Dodaj do ulubionych

acetaminophen (Tylenol) - ostrzezenie!

IP: *.ipt.aol.com 23.01.04, 16:26
> cnn.netscape.cnn.com/news/story.jsp?floc=FF-APO-
PLS&idq=/ff/story/0001/20040123/0252419046.htm


> Nie wiem pod jaka nazwa sie sprzedaje odpowiedznik aspiryny w Polsce,
ale 'Tylenol', jak sie ten specyfik, sprzedawany w kazdym sklepie
spozywczym, drogerii i aptece w Stanach, jak dotad zabija ok. 100 osob
rocznie w samych Stanach, a 56 tysiecy, doslownie Tylenolem zatrutych,
szukalo pomocy na pogotowiach! Oczywiscie kladzie sie to na
karb 'przedawkowania', bo jakiz to inny argument moze miec koncern
farmaceutyczny, ktory zarobil i zarabia miliardy $ wlasnie na tym specyfiku.

> Pomyslec ze to jest sprzedawane bez recepty, wiec zaklada sie ze Tylenol
jest conajmniej malo szkodliwy. Oczywiscie Tylenol ma dluuuga liste
ubocznych skutkow, szczegolnie zwiazanych ze swoja szkodliwoscia dla
watroby, ale poza drobnym druczkiem, ktorego przecietny polykacz Taylenolu
ani nie czyta, ani nie jest swiadom...

> Jezeli taki lek sprzedawany bez recepty i zabija, to zastanowcie sie jaka
toksycznosc maja 'leki' przepisywane przez lekarzy?


> Z sumieniem oczyszczanym mamona, oczywiscie....


> Moze nadszedl czas, aby sie zainteresowac tym wszystkim, co dla dobrego
zdrowia jest konieczne i pomocne, ale nie jest ani Utopia, ani kolejna
recepta zerujacego na ludzkich przypadlosciach 'lekarza'!
Edytor zaawansowany
  • mary_ann 23.01.04, 21:59
    Jasiu, litosci. To nie zaden odpowiednik aspiryny, to w ogóle inna grupa. A
    zwie się w Polsce paracetamolem:-) (ew. Codiparem, Efferalganem, APAPem,
    Panadolem i czym tam jeszcze chcesz:-). Jeden z najbezpieczniejszych leków. A
    zaszkodzić może w nadmiarze, jak każdy.
  • venus22 23.01.04, 22:34
    Jasiu,
    czytalam i ogladalam w TV takie wypadki, czego nie dodales to acetaminophen
    albo paracetamol wziety z alkoholem jest bardzo szkodliwy poniewaz watroba
    probuje jednoczesnie "przerobic" obydwie te substancje i poniewaz
    alkohol "wygrywa" nawet maly poziom paracetamolu (Tylenolu) staje sie wtedy
    toksyczny.

    Akoholicy sa w zwiazku z tym narazeni na niebezpieczenstwo zatrucia tylenolem
    ale czyz nie sa juz narazeni na uszkodzenie watroby przez picie?
    Nigdy tez nie nalezy leczyc kaca paracetamolem, wiem tez ze sa tacy co
    popijaja ten srodek piwem (!).

    Na pewno sa jeszcze inne powody kiedy lek ten wiecej szkodzi niz pomaga,
    przypuszczam ze alergie, pewne zaburzenia ktore mozna miec i nawet nie
    wiedziec o nich, moga miec wplyw na zwiekszona toksycznosc.

    Liczby wypadkow smiertelnych z powodu tylenolu w porownaniu do
    ilosci "uzytkownikow" sa raczej male , a utopic sie mozna nawet w lyzce wody.
    Venus
  • Gość: Jasio IP: *.ipt.aol.com 23.01.04, 23:15

    mary_ann napisała:

    > Jasiu, litosci. To nie zaden odpowiednik aspiryny, to w ogóle inna grupa. A
    > zwie się w Polsce paracetamolem:-) (ew. Codiparem, Efferalganem, APAPem,
    > Panadolem i czym tam jeszcze chcesz:-). Jeden z najbezpieczniejszych leków.
    A
    > zaszkodzić może w nadmiarze, jak każdy.


    > Mary_ann, jezeli masz okres to raczej uzyjesz Tylenol, anizeli aspiryne,
    prawda? No a jezeli po okresie bedziesz miala bol glowy, to zapewnie zalecone
    Tobie bedzie i aspiryna i Tylenol, czy inne specyfiki.

    > Stad ujalem ze jest to odpowiednik aspiryny. W stosowaniu na podobne
    dolegliwosci ( poza okresem, oczywiscie...). Sadzilem ze to moze byc jasne,
    ale najwidoczniej nie bylo...

    > Jezeli dzieki temu 'najbezpieczniejszemu' lekowi w samych stanach oficjalnie
    ( a nieoficjalnie???) umiera 100 osob rocznie, a oficjalnie 56 tysiecy innych
    laduje na pogotowiu, to ja dziekuje. Nie jest to na moje dobre zdrowie, bo mam
    je tylko jedno i nawet aspiryny nie zazyje, a co dopiero mowic o Tylenolu!!!


  • mary_ann 24.01.04, 01:06
    >
    > > Mary_ann, jezeli masz okres to raczej uzyjesz Tylenol, anizeli aspiryne,
    > prawda?

    Nieprawda:-) Sciśle rzecz biorąc ani jednego ani drugiego - ale co ma piernik
    do wiatraka? Aspiryny akurat unikam, bo czasem podrażnia mi śluzówkę żoładka,
    a przeciwbólowo nie działa na mnie w ogóle. Ale zdaje się, ze byliśmy przy
    szkodliwości paracetamolu, a nie aspiryny? Ich wrzucanie do jednego worka, na
    zasadzie, że wykazują czasami podobne działanie, pozostawiam bez komentarza.

    No a jezeli po okresie bedziesz miala bol glowy, to zapewnie zalecone
    > Tobie bedzie i aspiryna i Tylenol, czy inne specyfiki.

    Zalecone mnie :-)))) będzie pewnie wiele rzeczy do wyboru. Ale o co Ci chodzi,
    na Boga???

    Liczba ofiar paracetamolu (a jak słusznie zauważyła Venus, zwykle są to ściśle
    rzecz biorąc nie ofiary paracetamolu, a ofiary nie przestrzegania ostrzeżeń -
    łaczenia z alkoholem lub przedawkowania) nijak sie nie ma do ilości ludzi
    przyjmujących ten środek. Nie ma leków całkowicie bezpiecznych, zawsze jest
    bilans korzyści i strat. W przypadku paracetamolu wypada on, o ile mi
    wiadomo, nadzwyczaj korzystnie.
  • dr_jekyll 23.01.04, 22:42
    Jasiu! Wyraźnie jest napisane, że chodzi o mniej lub bardziej świadome
    przedawkowanie!

    "Some 100 million people a year take acetaminophen, and serious liver damage is
    rare, manufacturers insist. But more than 56,000 emergency room visits a year
    are due to acetaminophen overdoses, and about 100 people a year die after
    unintentionally taking too much, according to Food and Drug Administration
    estimates.

    Some consumers swallow extra pills in hopes of faster relief. Others
    unknowingly ingest too much by taking more than one acetaminophen-containing
    remedy."

  • Gość: Jasio IP: *.ipt.aol.com 23.01.04, 23:07
    dr_jekyll napisał:

    > Jasiu! Wyraźnie jest napisane, że chodzi o mniej lub bardziej świadome
    > przedawkowanie!


    > Ano jest napisane... Wiele innych rzeczy tez jest napisane i sie je
    czasami...pali na stosach, prawda?

    >
    > "Some 100 million people a year take acetaminophen, and serious liver damage
    is rare, manufacturers insist.

    > '...manufacturer insists'. Na milosc boska to Ty wierzysz producentowi?
    Gdzie sie czlowieku dotychczas chowales?



    But more than 56,000 emergency room visits a year
    > are due to acetaminophen overdoses, and about 100 people a year die after
    > unintentionally taking too much, according to Food and Drug Administration
    > estimates.

    > I znowuz : ...'according to FDA estimates!!! To jest agencja rzadowa, ktora
    zatwierdza leki do uzytku. gdybys wiedzial ze jest obsadzona pracownikami,
    ktorzy przeszli wieloletni zazwyczaj staz u...producentow tych specyfikow,
    ktore zatwierdzaja do stosowania, to moze Tobie kilka wloskow staneloby na
    glowie...

    > FDA stara sie od lat aby witaminy i inne suplementy byly tylko na recepte.
    Oczywiscie dlatego zeby ograniczyc stosowanie witamin etc., co ma na celu
    oczywiste pogorszenie stanu zdrowia spoleczenstwa amerykanskiego, no i
    zwiekszenie interesu przemyslu farmakologicznego.

    > Na szczescie nigdy sie im to nie uda, bo zbyt wielu nawet posrod
    kongressmanow jest swiadoma udzialu witamin i innych suplementow w diecie i
    przy zapobieganiu chorob, etc., etc.


    > Some consumers swallow extra pills in hopes of faster relief. Others
    > unknowingly ingest too much by taking more than one acetaminophen-containing
    > remedy."


    > Biore codziennie, dla przykladu: ok. 3 gramy wit.C. Jezeli wezme tego
    powiedzmy 15 gramow, to zakonczy sie to tylko .... szybszym i poniekad
    przyjemniejszym wydalaniem, ale nie skonczy sie ani pogotowiem, ani smiercia.
    Ba, gdybym dal rade przelknac teraz 50 gramow, rowniez do jutra bylbym, choc
    wyczyszcony jak gwizdek, to jednak z zadna dolegliwoscia!
  • Gość: Maja IP: *.chello.pl 24.01.04, 10:31
    > "Some 100 million people a year take acetaminophen, and serious liver damage
    > is rare, manufacturers insist. But more than 56,000 emergency room visits a
    > year are due to acetaminophen overdoses.

    A teraz, drogi Jasiu, policz, ile to jest 56 tysięcy wizyt na pogotowiu w
    stosunku do 100 milionów osób, które ten lek stosują. Mnie wyszło 0,00056.
    Zaiste, wskaźnik szkodliwości jest olbrzymi.
  • Gość: Jasio IP: *.ipt.aol.com 24.01.04, 23:25

    Gość portalu: Maja napisał(a):

    > > "Some 100 million people a year take acetaminophen, and serious liver dama
    > ge
    > > is rare, manufacturers insist. But more than 56,000 emergency room visits
    > a
    > > year are due to acetaminophen overdoses.
    >
    > A teraz, drogi Jasiu, policz, ile to jest 56 tysięcy wizyt na pogotowiu w
    > stosunku do 100 milionów osób, które ten lek stosują. Mnie wyszło 0,00056.
    > Zaiste, wskaźnik szkodliwości jest olbrzymi



    > Pomijajac juz statystyke, powiedz mi jak sie bedziesz czula, gdy to wlasnie
    Tobie, lub komus z Twojej Rodziny trafi sie umierac dzieki Tylenolowi?

    > Bo akurat osoba w Ft.Myers, Fla, nalezala do kregu moich znajomych...
  • wedrowiec2 23.01.04, 23:28
    Paracetamol ma szkodliwe działanie na organizm człowieka, głównie na nerki i
    wątrobę. Długotrwałe stosowanie może powodować przewlekłą i ostrą niewydolność
    nerek. Znane sa przypadki, gdy spożycie dziesięciu tabletek w ciągu doby (ból
    zęba) spowodowało zatrzymanie pracy nerek i konieczność leczenia dializami.
    Polecam grudniowy numer Wiadomości Lekarskich.
  • Gość: Jasio IP: *.ipt.aol.com 23.01.04, 23:32
    > Przed dwoma dniami lekarze- rezydenci tego Forum chcieli mnie zlinczowac za
    przytoczenie publikacji o stosowaniu kombinacji witamin C i E przy probach
    leczenia Alzheimera.

    > Kluczowym slowem w wyroku na mnie, bylo tam slowo 'may' - moze. Wiec wit. C
    i E razem stosowane moga ( ale nie musza...) polepszyc stan pacjenta z
    Alzheimerem, co bylo okropienstwem dla tutajszych lekarzy - resydentow!
    Szczegolnie ze zadna z tych witamin nie zabila nikogo, chyba ze naladowany
    nimi wagon kolejowy kogos przejechal...

    > Wiec chciano mnie ukamieniowac, wyrzucic z tego Forum, bo to, bo owo, a
    nawet pewnie wezwac na sesje szpitalnego POP PZPR-u ( dawne to nawyki,
    prawda?) i tam nauczyc rozumu.

    > Well, ubawilo mnie to, bo cechy charakteru tych lekarzy, tutaj rezydentow,
    wyplynely, jak cos smierdzacego w innym szambie... Na wierzch, oczywiscie!


    > Dzisiaj umiescilem ostrzezenie, bo Tylenol zabija (!) i szkodzi, ale to nie
    jest wazne!!! Bo tylu uzywa Tylenol, ze jezeli ta setka delikwentow umiera, a
    56 tysiecy innych laduje na pogotowiu ( w samych Stanach tylko...), to nie ma
    zadnego znaczenia, bo to jest przeciez ....'jeden z najbezpieczniejszych
    lekow'!

    > Tak wiec Tylenol moze zabic i zabija, ale to jest opatentowany lek,
    zatwierdzony i dlatego O.K.


    > Jakos zaden z rezydujacych tutaj lekarzy nie potwierdzil swojego oburzenia
    ze wazne moze byc dla kogos zycie setek i tysiecy ich pacjentow.

    > I slusznie. Bo lekarze tez musza zyc.


    > Ale dlaczego z zabijania?
  • mary_ann 24.01.04, 01:11
    Gość portalu: Jasio napisał(a):

    >
    > > Dzisiaj umiescilem ostrzezenie, bo Tylenol zabija (!) i szkodzi, ale to ni
    > e
    > jest wazne!!! Bo tylu uzywa Tylenol, ze jezeli ta setka delikwentow umiera,
    a
    > 56 tysiecy innych laduje na pogotowiu ( w samych Stanach tylko...), to nie
    ma
    > zadnego znaczenia, bo to jest przeciez ....'jeden z najbezpieczniejszych
    > lekow'!
    >

    Jasiu,a co powiesz o zakazie produkcji samochodów? Tyle osób się w nich
    corocznie zabija, a tu producenci, bestyje podłe, zachowują się tak, jakby to
    dla nich nie miało żadnego znaczenia!:-)
  • uve 24.01.04, 02:40
    Podpadles Jasiu u lekarzy z tego forum, podobnie jak ja. Przyczyna jest to ze
    masz inne poglady niz oni, a wiec masz bana.
    Mysle ze nie bedziemy czekac na zakonczenie tego bana, tak jak Irak czekal na
    zakonczenie sankcji. Ja tam gwizdze na ichne bany.
    Z drugiej strony masz absolutna racje na temat witamin. Problem jest w tym ze
    tych witamin w pozywieniu jest coraz mniej bo zyjemy w zatrutym swiecie. A wiec
    jest wazne uzupelniac to na codzien. Jest jeszcze jedna wazna sprawa,
    szczegolnie dla tych ktorzy mieszkaja w Pln. Ameryce, - organic food, poniewaz
    generalnie Pln. amerykanska zywnosc jest zatruta, (pelna chemikalii) i nalezy
    zrobic wszystko zeby sie odzywiac w miare zdrowo.
    W samym USA, co roku sie stosuje 1,000,000,000 herbicydow, a skutecznosc tego
    jest tylko kilka procent, reszta trafia do gruntu, wody, zywnosci itd.
    Jest przyslowie; Ze lepiej zjesc odrobine dobrego, niz tone zatrutego.
    Moj punkt jest, trzeba brac pod uwage rozne aspekty, inaczej czlowiek nie
    bedzie uzywal zycia tak jak powinien.
    PZDR
  • uve 24.01.04, 02:43
    hehehe

    mialo byc 1,000,000,000 kg,
  • Gość: Jasio IP: *.ipt.aol.com 24.01.04, 05:48
    > Nie moge zrozumiec ze wiekszosc ludzi, ktorych zdrowie jest przeciez
    najcenniejsza rzecza w tym zyciu, pozwala sobie na hazard nim, udajac sie do
    lekarza, ktory nie ma nawet czasu pomyslec i wypytac pacjenta, a pozniej
    przeanalizowac wszystko i dopiero po tym zdecydowac czy rzeczywiscie moze
    pacjentowi pomoc.

    > Krazy na tym Forum watek o lekarzach - prostytutkach i choc nie zabieram tam
    glosu, to jednak jest oczywistym jak bardzo 'czlowiekiem' jest lekarz. W
    sensie slabosci ludzkich, znaczy.

    > Nie moge uwierzyc jak bardzo sa skostniali w swoich 'medycznych' zasadach
    forumowi lekarze. Znam kilku amerykanskich i widze przepasc pomiedzy nimi, a
    polskimi w przykladzie witamin chocby.

    > Zalecenie pojscia 'na spacer do lasku' po dniu pracy, jest typowym
    przykladem zalecen naszych lekarzy, dla ktorych Utopia ich zalecen nie ma
    zadnego znaczenia. Wyobraz sobie ludzi pracy, powiedzmy w takiej W-wie, ktorzy
    kompletnie wykonczeni praca, dojazdem do domu i usilowaniem zrobienie zakupow,
    dla kilku wdechow czystego powietrza jeszcze wsiadaja do autobusu i szukaja
    lasku dla spaceru. No i milion innych rowniez... ( byla to dyskusja 'barach
    tlenowych', gdzie kilku niezbyt rozgarnietych juz sie trulo czystym tlenem...).

    > Wydaje mi sie ze polscy lekarze zyja na innej planecie i dlatego ziemskich
    stosunkow nie moga jakos zrozumiec. Nie jest to ich wina, ale
    tych ...kosmicznych odleglosci. Od rosadku ( common sense), znaczy!

    > Byc moze ci lekarze rekrutowali sie z tego samego, 'czarnego' zaglebia co i
    polscy ksieza.... Takze na eksport!
  • Gość: Jasio IP: *.ipt.aol.com 24.01.04, 05:23
    mary_ann napisała:

    > Gość portalu: Jasio napisał(a):
    >
    > >
    > > > Dzisiaj umiescilem ostrzezenie, bo Tylenol zabija (!) i szkodzi, ale
    > to ni
    > > e
    > > jest wazne!!! Bo tylu uzywa Tylenol, ze jezeli ta setka delikwentow umier
    > a,
    > a
    > > 56 tysiecy innych laduje na pogotowiu ( w samych Stanach tylko...), to nie
    >
    > ma
    > > zadnego znaczenia, bo to jest przeciez ....'jeden z najbezpieczniejszych
    > > lekow'!
    > >
    >
    > Jasiu,a co powiesz o zakazie produkcji samochodów? Tyle osób się w nich
    > corocznie zabija, a tu producenci, bestyje podłe, zachowują się tak, jakby
    to
    > dla nich nie miało żadnego znaczenia!:-)



    > Mary_ann, to Ty zazywasz ... samochod na bol glowy?


    >
  • mary_ann 24.01.04, 22:58
    Gość portalu: Jasio napisał(a):

    > > Mary_ann, to Ty zazywasz ... samochod na bol glowy?
    >
    >

    Tak, Jasiu, ale wyłącznie z napędem na cztery koła.

    Dzięki za zabawną "dyskusję", spadam.

    Mary_ann
  • medka 24.01.04, 11:02
    musze sie zgodzic z jasiem.
    paracetamol nie jest lekiem tak bezpiecznym za jakiego go sie uwaza - a juz na
    pewno nie powinien byc to lek sprzedawany "na stacji benzynowej".
    opini o jego bezpiecznosci wziela sie najparawdopodobniej stad - ze jest to lek
    z wyboru- dla dzieci- zew zgledu na poaspirynowy zespol reya (ostre uszkodzenie
    watroby u dzieci). proces myslowy przebiega zapewnie- skoro "dla dzieci" jest
    dobry to doroslym na pewno nie zaszkodzi. na ale to nie zawsze jest tak.

    "Przedawkowanie leku może powodować ciężką niewydolność wątroby i zgon
    chorego. Już 2-krotne przekroczenie maksymalnej zalecanej dawki dobowej może
    spowodować objawy uszkodzenia wątroby.

    Maksymalna dawka dobowa nie powinna przekraczać 4 g lub, jeśli stosowany jest
    przez kilka dni, 2,5 g."

    4 g po 500mg- czyli 8 tabletek. co to jest 16 tabletek (czy 10 tabletek przez
    kilka dni) paracetamolu- gdy boli! (zwlaszcza ze nie jest to skuteczny lek
    przeciwbolowy- ale za to najlatwiej dostepny).

    pozdrawiam



  • Gość: Venus IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 24.01.04, 20:54
    W USA ktore leki trafia do apteki i beda osiagalne bez recepty, decyduje FDA.
    Kanada ma podobna instytucje.

    leki ktore mozna kupic w aptece bez recepty sa zatem lekami dopuszczonymi do
    sprzedazy przez profesionalistow.
    Kazdy lek przedawkowany jest niebezpieczny, to jasne.
    I kazdy lek ma skutki uboczne.
    Nie zapominajmy jednak ze naturalne nie rowna sie od razu bezpieczne.
    czy skuteczne.
    Przykladem moze byc srodek z beladonny ktorym mozna sie rowniez smiertelnie
    zatruc.

    Po prostu- nalezy przestrzegac zasad stosowania ktory zawsze jest podany na
    ulotce lub opakowaniu.

    Venus

  • Gość: Maja IP: *.chello.pl 24.01.04, 20:54
    Skoro paracetamol nie jest najlepszy, to jaki lek przeciwbólowy i
    przeciwgorączkowy polecisz? Ibuprofen, naproksen i pochodne? Dodam, że nie
    wolno mi brać kwasu acetylosalicylowego i pochodnych ze względu na obniżoną
    krzepliwość krwi.
  • uve 24.01.04, 21:38
    Czesc Jasiu!
    Podzielam Twoje zdanie na temat lekarzy, no niestety prawda jest gorzka. Tam
    komus ciotka umiera na raka, Pan profesor powiedzial ze to juz smierc blisko, a
    lekarze z tego forum potwierdzaja to, i kaza szykowac pieniadze na trumne.
    Tymczasem wiadomo ze mozna kobiecie pomoc naturalnie, przynajmniej przedluzyc
    jej zycie na miesiace a moze na lata, a kto wie moze uratowac jej zycie. Wiem
    o czym mowie, bo mialem takich pacjentow co dostali wyrok smierci, ale przezyli
    go dzieki medycynie naturalnej.
    Osobiscie mam uraz do lekarzy ciemniakow, poniewaz kilka lat temu ledwie nie
    stracilem przez ich ciemnote zycia. Gdyby mi odrazu poradzili zebym szukal
    specjalistow od naturalnej medycyny, to bym tyle sie nie meczyl. A to
    twierdzili podobnie jak ci tutaj ze ziola to glupstwo, ale niestety okazalo sie
    ze ich tylenole i inna chemia to glupstwo, a ziola byly wlasnie tym co mnie
    wyciagnely z dlugoletniego problemu.
    No ale moze nie bylbym tym kim jestem. Zaczalem studiowac ziololecznictwo sam
    przez piec lat. Wyleczylem siebie, swoich bliskich, pozniej znajomych, a
    pozniej poszlo to dalej, teraz mam swoich pacjentow w kilku krajach.
    Nie wiem, moze jestem na tym punkcie uczulony, ale jezeli czlowiek ma powazna
    chorobe, doslownie umiera, a lekarz twierdzi ze to mu juz nic nie pomoze, nie
    radzi mu szukac ratunku w medycynie naturalnej, dla mnie taki lekarzyna to jest
    ciemniak, chociazby i profesorem sie nazywal.
    Mysle ze w Kanadzie i USA, lekarze patrza na to troche inaczej, maja umysly
    bardziej otwarte. Niektorym moim pacjentom wlasnie powiedzieli ze oni nie moga
    juz im pomoc, niech sobie szukaja gdzie indziej naturalnie.
    Ale w Polsce, czasami ma sie wrazenie ze to cyrulicy z czasow feudalnych. A
    moze to pozostalosc pokomunistyczna.
    No coz pozdrawiam, i do zobaczenia na ekranie.

  • medka 25.01.04, 16:09
    Gość portalu: Maja napisał(a):

    > Skoro paracetamol nie jest najlepszy, to jaki lek przeciwbólowy i
    > przeciwgorączkowy polecisz? Ibuprofen, naproksen i pochodne? Dodam, że nie
    > wolno mi brać kwasu acetylosalicylowego i pochodnych ze względu na obniżoną
    > krzepliwość krwi.

    maju spokojnie:)
    wszystko zalezy co i naco.
    oczywiscie ze w Twoim przypadku paracetamol jest jak najbardziej lekiem z
    wyboru, np do zbijania goraczki (przy silniejszych bolach- wchodza jeszcze w
    rachube- pyralgina, czy koksyby- vioxx, celebrex- ale te sa jak na razie bardzo
    drogie).

    ja tylko chacialam zwrocic uwage- ze jest to lek, ktory bardzo latwo
    przedawkowac- z bardzo niebezpiecznymi konsekwencjami, zwlaszcza ze nie dziala
    zbyt silno przeciwbolowo (wiem cos o tym- sama nawet sie nie spostrzeglam, gdy
    przekroczylam 8 tabletek, jak mnie bolalo; a niby jestem lekarzem:))), a jest
    sprzedawany- niczym landrynki.

