wycięcie migdałów-jak jest po? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • macie jakieś doświadczenie w tym temacie,chyba zdecyduję się na
    wycięcie migdałów ale chciałbym wiedzieć ile "po" człowiek wraca do
    formy, jak jest z bólem pooperacyjnym-ile trwa mniej więcej, oraz
    czy po tym kroku infekcje gardła są mniejsze, acha i jakie
    znieczulenie jest przy zabiegu, jesli macie jakieś rady w temacie to
    proszę
    p.s. i czy 30-tka nie jest za stara na taki zabieg??
    • Ja sie pozbylam migdalow majac 32 lata, 2,5 roku temu. Jedyne, czego
      zaluje, to ze nie duuuzo wczesniej. Dzieci przechodza zabieg dosc
      lagodnie, u doroslych migdaly mocniej siedza i sa wieksze szanse na
      krwotok po zabiegu, trzeba zostac na noc w szpitalu. Gardlo bolalo
      mnie przez 10 dni, po jakims tygodniu najbardziej, ale dalo sie
      przezyc. Po zabiegu przez poltora do 2 tygodni nie wolno jest
      cieplych/goracych potraw, zadnych pikantnych, bo bardzo draznia
      gardlo i opozniaja gojenie. wazne jest, zeby jesc i pic czesto w
      malych porcjach, to pozwala oczyszczac gardlo i przyspiesza gojenie.
      Zabieg mialam w narkozie, potem dostalam w szpitalu lody (wodne,
      mleka trzeba unikac, bo zwieksza ilosc sluzu i utrudnia
      przelykanie), po ktorych mnie mdlilo niemilosiernie, wiec ich nie
      jadlam, pilam za to duzo wody. Potem zylam w sumie salata,
      nalesnikami, ryzem i kisielem, czyli tym, na co akurat mialam ochote
      i nie sprawialo problemow przy jedzeniu. Po zabiegu nie narzekam, to
      nie tak, ze nigdy wiecej nie bedziesz chorowac na gardlo. Gardlo
      nadal bedziesz miec i bakterie zawsze moga je zaatakowac, ale u
      siebie widze niesamowita roznice. Rzeczywiscie na gardlo prawie nie
      choruje, porzy jakis wiekszych infekcjach zdarza sie, ze mnie boli,
      ale jest to raczej pobolewanie, ktore nie jest uciazliwe i nie mam
      zadnych problemow z jedzeniem, co zawsze bardzo powiekszone migdaly
      przy infekcjach nnieraz mi umozliwialy. Acha, trzeci mialam bardzo
      powiekszony (normalnie zanika u nastolatkow), po jego wycieciu
      przestalam chrapac i lepiej sie wysypiam.
    • Wg badan o ktorych czytalem to najlepsze rezultaty osiaga sie wymrazajac
      migdaly. Ale ciekawe dlaczego malo kto to robi.
      Najmniej boli i najmniej przykrych konsekwencji przez nastepne miesiace i lata.

      Po klasycznym usunieciu chirurgicznym problemy moga byc bardziej dlugotrwale.
      Trudnosci w polykaniu zdarzaja sie calkiem czesto, zaleganie pokarmu w miejscach
      po wycietych migdalkach, nieprzyjemne uczucie suchosci w gardle towarzyszace
      ciagle i nie ustepujace po plynach.
      To wszystko moze sie utrzymywac cale lata po zabiegu.

      Nadto migdalek to czesc ukladu immunologicznego wiec jego usuniecie wiaze sie z
      uposledzeniem ukladu obronnego.
    • Ja wycinałam migdały w wieku 27 lat, w znieczuleniu ogólnym, bo nie
      wyobrażałam sobie miejscowego. Zabieg ok, tylko po zabiegu boli gardło,
      pomagają tylko czopki, ale idzie przeżyć. Od tamtego czasu choruję
      bardzo rzadko (wcześniej chorowałam bardzo często). Myślę, że nie ma
      się czego bać i życzę zdrowa.
    • nie wycinajcie migdalow. od lat juz odchodzi sie od tej metody.
      tonsille naleza do systemu immunologicznego, po ich wycieciu przez
      cale dlasze zycie organizm bedzie mial zanizona odpornosc
      m.s.
      --
      Denken ist Reden mit sich selbst.
      Immanuel Kant
      • Bzdura. Chore migdaly wiecesz szkody niz pozytku przynosza.
        Potrzebne sa tylko u naprawde malych dzieci w kilku pierwszych
        latach, potem system immunologiczny jest juz na tyle rozwiniety, ze
        doskonale radzi sobie z infekcjami nawet bez migdalow.
      • Kiedys na swiecie byla taka moda, ze migdaly sa be i powinny byc wyciete. (I ten
        poglad jeszcze jak widac gdzieniegdzie pokutuje.)

        Z powodu tej mody wycinano nawet zdrowe migdaly na wszelki wypadek, dla ogolnego
        zdrowia, tzn tak bylo w innych krajach bo w tym czasie w Polsce nie bylo
        pieniedzy na ekstrawagancje.

        Obecnie przewaza poglad, ze migdalki bezwzglednie usuwa sie gdy sa tak duze, ze
        blokuja drogi oddechowe i np powoduja bezdech nocny. Tu nie ma dyskusji tylko
        chory idzie pod noz, laser lub ciekly azot.

        Usuwa sie tez, jezeli powoduja nieustanne stany zapalne, ale tu decyzja jest
        bardziej arbitralna i troche zalezy od zdeterminowania delikwenta i pogladow
        filozoficznych danego lekarza.



    • Pamiętam, że fajnie mi było. Po operacji dawali mi smaczne lody :)

      --
      NowaEra - Nowy Człowiek; forum dla każdego

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.