wysokie cisnienie a podroz samolotem?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Zastanawiam sie czy osoby z wysokim cisnieniem moga podrozowac samolotem i
    czy to nie ma negatywnego wplywu na ich zdrowie?Dziekuje za odpowiedzi.Maja.
  • Gość: maria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 21:49
    ty chyba snisz samolot wybij z glowy. teraz to kota glaskac i w domu siedziec i
    brac cos na cisnienie/chyba nie chcesz isc do sw. pietra/
  • Gość: Maja IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.02.04, 22:06
    Dziekuje Mario za odpowiedz,jest mi troche przykro ,poniewaz chcialam zaprosic
    do siebie moich rodzicow ktorych nie widzialam dwa lata i za ktorymi bardzo
    tesknie, z powodu starszego ich wieku podroz autokarem do Londynu odpada,oni
    tak bardzo chca tu przyjechac a ja nie wiem co mam im powiedziec.Mam nadzieje
    ze w tym roku zobacze sie z nimi w moim rodzinnym miescie.
  • Gość: Doki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 06.02.04, 00:44
    Gdyby osoby z nadcisnieniem nie mogly podrozowac samolotem, to biura podrozy na
    calym swiecia splajtowalyby. W koncu wiekszosc ich klientow stanowia emeryci.

    Wysokie cisnienie mozna leczyc. Oczywiscie, emocje zwiazane z podroza moga
    dodatkowo podwyzszac cisnienie, ale zdanie Marii jest o wiele za szorstkie.

    Zadbaj o porzadna stabilizacje cisnienia przed podroza i zakladajac, ze jest to
    jedyny problem medyczny Twoich rodzicow- nie widze przeciwwskazan. Planuj mile
    spotkanie. :-)
  • Gość: kris IP: *.nas46.somerville1.ma.us.da.qwest.net 06.02.04, 01:50
    Gość portalu: Doki napisał(a):

    > Gdyby osoby z nadcisnieniem nie mogly podrozowac samolotem, to biura podrozy
    na
    > calym swiecia splajtowalyby. W koncu wiekszosc ich klientow stanowia emeryci.
    >
    > Wysokie cisnienie mozna leczyc. Oczywiscie, emocje zwiazane z podroza moga
    > dodatkowo podwyzszac cisnienie, ale zdanie Marii jest o wiele za szorstkie.
    >
    > Zadbaj o porzadna stabilizacje cisnienia przed podroza i zakladajac, ze jest
    to
    > jedyny problem medyczny Twoich rodzicow- nie widze przeciwwskazan. Planuj mile
    > spotkanie. :-)

    Wydaje mi sie ze Doki ma racje. Ja tez obawialem sie podrozy samolotem przez
    Atlntyk, bo mam od dziecka problemy z nadcisnieniem ale poza pykaniem w uszach
    i po wyladowaniu przez kilka godzin przytepionym sluchu wywolanym zmianami
    cisnienia powietrza wewnatrz samolotu, nie mialem zadnych innych dolegliwosci.
    Pozdrawiam.
  • Gość: cub4bear IP: *.client.comcast.net 06.02.04, 04:49
    podczas kolejnego ladowania w UK (lecialem do USA).. nastapil krwotok.. ot tak
    sobie srodek lata.. myslalem, ze mam katar.. ktory pojawil sie tak nagle, a tu
    sie okazuje ze wszystko we krwi. Jestem mlody 24 lata - ale mam juz niestety
    ten problem... pozdrawiam
  • Podróż samolotem wiąże się z:
    - niższym ciśnieniem powietrza
    - przeciązeniami
    - mniejszą zawartością tlenu w powietrzu ( chyba , że jest sztucznie
    dolteniane, ale nie sądzę)
    Czyli wszystko to, co na osoby w podeszłym wieku z nadciśnieniem nie działa
    najlepiej.

    Dodatkowo problem polega na tym, że w przypadku pogorszenia samopoczucia, nie
    można z samolotu wysiąśc.
    Myślę , że spojrzenie Dokiego jest zbyt wąskie :)

    pozdrawiam
    Sprite
  • Zapomniałem jeszcze o stresie i terrorystach...

    pozdr.
  • Gość: Doki IP: *.214-200-80.adsl.skynet.be 06.02.04, 11:51
    Przeciez napisalem, zeby najpierw ustabilizowac nadcisnienie, a potem latac;
    Przeciazenia w samolocie sa prawie zadne. Mniejsza zawartosc tlenu: nie
    przesadzaj. Cisnienie w liniowcach utrzymywane jest w okolicy 600 mmHg, to jest
    takie, jak na wysokosci ok 1000 m npm. Czyzbys chcial nie wpuszczac
    nadcisnieniowcow do Zakopanego? Albo w Alpy???

    Bez przesady. Wszystko jest dla ludzi. Lataja ludzie z chorobami pluc, lataja
    ludzie z zawalem (sam robilem za mlodu repatriacje takich pacjentow) i nic.

    Powtorze: samo nadcisnienie, jesli jest prawidlowo leczone (a kazde powinno byc)
    nie jest przeciwwskazaniem do latania. O wiele grozniejszym problemem sa np zylaki.
  • Gość: kika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 12:05
    Nieleczone wysokie ciśnienie jest niebezpieczne czy się lata, czy nie lata.
    Mam nadciśnienie. Leczę się. Podróż samolotem nie należy do moich ulubionych
    czynności. Przebywanie w górach (a nawet sama podróż przez góry) są
    rzeczywiście nieprzyjemne. Ale, żeby od razu zakazane? A co mam zrobić przy
    drastycznych zmianach pogody/ciśnienia? Zniknąć?
  • Tak, przyznaję Ci rację. Gdybym ja miał nadciśnienie, nawet bym się nie
    zastanawiał czy latanie może mi zaszkodzić. Ale mojej mamy nie wsadziłbym do
    samolotu. Ona źle się czuje już na wysokości Karpacza, a co dopiero mówić o
    Alpach. A niechby jeszcze samolotem trochę zatrzęsło, wysiadłaby bez względu na
    wszystko :-)

    pozdr.
  • Gość: MM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 13:00
    Wydaje mi się, że we wszystkich odpowiedziach moich przedmówców jest wiele
    racji. Ja przypuszczam, ze podróz samolotem dla Twoich rodziców bylaby dużym
    stresem (chyba że wcześniej latali często). A więc sytuacja jest stresogenna,
    czyli sprzyjająca wzrostowi ciśnienia. Gdyby mnie bardzo zależało
    na "przetransportowaniu" rodziców w odległe miejsce, zorganizowałabym przejazd
    z kilkoma noclegami po drodze. Jeżeli własnym samochodem - to żaden problem.
    Ale wiem też, że są biura podróży, które organizują takie przejazdy. Moja
    koleżanka jechała jakiś czas temu do Włoch własnie z 2 czy 3 noclegami po
    drodze. Pozdrawiam :))
  • Gość: kasza IP: 195.117.149.* 06.02.04, 15:35
    lecze nadcisnienie od 4 lat mimo mojego młodego wieku ,od 3 lat latam
    regularnie na wakacje,w tym roku wybieram sie do siostry do
    Australii,wspomniałam o tym mojej pani doktor,powiedziała,że nie ma żadnych
    przeciwskazań tylko,żebym pamietała o profilaktyce przeciwzakrzepowej,jesli
    ktos jest dobrze leczony to dlaczego ma nie latać?
  • Gość: Mirek IP: 62.233.138.* 06.02.04, 19:19
    Bzdura - jesli pacjet jest prawidlowo leczy nic nie szkodzi przelot samolotem -
    proponuje poczytac o nadcisnieniu zamiast pisac bzdury
    nie pozdrawiam
    Mirek
  • Gość: ffff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 19:31
    kasza- pamietaj kup sobie w markecie dobry spadachron.
  • Gość: kasza IP: 195.117.149.* 07.02.04, 14:36
    niestety sprzedają tylko spadochrony
  • Gość: Voytek IP: *.nas46.somerville1.ma.us.da.qwest.net 08.02.04, 03:05
    Gość portalu: kasza napisał(a):

    > niestety sprzedają tylko spadochrony

    Gdzie można kupić spadochron?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.