• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

nieszczelny komin, czad w domu, jak uszczelnić?

  • 08.03.08, 23:45
    witam

    mam od dłuższego czasu problem z kominem, problem który ostatnio jest częstą
    przyczyną tragedii rodzinnych. Mam nieszczelny komin, dym wydostaje się do
    pokoi a z dymem czad...nie jestem w stanie sobie z tym poradzic, gdyż palić w
    piecu trzeba bo zimno ...
    jedyną metodą jaką stosowałem to czyszczenie komina liną....ale ten zabieg
    trzeba powtarzac co 3 tyg...
    to wszystko polega na tym ze gdy komin jest zabrudzony, gęsty dym z węgla nie
    moze się wydostac i wydostaje się szczelinami w murze/ścianach pokojowych do
    domu...
    dom nie nalezy do najnowszych a otwór kominowy jest nie wielkich rozmariów..
    jak zapobiec wydostawaniu się dymu? do jakiej firmy zgłosić się po pomoc? nie
    chodzi mi tutaj o nazwe firmy, tylko o specjalność...

    prosze o pomoc, mam 21 lat, nie dawno straciłem ojca....mieszkam sam z mamą i
    teraz ja przejalem role gospodarza domu...pomóżcie
    Edytor zaawansowany
    • 09.03.08, 09:01
      wkład kominowy załatwia sprawę, ale to nie najtańsze rozwiązanie ale
      najskuteczniejsze.




      --
      biuro@zubbau.pl
    • 09.03.08, 10:44
      słyszałem o tym i troche poczytalem w internecie, fakt nie jest to tanie,
      tymbardziej ze chyba jeszcze naliczane id długosci wkładu a mój dom to 2 pietra
      + strych....ale chyba jednak innego wyjścia nie bedzie
      dzięki
      pozdrawiam
    • Gość: jk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 10:58

      Zadzwoń pod ten numer tam bardziej naświetlą ten problem-popytać trzeba
      (032)2101192
    • 09.03.08, 12:08
      kierunkowy 032 to jest kierunkowy okręgu katowickiego (województwa śląskiego)
      jestem z okolic Rybnika więc skorzystam jak najbardziej
      dziekuje
    • 09.03.08, 14:03
      co znaczy czyszczenie komina lina?
      powinienes line obciazyc
      za obciaznikiem zamocowac szczotke
      dopasowana do przekroju komina

      wklad jeszcze pogorszy sprawe
      zwyczajnie zawezi przekroj
      dym nie bedzie wydostawal sie do pomieszczen
      ale uniemozliwi spalanie

      jezeli wczesniej nie bylo problemow z paleniem
      skup sie na uszczelnieniu komina

      pamietaj mikroszczeliny w kominie na dlugosci 5 m
      mozna porownac do dziury wielkosci piesci
      dlatego kominiarze zlecaja rapowanie i bielenie komina na strychu
      z mety widac usterki

      sciany w mieszkaniu najprosciej uszczelnic ognioodprona plyta k-g
      na stelazu

      pzdr.
    • 09.03.08, 14:11
      Zacznij od prawidlowego palenia i czyszczenia komina.Samo wstawienie wkładu nic nie da.
    • 09.03.08, 14:34
      zapomniałem na wstępie dodać, czyszcze komin liną oczywiście z obciążeniem i
      szczotką, co 3 tygodnie mniej wiecej, bo co 3 tygodnie juz w domu czuć że dym
      wydostaje się do pomieszczeń

      co do wkładu kominowego zgodze sie ze tylko zwęzylby jeszcze już dosyć wąski
      otwór kominowy, i jesli mówiecie ze miałoby to pogorszyć spalanie.....hmm

      poza tym napisałes co zlecają kominiarze w takich sytuacjach...szczerze mówiąc
      nie wiele mam o tym pojęcia, a co gorsza, kominiarza nie było u mnie juz bardzo
      długo..a zazwyczaj przychodził i czyscił komin sam...i pytał czy są problemy....
      teraz naprawde długo się nie pojawia...

      cały problem pojawił się rok temu gdy wymieniałem piec centralny...stary piec
      służył w domu ponad 13 lat i nigdy nie było problemu z kominem a juz tymbardziej
      z wydostawaniem się dymu do wnętrza domu...

      drugą sprawą jest opał, pale w piecu węglem a dym jest bardzo gęsty co tez
      pewnie jest czynnikiem wpływajacym na zanieczyszczenie komina

      w ubiegłe wakacje przeprowadzałem mały remont w domu, w pkojach w których
      wydostawał się dym, w tych miejscach gdzie przebiega komin, na całej długości i
      w miejscach peknięć nałozyłem grubą warstwe gipsu/gładzi gipsowej, teraz jest
      lepiej ale problem całkowicie nie zniknął, dlatego zgłosiłem się o pomoc tutaj...

      myslałem ze wkład zaradzi wszystkiemu...ale teraz mam dylemat...
    • 10.03.08, 01:06
      Pewnie masz komin 14 - kiedyś takie robili i niewykluczone, iż
      dodatkowo zawężony wylewką stropową.
      Jeżeli masz przy czynnym kominie wolny kanał, to można je połączyć.
      Od piwnicy jak najwyżej trzeba je skuć w jeden kanał.
      Mozna również podnieść do góry istniejący komin - trochę poprawi
      to "cug", ale pamiętaj o dojściu do czyszczenia komina. I to jest
      rozwiązanie najskuteczniejsze: czyścić komin.
      Opał też ma wpływ - węgiel pochodzi z różnych pokładów, a co za tym
      idzie ma różną zawartość części smolistych.
      Wkładu kominowego nie polecam, jak już ktoś wcześnie napisał tylko
      pogorszy sprawę, a na dodatek jest kosztowny.


    • 10.03.08, 14:24
      Jeżeli potrzebujesz wizyty kominiarza to musisz tę usługę zamówić - kominiarz sam z siebie nie przyjdzie.Jeżeli chcesz napalić tanim kiepskiej jakości węglem to nie możesz pozwolić żeby w piecu się tylko tliło - wegiel musi się palić pełnym płomieniem.Jeżeli chcesz utrzymać żar przez dłuższy czas używaj koksu.Zanieczyszczony komin trzeba regularnie czyścić - nie ma innej metody.Chyba że zainstalujesz piec na olej opałowy lub gaz.
    • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 23:22
      witaj
      mam podobny problem z kominem który był wybudowany w latach 50-ych,
      kiedyś opalałem mułem z węglem, przez 20 lat było ok( czyszczenie
      raz w roku a zdarzało się że nie było z czego) .
      zmiana pieca i ..... sadza i zapach zgniłych jajek w pokoju na Ip.
      czyszczenie komina raz na m-c, trochę pomaga.
      po 2-ch latach prób już wiem co należy zrobić, radzę przeczytaj
      tematy na www.budkomin.pl/index.php?id=oferta i poszukaj
      firmy która wykonuje takie usługi.
      pamiętaj przekrój komin dostosowany do nowego pieca i żeby osiągał
      określonu ciąg kominowy!
      (kominarzy których spotkalem to jakieś nieporozumienie tylko do
      czyszczenia się nadają)
    • 19.11.14, 00:57
      Witam,

      Na wstępie chciałbym zaznaczyć że zdaję sobie sprawę z tego że odgrzebuję stary temat ale myślę że skoro do tej pory kontaktują się ze mną ludzie czytający go mogę napisać tutaj kilka wyjaśnień.

      Więc:

      cromwell1 napisał:

      > co znaczy czyszczenie komina lina?
      > powinienes line obciazyc
      > za obciaznikiem zamocowac szczotke
      > dopasowana do przekroju komina

      Czyszczenie w ten sposób jest mało skuteczne, powiedział bym nawet że porównywalne z głaskaniem. Znam lepsze systemy czyzczenia komina bez ciężarka - należy wpuścić do komina linkę z karabińczykiem, następnie w drzwiczkach zapiąć szczorę o przekroju większym niż komin. Dzięki temu na sadzę oddziałowywujemy z większą siłą a sadza którą oderwiemy od ścianki spada na dół przez czysty przewód kominowe nie powodując ryzyka zatkania komina przez opadające płaty sadzy.

      cromwell1 napisał:

      > wklad jeszcze pogorszy sprawe
      > zwyczajnie zawezi przekroj
      > dym nie bedzie wydostawal sie do pomieszczen
      > ale uniemozliwi spalanie


      Racja, i nie :)
      Komin powinien być dostosowany do średnicy wylotu z pieca - tak,
      Zwęzi przekrój - niekoniecznie - od kilkunastu lat mamy w ofercie usługę zwaną frezowaniem, rozwiercanie przewodu kominowego pozwala nam zastosować przewody kominowe o średnicy dostosowane do wymogó większości dostepnych pieców.
      Co więcej proszę zauważyć że ze względu na rozszeżalność cieplną metali wkłady kominowe o przekroju prostokątnym i kwadratowym nie nadają się do stosowanie w komine. Z owalnymi jest już trochę lepiej lecz też nie polecam.
      Proszę również nie słuchać opinii że komin fi 150mm wystarcza do wszystkich domów jednorodzinnych, spotkałem się kilkukrotnie z wypowiedzią "fachowców" którzy przekonywali mnie że spokojnie taki komin obsługuje piece do mocy 30kW. Nie wiem czy ich teoria wynika z lenistwa czy też braku technologii odpowiednich do montażu większych średnic ale skoro komin powinien być dostosowany do pieca to nikt nie wmówi mi że redukcja przekroju przewodu kominowego z wyjścia 25x25cm na fi 15cm jest zgodna ze sztuką budowlaną lub chociażby wymogami pieca. Owszem, bedzie działał lecz nie po to inwestujemy w modernizację przewodu kominowego by spowrotem czyścić go co miesiąć, prawda ?

      cromwell1 napisał:

      > sciany w mieszkaniu najprosciej uszczelnic ognioodprona plyta k-g
      > na stelazu


      W żadnym wypadku likwdacja objawów w taki sposób nie będzie lepsza od remontu wnętrza przewodu kominowego. Co więcej w ten sposób nie ma możliwości uszczelnienia w 100%.

      aina40 napisał:

      > Pewnie masz komin 14 - kiedyś takie robili i niewykluczone, iż
      > dodatkowo zawężony wylewką stropową.
      > Jeżeli masz przy czynnym kominie wolny kanał, to można je połączyć.
      > Od piwnicy jak najwyżej trzeba je skuć w jeden kanał.
      > Mozna również podnieść do góry istniejący komin - trochę poprawi
      > to "cug", ale pamiętaj o dojściu do czyszczenia komina. I to jest
      > rozwiązanie najskuteczniejsze: czyścić komin.


      W żadnym wypadku, dwa tczy nawet trzy nieszczelne ( bo komin murowany nigdy do kończa szczelny nie jest ) nie będą lepsze niż pożądny wkłąd kominowy o odpowiednio dobranej średnicy.

      > Wkładu kominowego nie polecam, jak już ktoś wcześnie napisał tylko
      > pogorszy sprawę, a na dodatek jest kosztowny.


      Jak wyżej - kwestja odpowiedniego wkłądu i technologii opracowanie komina przed montażem.

      aina40 napisał:

      > Opał też ma wpływ - węgiel pochodzi z różnych pokładów, a co za tym
      > idzie ma różną zawartość części smolistych.

      Racja, jak również temperatura spalania, spalin, ocieplenie komina, i wiel innych czynników które powodują niszczenie komina.

      kilhem napisał:

      cały problem pojawił się rok temu gdy wymieniałem piec centralny...stary piec
      służył w domu ponad 13 lat i nigdy nie było problemu z kominem a juz tymbardziej
      z wydostawaniem się dymu do wnętrza domu...


      Jak u 90% klientów u których rozwiercamy przewody kominowe, problemem jest po pierwsze oszczędność piecy - stary piec połowe ciepła oddał w komin który był dzięki temu suchy i problem nie istniał, po drugie nowoczesne piece posiadają w większości turbinę więc działają nadciśnieniowo = komin musi być idealnie szczelny! Po trzecie niodpowiedni dobór pieca do kubatury i zapotrzebowania budynku, najczęściej przewymiarowanie pieca odbija się często przez lata na gospodarzach, niestety żadko kiedy instalator mówi inwestorowi który wymienia piec o KONIECZNOŚCI instalacji wkładu kominowego - bardzo często z obawy przed rezygnacją z wymiany pieca przez inwestora kiedy wzrosną koszta.

      kilhem napisał:

      w ubiegłe wakacje przeprowadzałem mały remont w domu, w pkojach w których
      wydostawał się dym, w tych miejscach gdzie przebiega komin, na całej długości i
      w miejscach peknięć nałozyłem grubą warstwe gipsu/gładzi gipsowej, teraz jest
      lepiej ale problem całkowicie nie zniknął, dlatego zgłosiłem się o pomoc tutaj...

      Jak wyżej, najpierw zlikwidujmy usterkę, następnie objawy :)

      kilhem napisał:

      myslałem ze wkład zaradzi wszystkiemu...ale teraz mam dylemat...

      Zaradzi, ale zrobiony z głową i facowo!

      www.facebook.com/budkomin

      Pozdrawiam
      inż. Dawid Białas
      tel: +48 601 661 898
      www.budkomin.pl
      find us! www.facebook.com/budkomin
    • 05.12.14, 23:45
      Czy mógłby mi ktoś pomóc. Potrzebuje pilnie pomocy. W moim mieszkaniu cały czas dymi piec!!! Jest to piec żeliwny, dwie pary drzwi, ta gorna jest wieksza z szyba, dolna wezsza. Przy otworzeniu pieca w celu dolozenia węgla/ drewna dym wydobywa się i zadymia całe miesKanie. Juz po pierwszej zimie miesKanie wygladalo strasznie, remony byl robiony w lecie, drogie farby itd. A potem czarne sciany i wdychanie tego syfu. Rok temu po totalnym zadymieniu przyszli kominairze i wskazali drugi komin zapewniajac ze tam bedzie super ciag i bedIe super chodzil piec!!! Pracownicy administracji wykonli zadanie!!.l. Sytuacja podobna ale troche lepiej. Tez zadymia przy otwarciu ale np nie ma takich sytuacji jakie mialy miejsce z tamtym kominem. Kiedys np przy zamknietym piecu ze wszystkich szczelin ( nawet najmniejszych naroznych wydobywal sie dym))) Pamietam ze wtedy wyprowadzilam sie z mieszkania dla bezpieczenstwa, moje dziecko mialo wowczas kilka msc i musialo to wdychac!!!!:( Teraz jestesmy podpieci do tego waskiego komina i w czw byli kominiarze onpowiedzieli ze beda chodzić w przysLym tyg do miesKan w moim pionie aby sprawdzic czy mamy sami ten komin czy ktos go uzytkuje z nam. Dzisiaj widzialam ze dymilo sie z tego komina jak u nas jesZcze nie pallo sie w piecu. Maja zamiar nam zamintowac drzwiczki do samodzielnego czyszcEnia i zamurowac komin przy naszym poziomie. Nie wiem czy to cos da bo ja juz w nic nie wierze. Moj z sasiad z pietra podpiety do duzego komina ma taki cug ze jak otworzy dwie pary drzwi to mu ciagnie bez problemu az huczy, nic nie dymi ani nie wydobywa sie na zewnatrz , sciany biale!!! A u nas moze kest jakis cug ale mozna zaobserwować, że dym się kotłuje a nie normalnie wpada do komina!! Ostatnio skojarzylam pewna rzecz. Na dole sasiadka wprowadzala sie, zapoznalysmy sie i weszlam do niej do mieszkania. Okazalo sie , ze tam gdzie jest ten gruby komin ( nasze pierwotne polozenie pieca) oni maja kominek z OTWARTYM PALENISKIEM!! Moglo to miec olbrzymi wpływ na nasze uzytkowanie pieca!! Nie wiem co mam robic bo jestem beZsilna. Administracja to olewa a ja nie moge doprosic sie protokołu lub jakiegos pisma z ustlona przyczyna tego dymienia!!! Od czego mam zacząc i co moge zrobic aby to sprawie dzialalalo??? Czy probowac wrocic do komina wczeaniejsZego i czy w ogole taka olbrzymia dziura w kominie vel kominek z otwartym paleniskiem jest dozwolona w kamienicach??? juz nie wiem co robic...masz piec byl w serwisie i tam odpowiedziano nam ze jesli dymi jest to tylko i wylacznie wina komina!! Otworzenie okna nic nie daje.... pomocy co mam robic!! Wkurza mnie to, ze zamiast sprawdzic rok temu ta dziure( staru lokator byl za granica dlugo) i nie mozna bylo fizycNie tam wejsc a prawdopodobnie ma ma ten kominek nielegalnie jak wiekszosc ludzi w kamienicy i nikt nawet nie probowal sie z nim skontaktowac a moja cala rodzina wdychala to co nie piwinna wdychac.
      • 05.12.14, 23:55
        Będe wdzieczna za kazda odpowiedz i poradę. Pozdrawiam
        • 01.04.15, 09:52
          Przede wszystkim musi Pani przeprowadzić inwentaryzację przewodów kominowych. Tym sposobem dowie się Pani kto jeszcze z jakim urządzeniem podpięty jest do Pani komina. Jeżeli jakiś lokator nie ma a mieszkania są wspólnotowe to zarządca ma obowiązek nakazać lokatorowi udostępnienie mieszkania. Wszystko wskazuje na to że komin może być nieszczelny. Jest wiele możliwości uszczelniania - wkłady kominowe zaroodporne ( około 5 lat gwarancji, montaż kilka dni, wymaga obecności lokatorów i trzeba kłuć), szlamowanie (tj tynkowanie komina, ogólnie to według Polskiej normy PN 89 B 104 25, nie wolno tego robić, ale że jest to najtańszy sposób i istnieje możliwość obejścia przepisów- gwarancja nawet 3 lata, ale z doświadczenia wiem że po roku już trzeba odświeżać szlam. Wkłady FuranFlex - nowość na polskim rynku, a na zachodzie stosowane juz od wielu lat. Elastyczne wkłady, montuje się w ciągu 1 dnia,komin może być krzywy, mogą być zwężenia. Co najważniejsze nie muszą być obecni lokatorzy gdyż wkład wprowadza się od czopu komina i "wyciąga się'" w miejscu pieca. Gwarancja 10lat. Ceny są różne i tańsze i droższe, pytanie tylko na czym Pani zależy czy na jakości czy cenie.
          • 10.04.15, 19:29
            malaria ładnie to tak oszukiwać ludzi? juz ludzie obracajacy sie w fachu maja was doyć wprowadzacie ludzi w błąd mowiac o szlamowaniu jako nietrwale chociaż co drugi budynek w Rybniku katowicach itp jest wyszlamowany ewetualnie wklady a najlepsze sa wysanne z palca informacje o niespelniajacych normach;) Napisz odrazu ze jesteś z Sosnowca i sprzedajecie Importujecie Furnalflex KTORRGO NIKT Z NAS INSTALATOROW NIE CHCE OD WAS KUPIĆ TYMBARDZIEJ MONTOWAC PONIEWAŻ JEDNYM SŁOWEM JEST BEZNADZIEJNY!! NIE WPROWADZAJCIE W BŁĄD LUDZI!
            • 16.04.15, 23:09
              Drogi "instalatorze" porady fachowca Mietka uzbrojonego w "szpachlę i worek z tynkiem" zachowaj proszę dla siebie. Usługę szlamowania można przyrównać do blacharskich napraw samochodów w przydomowych warsztatach - szpachla i fajrant. Jak się rozejrzysz dookoła takich samochodów jest mnóstwo i o dziwo jeżdżą a jak się sprawdzają te domatorskie rozwiązania to chyba każdy wie. Tak więc szlamuj i bałamuć ludzi nie zważając na ich bezpieczeństwo....i obowiązujące prawo. Na początku napisałem instalator w cudzysłowie ponieważ instalator to może antenę na dachu zamontować a nie zajmować się kominami od tego jest kominiarz ... fachowcu, może jeszcze potrafisz pralkę i lodówkę naprawić... nie ma to jak porada profesjonalnej złotej rączki...
              Dla zainteresowanych "reanimacją nieboszczyka" (bo inaczej tego zabiegu nie można nazwać ) polecam zapoznanie się dokładnie z obowiązującą normą PN 89 B 104 25.
              "3.3.9. Powierzchnie przewodów powinny być gładkie, łącznie ze spoinami i bez występów lub wklęśnięć.

              Cegły tworzące powierzchnie przewodów (szczególnie cegły ułamkowe) powinny być ułożone gładkimi częściami do przewodów. Nie należy tynkować wewnętrznych powierzchni przewodów (...)"

              Ale chyba tak naprawdę boli Cię fakt, że klient po zamontowaniu wkładów nie będzie musiał szlamować komina co parę lat= brak zleceń=brak kasy:) ot taki cebulowy abonament na szlamowanie ludziom sprzedajesz stąd ten atak:)

              PS.
              Tak jesteśmyTĄ firmą z Sosnowca i już nie raz naprawialiśmy komin po szlamowaniu.
              • 19.04.15, 12:14
                Kolego wy na chleb mówiliście peb jak my się kominami zajmowaliśmy i chodźmy z szacunku nie powinieneś pisać takich pierdół rozszyfrowałem cię że jesteście tą firmą i już powinno wam być wstyd (firma podszywająca się pod klienta przykre zachowanie bardzo) i może przypomnę ci jeszcze o tym że to nie ja wydzwaniam do was co miesiąc prosząc o to żeby współpracowałem z wami i wykonywałem waszą usługę i kupując waszą śmieszną maszynę za 20 tys euro.Może jeszcze jedno ci przypomnę że kominiarze w Bielsku i Katowicach was wywalili z wspólnot mieszkaniowych za to że wasz produkt po 1 roku się rozsypał spakowaliście manatki i ucieczka!! Furnalflex kupiony z zachodu za tysiące i na siłę wciskanie Polaką (nie do nas nie na nasze palenie)


                Może teraz napiszcie ile metr kosztuje tego waszego dziadostwa:) za te pieniądze idzie postawić komin z gotowych elementów.

                Kolejna sprawa robimy wkłady alufole szlamowanie i wiele innych związane z kominami i wyobraź sobie że jak klient bardzo chce wkład kwasoodporny lub żaro to o z wielką chęcią go wykonujemy ponieważ wkład włożymy w 3-4 godziny a pieniądze większe niż za szlamowanie ale to nie o to chodzi że tak jak wy wykonać szybko i szybko skasować dlatego odradzam wkłady i nakierowuje na szlamowanie ponieważ jest po prostu trwalsze.
                Co nie znaczy że wkład zawsze jest zły bo w niektórych przypadkach bardziej polecamy ale to już dłuższy temat.


                Teraz napiszę ci na czym polega szlamowanie w budynkach 30-40-50 letnich cegła była raczej dobra ale zaprawa bardzo słaba samo wapno i piasek bo mało kto wtedy w tych ciężkich czasach miał cement (jesteście młodzi wiec popytajcie starszych jak było) Dlatego szlamowanie polega na tym żeby uzupełnić fugi szczeliny spoiny pomiędzy cegłami wiec skoro na wapiennej zaprawie wytrzymały kominy przeciętnie 30 lat to dlaczego na zaprawie już porządnej przeznaczonej do tego mają wytrzymać krócej?

                PS: Masa Schidel to nie zaprawa tylko klej i jak najbardziej jest dopuszczona do norm posiada wszystkie na to certyfikaty:)

                Pewnie teraz znów odpiszecie jakieś ciekawostki wyssane z palca ale szlamowanie (to jest po prostu uzupełnianie spoin pomiędzy cegłami) jest już od 40 lat i jest jedynie delikatnie udoskonalone.Wasza metoda jest od paru lat (nie sprawdzona) iloma kominami możecie się pochwalić 20-30? Firma raczkująca.


                Nie kompromitujcie się już bo podszywanie się pod innych świadczy tylko o waszej fachowości.
                • 22.04.15, 14:19
                  Witam,
                  W końcu moja ciekawość odnośnie Twojego pseudonimu została zaspokojona. Dziękuję!
                  Piszesz wierszyki jak Tuwim i w sumie Twoje wypociny nadają się jedynie do poczytania dzieciom na dobranoc. Merytorycznie jesteś takim samym ciężarem dla tego forum jak ostatni wagon w „Lokomotywie”.

                  Niestety postaram się odpowiedzieć Ci na ten stek bzdur, niechętnie, bo wiem, że kijem Wisły nie zawrócę, ale zacznijmy…. Uwaga odpowiem Ci w punktach, bo praktycznie każde Twoje zdanie podważę.

                  1. Korzystając z Twojego określenia, na chleb peb zaczynaliśmy mówić już od 1981. Jesteśmy
                  kominiarzami z pokolenia na pokolenie, więc można by ten okres nawet wydłużyć.

                  2. Nikt pod nikogo się nie podszywał, Scherlocku. Pytanie=odpowiedź.

                  3. Naprawdę nie wiem jak ktoś mógłby do Ciebie dzwonić, co miesiąc oferując maszynę za 20
                  tyś euro ( dobrze, że nie za 100 tyś, …absurd…) skoro oferta współpracy dopiero jest w fazie
                  powstawania raptem od miesiąca i to do nas chętnie dzwonią zainteresowane firmy.

                  4. Nikt nie wywalił naszej firmy z żadnej wspólnoty mieszkaniowej ani w Bielsku ani w Katowicach za to, iż rzekomo nasz produkt się „ rozsypał” po roku. Od początku naszej
                  działalności nie otrzymaliśmy reklamacji na źle zamontowany wkład, a tym bardziej nie
                  dotarła do nas informacja o jego rozsypaniu się, co jak sądzę klient powinien zrobić
                  natychmiast by dochodzić swoich praw gwarancyjnych. Wkłady montowaliśmy już w różnych
                  miejscach w Polsce i żaden się nie rozleciał…. Stosujesz pomówienia i zachowujesz się jak
                  przyparta do muru ofiara- chwytasz się wszystkiego byle by wyjść z twarzą .

                  5. Metr tego „ dziadostwa” może jest warty więcej, niż Twoja szpachla i zaprawa (ooo...
                  przepraszam masa / klej), ale jest trwalsza, szybsza w montażu, zgodna z przepisami oraz
                  przebiega bez bałaganu u klienta!!! Jak można to porównać do budowy komina w już
                  zamieszkanym budynku….. ehhh.

                  6. „(…) w budynkach 30-40-50 letnich, (…) jesteście młodzi popytajcie starszych jak było”? A w profilu widnieje informacja „mężczyzna 35 lat”- oj oj bajkopisarz. Jeżeli hipotetycznie pamiętasz jak budowano kominy 50 lat temu ( reinkarnacja?) i nadal powielasz te stare metody blokując się na nowe rozwiązania to niestety robisz krok w tył. Kto wie może w kolejnym wcieleniu zrozumiesz.

                  7. W woli ścisłości nasza metoda istnieje od 1991 roku.

                  8. Nikt z nas nie zna a ni nie słyszał o guru kominiarstwa z Kalet, Twoja sława jeszcze do miast nie dotarła.

                  Pozdrawiamy, dalsza dyskusja z betonem nie ma sensu, zapraszamy do naszej siedziby Anonimowy instalatorze
                  • 23.04.15, 14:40
                    Nie mam zamiaru brać udział w tej dyskusji ale nie trzeba żyć w latach w których się budowało (na samym wapnie i piasku) żeby mieć pojęcie o tym. To tak jak by zarzucić paleontologowi że nie zna się na szczątkach dinozaurów bo nie żył w tamtych latach:)


                    Tylko chciałem dodać że do mnie też parę razy dzwoniliście i oferowaliście maszynę (żeby moja firma to wykonywała) także chyba aż tak bardzo do was nie lecą firmy żeby wykonywać ową usługę.

                    Dobry produkt broni się sam i nie trzeba go reklamować taka jest prawda.
          • 11.04.15, 10:13
            Ciekawe ile malaria1007 zapłacił agencji z marketingu szeptanego za taki perfidny spam ;-)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.