Witam,
Widziałem w Norauto bagażniki składane - tekstylne. Bermude
400 i
600 Flex. Podoba mi się to rozwiązanie, bo:
a) po złożeniu upchnę to w piwnicy - odpada problem ze składowaniem
b) wygodnie się je otwiera - odpina się boczne części na suwak
c) można go złożyć na belkach na płasko - przy krótkich wyjazdach nie
trzeba zdejmować z dachu - jak jest pusty nie kusi złodziei
Zamykany jest jak walizki - na kłódki, co mi akurat niezbyt
przeszkadza bo jak pisałem głównie będę tym woził namioty, śpiwory
itp. - na miejscu bagażnik będzie pusty.
Zastanawiam się jakie mogą być minusy takiego rozwiązania, pierwsze
co mi się nasuwa na myśl to hałas - jakieś furkotanie itp. Czy ma
ktoś jakieś doświadczenia z takimi bagażnikami?
Alternatywnie zastanawiam się nad Bermude 910. 600 PLN za krótki (140
cm) / 700 za dłuższy to mój budżet.
Przy okazji kilka pytań;
a) czy widział ktoś coś w rodzaju wypełniacza przestrzeni? Rzeczy w
boxie muszą być raczej zabezpieczone przed przesuwaniem. Jeżeli nie
wypełnię go w całości sprzętem przydałoby się jakieś dmuchane
ustrojstwo żeby to unieruchomić
b) jaką maksymalną długość polecacie do Aurisa (nie powinien chyba
wystawać przed szybę) - wyliczyłem 170 cm, punkty od-do zaznaczyłem
[url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/da0c1df8be441c3f.html]tutaj[
/url]
Z góry dziękuję za odpowiedzi