wysokie cisnienie a podroz samolotem?? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.02.04, 21:35
    Zastanawiam sie czy osoby z wysokim cisnieniem moga podrozowac samolotem i
    czy to nie ma negatywnego wplywu na ich zdrowie?Dziekuje za odpowiedzi.Maja.
    • Gość: maria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 21:49
      ty chyba snisz samolot wybij z glowy. teraz to kota glaskac i w domu siedziec i
      brac cos na cisnienie/chyba nie chcesz isc do sw. pietra/
      • Gość: Maja IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.02.04, 22:06
        Dziekuje Mario za odpowiedz,jest mi troche przykro ,poniewaz chcialam zaprosic
        do siebie moich rodzicow ktorych nie widzialam dwa lata i za ktorymi bardzo
        tesknie, z powodu starszego ich wieku podroz autokarem do Londynu odpada,oni
        tak bardzo chca tu przyjechac a ja nie wiem co mam im powiedziec.Mam nadzieje
        ze w tym roku zobacze sie z nimi w moim rodzinnym miescie.
        • Gość: MM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 13:00
          Wydaje mi się, że we wszystkich odpowiedziach moich przedmówców jest wiele
          racji. Ja przypuszczam, ze podróz samolotem dla Twoich rodziców bylaby dużym
          stresem (chyba że wcześniej latali często). A więc sytuacja jest stresogenna,
          czyli sprzyjająca wzrostowi ciśnienia. Gdyby mnie bardzo zależało
          na "przetransportowaniu" rodziców w odległe miejsce, zorganizowałabym przejazd
          z kilkoma noclegami po drodze. Jeżeli własnym samochodem - to żaden problem.
          Ale wiem też, że są biura podróży, które organizują takie przejazdy. Moja
          koleżanka jechała jakiś czas temu do Włoch własnie z 2 czy 3 noclegami po
          drodze. Pozdrawiam :))
      • Gość: Mirek IP: 62.233.138.* 06.02.04, 19:19
        Bzdura - jesli pacjet jest prawidlowo leczy nic nie szkodzi przelot samolotem -
        proponuje poczytac o nadcisnieniu zamiast pisac bzdury
        nie pozdrawiam
        Mirek
    • Gość: Doki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 06.02.04, 00:44
      Gdyby osoby z nadcisnieniem nie mogly podrozowac samolotem, to biura podrozy na
      calym swiecia splajtowalyby. W koncu wiekszosc ich klientow stanowia emeryci.

      Wysokie cisnienie mozna leczyc. Oczywiscie, emocje zwiazane z podroza moga
      dodatkowo podwyzszac cisnienie, ale zdanie Marii jest o wiele za szorstkie.

      Zadbaj o porzadna stabilizacje cisnienia przed podroza i zakladajac, ze jest to
      jedyny problem medyczny Twoich rodzicow- nie widze przeciwwskazan. Planuj mile
      spotkanie. :-)
      • Gość: kris IP: *.nas46.somerville1.ma.us.da.qwest.net 06.02.04, 01:50
        Gość portalu: Doki napisał(a):

        > Gdyby osoby z nadcisnieniem nie mogly podrozowac samolotem, to biura podrozy
        na
        > calym swiecia splajtowalyby. W koncu wiekszosc ich klientow stanowia emeryci.
        >
        > Wysokie cisnienie mozna leczyc. Oczywiscie, emocje zwiazane z podroza moga
        > dodatkowo podwyzszac cisnienie, ale zdanie Marii jest o wiele za szorstkie.
        >
        > Zadbaj o porzadna stabilizacje cisnienia przed podroza i zakladajac, ze jest
        to
        > jedyny problem medyczny Twoich rodzicow- nie widze przeciwwskazan. Planuj mile
        > spotkanie. :-)

        Wydaje mi sie ze Doki ma racje. Ja tez obawialem sie podrozy samolotem przez
        Atlntyk, bo mam od dziecka problemy z nadcisnieniem ale poza pykaniem w uszach
        i po wyladowaniu przez kilka godzin przytepionym sluchu wywolanym zmianami
        cisnienia powietrza wewnatrz samolotu, nie mialem zadnych innych dolegliwosci.
        Pozdrawiam.
        • Gość: cub4bear IP: *.client.comcast.net 06.02.04, 04:49
          podczas kolejnego ladowania w UK (lecialem do USA).. nastapil krwotok.. ot tak
          sobie srodek lata.. myslalem, ze mam katar.. ktory pojawil sie tak nagle, a tu
          sie okazuje ze wszystko we krwi. Jestem mlody 24 lata - ale mam juz niestety
          ten problem... pozdrawiam
    • Podróż samolotem wiąże się z:
      - niższym ciśnieniem powietrza
      - przeciązeniami
      - mniejszą zawartością tlenu w powietrzu ( chyba , że jest sztucznie
      dolteniane, ale nie sądzę)
      Czyli wszystko to, co na osoby w podeszłym wieku z nadciśnieniem nie działa
      najlepiej.

      Dodatkowo problem polega na tym, że w przypadku pogorszenia samopoczucia, nie
      można z samolotu wysiąśc.
      Myślę , że spojrzenie Dokiego jest zbyt wąskie :)

      pozdrawiam
      Sprite
      • Zapomniałem jeszcze o stresie i terrorystach...

        pozdr.
      • Gość: Doki IP: *.214-200-80.adsl.skynet.be 06.02.04, 11:51
        Przeciez napisalem, zeby najpierw ustabilizowac nadcisnienie, a potem latac;
        Przeciazenia w samolocie sa prawie zadne. Mniejsza zawartosc tlenu: nie
        przesadzaj. Cisnienie w liniowcach utrzymywane jest w okolicy 600 mmHg, to jest
        takie, jak na wysokosci ok 1000 m npm. Czyzbys chcial nie wpuszczac
        nadcisnieniowcow do Zakopanego? Albo w Alpy???

        Bez przesady. Wszystko jest dla ludzi. Lataja ludzie z chorobami pluc, lataja
        ludzie z zawalem (sam robilem za mlodu repatriacje takich pacjentow) i nic.

        Powtorze: samo nadcisnienie, jesli jest prawidlowo leczone (a kazde powinno byc)
        nie jest przeciwwskazaniem do latania. O wiele grozniejszym problemem sa np zylaki.
        • Gość: kika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 12:05
          Nieleczone wysokie ciśnienie jest niebezpieczne czy się lata, czy nie lata.
          Mam nadciśnienie. Leczę się. Podróż samolotem nie należy do moich ulubionych
          czynności. Przebywanie w górach (a nawet sama podróż przez góry) są
          rzeczywiście nieprzyjemne. Ale, żeby od razu zakazane? A co mam zrobić przy
          drastycznych zmianach pogody/ciśnienia? Zniknąć?
        • Tak, przyznaję Ci rację. Gdybym ja miał nadciśnienie, nawet bym się nie
          zastanawiał czy latanie może mi zaszkodzić. Ale mojej mamy nie wsadziłbym do
          samolotu. Ona źle się czuje już na wysokości Karpacza, a co dopiero mówić o
          Alpach. A niechby jeszcze samolotem trochę zatrzęsło, wysiadłaby bez względu na
          wszystko :-)

          pozdr.
          • Gość: kasza IP: 195.117.149.* 06.02.04, 15:35
            lecze nadcisnienie od 4 lat mimo mojego młodego wieku ,od 3 lat latam
            regularnie na wakacje,w tym roku wybieram sie do siostry do
            Australii,wspomniałam o tym mojej pani doktor,powiedziała,że nie ma żadnych
            przeciwskazań tylko,żebym pamietała o profilaktyce przeciwzakrzepowej,jesli
            ktos jest dobrze leczony to dlaczego ma nie latać?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.