    moze poza apteka- powinny byc sprzedawane w postaci opakowan zwierajacych
    dozwolona dawke dzienna- z wyrazna uwaga na opakowaniu- ze nie wolno tej dawki
    przekraczac?
    ja wiem- ze zawsze mozna powiedziec- ze kto nie czyta ulotki przy opakowaniu
    (ale w kioskach- paracetamol jest sprzedawany bez ulotek) sam sobie jest winny-
    no ale....


    pozdrawiam
  • medka 25.01.04, 16:13
    chociaz wlasnciwie- z pyralgina- tez powinnas uwazac:)
  • Gość: Maja IP: *.chello.pl 25.01.04, 17:24
    > maju spokojnie:)
    > wszystko zalezy co i naco.
    > oczywiscie ze w Twoim przypadku paracetamol jest jak najbardziej lekiem z
    > wyboru, np do zbijania goraczki

    Nie, ja nie wpadłam w panikę, po prostu jestem ciekawa. Zawsze wydawało mi się,
    że to naproksen może mieć poważne efekty uboczne (w końcu do niedawna
    zawierające go leki nie były sprzedawane bez recepty).
    A jeśli chodzi o paracetamol, to jestem ostrożna i nigdy nie zdarzyło mi się
    wziąć więcej niż dwóch tabletek w przeciągu kilku godzin (na migrenę i tak mam
    inne leki). Ale zgadzam się, że można zrobić sobie nim krzywdę - sama miałam
    koleżankę, której zdarzało się popijać go alkoholem. Poza tym wiele
    specyfików "przeciwgrypowych" zawiera paracetamol, czego ludzie nie muszą być
    świadomi i przedawkowanie gotowe.
  • Gość: Jerzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.04, 23:03
    Pewnie nie zwrócił bym uwagi na ten wątek i nawet nie wiedział, że USA na ból
    głowy przykłada się samochody, tak jak wyczytałem to niżej. Jest tam co prawda
    tylko zapytanie czy w Polsce tak się robi ale ponieważ wiem , że unas w Polsce
    tego sie nie robi więc chyba w USA. Oni tam na drugiej półkuli i tak stoją na
    głowie. Czytając poszczególne posty zauważyłem, że jak braknie argumentów
    merytorycznych to przywołuje sie duchy przeszłości. Jakieś POP PZPR. Chciałbym
    Was tam w USA poinformować, bo chyba jeszcze nie wszyscy o tym wiedzą, że w
    1989r w Polsce zmienił się się system a taka organizacja jak PZPR została
    rozwiązana. Od tamtych wydarzeń mineło już 14 lat więc chyba najwyższy czas aby
    o tym się dowiedzieć i w USA. Ja może jestem trochę przeczulony do mądrych
    pouczeń przesyłanych przez polonusów z USA. Na innym forum również człowiek z
    USA poucza nas co w Polsce należy zrobić aby każda sprzątaczka została
    milionerem (tak jak każdy pucybut w USA) oraz w zapanował powszechny dobrobyt
    na miarę tego, który panuje w USA.
    Wracając do meritum sprawy to również nie należy pić alkoholu. Nawet wino
    mszalne jest szkodliwe. Wiedzą o tym również księża a jednak piją i to nie
    tylko tą miarkę w czasie nabożeństwa. O szkodliwości alkoholu mogą zaświadczyć
    wszyscy lekarze - mimo to rzadko w śród lekarzy spotyka się abstynentów.

    No i jeszcze jeden post mi sie spodobał. Widzę, że mamy przyszłego noblistę.
    Jest to człowiek nadzwyczaj skromny, zaleca tylko przestrzeganie odpowiedniej
    wg jego wskazówek diety a rak się cofnie. Czyż takiemu nie należy się nagroda
    Nobla w dziedzinie medycyny?" Przecież tysiące naukowców w kilkustet ośrodkach
    naukowych stara się rozwiązać ten problem a tu ciach - wystarczy np. przez trzy
    dni pić wodę źródlaną + trochę świeżych nie skażonych żadnymi chemikaliami
    warzyw i raka niet.
    Co prawda widziałem już w życiu większe cuda. W latach 80-tych był taki jeden
    słynny Rosjanin, który leczył przez telewizję. On nie musiał nawet widzieć
    chorego wystarczyło, że chory widział jego. No cóż. Wiara zawsze czyniła cuda.
    Pozdr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka