ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Gość: kubagr IP: *.CHP.EDU 29.04.05, 15:12
    nie masz pelnego wyprostu????
  • Gość: robert IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.04.05, 20:08
    Witam wszystkich serdecznie.
    Własnie dostałem skierowanie na artroskopie. Rozpoznanie:"podejrzenie
    uszkodzenia struktur wewnątrzstawowych stawu kolanowego lewego"??? W zwiazku z
    tym mam mały dylemat. Do jakiego szpitala i lekarza w Szczecine się zgłosić?
    Prosze o porady osoby ze Szczecina lub te które miały ten zabieg wykonywany w
    Szczecinie.
  • Gość: mala IP: 217.96.43.* 30.04.05, 11:07
    kubagr nie wiem czy to pytanie o pelny wyprost bylo do mnie ale jak tak to nie
    mam pelnego wyprostu ale to sa braki w mm takze daje rade,a nie mam dlatego ze
    to cialo hoffy(jesli to ono) jest przerosniete w przedniej czesci kolana i
    powoduje ucisk na wewnetrzne struktury kolana i brakuje mi w nim miejsca:(Jesli
    wyprostuje do konca kolano i podciagne rzepke do gory to czuje bol nad rzepka i
    pod nia.pozdrawiam,papaa
  • Gość: KUBAGR IP: 24.3.226.* 30.04.05, 16:40
    moze to i prawda: niestety problem niepelnego wyprostu jets skomplikowany i
    moze byc to spowodowane wieloma przyczynami
    - najczestszy to tzw anterior impingement: najczesciej spowodowany tunelem w
    piszczeli ktory "wchodzi" do kolana za bardzo z przodu: wtedy przednia czesc
    acl opiera sie o tzw intercondylar roof i blokuje pelen wyprost
    - blizny w acl graft: za duze i grube acl powoduje blokowanie
    - cyclop: podobny mechanizm
    - przerosniete Hoffa's: rzadko jako izolowana przycyna braku wyprostu
    - acl zbyt tzw "taut" czyli nadmierne napiete np: w czasie zabiegu napieto acl
    i ustabilizowano w zgieciu 45-90 st z uzyciem "szuflady" tylnej: ktos kto robi
    acl wie ze napiecie sie fiksuje w wyproscie i bez posterior drawer

    oczywiscie mowienie ze brak wyprostu jest spowodowane haffa (bez MRI) jest co
    najmniej nieodpwiedzialne i niejako "zwala" wine na pacjenta bez wglebiania sie
    w sedno problemu
  • Gość: mala IP: 217.96.43.* 30.04.05, 21:09
    kubagr ja nie mialam robionego acl tylko fald maziowkowy i cialo hoffy i
    naprawde nie wiem o co chodzi z tym moim kolankiem bo na poczatku bylo dobrze a
    teraz jest coraz gorzej,ale dzieki za chec pomocy,pozdrawiam,papapa
  • Do Basieczki - jak długo czekałaś na artro na Modrzewiowej i kto Cię leczy?
    Nie umiem odpowiedzieć niestety na Twoje pytane, ale może jeszcze ktoś odpowie
    na moją i mojej poprzedniczki, prośbę.
    Pod koniec sezonu załatwiłam sobie kolano na Kasprowym Czekam spokojnie na
    rezonans magenetyczny do 20 maja- bo co mam robic?? Prawdopodobnie uszkodziłam
    łąkotkę, tak zeznało już 2 chirurgów. I teraz co dalej??
    Kto miał zabieg "ratowania" kolana i gdzie w Krakowie?? Za jaka kasę??
    Ewemtualnie - bez, lub prawie - bez?? Czy to w ogóle możliwe?? Co zrobić,
    żeby nie wpaść w łapy jakiegos niedouczonego konowała, panicznie boję się
    lekarzy. Ale jeszcze bardziej sie boję, że może sie pożegnam z nartami, a to
    moja wielka miłość. Stąd potrzebny DOBRY chirurg ortopeda w DOBRYM oddziale
    słuzby zdrowia.
    Będę wdzięczna za wszelkie posty
    Ile lat jeżdżę na nartach - nie przyznam się, bo pomyślicie że juz powinnam
    się położyć do trumny i czekać.
    BasiaR
  • Aha, mój mail bradz@interia.pl
    BasiaR
  • Ja 15.V wybieram się na całkowitą rekonsrtukcję ACL. Szpital we Wrocławiu na ul.Weigla.
