Oceńcie kosztorys - ja się załamałam...:((( Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Oceńcie proszę poniższy kosztorys wstępny remontu częsci 85 metrowego
    mieszkania.
    Firma bardzo solidna, oceniająca siebie jako firmę ze średniej półki
    cenowej,można obejrzec aktualnie wykonywane obiekty, generalnie same plusy,
    świetny kontakt,nic tylko zlecic remont.
    Będzie to przerobienie dwóch pokoi w jeden oraz zmainy w duzym przedpokoju z
    przesuwaniem toalety:

    "salon":
    -demontaż starego parkietu, 28m- 308,00
    -usunięcie tapety-150
    -wylewka betonowa, 28m-530
    -montaz nowych drzwi+obróbka-po 300 (dodam, że do drzwi sa do wymiany w całym
    mieszkaniu-7 par)
    -gładź-600
    -malowanie-300
    -wycięcie wszystkich ościeznic-750
    -montaż parkietu, cyklinowanie, lakierowanie,28m-1780
    -wylewka po parkiet (co to jest w takim razie ta wczesniejsza wylewka??)-456
    -postawienie 2 ścianek z ytonga-1840
    -tynkowanie ich-630
    -NAJGORSZE-wycięcie żelbetonowej ściany łączącej 2 pokoje: 5000!!??!!

    przedpokój:
    -demontaż terakoty w wc-150
    -montaz terakoty, 35m-1225
    -ścianka do wc z luksferami-1250
    -gładź-ok800-900
    -doprowadzenie wodu do małej pralni-360
    -terakota tamże i demontaz PCV-310
    -demontaż parkietu, 24m-265
    -usunięcie tapety-200
    -skrobanie scian i sufitu na całości, ok60m-370
    -malowanie 500
    -wycięcie kawałka podobnej jw ściany-4000

    Nie wiem jeszcze czy sufity podwieszane,ile elektryka (duzo punktów świet.)
    Generalnie wychodzi ok 30.000!!!
    BEZ MATERIAŁÓW, SAMA ROBOCIZNA!
    Czy to sa normalne ceny za powierzchnię ok.50-60m??
    Do tego dojda drzwi wew. po 1000 + szafa wnekowa, ok4000.+ ?? za
    materiały.Horror.

    Remontu nie robiłam od lat, ale nie moge przełknąć, że mam wydac 30.000
    na robociznę, no nie mogę! A może teraz tak to jest???
    Dlatego chcę wiedziec, czy to normalne.
    Nie chce tez szukac innej firmy, bo na 10 umówionych spotkań przyszło 3
    panów, z czego tylko ten jeden się nie spóźnił, jest słowny,solidny, nie ma
    żadnych obaw, ale...

    Z góry dziękuję,s.
    • > -skrobanie scian i sufitu na całości, ok60m-370
      > -malowanie 500

      Za malowanie wraz ze skrobaniem płacę 4 PLN/m.kw. to by było 60 x 4 = 240 PLN.
      W tym tylko przypadku Twój kosztorys jest wyższy o 630 PLN i stanowi 362,5 %
      normalnej ceny. Sprawdź resztę cen. Tak na oko ceny są baaardzo wysokie.
      --
      takie są fakty, takie jest życie...., a to co piszę to tylko moje prywatne
      zdanie
    • Witaj,

      dla mnie te ceny sa chore !!!! gdyby one byly z materialami to jeszcze sie
      zgodze.

      nawet nie wiedzailem ze sam tyle zaoszczedzilem, bo wszystko sam sobie zrobilem
      i juz koncze . A zrobilem nie malo bo gladzie terakote glazure lazienke
      kuchnie, podloge i wylewki, wymiana oscieznic i drzwi - malowanie scian DULUX -
      i podwieszany wszedzie sufit i cala elektryka . A kosztowalo mnie to dokladnie
      juz nie pamietam bo najdrozsza byla podloga ale chyba nie przekroczylo wszystko
      6 tys tak na oko przy 40m2 :
      sufity KG - 900zł
      podlogi - 1800zł
      gladzie - 400zł
      farby - 400zł
      elektryka - (puszki i przewody ) - 300zł
      lazienka terakota i glazura ( 800 zł )
      drzwi z oscieznica po 250zł
      .

