jaka moc przyłącza domu jednorodzinnego Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam, pytanie jak w temacie - czy 10 Kw wystarczy? Dom - 150 metrów bez
    ogrzeania elektrycznego.
    • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 12:38
      > Witam, pytanie jak w temacie - czy 10 Kw wystarczy?

      10 Kw , to kuchenka elektryczna z piekarnikiem.

      Dom - 150 metrów bez
      > ogrzeania elektrycznego.

      W tym przypadku powierzchnia domu nie ma znaczenia, raczej co w nim będzie :)
    • jeśli nie uruchomisz jakiegoą warsztatu w piwnicy to wystarczy. Mam co prawda o
      1 kW więcej, ale wystarcza mi spokojnie
      • Żadnych piwnic, żadnych warsztatów i żadnych przepływowych ogrzewaczy wody -
        ludzie nie zamierzam budować jakiejś fabryki tylko zwykły dom ! Poza tym jeśli
        w praktyce okaże się że te 10 Kw to za mało to chyba można zwiekszyć moc
        przyłącza.
        • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 08:58
          Daj kable na z zapasem na moc 17 kW, potem możesz zwiększyć przydział mocy i
          wymienisz bezpieczniki. Trochę kłopotu z chodzeniem, opłata za kontrolę
          skrzynki...
          10kW jest mało :(

          > Żadnych piwnic, żadnych warsztatów i żadnych przepływowych ogrzewaczy wody -

          W zamiarach. Po zamieszkaniu wyobraźnia podsuwa nowe pomysły. Do budowy
          wystarczy (z zapasem) 5kW.
          • Mif nie wiem, co Ty masz w tym swoim domu, ale ja mam praktycznie wszystko na
            prąd oprócz ogrzewania (kuchenka, piekarnik, czajnik elektryczny, dwa bardzo
            duże akwaria, komputer włączony 24h, kilka innych sprzętów chodzących non-stop,
            ponadto w lecie dwie pompy w oczku wodnym, dosyć często różne elektronarzędzia,
            nie mówiąc już o sprzętach kuchennych, pralce, żelazku itp) i nigdy nie było
            problemu, więc nie strasz na wyrost. Mamy prąd dwutaryfowy, więc siłą rzeczy
            urządzenia pobierające najwięcej prądu działają jednocześnie w niższej taryfie
            w ciągu dnia co skutkuje maksymalnym obciążeniem instalacji, więc moja opinia
            nie jest z sufitu.
            • Gość: poll IP: *.crowley.pl 16.02.07, 09:48
              Ludzie co wy piszecie? Jakie 15 czy 28 kw? Czy może ktoś z forowiczów opisać
              jakie miał doświadczenia z za małym przydziałem? Przecież zabezpieczenia jakie
              daje się w złączu czyli bezpieczniki nadmiarowe posiadają tzw. zwłokę i pewien
              zapas (nie jest to 10 kw i powyżej wystrzela). Czasami prędzej kabel się
              przepali niż one zadziałają. Drugą stroną jest zakład energetyczny. Pisząc że
              się chce więcej niż 10 kw na domek jednorodzinny można na prąd czekać nawet 2
              lata. W polskich warunkach energia nie bierze się z powietrza. Jest to
              produkcja w elektrowni przesyłanie i jej stopniowanie czyli od np 220kv poprzez
              110 kv - 30, 15 lub 6 kv - do transformatorów (400 v) widocznych na ulicach i
              tu powstaje problem. Otóż te transformatory mają ograniczoną moc przeważnie 40 -
              120 kw (oczywiście są większe głównie w zakładach przemysłowych i dużych
              aglomeracjach - osobiście montowałem 1200 kw) i teraz proszę sobie wyobrazić
              stację trafo o mocy 120 kw i osiedle 20 domków jednorodzinnych. Zakłąd
              energetyczny będzie dzielił po 5 kw bo inaczej zostanie zmuszony do wymiany
              tego transformatora na większy co kosztuje kilkaset tysięcy zł. Myślicie, że
              zrobi to bo Pan Kowalski jeden z kilku milionów klientów, który i tak nie ma
              alternatywy na inną energię (patrz prawo energetyczne) chce 20 kw. Jeżeli ktoś
              z Was przed oczami ma warunki to powinien zauważyć jeden z punktów "wymiana
              stacji trafo - dotyczy lub niedotyczy" jeżeli to pierwsze to życzą szczęścia na
              czas realizacji przez zakład ew. grubego portfela - bo można to zrobić na
              własny koszt i przekazać ZE.
              • Gość: poll IP: *.crowley.pl 16.02.07, 10:05
                Dodam jeszcze z autopsji. Jeden z moich znajomych pod Warszawą ma domek
                jednorodzinny i ..... mały zakładzik a dokładnie 4 wtryskarki, które pracują
                24h na dobę kazda w najbardziej obciążonym cyklu ok 40 kw (grzałki, silniki,
                automatyka) do tego kompresory ok 10 kw, system chłodzenia wody ok 10 kw,
                młynek do mielenia plastiku ok 5 kw. Łącznie przy max obciążeniu ok 150 kw. I
                teraz najciekawsze zabezpieczenie nadprądowe 63 A (S 303 D63 - czyli przydział
                ok 50 kw) kable rozpalone do czerwoności, licznik mało nie wyskoczy ze złącza i
                odziwo wszystko działa nie zatrudnia pracownika, którego zadaniem byłoby
                trzymanie klapki bezpiecznika w złączu aby nie wypadała. Proszę o rozwagę w
                podejmowaniu decyzji.
    • Ja mam płytę grzejną i piekarnik elektryczny, reszta tak jak u wszystkich (lodówka, pralka, mikrofala, czajnik elektryczny, zmywarka, telewizor, komputery) i w umowie z ZE moc przyłączeniową ustaliłam na 15kW i to właśnie ze względu na siłę.
      • Gość: kid IP: *.131.rev.vline.pl 16.02.07, 21:45
        Zabezpieczenie 63A wytrzymuje obciązenie ok 145kW no chyba,że poll stwierdzi
        inaczej.Oczywiscie rozpatrujemy ekstremalny p[rzypadek uzywania kuchenki i
        piekarnika na full czyli ok 8kW.Pozostaje ok 2kW na pozostałe i przy
        przeciązeniu jednej fazy zabezpieczenie i tak wyłączy prąd.To jest nasza Polska
        rzeczywistośc.W Niemczech zabezpieczenie przedlicznikowe to 63kW w standardzie
        a póżniej kwestia przydziału i opłat.Unas rozplombowanie skrzynki wymiana
        zabezpieczeń no i OPŁATY za zmiane, dojazd itp Kto daje energie ten rządzi
        • Gość: pyton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 21:57
          Dobrze kid ( i poll ) piszą
          weźmiesz o kilka głupich kW za mało inni będą mądrzejsi i wezmą więcej z
          czasem ..
          potem będziesz chciał zwiększyć .. a ZE ci powie : figa z makiem, sorry nie da
          rady "wszystko sprzedane" chyba że zmienisz transformatorownię
          Tam ( w ZE ) nie myślą z dużym zapasem
    • Gość: Elektryk z Kanady IP: *.192-81-70.mc.videotron.ca 18.02.07, 03:55
      Dobre pytanie zadales bo mnie to interesuje.Niedludo zaczne budowac
      dom.Coprawda jestem electrykiem od ponad trzydziestu lat ale moja praktyka jest
      z Kanady.W prowimcji Quebec gdzie mieszkam to minumum dla domku
      jednorodzinnego : 48KW a dla mieszkan w bloku 24KW.Energia elektryczna tutaj
      jest tania (¢6 x 2,5=15gr ) wiec wszyscy na maxa.
      • Gość: Electryk z Kanady IP: *.192-81-70.mc.videotron.ca 18.02.07, 04:17
        Po dokladnym przeczytaniu doswiadczen innych to sie nagle dowiaduje ze z
        przydzielaniem mocy to tak jak kiedys w latach 70-tych z telefonami.Z waszych
        doswiadczen wynika ze energetyka to z was niezle zdziera.Coprawda unas jest
        oplata stala abonenta okolo $0,5 dziennie co daje 1,25 zl ale juz niema innych
        oplat a jak z elektrowni ktos pocos by przyszedl to niema zadnych
        oplat.Pozdrawiam
    • Witam Jako elektryk który wykonuje instalację w domkach mogę polecić ci żebyś montował od razu więcej - 16kW. Jak koledzy piszą , będziesz chciał więcej w przyszłości, a może się okazać że już nie ma wolnej mocy na trafo.
      Cena przyłącza jest minimalna w porównaniu z innymi kosztami budowy domu, a instalacja wygląda tak samo - koszt ten sam.
      16 - 24kW to jest standart na domek.
      pozdrawiam.
      elektroinstalacje@gmail.com
      • Czy ktoś z osób postulujących większą moc przyłączeniową może wyjaśnić, co
        można "chcieć więcej" w domku, żeby usprawiedliwiało te dodatkowe kW?
        • Gość: রো IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 11:59
          głupie pytanie :(
          wiele różnych rzeczy, np. przepływowy podgrzewacz wody, albo ..

          jeszcze kilka, kilkanaście lat temu normą było 5 kW na domek, a mądrale takie
          jak ty mówili: poco mi tyle ?
          Dzisiaj taka moc to śmiech na sali
          Przeczytaj sobie jak jest w D i CA ..
          a tam trochę lepiej myślą
          • Gość: taki jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 12:16
            Gość portalu: রো napisał(a):
            albo ..


            żelazko, pralka, kuchenka, opiekacz, dwa czajniki, magiel, o dodatkowym
            grzejniku i pompie cieplnej nie wspomnę
          • Jaki przepływowy podgrzewacz? O czym ty mówisz? Ktoś może mieszkać w domu bez
            ciepłej wody, żeby w przyszłości wyposażać dom w podgrzewacz przepływowy? Wiem
            jak to jest w Niemczech, bo tam mieszkałem i ciepłą wodę mieli w domach.
            Może inne przykłady? Jeśli jednak nei mieszkasz w domku, to lepiej nie podawaj
            następnych. Może ktoś z doświadczeniem się wypowie.
            • Gość: cromwell IP: *.57.jawnet.pl 18.02.07, 17:30
              klimat sie ociepla
              pamietasz lato ubieglego roku?
              pewnosci nie ma
              ale za kilka lat
              montaz klimatyzatorow
              moze stac sie koniecznoscia

              pzdr.
            • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 22:38
              Drogi Rispetto. Świat idzie z postępem. Za moich młodych lat, w pomieszczeniach
              były po jednej lampie u sufitu, jednym gniazdku i wiązki przedłużaczy przy
              ścianach. Korzystało się tylko z takich urządzeń jak radio, żelazko i dodatkowa
              lampa. Za kilka lat, wśród nielicznych pojawiły się telewizory, pralki SHL.
              Automaty może były w planach projektowych. Potem sprzęt był coraz tańszy, a
              więc dostępny dla ogółu, a zatem popularniejszy.
              I na tym polega obliczanie zapotrzebowania. Wykazałem wyżej, że sama płyta
              potrzebuje czasem ponad 8kW i jak przetłumaczyć żonie, że musi się ograniczać z
              zachciankami, bo przydział mocy nie pozwala. Toż wścieknie się, że majątek
              wydała na budowę domu, a przez takie głupstwo... itd.
              Nieprawdą jest, że nie mamy potrzeb korzystania z urządzeń ułatwiających życie
              (pompy ciepła, solary, wymyślne roboty, podgrzewacze itp.) Wszystko jest
              kwestią ceny urządzenia i eksploatacji, czyli możliwością nabycia i
              opłacalnością nabycia.
              Nie tak dawno plazma Philipsa kosztowała 60 tys. zł, potem 25 tys. , a teraz?
              Kilka lat różnicy :) A co jeszcze nas czeka?
              • Taka plazma Philipsa, czy kogolwiek innego nie zużywa 1 kW energii i nie
                więcej, niż tradycyjny telewizor. Nie słyszałem o przypadku, żeby ktoś po kilku
                latach mieszkania montował sobie pompę ciepła.
                Owszem, świat idzie z postępem, ale postęp oznacza też to, że kiedyś samochód
                palił 15 litrów benzyny na 100 km, a teraz pali 5 litrów. Z energią elektryczną
                jest tak samo.
                Jakie automaty? Jeśłi mówisz o postępie, to trafostacja może trakże neimu
                podlegać ?
                • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 22:52
                  > Taka plazma Philipsa, czy kogolwiek innego nie zużywa 1 kW energii


                  Pisałem o dostępności dla ogółu, przez niskie ceny. Fakt, sprzęt jest bardziej
                  energooszczędny, ale jeast go wiele więcej w użyciu domowym. A moc zumuje się :)
                  • Zrobiłem sondę wśród moich znajomych, którzy mieszkają w domach i tak:
                    - 5 ma 10Kw
                    - 1 ma 12 Kw
                    - 1 ma 24 Kw
                    i nie wybrzydzają że mają jakieś z tym problemy. Reasumując to te 10Kw to chyba
                    taki standard.
                    • Gość: kid IP: *.131.rev.vline.pl 20.02.07, 19:12
                      Reasumując to napewmo.Jedyny problem to tak jak pisałem,jeśli będziesz miał
                      impreze i kuchenka bedzie pracowac na full to te 2 kW mogą nie wystarczyć
                      oczywiscie przy równomiernym obciażeniu faz.Można to jednak rozłożyc w
                      czasie/pieczenie i smazenie/to wzupełności wystarczy.
                      Np.piekarnik pobiera 1,5kW i właczasz pralkę /2kW /na tej samej fazie i co po
                      ptokach
                    • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 20:19
                      > Zrobiłem sondę wśród moich znajomych, którzy mieszkają w domach i tak:
                      > - 5 ma 10Kw

                      Z kuchenkami elektrycznymi (palniki i piekarnik) ?
                      Inne urżądzenia elektryczne, jakie?

                      Obciążenia można rozłożyć, jak wspomniał kid, ale nie wszystkie da się
                      równomiernie.

                      > - 1 ma 24 Kw

                      Moim zdaniem olbrzymi nadmiar, chyba, że.....

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.