Dodaj do ulubionych

Pomocy!!! Pekniecie na suficie w nowym M3

07.12.07, 17:07
Witam! Moze macie jakies sprawdzone sposoby co zrobic zeby pozbyc
sie pekniecia na suficie w nowym mieszkaniu. Tydzien temu bylo
szpachlowane elegancko i jakas siateczka zakladana a juz widac ze
znowu peka.
Spowodowane to jest prawdopodobnie ruchami plyt, pekniecie wystepuje
w miejscu laczenia sie plyt w bloku.
Moze ktos ma jakis sprawdzony sposob.
Piszcie
Edytor zaawansowany
  • Gość: GG IP: *.aster.pl 07.12.07, 21:52
    Niestety nie ma sposobu na to, w zaleznosci od uzytych srodkow
    wczesniej czy pozniej i tak bedzie pekac. Mozna jedynie opuscic
    minimalnie sufit na stelazu plytami karton gips.
  • zaholec 08.12.07, 23:05
    Jest jeden sprawdzony sposób;

    jeśli to nowy budynek to daj mu osiąść. Budynek waży setki, jak nie
    tysiące, ton. Daj ty się jemu osadzić w gruncie. Poczekaj rok i
    potem zrób raz jeszcze numer ze szpachlowaniem z siatką.
    Jeśli to stary budynek to znaczy, że się rozchodzi w szwach. Zalecam
    szybką sprzedaż mieszkania i wyprowadzkę.


    pozdrawiam

    Żaholec
    --
    takie są fakty, takie jest życie....,to co piszę to moje prywatne
    zdanie.
  • Gość: boogyman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 16:27
    Dzieki! Blok jest nowy. Do mieszkania sie jeszcze nie wprowadzilem.
    Myslalem o podwieszanym suficie, ale jeszcze chyba z tym sie
    wstrzymam, moze zrobie tak jak radzi zaholec "POCZEKAM az osiądzie",
    moze sie ustabilizuje, zwlaszcza ze na placu obok ciagle prowadzone
    sa intenstywne roboty pod nastepny blok, czasami normalnie az sciany
    w bloku drzą jak cos kopią.

    Czekam na dalsze rady
  • aankaa 10.12.07, 17:41
    jeśli wytrzymasz - nie kładź kafli
    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • Gość: war -rem IP: *.chello.pl 10.12.07, 21:22
    Wykonanie sufitu podwieszanego w tej chwili to okropny błąd! Dopiero
    wtedy będą pęknięcia zwłaszcza że obok trwają wykopy i budowa. Czas
    w którym bedą występować pęknięcia na suficie i na ścianach to ok 5
    lat.Deweloper średnio daje 3 lata gwarancji i to trzeba
    wykorzystać . Przed upływem tego terminu zgłośić usterkę i powinni
    to naprawić.Co do płytek śmiało można je układać trzeba zastosować
    tylko odpowiedni klej!
  • Gość: morda IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.12.07, 10:59
    NIE PODWIESZAJ SUFITU W NOWYM MIESZKANIU , BO JESZCZE SOBIE ZAFUNDUJESZ
    GRZYBA!!!Jeżeli to jest strop Zerański , to on sobie klawiszuje.I to jest typowe
    ,jeżeli budowlańcy spieszą się i niedokładnie wypełnią betonem szczeliny między
    płytami.Ja u siebie odkułem rowek między płytami i po ok. 40cm tynku ,rowek
    wypełniłem pianą ,całość wyrównałem gipsem szpachlowym szarym z NIDA
    GIPS-wtapiając w wyprawkę siatkę elewacyjną , od 8-lat nic się nie dzieje.Jeżeli
    to nie jest strop Żerański,to moja rada jest taka:goń chałupę...
  • Gość: krzycho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 09:23
    Zaskarżył bym wykonawcę, fundamenty są źle wykonane. Już kiedyś mieszkałem w
    takim mieszkaniu najpierw jedna ściana pękła potem następna, tam gdzie były
    płytki poszło z płytkami aż kilka odpadło. powodzenia.
  • Gość: boogyman23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 23:32
    A o co chodzi z tymi kaflami? Ze co niby bedzie mi pekac terakota?
    Nie bede przeciez czekal kilka lat z takimi sprawami:D
    W sumie chyba da sie zyc z takim peknieciem. Mysle teraz jak to
    zamaskowac. Moze macie ciekawe sposoby.
    Myslalem o jakiejs listwie z oswietleniem, albo cos ozdobnego.
    Zaznaczam ze pekniecie nie jest dokladnie na srodku pokoju . Mniej
    wiecej w 1/3
    Dzieki za rady
  • Gość: cromwell IP: *.48.jawnet.pl 18.12.07, 16:39
    wszystko zniose
    pekniete kafle
    grzyb pod sufitem podwieszanym

    ale kolega krzycho powinien sie zdrowo puknac w czaszke;)

