OPERACJA PRZEGRODY NOSOWEJ! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dowiedziałam się, ze mam krzywą przegrodę nosową i że należy to operować.
    Podobno powoduje ona różne dolegliwości np. ciśnienie w zatokach nie jest
    wyrównywane i stąd bóle głowy i in.
    ćzy jest to naprawdę konieczna operacja i na czym dokładnie polega?
    • Gość: Doki IP: *.213-200-80.adsl.skynet.be 04.02.04, 12:40
      Nie wypowiem sie, czy W TWOIM PRZYPADKU operacja jest konieczna, bo skad mam to
      wiedziec? O to musisz zapytac swojego laryngologa.

      Jak przebiega operacja? Bardzo prosto. Dlutkiem "odkuwa sie" przegrode nosa od
      podniebienia, ustawia we wlasciwym polozeniu i mocuje tamponami i czasem jednym
      szwem. Dodatkowo zwykle skraca sie przerosniete malzowiny nosowe. Sama operacja
      to pikus, bardziej nieprzyjemne jest chodzenie z tamponami w nosie.

      Temat byl na forum walkowany juz wielokrotnie, uzyj wyszukiwarki.

      PZDR

      PS: jestem na biezaco, mam wlasnie w domu jedna osobe po takiej operacji :-)
    • Gość: ika IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 14:31
      Doki, szukałam tego tematu przez wyszukiwarkę, ale niestety bez skutku
      chciałam zapytać jeszcze czy operacja przebiega w znieczuleniu miejscowym, jak
      długo trwa i jak dłuo trzeba później chodzić z tamponami?
      chcę to wiedzieć, bo niedługo wyjeżdżam i nie wiem czy zdążyłabym jeszcze
      przed wyjazdem uwinąć się z operacją
      • Gość: Doki IP: *.213-200-80.adsl.skynet.be 04.02.04, 16:16
        > Doki, szukałam tego tematu przez wyszukiwarkę, ale niestety bez skutku

        Nie wierze.

        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=przegroda

        > chciałam zapytać jeszcze czy operacja przebiega w znieczuleniu miejscowym,

        I o tym byla dyskusja. Jest sporo osrodkow, gdzie robi sie te zabiegi w
        znieczuleniu miejscowym. Moje prywatne zdanie jest takie, ze znieczulenia
        miejscowego nie polecam i sam tez nie dalbym sie tak zoperowac.

        > jak długo trwa i jak dłuo trzeba później chodzić z tamponami?

        Sama operacja trwa ok pol godziny. Tampony zostawia sie na 3 do 5 dni.

        > bo niedługo wyjeżdżam i nie wiem czy zdążyłabym jeszcze
        > przed wyjazdem uwinąć się z operacją

        Po wyjeciu tamponow zostaw sobie jeszcze ze 2 tygodnie, aby wszystko sie wygoilo.
    • A ja mam takie pytanie: czy możliwe jest połączenie operacji (tej koniecznej
      dla zdrowia)przegrody nosowej z dodatkową korekcją kształtu nosa?
      • Gość: ika IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 13:12
        zapytam jeszcze czy możliwe jest znieczulenie miejscowe, które powoduje, że
        nie jestem świadoma tego co się dzieje, nazwijmy to oszołomiona?
        i : co to znaczy, że wycinają przerośnięte małżowiny nosowe,czy jest to także
        rodzaj operacji korekcyjnej? czy zmienia się trochę wygląd nosa po tym zabiegu?
        i czy te tampony trzeba nosić cały czas przez kilka dni?
        • Gość: Doki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 05.02.04, 14:14
          > czy możliwe jest znieczulenie miejscowe, które powoduje, że
          > nie jestem świadoma tego co się dzieje, nazwijmy to oszołomiona?

          Jest mozliwe, ale moim skromnym zdaniem jest to bez sensu. Spotkasz na pewno
          ludzi, ktorzy wybrali taki rodzaj znieczulenia i przezyli. Nie spotkasz tych,
          ktorzy nie przezyli. Powiklania, acz rzadkie, sa potencjalnie smiertelne. Poza
          tym jaki jest sens wybierac znieczulenie miejscowe, aby natychmiast pozbyc sie
          jego glownej zalety (przytomny pacjent). Sam bym nie wybral i nikomu nie
          zalecam, skoro jest bezpieczniejsza metoda: znieczulenie ogolne z intubacja.
          Zdaje sobie sprawe, ze na ten temad mozna dyskutowac dlugo i namietnie, wiec
          niewykluczone, ze zaraz pojawi sie zdanie przeciwne. Ja tam uwazam, ze
          bezpieczenstwo przede wszystkim.

