyw gotówki i palić w nim dla przyjemności,
    a nie przez cały dzień 7 dni w tygodniu (jestem jeszcze na urlopie po urodzeniu
    dziecka).
    Jeszcze się zastanawiam co może zrobić na ścianach wokół kominka żeby tak nie
    bbyło widać tego "okopcenia" czy jak mówią moi "fachowcy" brudu od ciepłego
    powietrza.

    POMOCY!
  • Gość: marc1207 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 20:08
    Niestety ale 2 możliwości

    1. Wadliwy lub kiepski wkład
    2. wkład żle podłączony do komina

    a w konsekwencji słaby ciąg i dym uciekjący do slonu i w nawiewy. Tak jak już
    pisałem palimy w kominku od zeszłęgo roku i nic złego się nie dzieje.Wkład mamy
    firmowy podłączony przez prawdziwego fachowca z rozprowadzeniem grawitacyjnym.
    Nawet malarze nie mogli się nadziwić, że tak super się pali, bez efektów
    ubocznych w postaci zadymionych ścian itp. A mieli na naszy osiedlu co
    prównywać. Spotkali się również z takim przpadkiem jaki ma miejsce u Ciebie. W
    tym wypadku przyczyna leży w kiepskim wkładzie z hiper-giga marketa za 1000
    PLN.

    Co do ogrzewania kominkiem, czy piecem na eko-grosze czy gazem to już każdy
    musi sam skalkulować i dopasować rodzaj ogrzewania do warunków technicznych
    domu.
  • jackbe 25.03.07, 20:30
    ogrzewam mieszkanie od 7-u lat i nie ma mocnych aby przy dokładaniu (drzwiczki
    otwierane na bok) nie uroniło się trochę dymu, co oczywiście skutkuje osadzaniem
    się sadzy - zwłaszcza na połączeniu ściany z sufitem (najbardziej wilgotne
    miejsce), ale to nie znaczy, że chodzę w masce, a nawet nie czuć u mnie dymu.
    Reasumując - za chwilę będzie na tyle ciepło że zaprzestanę palenia w kominku,
    uwierzcie mi że to jest najgorszy okres w roku, gdy szyba jest niezmiennie czarna
  • Gość: maniek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 08:39
    Mam wklad z marketu Invicta 6777 za 1400zl,do tego rury spalinowe za
    300zl.Czopuch zrobilem sam z profili i welny Firerock.Obudowe-boki, front,polki
    zamowie u kamieniarza i zamontuje sam.Zrobilem rozprowadzenie na wyzsza
    kondygnacje do trzech pomieszczen ale bez wentylatora bo jest to 5 metrow.Pale w
    tym kominku i jest naprawde extra-nie ma mowy o dymie przy otwieraniu
    drzwi.Przed otwarciem drzwi nalezy otworzyc na maxa szyber,uchylac powoli drzwi
    az do pelnego otwarcia.Moge miec drzwi otware na osciez i nie ma zadnego
    dymu.Szybe czyszcze plynem do mycia szyb po tygodniu palenia ale jest na niej
    brazowa mgielka a nie jakis czarny osad.Pod kominkiem doprowadzilem rure z
    powietrzem do spalania
  • Gość: beti IP: 217.98.103.* 08.04.07, 22:19
    mam problem, od jakiegos czasu mam kominek i po rozpaleniu go do dość wysokiej
    temperatury czuje taki smród ze niemozna wytrzymać, ten zapach jest jakis taki
    chemiczny i naprawde okropny.mozna go wyczuć też w pokojach do ktorego jest
    wdmuchiwane powietrze,co to może być ??
  • Gość: bati IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 17:06
    jesli jest dosc nowy to tak jest na poczatku, u mnie tez byl smrodek przy
    wysokich temp. na poczatku a kominek mam juz prawie 2 lata i jak maz przesadzi
    z rozpalaniem do ,, bialosci,, to jeszcze czasem czuc
    pozdro
  • anetka_dziwosz 26.03.18, 14:08
    Ja mam i jak większość osób absolutnie nie żałuję. Klimat fantastyczny plus ogrzewanie - bajka. Czyszczenie jest łatwe, także do tego bym jakiejś wagi nie przywiązywała. Ja mam z płaszczem wodnym i taki też każdemu polecam. Jeśli chodzi zaś o wkłady kominkowe to kupowałam tu kominkiznorwegii.com/oferta/jotul/wklady-kominkowe/ Pozdrawiam
  • skarabeusz.easy 11.05.18, 12:32
    Też uważam, że kominek to świetna sprawa, a jeśli komuś nie odpowiada to, że trzeba go czyścić, to są zawsze biokominki do wyboru. Bardzo podobają mi się aranżacje salonów z kominkami, takie jak np. w tym artykule podsuwam.pl/jak-urzadzic-salon-z-kominkiem-i-telewizorem , kominki nadają pomieszczeniu przytulnego charakteru, a jak idać miejsce na telewizor też zawsze się znajdzie.
  • odczepcie_sie 26.04.18, 09:26
    Ja też myślę, że nie ma powodu, aby żałować takiej decyzji. Ale jeśli macie wątpliwości co do tego, czy zdecydować się na kominek i jaki wybrać, to zerknijcie na tekstowy.net/wybierasz-kominek-do-domu-co-warto-wiedziec-o-kominkach-przed-zakupem/ , w tym artykule są najważniejsze rzeczy, jakie w tym temacie powinniście wiedzieć.
  • manioszka 29.09.19, 12:33
    ja nie żałuję! myśle ze to było jedna z lepszych decyzji! dzięki temu w te chłodniejsze dni mam przyjemnie ciepło w domu. no i ja mam z kratki.pl kominek - i to wcale nie był duży koszt, wydaje mi sie ze opłacało sie zainwestować!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka