Dodaj do ulubionych

Jak skłonić dziecko do używania nocnika ?

IP: 212.69.68.* 06.09.01, 10:33
Mam problem. Mój prawie dwuletni synek nie chce wołać o swoich potrzebach.
Używamy pampersów, ale nawet jak próbowaliśmy z nich zrezygnować to robił
siusiu w majtki i nie wołał. I to nie jest tak, że nie wie o co chodzi - kiedyś
chciał koniecznie wyjść z łóżeczka więc zawołał Mama! siusiu! - więc zdziwieni
posadziliśmy go na nocnik - niestety bez rezultatu. Nigdy nie zmuszaliśmy go do
siedzenia na nocniku i czasem kiedy go w formie zabawy usadzamy na nocniku
(albo na desce dla dzieci) to siedzi - ale nic nie robi.
Pomóżcie, proszę!
Yaa
yaa@poczta.gazeta.pl
  • frisky2 06.09.01, 11:03
    Nie przejmuj sie, zaczekaj jeszcze pare miesiecy i wyrosnie z tego
  • Gość: Yaa IP: 212.69.68.* 06.09.01, 11:25
    Hmmm czy to żeczywiście jedyne wyjście? dzieci moich znajomych, które są w tym
    samym wieku nie mają już z tym problemów.
  • Gość: Ada IP: 195.94.206.* 06.09.01, 12:03
    My też mamy dwuletniego synka i też mieliśmy dosyć pampersów. Postanowiliśmy
    wykorzystać ciepłe dni i poprostu przestaliśmy mu zakładać pieluszki i
    wygłosiliśmy oczywiście pogadankę tudzież lekcje poglądowe gdzie należy robić
    siusiu. Wynik byl taki, że przez pierwsze dni mieliśmy obsikane wszystkie kąty.
    Cierpliwie tlumaczyliśmy mu za każdym razem bez nerwów gdzie powinien był
    zrobić siusiu. Dziecko musi uchwycić ten moment i mechanizm kiedy robi siusiu
    aby później w odpowiednim momencie zaalarmować. Po dwóch tygodniach nasz mały
    robił tylko do nocnika. Czasem nawet przsadzał bo wolał siusiu co 15 minut i
    czekał na oklaski. Życzę powodzenia
  • Gość: żona? IP: *.punkt.pl 06.09.01, 13:57
    mam 3-letnią córkę która korzysta z nocnika od 6-go miesiąca. fakt że wtedy nie
    wołała,ale cierpliwie na nim siedziała robiąc z tego zabawę. wiesz od czego
    zaczynałam -sadzaj swego synka na nocniku po pobudce, jego pęcherz i tak tego
    potrzebuje a zatem piekny debiut na początek dnia. odrzuć pampersy-moja córa
    miała je tylko w nocy, wróc do tetry , kup sobie folię w aptece dla malucha lub
    foliowe majteczki. taki mokry balans przeszkodzi twemu synkowi w zabawie na
    tyle by wreszcie zawołać mamę-moim zdaniem dziecko musi odczuć dyskomfort
    wynikający z siusiania do majteczek. nie bój się wielkiego prania- twój maluch
    nie siusia tak często jak bobas. warto kupić nocnik z pozytywką- dla mojej Oli
    była to najlepsza nagroda- siusiu-melodyjka. dzieci lubią małpować
    dorosłych ,warto to wykorzystać i kupić nocnik-malutką turystyczną ubikację-
    wiesz taką z rondelkiem i klapą. wytłumacz mu że tatuś ma dużą ubikację i synuś
    malutką- i teraz będzie taki jak tatuś. moja znajoma wykorzystywała telewizor-a
    dokładnie reklamę pampersów: tłumaczyła spokojnie swemu brzdącowi że te
    maluchy to chyba się męczą w pieluchach i przez to upadają -dzieciak nie
    zauważy że ten z reklamy nie ma roczku i stąd te upadki . a przede wszystkim
    dużo spokoju, nagradzania oklaskami. szkoda że odpuściłaś lato- to najlepszy
    czas :maluszek może biegać w samych majteczkach po domu . na koniec powiem tak-
    jestem totalną przeciwniczką pampersów- rozleniwiają nasze dzieci niemal tak
    jak chodziki, no i to musi chyba być udręka-nie wyobrażam sobie takiej
    wielkiej często dość ciężkiej już podpaski odparzającej moje
    pośladki...przepraszam że tak obrazowo-ale gdy jako małolata używałam tylko
    podpasek wydawało mi się to normą ale gdy poznałam tampony ...:)))może i twój
    synuś gdy zobaczy jak fajnie jest z majtkami odrzuci pampersy , czego życze.
    pozdrawiam
  • yaa 11.09.01, 09:05
    Chciałem powiedzieć, że zastosowaliśmy się do powyższych rad. Jasio od kilku
    dni po kilka godzin biega bez pampersa. Skutki są na razie opłakane -
    kilkanaście spodni do prania dziennie. A juz prawdziwy koszmar przeżyliśmy
    wczoraj. Nasz synek, oczywiście jak zwykle nie wołając zrobił kupkę. Potem nie
    przeszkadzając sobie w zabawie bardzo dokładnie rozmazał ją po całym pokoju...a
    my z żoną zanim to zauważyliśmy dokładnie to rozdeptaliśmy.
    Rachunek strat (poza ciuszkami dziecka) to 2 dywany, dywaniki w łazience,
    wykładzina, 2 pary kapci i 1 para skarpetek. SUPER !!!
    Czy ktoś ma może jakiś pomysł aby to się nie powtórzyło?
    Yaa
    PS. Oczywiście nie karaliśmy dziecka - tylko delikatnie przypomnieliśmy, że o
    własnych potrzebach trzeba wołać.
  • Gość: Ada IP: 195.94.206.* 11.09.01, 10:29
    Pozwijać dywany i odczekać. Naprawdę się uda nie traćcie ducha i obserwujcie
    małego (no i patrzcie pod nogi oczywiscie). Trzymam kciuki.
  • Gość: AgaT IP: 195.116.92.* 11.09.01, 13:06
    Popieram opinie Ady, pozwijac dywany i odczekac, uda sie szybciej niz myslicie. Moj synek ma 2,5
    roku i siusiac nauczyl sie ok. 2 lat (chyba miesiac prze 2-mi urodzinami), a pomogla mu w tym
    biegunka ! Po prostu w czasie trzydniowej biegunki tak odparzyl pupe, ze przestalismy uzywac
    pampersow i po kilku dniach, kiedy do prania byly sterty spodni i rajstop zaczal wolac. Niestety, mamy
    wiekszy problem, bo o ile w siusianiem nie ma juz klopotow, to dryga potrzebe zalatwia wylacznie w
    majtki, (nie uzywamy juz pieluch nawet w nocy), wydaje mi sie, ze to jest tak, jak ze ssaniem palca
    albo smoczka. On to traktuje jako element ptzetargowy, cos, co moze zrobic tak, jak sam chce i robi to
    w majtki, najchetniej w samotnosci. Jestesmy zrozpaczeni, bo probowalismy juz wszelkich metod -
    prosb, grozb, obiecanek, ale nic nie pomaga. Udaje sie oczywiscie wyczuc moment, kiedy on to robi,
    najczesciej raz dizennie, nie zawsze o tej samej porze, ale zawsze w tej samej charakterystycznej
    pozycji, jednak wszelkie proby posadzenia go wtedy na nocniku nie przynosza rezultatu. Twierdzi, ze
    niedlugo sie nauczy korzystac w tym celu z nocnika, ale ja nie bardzo w to wierze i popadam w
    rozpacz. Jak go nauczyc robic kupke do nocnika ? Prosze o porady i pozdrawiam
  • frisky2 11.09.01, 21:19
    Chyba nie ma uniwersalnej rady. Moja corka np. moze by sikala na nocnik, gdyby ten nocnik byl bez pozytywki.
    Jak tylko zaczyna grac, ona przerywa sikanie i juz jej tam nie posadzisz.
    Podobnie z chodzeniem bez pieluszki. Kilka razy zrobila kupy na podloge i siku i znowu chodzi w pampersach.
    A syna nauczylismy siadania na nocnik dajac mu dla rozrywki najciekawsza zabawke. potrafil godzine siedziec
    na nocniku i sie bawic i tak sie przyzwyczail. Ale on i ona to dwa zupelnie inne temperamenty, wiec tego samego
    manewru nie da sie powtorzyc z corka
  • Gość: AgaT IP: 195.116.92.* 12.09.01, 12:23
    Wlasnie ten temperament jest przeszkoda dla mojego dziecka - on nie usiedzi w miejscu kilku minut,
    wiec nie ma sposobu, aby zatrzymac go na nocniku. Na szczescie chlopcy moga siusiac w pozycji
    stojacej, (co maly opanowal do perfekcji), tylko z kupka jest wiekszy problem. Mam jednak nadzieje,
    ze to sie w koncu uda.
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka