Budynek gospodarczy w granicy a zgoda sąsiadów Dodaj do ulubionych


Witam wszystkich.
Nie sądziłam, iż uczciwe zgłoszenie wiaty na drewno to taka droga przez mękę.

Większość moich sąsiadów oczywiście buduje jak chce i z pewnością bez
zgłoszeń, co z resztą usłyszałam w starostwie. Ja niemądra się uparłam i mam ;-).
Wg Miejscowego Planu (który jest dla mojego osiedla) budowa budynku
gospodarczego dopuszczalna jest w granicy (ku memu zdziwieniu nie ma
możliwości dopuszczenia budowy 1,5 m od granicy, która nas najbardziej
interesowała).

Mamy niewielką działkę stąd idea, aby drewno było przy ogrodzeniu (oczywiście
oddzielone ścianą p.poż).

Pierwsze zgłoszenie zostało odrzucone ze względu na te 1,5 m (nie ma tego w MPZP).
Drugie - po nieformalnym poinformowaniu części sąsiadów został złożony projekt
z budową w granicy - w narożniku od dwóch sąsiadów 0 i 0. Sąsiedzi -
przynajmniej 2 też planuje tego typu budynki w tej części działki.

Info o moich planach poszło ze Starostwa do 3 sąsiadów (z dwóch boków i skosa).
Jedna z sąsiadek (dłuższa sciana planowanego budynku) bywa na działce
sporadycznie. Zaznaczam, iż działka ta jest połączeniem dwóch działek 5
arowych (standardowe na osiedlu). Pani przyjeżdża co najwyżej 3 razy w roku.
Jest wyjątkowo czepliwa. Do tej pory mimo zapewnień nie zwróciła pieniędzy za
ogrodzenia. Pieniądze są niewielkie - to nie problem.
Generalnie nikt z sąsiadów za nią nie przepada. Uznałam, iż lepiej będzie jak
zostanie poinformowana formalnie - gadanie z nią przez telefon i tak niczego
nie wniesie.
Nieoficjalnie wiem, iż sąsiadka jest oburzona naszym pomysłem.
Zaznaczam, iż działka sąsiadki to piękny nieużytek (osty, wrotycz, samosiewki
drzew), na którym nie widać śladów bytności właścicieli.
Nie widać, aby specjalnie martwiło ją roznoszenie chwastów po całej okolicy.
Nie ukrywam, iż ciężko porozumieć się z tą panią - jest raczej typem
dominującym, nie znoszącym sprzeciwu i jakiekolwiek argumenty nie mają szans z
jej, stąd moja obawa nawet przed "uzgodnieniami telefonicznymi". W ramach
równowagi nadmienię, iż ja również zapewne nie jestem osobą spolegliwą, która
ma dobre umiejętności negocjacyjne :(

Pytanie/a jest takie:
-Jakie mam szanse na uzyskanie zgodnej z prawem zgody na zbliżenie budynku
gospodarczego (do 25m2) do granicy?
-Kto mógłby wydać taką decyzję o tzw. zmianie warunków zabudowy w przypadku
budowania na zgłoszenie?

Zakładam pesymistycznie, iż niezgoda 1 z 3 sąsiadów będzie skutkowała odmową
decyzji o możliwości realizacji projektu.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.