Drzwi wewnętrzne - ile można skrócić Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,

    chcialbym sie poradzic, ile faktycznie można maksymalnie skrocic drzwi wewnetrzne, takie zwykłe z wypełnieniem typu plaster miodu. Konkretnie interesuja mnie drzwi Classena (Malaga). Planuje wymiane wszystkich drzwi i w przypadku jednych bede potrzebowal skrocic je o ok. 6 cm (wysoka podloga - mozaika + panele). Producent podaje, że można je maks. skrócic o 4 cm (tracąc jednoczesnie gwarancje) i nie wiem z czego to wynika, czy z tego, że w dolnej czesci drzwi jest wypelnienie pelne, jesli tak to czy dokładnie 4 cm czy moze wiecej.

    Poza tym chcialbym sie upewnic czy drzwi beda pasowac do starych oscieznic metalowych (takie zwykle, blok z 93 r.). Zmierzylem dokladnie swoje stare drzwi i oscieznice, porownalem z wymiarami na stronie www Classena i wydaje mi sie, ze beda idealnie pasowac. Zaniepokoila mnie tylko odpowiedz jednego ze sprzedawcow, ktory odpisal na moje zapytanie: "prosze zmiezyc grubosc felcu stare maja 2 cm a nowe 1.3 cm", nie wiem co to znaczy.

    • Drzwi o których piszesz posiadają swoją konstrukcję. Tą konstrukcją jest rama,
      najczęściej z drewna, sosny lub innego taniego materiału, i producent podaje ile
      można obciąć drzwi dołem, żeby nie straciły one swojej sztywności i konstrukcja
      nie została osłabiona nadmiernie. Być może ramiak ma szerokość nawet 10-15 cm.
      ale dla producenta grubością bezpieczną jaką można wyciąć jest nie więcej niż to
      co podajesz.
      Oczywiste jest, że jeśli naruszasz stan fabryczny drzwi to producent nie udzieli
      Ci już na nie gwarancji. Trzeba w takim wypadku uważać ponieważ jeśli zrobisz
      cokolwiek ze skrzydłem, na przykład obetniesz to gwarancji nie masz w żadnym
      wypadku, nawet jeśli okaże się, że masz źle zamontowane, fabrycznie, zawiasy to
      po Twojej ingerencji również nie ma na to gwarancji. Jednym słowem co by się nie
      działo z drzwiami gwarancji Powiedziałeś pa pa.
      Felc to najprościej mówiąc taki uskok w który wpasowują się drzwi. Jest to to
      miejsce, które powoduje, w sporym skrócie, że przy zamkniętych drzwiach nie ma
      widocznego prześwitu światła.
      I tak jak pisze sprzedawca, jeśli felc w futrynie będzie płytszy niż felc w
      skrzydle to powstanie szpara pomiędzy skrzydłem a futryną, która ładna nie jest.
      Poza wymiarem samych drzwi ważny jest jeszcze rozstaw zawiasów, jeśli rozstaw
      nie jest jednakowy do czeka Cię kolejna przeróbka.
      Najlepiej jakby sprzedawca/przedstawiciel producenta pofatygował się do Ciebie i
      wszystko sobie dokładnie zobaczył zanim kupisz drzwi lub wykonawca wymiany drzwi
      powinien zobaczyć co i jak.






      --
      jarecki@zubbau.pl

      www.zubbau.pl/forum/viewtopic.php?t=30"
      s5.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=155634
      • Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz. Wydaje mi się więc, że nie będzie problemu ze skróceniem drzwi o tyle ile potrzebuje. Gwarancją się nie przejmuje bo to jedne z tanszych drzwi.
        Jeśli chodzi o wymiary to oprócz sprawdzenie wymiarów na schemacie zmierzylem drzwi w sklepie - wszystkie wymiary razem z zawiasami, otworami na zamek i są takie jak moje obecne drzwi. A felc ma 1.3 cm.
        • No nie wiem czy się jednak nie mylisz. Ja podałem jedynie przykład, co do
          podcięcia drzwi. Należy brać pod uwagę, że podcięcie spowoduje wycięcie,
          całkowite, dolnego ramiaka. O ile dobrze pamiętam potrzebujesz wyciąć więcej niż
          zaleca producent, tak więc producent może podawać bezpieczną granicę, jak
          napisałem wyżej, ale również może być tak, że producent podaje taką wielkość
          jako największą możliwą. Może to doprowadzić do sytuacji, że zamiast drzwi
          pozostanie Ci kawał "papieru" który do niczego nie będzie się nadawał.
          Oczywiście można przeciwdziałać takiej ewentualności i jeśli się tak zdarzy, że
          wytniesz cały dolny ramiak to możesz go użyć ponownie. Wycinasz w tym celu
          odpowiednią ilość "plastra pszczelego" i w to miejsce wklejasz stary ramiak i
          masz drzwi jak nowe i krótsze.




          --
          jarecki@zubbau.pl

          www.zubbau.pl/forum/viewtopic.php?t=30"
          s5.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=155634
    • Gość: tg IP: *.acn.waw.pl 24.09.07, 23:05
      Przy takim wycięciu obetniesz cały dolny element ramy, proponuje po docięciu
      drzwi wydłubać trochę znajdującej się w nich tektury i w to miejsce wkleić
      uprzednio wycięty poziomy element ramy (ma on trochę ponad 4 cm) W jakimś
      stopniu usztywni to ponownie to skrzydło.
      Z ościeżnicami nie będzie żadnego problemu.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.