• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

leci mi krew po wyrwaniu ósemki (od kilku godzn)

  • 29.01.10, 12:58
    Witam
    Rano poszedłem do centrum stomatologii, lekarze uznali, że trzeba wyrwać wszystkie ósemki i kazali przynieść zdjęcia. Jedna tylko z 4 ósemek była odsłonięta i uznali, że może by ją od razu wyrwać. OK, wyrwana w 2 minuty, znieczulenie, zero bólu. Pół godziny miałem trzymać opatrunek (trzymałem) i 2 h miałem nie jeść. Nie jem do tej pory bo ciągle pluję krwią co parę-paręnaście minut. Czy to ustąpi? Chyba nie muszę znów iść do lekarza? Ewentualnie zadzwonię do nich koło 16, żeby spytać zanim zamkną? Właściwie nic mnie nie boli, czuję lekki ból jakbym sobie tylko guza na twarzy nabił:) Zwykle lekarze mówią, że mi dużo krwi leci, uprzedzałem. Po wyrwaniu lekarze powiedzieli do siebie "twardo? twardo"(dotknęli dziurę po zębie) i kazali iść do domu? Przeżyję?:)
    Edytor zaawansowany
    • 29.01.10, 12:59
      dodam, że wyrwano tylko tego jednego zęba, bo nie miałem zdjęcia, wyrwanie nastąpiło ok. g. 9:15 rano.
    • 29.01.10, 13:04
      Zrób sobie okład z lodu(na policzek) i niczym nie płucz.
      To,że ślina jest podbarwiona krwią, to normalne.


      --
      Podróżewzbogacają mędrców i pogarszają stan głupców

      Serwis komputerowy
      • 29.01.10, 13:07
        Nie płuczę - tylko lekko zmywam krew z języka i ust (lekkie płukanie). Tak też kazał lekarz, bo inaczej może się skrzep zrobić. Tej krwi jest więcej chyba niż śliny. Najgorsze, że co jakieś 5 minut wypluwam krew a ona wciąż płynie a co za tym idzie nie mogę nic zjeść. Nie jadłem od wczoraj i po woli mnie skręca:)
        • 29.01.10, 13:21
          W zębodole powinien sie zrobić skrzep.Nie płukaj w ogóle i przykladaj lód lub
          zimne oklady.Gdyby nie przestało idz przed 16 ta to załozą spongostan .
    • 29.01.10, 15:22
      W ratownictwie jest takie powiedzenie ze kazdy krwotok sam sie zatrzyma.

      --
      <<Tam pro papa quam pro rege bibunt omnes sine lege.>>
    • 29.01.10, 17:55
      Ja tymczasem się przespałem (leżąc "dobrą" stroną twarzy do łóżka). Niestety wciąż leci mi krew, może trochę mniej obficie. Ale na tyle, że jedzenie czegokolwiek nie będzie higieniczne:( Po obudzeniu się miałem w jamie ustnej dość dużo krwi, aż na tyle języka (pod gardłem) mam wrażenie że tam próbowało coś skrzepnąć - jest takie uczucie jakbym coś gęstego połykał, gdy przełykam ślinę (pewnie to ślad po krwi). O boże, nie wiedziałem, że takie będą skutki wyrwania nieukrytej ósemki:(
      • 29.01.10, 18:05
        Jak masz w domu np. hemorigen to weź. Możliwe, zę to po prostu niska
        krzepliwość. Mozesz też podejśc do apteki i porosić o coś na
        zatrzymanie krwawienia. Nie powinno tak silnie krwawić. Ew. zgłosić
        się na dyżur do szpitala.
        • 29.01.10, 18:29
          Szkoda że poszedłes do gabinetu,bo po tak długim krwawieniu moze sie zrobic
          pusty zebodół.wtedy dlugo i bolesnie sie goi i trzeba co 2 dni chodzic do
          stomatologa.
    • 29.01.10, 19:21
      Zęby najlepiej rwać na wieczór, po wyrwaniu niczego nie pić i od razu
      iść spać. Po wyrwaniu nie wolno płukać ust ani pić (jeśli już to bardzo
      ostrożnie, ponieważ w zębodole powinien zrobić się skrzep i nie można
      go wypłukać bo inaczej dziura się nie zrośnie). Może Ci grozić suchy
      zębodół, to bardzo przykra dolegliwość, czasem boli a i zapach z buzi
      bardzo nieprzyjemny.
      Raczej idź do lekarza który rwał, może Ci założy jakieś lekarstwo na
      zagojenie.
    • 29.01.10, 19:45
      Co do krzepliwości to racja, niejeden stomatolog to w przeszłości stwierdził. Mam nadzieję, że nie będzie tego suchego zębodołu o którym piszecie. We wtorek jestem zapisany do higienistki w tym samym centrum stomatologii, to poproszę by obejrzała co się tam dzieje. O ile do jutra się to krwawienie zatrzyma, mam nadzieję, że w nocy się nie zadławię:)
      • 31.01.10, 23:08
        Miałam tak po wyrwaniu siódemki - leciała krew wiele godzin, musiałam
        jechać na pogotowie stomatologiczne i lekarka wypisała mi leki, żeby
        zakrzepło. Jak tyle czasu krew leci, to nie jest normalne. Jeśli nie
        chcesz iść jeszcze dziś, to kup sobie rutinoscorbin i łykaj duże dawki,
        może się krwawienie zatrzyma. Jeśli nie, nie czekaj do wtorku, tylko
        idź już jutro i to jak najszybciej.
        --
        Blog
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.