      pozdrawiam Artek
    • Gość: Krzysiek IP: *.e / 10.22.13.* 27.06.03, 10:01
      Te ceny są z kosmosu chyba :-((. Czy to jest normalny kosztorys budowlany ??
      Czy tak sobie facet wymyślił ?? Spytaj tego pana jaką ma stawkę r-g i inne
      czynniki cenotwórcze. Jeśli swoje wyceny opierał na KNR-ach to nieźle Cię chyba
      naciąga (albo stawkę r-g ma zaj......stą ). Jeśli nie znasz się na kosztorysach
      to najlepiej weź ten kosztorys i idź do kogoś innego kto zna się na
      kosztorysowaniu robót budowlanych i niech to oceni. Powodzenia
    • Gość: shonsu IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 10:05
      Zgadzam się te ceny sa chore, przykład:
      wstawienie drzwi - spotkałem się z cenami od 8 zł/mb do 30 zł - nawet wtedy
      jest to 3 m x 30zł =90 zł
      postawienie ścianki z Ytonga - ile tam jest metrów!? - ja za wymurowanie całego
      poddasza (sciany kolankowe i szczyty) zapłaciłem 2400
      tynkowanie - miałem dobrego tynkarza za 12 zł za metr kw.

      w sumie proponuję negocjacje - rabat 40% (z doswiadczenia wiem że "fachowcy"
      traktuja klientów jak jelenie. Słyszałem przypadkiem rozmowę że klient
      utargował 10%, szef firmy śmiał się że mógłby zejść nawet o 50 % i miałby zysk!

      Nie łam się i szukaj dalej, jeśli jesteś z Warszawy proponuje poszukać
      fachowców na tzw. prowincji. Wcale nie są gorsi a na pewno dużo tańsi.
      • Gość: bankroot IP: *.pekao.com.pl 27.06.03, 11:36
        Gość portalu: shonsu napisał(a):

        >
        > Nie łam się i szukaj dalej, jeśli jesteś z Warszawy proponuje poszukać
        > fachowców na tzw. prowincji. Wcale nie są gorsi a na pewno dużo tańsi.

        Bardzo często fachowcy z prowincji biorą tyle samo (cena zależy od miejsca
        wykonywania pracy a nie pochodzenia fachowca - ta zasada ma miejsce oczywiście
        po pewnym czasie, ale ma)

        bankroot
    • Gość: JankoMuzykant IP: 62.29.138.* 27.06.03, 10:20
      silie napisała:

      > Oceńcie proszę poniższy kosztorys wstępny remontu częsci 85 metrowego
      > mieszkania.
      Wlasnie koncze wykanczanie, wiec mam na "swiezo". Ponizej podaje te ceny, ktore
      znam,

      > -usunięcie tapety-150
      dolicz koszty plynu do usuwania tapet. Kosztuje o ile pamietem ok. 50zl.
      Pomalowana tym tapeta zlazi ze sciany bez wiekszych problemow. Mozna to zrobic
      samemu. Wystarczy drabina i szpachelka.

      > -montaz nowych drzwi+obróbka-po 300 (dodam, że do drzwi sa do wymiany w całym
      > mieszkaniu-7 par)
      tutaj to juz przegiecie, tym bardziej, ze kasuje cie odzdzielnie za wyciecie
      starych oscieznic (tzn. futryn). Autoryzowana ekipa instalujaca drzwi Porta
      (dzieki temu masz gwarancje 2 lata, a nie rok) bierze 150zl za sztuke i do tego
      przyjezdzaja wczesniej, mierza otwory i robia liste elementow, jakie musisz
      kupic u dystrybutora.

      > -gładź-600
      cena polozenie gladzi gipsowej waha sie (Warszawa) miedzy 8 a 15zl za m2.
      Rozsadna cena to okolo 10zl, no chyba ze masz sciany pofaldowane jak
      Himalaje. :-)

      > -NAJGORSZE-wycięcie żelbetonowej ściany łączącej 2 pokoje: 5000!!??!!
      skoro zelbetowa, to pelni pewnie jakies funkcje nosne. Jestes pewna, ze mozesz
      to zrobic z technicznego punktu widzenia? Ale o cenie: fakt, w zelbecie kuje
      sie potwornie ciezko, ale pomysl tak: czy dwoch silnych mezczyzn da sobie z tym
      rade przez dwa dni - nie beda kuc mlotem, wezma raczej tarcze do ciecia betonu,
      wiertarki pneumatyczne i beda sie pocic glownie przy noszeniu gruzu? Jesli tak,
      to daj im po 500zl za dobe - extra dniowka. Wychodzi 2000 zl calosc.

      > -montaz terakoty, 35m-1225
      to akurat jest OK - wychodzi 35zl/m2. Ceny wahaja sie miedzy 30 (duze plytki) a
      40zl za metr (male plytki 10x10)

      > -gładź-ok800-900
      i znowu: 10zl /m2

      > Do tego dojda drzwi wew. po 1000
      Bede instalowal drzwi Porta. Podobno dobry stosunek jakosci do ceny. 1000 za
      sztuke, to model raczej z gornej polki, zdajesz sobie sprawe? Ladne drzwi Porty
      razem z oscieznica mozesz miec za okolo 500zl a sa jeszcze tansze.

      Moja rada jest taka: czesc rzeczy (zdzieranie tapet, machanie pedzlem, etc...)
      mozna zrobic samemu, ale rozumiem ze nie masz czasu / nie lubisz ... Widze
      zatem inne wyjscie, tyle ze trwa dluzej. Mozesz po prostu do roznych prac wziac
      roznych ludzi, np. rozwalenie scianek dzialowych zrobia ci nisko
      wykwalifikowani zulikowie albo studenci (polecam tych ostatnich) - bede
      wychwalac sie pod niebiosa za 1000zl na glowe w dwa dni. Ekip glazurnikow jest
      od metra, wystarczy popytac znajomych o ekipe z rekomendacja (jak chcesz, to
      polecam tych, ktorzy wczoraj skonczyli u mnie), to samo z elektrykami i
      hydraulikami (odkad w powszechnym uzyciu sa rurki plastikowe, sprawa jest
      banalna). Jesli chcesz np. parkiet, to kup go poza Warszawa (albo innym
      miastem, gdzie mieszkasz) i wez tez stamtad ekpie ukladaczy. Moze wyjsc taniej
      niz ekipa miejscowa.
      Cena jaka cie uraczono wynika z faktu, ze wynajmujesz jedna firme do
      wszystkiego, a jak zauwazylem na tym rynku dominuja raczej drobne ekipy
      spejcalizujace sie w danej rzeczy i oczywsicie wszystko bez faktur. :-)

      Pozdrawiam.
      I owocnej pracy :-)
      J. Muzykant
    • Gość: zz_nowy IP: 193.178.143.* 27.06.03, 11:25
      Ja za 80 mkw płacę 17000 za samą robocizne (kafle, panele, wyburzanie wielu
      ścian, wybudowanie pomieszczenia nad schodami, gipsowanie, malowanie, elektryka
      (2 łazienki).
      Bardo bardzo dużo przeróbek.

      Myślę, że w przypadku Twoich ścian żb można ponegocjować ale i tak będą to
      spore pozycje - co więcej - takie zmiany wymagają a)projektu b)potwierdzenia
      tego projektu w urzędzie lub administracji (raczej w urzędzie).
      Tak słyszałem kiedy sam chciałem wyburzać takie ściany w poprzednim mieszkaniu -
      zrobienie projektu to podobno nawet do 1500 pln w Wawie.

      Ale i tak 30 000 to troszkę dużo...

      Pozdrawiam

      • Witam wszystkich!
        Dziękuję Wam bardzo za posty.
        Trochę mi dzis ulzyło, ponieważ dopytałam w spółdzielnie w kwesti moich ścian
        do burzenia; są z PGSu, a nie żelbetu...To chyba na pewno kolosalnie obnizy
        cenę??

        Jest to faktycznie jedna firma, ale ten konkretny człowiek zajmuje się
        pracami "suchymi", czyli gladzaimi, malowaniem,sufitami, wnękami z k-
        g,wylewkami; natomiast do gresu i parkietu ma osobnych ludzi, inne firmy z
        którymi współpracuje stale i może zagwarantować jakość i profesjonalizm
        wykonania,to samo z elektrykiem.
        Sam przyznaje sie do tego, że osobiście nie będzie robił wszystkiego, bo na
        układaniu parkietu i glazurnictwie się nie zna; woli znac się na swojej działce
        gruntownie, niż na wszystkim po trochu.To jest akurat OK.

        Ale obdzwoniłam dzis kilku parkieciarzy i nie najniższa, ale całkiem w porządku
        cena w firmie, która handluje parkietem, sprowadza go, również drewno
        egzotyczne, za układanie, 3 w. lakieru, cyklinowanie wynosi 36zł!
        Cena jego parkieciarza to ponad 60zł!

        Dzwoniłam do Porty: cena ich montazysty,zależnie od dystrybutora :107-120zł!
        Jego 300...
        Jego gładź: 15/m. Twierdzi, że za gładź może byc cena na rynku od 8 do 25zł.

        No i pomyslałam, że faktycznie do "demolki" można wziąć "pana Rysia", czyli do
        zerwania parkietu, tapet, wyburzenia tego, na szczęście, pgsu,zerwania
        glazury,płytek PCV itd., a jego do tych jego prac własciwych.

        Ktoś pytał o ścianki z ytonga: 2 ścianki, 2,40 wysokość, 20,80 m kw. , z
        kilkoma luksferami- 1840 (kiedy ytong kosztuje 30/m!), a tynkowanie ich aż 624??

        Ze szczegółow: cena za METR, tak będzie Wam łatwiej ocenić:
        -demontaż parkietu: 11zł
        -demontaż terakoty: 30zł
        -usunięcie tapety: 4zł
        -montaż terakoty: 35zł
        -gładź: 15zł
        -montaż parkietu: 60zł
        -skrobanie ścian i sufitu: 5zł
        -malowanie: 12zł
        -1 punkt świetlny: ok. 60zł

        Uff, juz mi lepiej, bo może uda się to jakos wszystko zrobić inaczej, a dobrze.

        Ale piszcie, piszcie, proponujcie i podpowiadajcie, podawajcie ceny u Was.
        Aha, jestem z Łodzi, rejon też ma znaczenie.
        Pozdrawiam i dziękuję, s.

    • Najważniejsza rzecz to: Firma która dała Ci kosztorys nie jest jedyna w
      Polsce/Warszawie/Twojej okolicy

      Ja pierwszy kosztorys miałem podobnie wyśrubowany i się załamałem...ale
      poszukałem u znajomych i polecili mi jeszcze innych gości i jakoś ceny były
      niższe u nich przynajmniej o połowę.

      Twoi panowie fachowcy szukają poprostu jelenia i tyle

      U mnie za
      -wylewkę chcieli 8-10 PLN
      -montaż drzwi 150-200 PLN
      -parkiet z cyklinowaniem i lakierowaniem po 40 PLN/m2
      -u mnie elektryka 45-50 PLN za punkt
      -glazura/terakota podobnie 35 PLN za m2
      • Gość: markus IP: *.k.mcnet.pl 30.06.03, 11:10
        Ja wlasnie tez jestem w trakcie wybierania ekipy do remontu.
        U mnie w warszawie za remont 60 metrowego mieszkania za robocizne zazadali 10
        tysi.
        W cene wchodza gladzie i malowanie wszystkich pokoi. Plus glazura/terakota w
        kuchni lazience i kibelku plus hydraulika i prad w pomieszczeniach.
        Plus wyrownanie podlogi i polozenie paneli + jakies tam poleczki i zabudowa w
        lazience. Oraz robia wszystkie zakupy oraz wnosza je i wynosza
        wszystkie smieci gruzy itp. Mnie nic nie interesuje.
        Liczac koszty samej gladzi i malowania (po 16zl/m2 oraz glazury po 35/m2) oraz
        paneli wychodzi okolo 7 tysiecy. Czyli 3 tysiace ta reszta.
        Sam sie zastanawiam czy to drogo czy nie. Co myslicie?
        • Gość: pegaz_ IP: 126.16.27.* 30.06.03, 12:18
          > Liczac koszty samej gladzi i malowania (po 16zl/m2 oraz glazury po 35/m2)
          oraz
          > paneli wychodzi okolo 7 tysiecy. Czyli 3 tysiace ta reszta.

          Z gładziami to trochę przesadzasz, nawet w Wa-wie trzeba dobrze poszukać, żeby
          aż tyle zapłacić.


          Ja generalnie wykańczałem mieszkanie 66m2 (w Wa-wie) i kosztowało mnie to
          4,5kPLN (robocizna), przy czym nie było parkietu (asm położyłem panele) i
          żadnych dodatkowych kosztów (tzn. robione były "stadardowe rzeczy": gładzie,
          malowanie, terakoty, biały montaż, bez żadnych przeróbek elektryki i
          hyrdrauliki - jedna rura była wkuwana).
          Ceny miałem takie:
          glazura/terakota - ok. 50m2 (w tym gres na balkonach) - 30PLN/m2
          gładzie - 240m2 - 7PLN/m2
          zabudowa wanny + wkucie rury + parapety + kilka innych drobnych drobiazgów ;)
          (np. narożniki aluminiowe) .... dało 4200 i jeszcze zapłaciłem 300PLN (dla
          zaokrąglenia ceny) za malowanie.


          > Sam sie zastanawiam czy to drogo czy nie. Co myslicie?

          Jeżeli doliczyć do tego panele (z ojcem układałem 4 dni popołudniami) to
          proponował 15PLN/m2 (dałoby jakieś 800PLN).

          Także cena Twoich majstrów (uwzględniając koszty elektryki oraz fatygę przy
          zakupach) mieści się w granicach przyzwoitości, aczkolwiek możnaby się jeszcze
          potragować (no chyba, że uważasz ich za b. dobrą ekipę).

          Jeszcze jedno - u mnie robił to znajomy znajomego do którego miałem zaufanie
          (nie musiałem pilnować), musiałem za to sam wszystko kupować i przywozić.
          Całość robił 1,5 miesiąca, więc należy wziąć pod uwagę także fakt, że niektóre
          ekipy potrafią się wyrobić z takim mieszkaniem w 2-3 tygodnie, a to może też
          wpływać na cenę.

          pegaz_
          • Gość: mw IP: *.chello.pl 05.08.03, 14:08
            Tak się składa, że wiem, co to znaczy gładź. To coś więcej niż nałożenie i
            poprzecieranie gipsu na ścianie. Wiem ile czasu i pracy trzeba włożyć, aby
            ściany były bliskie ideału. Coś mi się wydaje, że gdyby fachowiec popatrzył na
            te gładzie za 7 zł to ..., ale laik pewnie tego nie widzi.
        • Gość: monia76 IP: *.u.mcnet.pl 02.07.03, 10:17
          Gość portalu: markus napisał(a):

          > Ja wlasnie tez jestem w trakcie wybierania ekipy do remontu.
          > U mnie w warszawie za remont 60 metrowego mieszkania za robocizne zazadali 10
          > tysi.
          > W cene wchodza gladzie i malowanie wszystkich pokoi. Plus glazura/terakota w
          > kuchni lazience i kibelku plus hydraulika i prad w pomieszczeniach.
          > Plus wyrownanie podlogi i polozenie paneli + jakies tam poleczki i zabudowa w
          > lazience. Oraz robia wszystkie zakupy oraz wnosza je i wynosza
          > wszystkie smieci gruzy itp. Mnie nic nie interesuje.
          > Liczac koszty samej gladzi i malowania (po 16zl/m2 oraz glazury po 35/m2)
          oraz
          > paneli wychodzi okolo 7 tysiecy. Czyli 3 tysiace ta reszta.
          > Sam sie zastanawiam czy to drogo czy nie. Co myslicie?

          to jest NAPRAWDE tanio. moim zdaniem jakby za tanio. jestes pewnien, ze to
          solidni goscie?
    • Twoj kosztorys to nic w porownaiu z tym jaki mi
      zaserwowano. Robota byla 'panswowa' a tu wykonawcy nie
      maja zadnej litosci, 'panstwowe' to znaczy dla nich ze
      mozna napisac kazda cene i jak sie ma uklady to ja sie
      przepchnie. Za remont laboratorium ok 30m2 w pierwszej
      wersji dostalam kosztorys na 80tys zl! po prostestach
      cene obnizono do 30 tys (w tej cenie byla terakota,
      glazura, malowanie, wymiana grzejnikow, 1 zlewu, 1 kranu,
      budowa kilku metrow konsoli). Niestety nasz wspanialy
      dyrektor administaracyjny w tych rachunkach nie widzial
      nic naganenego wiec Uniwersytet Warszawski a dokladniej
      Fundacja na Rzecz Nauki tyle za ten remont zaplacila. Nic
      dziwnego ze brakuje pieniedzy na nauke jak sie nimi tak
      gospodaruje
      ewa
      • Gość: Gutek IP: *.peralta.cc.ca.us 01.07.03, 23:04
        No wlasnie. Co miasto to inny koszt; co wlasciciel to inna stawka. Mowicie, ze
        remont mieszkania w W-wie jest drogi, to sprobujcie znalezc tania firme do
        remontu domu na Pojezierzu lub Slasku. Byc moze wygladam na bogatego Niemca
        (frajera) poniewaz za remont sporego domu of pow. 1500 m. kw., wlaczajac
        wymiane dachu, jedna firma chcialy ode mnie 1.6 mln a druga 2.18 mln. Wychodzi
        jakies 1070-1450 PLN/m. kw.!!! Co ciekawsze ta druga firma zatrudia glownie
        Ukraincow.
        Co wy na to?
    • Gość: jan6302@gazeta.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 19:37
      poza ścianką to wszystko normalnie.
    • Gość: Budowlaniec IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.07.03, 15:36
      Moim zdaniem nie własciwie podchodzisz do tej inwestycji. Ja dla dokładnie
      sprecyzowanego zakresu prac do wykonania zebrał bym oferty od kilku firm. Firmy
      mogą polecic ci znajomi, lub po prostu szukaj w róznych ogłoszeniach. I nie baw
      sie w sprawdzanie kosztorysów, to nie twoja broszka, ty na tym sie najpewniej
      nie znasz,bo nie musisz. Ty zbierz oferty a potem zastanow sie ktora firme
      wybierzesz. I ja umowil bym sie ze bede im płacił za materiały wg
      przedstawionych Ci faktur zakupu, a umów sie na robocizne .I koniecznie nie
      płac przed wykonaniem całej roboty. No może zaliczkę jakis procent przed
      robotą. Ale bezwzględnie musisz spisac umowę. W tej umowie zapisz dokładnie
      zakres prac do wykonania, termin wykonania i gwarancje na wykonanie. Treść
      umowy napewno ktoś z branzy budowlanej ci podpowie. Za przekroczenie terminu
      powinnas sobie zabezpieczyc odsetki karne-np. 0,4 % za kazdy dzien zwłoki. To
      wszystko nie jest wcale skomplikowane, ja tylko tak sie rozpisałem, bo mysle ze
      nie jestes fachowcem i staralem sie przyblizyc cały obraz. A z wyburzeniem
      scian to uwazaj-wyburzyc mozesz tylko ściany działowe. Twoja sciana cos mi na
      taka nie wygląda. Zorietuj sie dokładnie. A wogole to na wyburzenia musisz miec
      zgode spółdzielni. Zycze powodzenia.Budowlaniec

    • Gość: recznik IP: 62.181.161.* 31.07.03, 12:04
      W moim mieszkaniu (45 m2) panuje nastepujace prace :
      1/ podklejanie i uzupelnianie tapet z wlokna szklanego (na scianach i sufitach);
      2/ polozenie farby na tapetach;
      3/ polozenie tynku (gipsu czy innej gladzi ?)na popekany sufit w lazience (3.7
      m2 powierzchni).
      4/ przyklejenie tam tapety z wlokna szklanego (dojdzie pasek na scianach wysoki
      na ok. 50 - 60 cm - nie pokryty glazura);
      5/ pomalowanie tapety.
      W sumie sporo dlubaniny oraz przestawiania mebli. Pan mi powiedzial cene 6
      zl/m2 za calosc. Ale prosil o zrobienie pomiaru pomieszczen. I tu sie zaczely
      schody - po obmierzeniu powierzchni sufitow i scian (odjelam jednak dwie sciany
      z wielka szafa i regalem), wyszlo mi ponad 153 m2. Koszt robocizny moze wiec
      wyniesc ok. 1000 zl !!! Czy to nie za duzo ? W pokojach mam okna na prawie cala
      szerokosc pomieszczen, pelno drzwi i szafek kuchennych nie do ruszenia. W
      lazience glazura jest na wysokosc ok 2 m. Poradzcie, jak wiec mam liczyc te
      cholerne powierzchnie, albo jak je negocjowac z majstrem ? Oczywiscie, gdyby
      majster mial wystawiac rachunek, cena bylaby wyzsza o 20% (na podatek...).
      Vivat szara strefa...
    • Lazienka w Wawie:

      120 PLN montaz stealaza podtynkowego "ciezkiego" do WC
      220 PLN zamurowanie stelaza WC i kawałka wnęki
      130 PLN wyprowadzenie "punktu hydraulicznego" (chyba CW,ZW i odplyw ?)
      120 PLN zamontowanie wanny i muszli WC
      120 PLN montaz kabiny i brodzika
      500 PLN obmurowanie wanny (okrągłej asymetrycznej) i podmurówka brodzika
      150 PLN polzenie kafli na obmurowniu wanny
      30 PLN m2 kafli - OK

      Czy to standard, jak nie co z tego można negocjowac ?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.