          > co to znaczy, że wycinają przerośnięte małżowiny nosowe,czy jest to także
          > rodzaj operacji korekcyjnej?

          Malzowiny nosowe to takie chrzastki wewnatrz nosa, po 3 z kazdej strony (nie
          mylic ze skrzydelkami nosa). Penia role nawilzacza i wymiennika ciepla. W
          przewleklym stanie zapalnym pokrywajaca je blona sluzowa przerasta, co daje
          uczucie wiecznie zatkanego nosa, czesto po jednej stronie. W czasie operacji
          wycina sie nadmiar sluzowki i ewentualnie skraca chrzastke, zeby zwiekszyc
          przekroj dostepny do oddychania.

          > czy zmienia się trochę wygląd nosa po tym zabiegu?

          Nie.

          > i czy te tampony trzeba nosić cały czas przez kilka dni?

          Oczywiscie. Jak wyobrazasz sobie ich wyciaganie, a potem wkladanie z powrotem?
          Zemdlec by mozna od tego (z bolu). Dlatego zostawia sie je na pare dni, bo potem
          wyciaganie jest juz mniej przykre.
      • Gość: Doki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 05.02.04, 14:08
        To zalezy jeszcze od rodzaju korekcji, ktory przeba przeprowadzic (czy tylko
        chrzastki, czy takze czesc kostna), ale nie wiem czy takie laczenie to dobry
        pomysl, bo:
        1. po operacji przegrody obrzek jest znaczny, do tego tamponada. To moze
        pogorszyc rezultat korekcji plastycznej
        2. nos to teren brudny. W takiej laczonej operacji ryzyko zakazenia potencjalnie
        wzrasta, co moze pogorszyc rezultat korekcji plastycznej
        3. ten sam uniwersalny doktor robi operacje plastyczne i prostuje przegrode?
        • Gość: Maja IP: *.chello.pl 06.02.04, 20:33
          Moja siostra miała łączoną operację przegrody z korektą nosa (usunięcie garbu).
          Podejrzewam, że gdyby nie przegroda, nigdy nie zdecydowałaby się na samą
          plastykę. Znieczulenie pełne, ale zniosła je bardzo dobrze. Oczywiście przez
          jakiś czas po operacji wyglądała paskudnie (siniaki), ale teraz, po prawie roku,
          jest bardzo zadowolona. Skończyły się ciągłe katary, z reguły przechodzące w
          zapalenie zatok, przestała też chrapać (a chrapała naprawdę paskudnie), do tego
          wygląda bardzo ładnie.
    • Gość: ika IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.04, 18:19
      mam jeszcze jedno pytanie nie dotyczące bezpośrednio przegrody, ale być może
      ma ona wpływ na mojój problem:
      męczy mnie ostatnio suchy kaszel wychodzący z głębi (poza tym oczywiście
      ciągle zatkany nos, bo ta krzywa przegroda) i zastanawiam się czy mam zrobić
      jakieś badania, zeby wykryć bakterie czy po prostu ten kaszel to wynik
      długo "źle funkjonującego" nosa
      co mi radzisz Doki? czy mam się obawiać, że to jakiś stan zapalny (a,ostatnio
      moja lekarka przebadała mnie i stwierdziła, ze jest zalegająca flegma i że
      mnie przeleczy i dała mi Duomox)
      • Gość: Doki IP: *.214-200-80.adsl.skynet.be 06.02.04, 19:13
        trudno wyczuc. Mowisz, ze suchy kaszel- gdyby to byla "zalegajaca flegma", to
        kaszel z definicji nie bylby suchy. Nie wiem, naprawde. Moze to byc przewlekle
        zapalenie gardla, ale ono zawsze wroci, dopoki cos Ci siedzi w nosie i zatokach.
        Dlatego robienie posiewu nie ma sensu- na pewno bedzie dodatni. I leczenie
        antybiotykiem tez nie ma wiekszego sensu- w tym tygodniu pomoze, w przyszlym
        wszystko zacznie sie od poczatku.
        Moze na poczatek zrob porzadek z nosem, a jak wyeliminujesz te przyczyne, szukaj
        dalej.

        PZDR

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.