W domu o pow. ok.300 m.kw. mam ogrzewanie klasyczne wodne z
grzejnikami i kotłem gazowym. Przyłacze gazowe już było, ale
s±siadowi zrobili podobne za ok. 2 tys zł (z załatwieniem
wszystkiego w urzedach) Kotłownia na markowym kotle ze zbiornikiem
c.w. 250l to, ł±cznie z wykonaniem itp kosztowała 13,8 tys zł. Całe
centralne rozprowadzenie ciepła (grzejniki, rury armatura, wkładka
kominowa, wykonawstwo)kosztowało ok. 20 tys zł (drogo, bo w
Warszawie i w sezonie budowlanym). Czyli za 36 tys. zł. mam to co za
pomoc± pompy ciepła kosztowałoby 60 -70 tys zł. Oszczędziłem ok 30
tys zł. Kiedy to wydam jako różnicę w opłatach za ciepło?
Za gaz płacę rocznie ok 5 tys zł. Pr±d w przeliczeniu na ciepło
kosztuje dwa razy drożej niż gaz. Z porównania w artykule uzyskano
kosztem 30% energii elektrycznej 100% ciepła na ogrzewanie. Zatem
mógłbym zaoszczędzic ok 1/3 kosztów ogrzewania gazowego. Czyli 1700
zł rocznie. Zwrot kosztów zatem po 18 latach! Czy tyle wytrzyma ta
instalacja?
Autor pisze o coraz wiekszej opłacalno¶ci pomp ciepła wraz z
rosn±cymi cenami paliw. Ale przecież pr±d robi się też z paliw,
więc...?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶ć z tego tytułu odpowiedzialno¶ć karn± lub cywiln±. Regulamin.