    pzdr.
  • Gość: Przemek IP: *.kalisz.mm.pl 20.12.07, 14:14
    czesc,
    w lipcu oddali mi mieszkanie, w nowym bloku (budowali ok. 13
    miesiecy). Na poczatku bylo Okej, malarz zrobil gl;adzie, szpachel i
    takie tam (koszt ok. 1,5 zł) a teraz zauwazam: pekniecia na scianach
    w jednym jak i drugim pokoju, lekkie pajaczki w kuchni oraz w
    przedpokoju. Starsznie sie zdenerwowalem. Do tej pory mam zalozone
    plytki w lazience, w kuchni i w przedpokoju. Poza tym panele w 2
    pokojach. Zdenerwowany poszedlem do spoledzielni (odpowiada za
    budowe) i Pan inzynier zaskoczony ze jeszcze sie nie wprowadzilem.
    Jeszcze mnie tak nie pokrecilo jak innych aby po miesiacu od oddania
    mieszkania wprowadzac sie. Wiec darlem "gebe" i zalozyli mi jakas
    siatke w miejscach gdzie sa pekniecia. Powiedzili ze to pomoze. Czas
    pokaze, w razie czego jak na razie nie biore sie za kosztowne
    remonty. Zadnych sufitow podwieszanych, bajerow itp. Sciany pomaluje
    zwykla farba,. Zobacze jak to bedzie w prszyszlosci. W razie czego
    bede dalej darl "gebe" i do sadu zaprowadze kogo trzeba. Mieszkanie
    kupilem za ciezko zarobiona kase, nikt za darmo nie dal.
    A tak w ogole znacie jakis przepisy prawne ktore tego typu
    reguluja ??
  • Gość: boogyman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 21:46
    Popieram Cie Przemek :)
  • Gość: Przemek IP: *.kalisz.mm.pl 21.12.07, 10:28
    hej,
    dzis tez przyszli do mnie zakladac te siatke na pekniecia. Fachowiec
    mowil ze takie "objawy" moga wystepowac w ciagu 3 lat. Nie ebde
    czekal z rmeontami 3 lata bo potem przepdaa gwarancja na wszystko.
    Facvhowiec powiedz ze jestem jedyna osoba w bloku co tak zglasza i
    ze musze miec dobre oko. Nie wiem jak u innych sasiadow, albo nie
    maja pekniec albo nie zauwazaja albo tez maja to gdzies:"niech peka
    i tyle...".
    Jedno co warte zauwazenia. Jak sie grzecznie zalatwia sprawe to
    grzecznie ci tez odprawiaja. Po prostu trzeba chodzic, gadac a
    niekiedy drzec pelna geba bo inacze sie nie da. Dobrze ze mam urlop
    i pilnuje tego!
    Poza tym teraz jak zauwazam, np. drzwi wejsciowe i inne rzeczy w
    mieszaniu to istna chinszczyzna. Przynajmniej grzejnki mam polskie:-
    ) takie to pocieszenie.
  • boogyman 23.12.07, 15:49
    Nie wiem jak ta siatka zda egzamin. U mnie goscie od szpachli tez ja
    zakladali i po miesiacu pekecie wychodzi ponownie. Ehhhh... Nowy
    blok a tu juz rysa na suficie
  • Gość: Przemek IP: *.kalisz.mm.pl 23.12.07, 20:58
    czytam rozne inf. w necie i slysze glosy ze ta siatka nie wiadomo
    czy cos pomoze itp. Wykonawca tylko to zapropnowal, Na klatce
    schodowej tez pekniecia. kazdy mowi ze blok pracuje itp. tak wiec
    nie wiem. Mnie tez denerwuje i to strasznie. czlowiek kupuje
    mieszkanie i takie niespodzianki. . Co najgorsze zaczalem robic
    wywiad wsrod sasiadow i jedna z pan tez ma pekniecia i nie zglasza
    bo nie ma czasu. Inni sasiedzi mieli na poczatku (po oddaniu
    budynku, mieszkaja na 1 pietrze) pekniecia i na wlasny koszt
    zalozyli jakies rozporniki. Podobno teraz nie peka. Ja chyba przejde
    sie do Powiatowego Insp. Nadzoru Budowlanego. W necie czytalem ze do
    3 lat jest rekojmia tj. wykonawca powinien to naprawiac lacznie z
    pomalowaniem scian na taki kolor jaki byl uprzednio.
    Ja w chwili obecnej mam te siatke polozona na wszystkich scianach.
    Mam pytanie:
    czy jak teraz pomaluje farba to te dotychczasowe pekniecia beda
    niewidoczne ?
    czy te siatke mozna klasc na suficie w lazience ?

    nie wiem jak u ciebie.w nowych blokach koszmarem tez s aokna
    plastikowe. Strasznie paruja i woda sie zbiera.
    nawte nie wiedzialem ze z nowym blokiem takie sa problemy.
    dziekuje za odp.
  • boogyman 26.12.07, 12:49
    Niestety ja tak dobrze sie nie orientuje:/

    Co do okien nie wiem jakie sa u mnie gdyz jeszcze tam nie mieszkam.
    Na razie wygladają na ok, ale pozyjemy zobaczymy
  • Gość: życzliwy IP: 80.48.1.* 26.12.07, 14:09
    Rodzą się śliczne dziewczyny i mądre ale niestety z krzywymi nogami.
    No ale stało się więc muszą ten fakt pokochać i z tym normalnie żyć.
    Ty nie musisz, możesz zmienić mieszkanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka