Hydraulik - ile za punkt??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam! Hydraulicy w Małopolsce śpiewają sobie dziś 160 zł za punkt -
    netto, jak z rachunkiem to "więcej"... Waszym zdaniem dużo, mało,
    czy w sam raz?
    • Gość: abcde IP: 85.158.196.* 23.05.08, 13:44
      Moim zdaniem dużo. w Warszawie 140-150 zł średnio. Ja płaciłem 120
      zł.
    • Gość: machan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.08, 12:17
      Z tym jest różnie, małe firmy za punkt biorą w większych miastach około 180 zł
      oczywiście te legalne które płaca podatki. Jakiś majster złota rączka na fuchę
      gdy się znajdzie zrobi za 120 zł. Jest to różnica dla Ciebie a dla niego nie, bo
      zarobi tyle co firma która od kwoty 180 zł odprowadza podatki. Tyle że jeśli
      później z jakiegoś powodu np. źle ustawionego/podłączonego pieca twoje centralne
      wybuchnie niszcząc piec czy jakieś rury, pan złota rączka powie że pana nigdy na
      oczy nie widział. Natomiast firma zapewnia jakąś gwarancje i odpowiedzialność,
      nie chce tu już dawać przykładów że przy okazji rozerwania takiej rury ktoś
      został poparzony itp.
      Pozdrawiam
      • Gość: cromi IP: *.48.jawnet.pl 27.07.08, 16:45
        gratuluje
        interpretacja przepisow godna min cwiakalskiego
        innymi slowy
        moge wskoczyc na przystanku do autobusu
        zlamac pasazerowi reke
        i wyskoczyc nie obawiajac sie procesu
        przeciez nie mialem biletu
        za uszkodzenia ciala odpowie mzk

        tak powazniej
        co to jest punkt wg hydraulika

        czy umywalka z ciepla i zimna woda + kanalizacja to punkt?
        czy punkt to kruciec czerpalny bez kanalizy?
        jak daleko jest kotlownia od lazienki i kuchni?
        jakie materialy poleca?

        pytania mozna mnozyc
        sama porownaj ceny pytajac okoliczna konkurencje

        pzdr.

        • I to wszystko nie jest takie oczywiste bo z definicją punktu w
          Polsce jest różnie. Ostnia definicja jaką słyszałem to zimna woda
          jeden ciepła drugi a odpływ to trzeci. Wcześniej słyszałem że zimna
          i ciepła to jeden a odpływ to drugi. I jak to jest, może ktoś kto
          siedzi w temacie może określić ?
          A co do ceny to rozpiętość za tzw punkt np. we Wrocławiu to od 150
          do 200 choć i ciut taniej też się znajdzie tylko trzeba dobrze
          poszukać.

          • Zadałam jakiś czas temu podobne pytanie na tym forum:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=81659706&a=81659706.
            Poczytaj sobie odpowiedzi.

            U nas wyglądało to tak: 150 zł za punkt, ale hydraulik potraktował jako 1 punkt
            wodę ciepłą, zimną i odpływ, czyli jeden punkt u niego, to zrobienie np.
            umywalki czy wanny. Jednak najczęściej słyszałam od hydraulików, że 1 punkt to
            woda ciepła+zimna, a 2 punkt to odpływ (dawali niższe ceny-130 zł). Za założenie
            wodomierza i przyłączenie wody do istniejącej już studzienki zapłaciliśmy 250
            zł. Podkreślę, że robiliśmy wodę w ocynku, więc hydraulik trochę się napracował,
            bo rury trzeba było gwintować. CO robił w miedzi. Podprowadzenie rur do
            grzejników+zawieszenie grzejnika - 1 punkt. Podłączenie pieca - 2 punkty,
            podłączenie zbiornika z obiegiem - 1 punkt, założenie zbiornika wyrównawczego -
            1 punkt, wykonanie 12 m2 ogrzewania podłogowego w łazienkach policzył jako 2 punkty.
        • Gość: yanekj IP: *.chello.pl 18.12.08, 19:55
          a ja, zgodzę sie i z machan i z cromi - obaj Panowie/-nie mają po części rację... ale pytanie jest dobre :) co to takiego ten pkt hydrauliczny? Sam w mojej pracy często się z tym spotykam, ludzie dzwonią i pytają ile kosztuje pkt..? dziwne zjawisko :|

          Prowadzę firmę instalatorską, wykonuje przeróżne prace, nigdy nikomu nie wyceniłem pracy za tzw "punkt". Wszelkie zajęcia wyceniane są po wstępnym przekalkulowaniu ilości pracy jaką należy włożyć w wykonanie danej czynności, a przede wszystkim czasochłonności danego zajęcia.

          www.janiszewski.net.pl
          • Gość: KRZYSZTOF IP: *.icpnet.pl 22.05.13, 22:19
            Brawo dla Pana nareszcie jedna wypowiedż z sensem instalatorstwo dzisiaj to nie to co 10 lat temu potrzebna jest bardzo duża wiedza a temat jest naprawdę szeroki te ciłki co piszą wyżej nie mają zielonego pojęcia czym dzisiaj jest instalatorstwo i jakie trzeba posiadać narzędzia i wiedzę pozdrawiam
    • Gość: szajbel IP: 46.252.42.* 30.05.13, 23:42
      a na Śląsku po 140 i nie można się z robotą obrobić
      • Gość: warszawa-słoikom IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.13, 11:15

        ooooo,na śląsku aż tyle pracy??ciekawe,,to jak tu wytłumaczyć fakt skąd tylu ślązaków w Warszawie?pracuje,zaniża ceny,tak,tak ZANIŻA!!a ilu mieszka na stałe,i dotyczy nie tylko ślązaków ale i innych przyjezdnych parchów.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.