    Mam pytanie. Czy po takim zabiegu noga zostaje usztywniona w jakiś sposób(szyna, gips) i na jaki czas.
    Dziękuję za odpowiedź.
    pozdrawiam...
  • Gość: basieczka IP: 195.150.233.* 03.05.05, 21:40
    Na artro czekałam trochę ponad miesiąc. Z tego co sama się orientuję, to
    Modrzewiowa jest całkiem ok-sama miałam tam praktyki, więc widziałam tę
    klinikę "od kuchni" i skoro się zdecydowałam tam mieć artro, to nie może być
    tak źle:) Wprawdzie boję się jak kilkuletnie dziecko, ale mam nadzieję, że za
    dwa tygodnie będzie już wszystko w porządku i zdanie o klinice na Modrzewiowej
    dalej będę mieć dobre:) Co do innych szpitali w krakowie, ktore zajmują się
    kolanami, nie bardzo się orientuję! Jak już będę po artro (12 maja), to na
    pewno napiszę czy warto starać się o wizytę właśnie tam! Pozdrawiam!
  • Baaaaardzo dziękuję. Mam nadzieję, że jeszcze czegoś się więcej dowiem, już
    po.. Wcale się nie dziwię, że się boisz. Ja jeszcze nie wiem co mi się w
    kolanie "porobiło", a na sama myśl o jakimkolwiek lekarzu słabo mi się robi.
    Trzymaj się
  • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 23:41
    hej,
    ja milam robiona artroskopie w szpitalu im. prof. Alfreda Sokołowskiego w
    Szczecinie-Zdunowie,w sumie to opieka bez zarzutów lekarze tez. mialam wycinany
    fald blony maziowej i narazie na niego nie narzekam:)
    chodzilam rowniez na konsultacje do szpitala wojkowego i moge stwierdzic ze
    lekarzy maja tam spoko tzn sadze ze znaja sie na rzeczy:)
    pozdrawiam
  • Gość: kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 10:34
    mam pytanie czy po osteotomii guzowatości kości piszczelowej z boczną
    niestabilnością rzepki będę miała gipis czy szynę i na jak długo?zabieg mam w
    Piekarach
  • Gość: mala IP: 217.96.43.* 04.05.05, 11:29
    hej kiki a na czym polega twoja niestabilnosc bo niektorzy lekarze uwazaja to
    za objaw nie do wyleczenia.pozdrawiam,pappa
  • Gość: m IP: 217.96.43.* 04.05.05, 11:33
    hej robert ja mialam w szczecinie w wojskowym i opieka jest ok.W sumie to chyba
    i zdunowo i wojskowy sa chwalone,w wojskowym udaj sie do Dawcewicza(ordynator)
    dobry fachowiec,pozdrawiam,ppaa
  • Gość: kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 16:16
    zabieg jest już zaplanowany a jeśli chodzi o niestabilność to mam nawykowe
    zwichnięcie rzepki.Lekarz powiedział,że będę miała osteotomię guzowatości
    k.piszczelowej
  • Gość: kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 16:21
    mam nawykowe zwichnięcie rzepki, lekarz powiedział mi,że zbieg będzie składał
    się z kilku etapów
  • hej! mam problem z kolankiem-uraz, obrzek, gips-teraz szukam specjalisty w
    Poznaniu-proszeo info. dzieki
  • kiki a ja myslalam ze masz niestabilnosc rzepek bo ja mam ale okreslona jako
    wrodzona i nie mozna tego juz naprawic tak jak elastopatii przez ktora sie
    wybija palce:/,ale to kwestia przyzwyczajenia, pozdrawiam,ppapaa,powodzenia w
    leczeniu
  • Gość: kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 09:50
    czy może mi ktoś powiedzieć coś na temat tego zabiegu(osteotomia korygująca)
    przy nawykowym zwichnięciu rzepki
  • Gość: Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 12:25
    Bedziesz miala blizne dlugosci okolo 10 cm, 2 sruby w kosci piszczelowej,
    prawdopodobnie zrobia Ci tez rekonstrukcje troczkow przysrodkowych.
    Rehabilitacja zaczyna sie krotko po zabiegu, w fazie do zdjecia szwow zakres
    ruchu nie bedzie wiekszy niz 0-45 stopni. Pewnie wsadza Cie w szyne wyprostna
    zdajmowana do cwiczen. Czy masz stwierdzone uszkodzenie chrzastki?
  • Gość: kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 18:11
    nie mam tego jeszcze zdignozowanego.a śruby będą wyciągnięte czy to są już te
    rozpuszczalne?
  • Gość: wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 12:34
    Witam!jestem juz 15 tygodni po rekonstrukcji acl, przeszczep mialem z miesni
    podkolanowych(tzw hamstrings), noga nie boli, nie puchnie, pelne zgiecie ale
    wciaz kustykam, czy ktos moze mi powiedziec jak długo jeszcze to potrwa????Na
    konsultacjach u lekarza bylem to mi powiedzial ze noga jest stabilna i ze
    wszystko ok, ale ja wciaz kustykam!!!!Czy ktos miał podobnie???Czy ktos moze
    mial robiona rekonstrukcje w ten sam sposób i moze mi powiedziec jak długo trwa
    okres dojscia do pelnej sprawnosci tzn( zebym normalnie zaczał chodzic ????
  • Gość: Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 12:49
    Nie wiem, zapytaj lekarza.
  • Gość: mala IP: 217.96.43.* 06.05.05, 14:06
    hej Wojtku:))To ze utykasz po zabiegu to nie jest raczej wina zabiegu tylko
    twojej psychiki,musisz sie przemoc i chodzic normalnie,podswiadomie boisz sie
    kolano obciazyc,pozdrawiam,pappaa
  • Hej jestem tutaj pierwszy raz. Mam pytanie może ktoś z was polecił by mi
    dobrego ortopede z trojmiasta. Nie mam jeszcze postawionej diagnozy wiem
    jedynie ze mam nawracajace zwichniecie rzepki i najprawdopodobniej uszkodzone
    troczki.Chciałabym w czerwcu poddac sie artroskopii kolana, ale po przeczytaniu
    wiekszosci postow, jestem zalamana i raczej zrezygnuje.pozdrawiam i dziekuje za
    każda odpowiedz
  • Gość: Kumix IP: 217.96.18.* 06.05.05, 19:05
    renome ma podobno dr kuziak z kliniki jankowo-ordynator. (niestety jestem z
    wawy, wiec nie skorzystałam).ma tylko makabrycznie długie, jak na prywatnego
    terminy oczekiwania na wizytę, ale podobno operacja potem szybko. Podobno ok
    jest też w swissmedzie. terminy znacznie krotsze, 3 tyg i operacja.
    Co do panstwowych nic nie wiem((.ale na pewno nie wyrobia się tam z operacja do
    czerwca.
    Operacji nie ma sie co bać, z reguły potem jest lepiej. Zrób tylko wywiad nt
    wybranego lekarza.
  • Gość: lewi IP: 217.96.18.* 06.05.05, 19:07
    za rady dotyczace ćwiczeń hamstrings, a nie tylko czworoglowego! moj maz
    skorzystal, i cieszy sie, ze trafil na twoj post!
  • Gość: bursztynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 19:37


    Nie rezygnuj tylko smigaj do lekarza!!!!
    Niech okresli co Ci sie dzieje w kolano a potem bedziesz sie zastanawiac nad
    operacja

    pa pozdrawiam
  • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 21:12
    Hej:) Ja tez jestem z trójmiasta, konkretnie mieszkam w wejherowie, i własnie
    na artro zdecydowałam sie w tutejszym szpitalu. Mną sie zajmuje doktor
    Kalinowski. Myslałam o gdańsku albo cos takiego ale wole blizej. Artro bede
    miała w sierpniu, do szpitala mnie przyjmuja 23 wiec pewnie jakis 25 bede juz
    po.
    Pozdrowienia
  • Gość: basieczka IP: 195.150.233.* 06.05.05, 23:16
    Hej! Dwa lata temu doznałam urazu stawu kolanowego lewego na nartach. Działo
    się to we Francji (Tignes-polecam, fantastyczne warunki:) ), także pomoc
    uzyskałam bardzo szybko. Lekarz tam stwierdził (na podstawie zdjęcia rtg), że
    na 90% mam zerwane krzyżowe (do dalszej diagnostyki w Polsce). Dostałam
    stabilizator i fraxi. Noga straszliwie spuchła dopiero następnego dnia. Po
    powrocie pierwsze co zrobiłam, to udałam się do znajomych, którzy zrobili
    punkcję (90ml z krwią) i stwierdzili skręcenie stawu kolanowego lewego z
    krwiakiem śródstawowym oraz uszkodzeniem więzadła pobocznego piszczelowego i
    podejrzenie uszkodzenia ACL. Tego ostatniego nie potwierdzili, bo ponoć mam
    szufladę w obu kolanach od nart. Chodziłam w stabilizatorze przez 6tyg, miałam
    druga punkcję i jakoś żyłam:) Było ciężko, ale powoli wszystko wracało do
    normy. Wiem, że zbagatelizowałam sprawę (tzn. nie rehabilitowałam tego). W
    listopadzie (przed sezonem) trafiłam na lekarza, który zrobił mi usg (po pół
    roku od wypadku) w którym stwierdził: scieńczałe ACL (3,1mm)+krwiak na
    nim+więzadło naciągniete (tzn. nie trzyma stawu), oderwane nadkłykcie piszczeli
    (boczny, przyśrodkowy), cysta w łękotce przyśrodkowej, patologiczny płyn,
    liczne drobne krwiaki, nadmierne przyleganie rzepki do kości udowej,
    chondromalacja chrząstki stawowej k. piszczelowej (jeden z ubytków miał aż
    12,1mm). Leczyłam się zastrzykami dostawowymi-jakieś na odbudowę
    chrząstki+lignokaina. Nie było dobrze! Mimo to jeździłam na nartach
    (stabilizator+leki p/bólowe). Po nartach mnóstwo płynu:( W zeszłe wakacje
    pierwszy raz kolano mi się zablokowało. Mam jakieś ciała wolne (to pewnie te
    nadkłykcie)! Lekarz stwierdził, że mam chorobę zwyrodnieniową kolan ("kolana
    70letniego człowieka") i przewlekły stan zapalny. Dalej żyłam z tą
    świadomością, że nie jest dobrze, ale nikt nie proponował mi innego leczenia.
    Znów była zima (ta, która właśnie minęła) i znów narty-tym razem nie mogłam nie
    jeździć (zajmuję się tym troszkę bardziej profesjonalnie)! W końcu, na
    zawodach, trafiłam na lekarza, który zaproponował, że się tym zajmie. I tak
    12go mam artroskopię diagnostyczną, która w końcu powie prawdę. Cholernie boję
    się tego co na niej wyjdzie, bo zdaję sobie sprawę, że zawaliłam (sama sobie
    szkodziłam przez dwa lata nic z tym nie robiąc). Wiem, że teraz (przed artro)
    moje pytanie nie ma większego sensu, bo nie wiadomo co tam jest, ale czy z tego
    opisu można zasugerować, jak powinno być poprowadzone leczenie i czy jest
    możliwe pełne wyleczenie (jeździć bez bólu dosyć mocno przeciążając kolana-jak
    to jest na nartach ze sporym promieniem skrętu:))! Trochę się rozpisałam, ale
    przez dwa lata się nazbierało!:) Pozdrawiam wszystkich właścicieli chorych
    kolan:)
  • Ja jestem Z Rumi,Zaczęłam chodzić do Lewandowskiego,ale koleżanka miała u niego
    operację i nie jest zadowolona,niepotrzebnie usunął jej łękotkę,później zajął
    się nią dr Cieśla ponoć bdb w artroskopii kolan.Zastanawiam sie między nim a
    prof Mazurkiewiczem z Akademii Medycznej.Skoro masz już Olu wyznaczony termin
    napewno rozeznałaś się jak długo trzymaja w szpitalu, jakie tam robią
    znieczulenie i jak długo nie można wogóle chodzić nawet o kulach.Zadaje takie
    pytania ponieważ mam rocznego synka....a reszte można samemu sobie dodać.No i
    oczywiście przerażają mnie wszystkie punkcje po operacji...Chyba trochę
    panikuję. Pozdrowionka i czekam na jakieś porady
  • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:03
    O Lewandowskim słyszałam same bardzo dobre opinie. Mój kolega tez sie u niego
    leczył i na 5 lekarzy tylko on mu pomógł, ja jakoś poszłam do Kalinowskiego i
    jestem zadowolona. Teraz mój tata wybiera sie do Lewandowskiego. A jeżeli
    chodzi o sprawy związane ze szpitalem, to mój lekarz mówił ze jak wszytko
    przebiegnie dobrze to będe w szpitalu gdzieś z 3 dni. Oni długo nie chcą
    trzymać. Jeśli chodzi o znieczulenie to mozesz miec albo narkoze albo tylko
    miejscowe. Ja będe pod narkozą bo nie mam jescze 18 lat. Ale to róznie bywa.
    Jak masz znieczulenie miejscowe to po operacji jakis czas musisz leżeć chyba 24
    godziny. Ile sie chodzi o kulach to zależy, u mnie ma być minimum 2 tygodnie.
    Zresztą już przed opreracja miałam takie coś że lakarz mi kazał chodzić 2
    tygodnie o kulach. Nie denerwuj sie bo szybko zleci, chociaż ciągle zastanawiam
    sie czy czasem nie zrezygnowac ale jak zaczyna mnie bolec kolano to juz nie mam
    wątpliwości...
    pozdrawiam
  • W niektórych postach natknęłam się na artroskopię diagnostyczną.W związku ze
    mam male dziecko,wolałabym iść na artroskopie właściwą.Czy na podstawie usg i
    rezonansu nie moga stwierdzic co mam w kolanie.Jak mam być unieruchomiona to
    raz a nie ze po artroskopii diagnostycznej dojda do wniosku ze trzeba robic
    inna.Byłam u ortopedy i powiedział ze mam uszkodzone troczki-cokolwiek to jest
    i że on proponuje założenie szwó,skracajacych i stabilizujacych więzadło.A jak
    po tym znowu bedzie mi kolano uciekało to czeka mnie przeszczep.Nie lepiej
    odrazu zrobić to porządnie.Sorki ze tyle pytan na raz ale jestem w tym temacie
    raczej laikiem!Pozdrawiam i dziekuje za odp
  • Gość: kubagr IP: 24.3.226.* 08.05.05, 05:55
    powiem tylko jedno: to LEKARZE powinnin ci powiedziec co robic anie TY. TY nie
    m musisz wiedziec prawda???????? w koncu do cholery, moi koledzy po fachu
    powinni ci doradzic: to czy zrobisz czy nie to twoja sprawa ale owinni postawic
    diagnoze i zalecic leczenie.
    usg: potlucz o dupe sorry za wyrazenie: nt diagnostycznej artroskopiii juz sie
    wypowiadalem: w zAsadzie nie ma wskazan
    oczywiscie ze leczenie spoznione: nadklykcie zwykle nie blokuja ruchu bo suie
    nie przemieszczaja. prawdopodobniew masz tzw OCD: osteochondral fx: czyli
    odlamany kawalek chrzastki z warstwa podchrzestna kosci lub meniscal tear.
    obecnie: powinnas zrobic MRI i nie hgodzic sie n a diagnostyczna
    artroskopie.....jezeli jakis ortopeda potrzebuja diagnostycznej artroskopii
    przy tak wyraznych objawach to......musisz zmienic ortopede: albo on to robi
    dla kasy (2 zab zamiast jednego) albo nie wie o czym mowi
    przeczytaj raz jeszcze moje wyp na tym forum
  • Gość: kubagr IP: 24.3.226.* 08.05.05, 05:56
    poza tym napisz na moj kubagr@gazeta
  • Gość: kubagr IP: 24.3.226.* 08.05.05, 05:57
    cieszy mnie to ze moglem pomoc
    powodzenia! wytrwania i do zobaczenia na stoku
  • Gość: kubagr IP: 24.3.226.* 08.05.05, 05:59
    mam za malo danych: jest to pierwsza dyslokacja rzepki??? czy wiele razy????
    czy robilas rehab??? masz dodatkowe urazy stawu???
    odp wtedy cos poradzimy
  • Pierwsze przemieszczenie rzepki miałam 12 lat temu,wyskoczyła i na chwilę
    przyblokowalo się kolano,później wskoczyła na miejsce.zrobili mi tylko punkcje
    i elaSTYCZNY BANDAŻ.kONTUZJA NIE STETY W CIĄGU PÓŁ ROKU powtórzyła sie 2u
    krotnie-wtedy na 5 tyg gips.Od tamtego czasu minęło 10 lat i nic się nie
    działo.Odnowiła się z błahego powodu-źle stanęłam i trach.Ale nie zablokowalo
    się tylko rzepka wyskoczyła i wskoczyła-były to ułamki sekund.Ale okropny bol i
    nastepnego dnia punkcja 300 ml wysięku,za 3 dni już tylko 200ml.Od tamtego czasu
    (4miesiące) chodzę w rzepkotrzymaczu.Zapomniałam dodać że raz wysunęła mi sie
    też rzepka z drugiego kolana.Zastanawiam się skoro przez 10 lat mialam spokój
    to może wypracować sobie mięsień czworogłowy tak,aby obyło sie bez
    operacji.Może sama rehabilitacja.Lekarz podejrzewa albo naderwanie wiązadeł i
    coś z troczkami,powiedział także że rzepki nie są na właściwym torze.Jutro ide
    do nastepnego lekarza może on poda mi więcej konkretów.Wielkie dzięki za
    odp.Pozdrawiam
  • Gość: neo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 14:04
    Pomocy czy ktoś miał robioną nawykową rzepkę ale metodą przesunięcia
    guzowatości k.piszczelowej
  • Gość: kubagr IP: 24.3.226.* 08.05.05, 15:33
    odpowiedz na twoje problemy: proximal and distal realignment: czyli w sumie
    najlepiej tzw uwolnienie troczkow od strony bocznej i przesuniecie guzowatosci
    piszczeli np wg fulkerson'a. naprawianie troczkow przysrodkowych po
    wielokrotnych zwichnieciach rzepki to jak strzelanie z procy do slonia. na
    pewno nie starczy. jezeli masz problem z tzw patella tracking, czyli twoj tzw
    kat Q jest patologiczny to trzeba to poprawic. wazne jest takze jak przedstawia
    sie tzw torsja k. udowej i podudzia: casami zwichniecie rzepki koreluje z
    nadmierna antetorsja k udowej i zwiekszona torsja goleni
  • Gość: neo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 16:03
    mam pytanie czy po tym zabiegu noga będzie unieruchomiona w gipsie czy w szynie?
    poprzednio miała w gipsie na okres 5 tyg taką technikę stosują w
    Piekarach.podobno będzie to zabieg skomplikowany.
  • Mam pytanie,raczej do weteranów.Czy po artroskopii można uniknąć punkcji,np
    biorąć jakieś zastrzyki,tabletki,mając założony sączek itp.Bo najgorsze dla
    mnie było ściąganie wysięków.Pozdrawiam pa
  • Gość: Czerwona Róża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 21:01
    Jestem 5 dni po artroskopi kolana i gdyby nie to ze mam opatrunek to chyba w
    ogole bym zapomniala ze ja mialam. Nic mnie nie boli i nawet normalnie chodze (
    ale wolniej niz przed zabiegiem). Czy wyjmowanie szwow jest bardzo bolesne?
  • Gość: ja>M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:55
    nic nie boli ;)
  • Gość: ANKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 09:16
    jeśli kolano Ci się "wykrwawi" dopóki jest sączek to możliwe, że unikniesz..
  • Gość: Adam IP: 10.10.130.* 09.05.05, 11:37
    Miałem artroskopię po urazie kolana, a po dwóch miesiącach artroskopową
    rekonstrukcję więzadła krzyżowego przedniego. Po pierwszym zabiegu nie
    miałem "czyszczenia " stawu. Wysięk utrzymywał się ok. trzech tygodni,
    oczywiście stopniowo się zmniejszał.
    Po drugim zabiegu (była to większa robota w kolanie z wierceniem otworów i
    takimi atrakcjami)miałem raz ściągany wysięk. Później wysiek jeszcze sie
    pojawiał, ale ustąpił sam. Trwało to ok. 8 tygodni, ale ortopeda mówił, ze moze
    się utrzymywać znacznie dłuzej.
    Co do powrotu do pełnej sprawności - jeśli chodzi o powrót do pełnej sprawności
    to polecam poszukanie w przeglądarce hasła ACL reconstruction, nie wiem, co to
    za zabieg wiązanie troczków.
  • Gość: mala IP: 217.96.43.* 09.05.05, 11:45
    hej mi lekarz kazal napinac juz czteroglowy w tym samym dniu co mialam artro po
    to wlasnie zeby lepiej plyn sciekal,zadnej punkcji nei mialam po artro,tzn
    jenda ale to w innym celu niz sciaganie plynu,pozdrawiam ,ppapa
  • Tzw sączek założony jest w celu odpływu wydzieliny!?A jak długo trzeba z tym
    chodzić?Pozdrowionka pa
  • Jestem po wizycie u ortopedy.Diagnoza to zerwany troczek przyśrodkowy,czy to to
    samo co więzadło?Mam mieć artro,zapamietałam tylko,ze to ma coś wspólnego z
    guzowatością...O co chodzi,bo wszyscy piszą o rekonstrukcji
    więzadeł,przeszczepie więzadeł?Pozdrowionka
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:53
    troczki to inaczej wiezadla rzepkowo-udowe ale to nie to samo co wiezadla
    krzyzowe o ktorych wszyscy pisza. krzyzowe mamy w srodku kolana i mozna je
    porownac do sprezystych sznurkow a troczki sa po bokach rzepki i przypominaja
    rozciagliwa tkanine ktora laczy sie u gory ze sciagnem czworoglowego a na dole
    z piszczela. zerwane troczki moga sie same zregenerowac ale beda za bardzo
    rozciagniete zeby wlasciwie amortyzowac rzepke. krzyzowe nigdy same sie nie
    odtwarzaja
  • Gość: mala IP: 217.96.43.* 10.05.05, 15:25
    hej ja saczek mialam powyzej 24 godzin i jak mi go wyciagneli to juz moglam
    wstac a na drugi dzien poszlam do domu:)))) ale to zalezy od ilosci plynu jaki
    sie wydziela,pozdrawiam,papapa
  • Czy komuś jest bliżej znana metoda związana z rekonstrukcją troczków,
    polegająca na przesunięciu bodajże ścięgna piszczelowego na skos i zamontowanie
    go na śrubę, tak aby przeciwważył troczkowi zewnętrznemu.Sorki za tak nie
    fachowy opis,ale po diagnozie trochę jestem skołowana.Pozdrawiam i dziękuje
  • Gość: kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:10
    ja też będę miała coś podobnego czeka mnie operacja w Piekarach jeszcze w tym
    miesiącu i strasznie się boję.Nie wiem co się później dzieje ze śubami czy są
    one po jakimś czasie usuwane?
  • Hej moja koleżanka,również miała zakładane śruby,ale ona kupiła sobie je
    prywatnie-na stałe,bo te ze szpitala trzeba później zmieniac,czy usuwać.Też
    masz uszkodzone troczki?i cos poza tym?Ja nie miałam ani usg,ani
    rezonansu,tylku dwóch lekarzy postawiło mi naszczeście te samą diagnoze-zerwnie
    troczka przyśrodkowego.Wiesz coś bliżej na temat twojej operacji?Jak długo
    chodzisz o kulach-mi lekarz powiedział, ze po zabiegu 6 tyg wogóle nie moge na
    tę noge stanąć tylko kule.A jakie znieczulenie sobie bierzesz?Pozdrowionka
  • Gość: M IP: 217.96.43.* 12.05.05, 09:10
    gdzie mozna zrobic prywatnie w Szczecinie rezonans kolanka i za ile??Prosze o
    odpowiedz.papap
  • Gość: kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 15:41
    miałam już robioną plastykę rzepki(nawykowe zwichnięcie rzepki)ale to niestety
    nie pomogło bo ponownie nam nawykowe zwich. rzepki.Teraz będę miała operację na
    częściach kostnych i ponowną plastykę.
  • Mi lekarz powiedział, że metodą artroskopii można uwolnić troczki,ale to nie
    daje 100% gwarancji ze rzepka nie bedzie uciekać,dlatego robie od razu na sruby.
  • ja tez mialam robiona artroskopie(dzis dokladnie 11 tygodni mila)i polecam
    klinike w zabrzu na wolnosci 338b maja tam naprawde swietnych specjalistow
    szczegolnie polecam doktorkow: w. p. lub j.z. pozdrowionka dla wszystkich
    artroskopkow!!!!!!!!!!!!!!1
  • Siema!!!!
    Ja miałam juz robione trzy artroskopie i jak dotąd problem jest mie rozwiązany.
    Doznałam kontuzji lewego kolana 2 lata temu przy grze w piłkę ręczna. Nosiłam
    miesiąc gips i miało być ok. Niestety kolano niewruciło do swojej formy, a nawet
    jego stan zaczoł się pogarszać. Niepomógły ćwiczenia ani basen czy też noszenie
    stabilizatora. Pierwsza artroskopia miała załatwic sprawę niestety nic z tego.
    Za każdym razem miałam wycinane fragmenty uszkodzonej tkanki oraz rzecz których
    nie pamietam nazwy. Po artroskopiach dochodzenie do stanu żebm mogła wznowić
    trenigi zajmowało mi około pół roku i to też nie był to stan z którego była bym
    zadowolona.
    Niestet o grze w piłkę mogę zapomnieć jednak nie jest to jedyna rozrywka zktórej
    zostałam zmuszona zrezygnować(łyżwy, rolki, narty itp.).
    Muj stan jest natyle poważny,tak że nigdy nie mogę być pewna kiedy mój uraz da o
    sobie znać. Stać się to może na ulicy, w szkole, w domu. W wyniku czego będę
    miała zablokowane kolano.
    Dlatego jestem pewna, że te trzy artroskopie to nie koniec.
    Uwieżcie mi, że tego typu urazy są bardzo poważne i nie zlewajcie sobie na nie.
    Niełódcie się że artroskopia załatwi wasz problem bo to może być początek
    waszych kłopotów. Sam zabiek jest znośny i 1 dzień po mogłam sama się poruszać.
    Pozdro dla wszystkich i dbajcie o swoje kolana.
    KACHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Mam, do pana pytanie.
    Już pisałam raz w sprawie mojego syna który podczas gry w piłkę doznał kontuzji
    lewego kolana,miał już robione USG,po którym lekarz zalecił noszenie
    stabilizatora i odpoczynek na jakiś czas od piłki/trwało to 3 miesiące/w
    trakcie zabiegi rehabilitacyjne,basen,itp/ale kolano nie przestało boleć.Po
    pana poradzie o zrobienie rezonansu udałam się do lekarza,który ponownie kazał
    zrobić USG,na którym znowu nic nie wyszło ia jak stwierdził nie widzi wskazń do
    zalecenia rezonansu,przepisał mu jakiś lek w saszetkach do picia na odbudowę
    chrząstki i znowu odpoczynek od gry w piłkę/mój syn chodzi do szkoły sportowej
    o profilu piłka nozna/Lekarz stwierdził że ten ból jest spowodowany
    przetrenowaniem.Czy może to być prawdą?skoro go boli tylko lewe kolano,to po
    uderzeniu/uderzył kolanem podczas gry na hali na parkiecie/.Dlamnie to
    twierdzenie lekarza nie jest przekonujące,bo skoro nic nie widać na USG,to nie
    znaczy ze problemu nie ma,noga wciąż boli.
    Proszę mi powiedzieć czy na rezonans jest konieczne skierowanie i ewentualnie
    gdzie w Krakowie mogę go zrobić bezpłatnie lub jeżeli prywatnie to czy jest ono
    drogie?Może mógłby mi pan polecić jakiegoś dobrego specjalistę z mojego rejonu.
    Mój syn bardzo to przeżywa ,jest prawie załamany ,ponieważ gra w piłkę jest dla
    niego wszystkim,mnie też to załamuje ponieważ nie wiem jak mu mogę pomóc.
    Bardzo proszę o poradę
    Dziekuje,do usłyszenia
  • Jeśli planujecie jakikolwiek zabieg w Tarnowskim szpitalu św. Łukasza to
    polecam uzbroić się w cierpliwość. Dostanie się do przychodni graniczy z cudem.
    To albo co najmniej miesiąc czekania w kolejce(terminy) albo stanie w kolejce
    od 4 rano (jest 6 miejsc)na dany dzień. Mnie wyznaczyli termin zabiegu już po
    dwóch miesiącach od daty wizyty. Oczywiście jest też inne wyjście z sytuacji.
    Poszłam dom prywatnej przychodni na ul. Mostowej 4a, zapłaciłam 70 zł za wizytę
    i byłam przyjęta do szpitala po 2 dniach . Artroskopię zrobili mi na drugi
    dzień. Nie było żadnych komplikacji.
  • tylko jedno pytanko do Ciebie;-)
    robilas usg w remedium??


    --
    Życie to nie próba generalna, to przedstawienie, nikt nie da ci kolejnej
    szansy, a możesz zmarnować tą jedyną...
  • Wprawdzie nie jestem "kubagr", ale umiem odpowiedzieć na pytania na końcu, bo
    sama po skręceniu kolana na Kasprowym na nartach musiałam jakoś próbować leczyć
    uszkodzony staw. Skierowanie na rezonans dostałam od chirurga z przychodni,
    bo "za pieniądze" kosztuje to bodajże 450 zł (ul. Wrocławska 53 -SCANMED").
    Czekam na badanie 5 tygodni - refundowane z NFZ (lekarz rehabilitacji
    powiedział, że to krótko). Jeżeli się płaci, czy trzeba czekać, nie wiem. Ile
    NFZ wykupił badań, teąż nie wiem, ale panie w rejestracji coś mówiły, że limit
    skończy się w III kwartale. Czyli wynika z tego, że jak skręcac kolano, to
    tylko na nartach - bo początek roku. Do jakiego lekarza pójdę z wynikiem
    badania, jeszcze nie wiem. Wiem oczywiście, że do specjalisty ortopedy, ale na
    razie szukam opinii kogoś z Krakowa, kto miał "bliższy kontakt" na sali
    operacyjnej i był zadowolony tzn. może używać kolana "sportowo".
  • Jeszcze raz do "Sobeli" - gdzieś miałam tel do tego Scanmedu w Krakowie, ale
    jak sobie wrzucisz w Google, to łatwo znajdziesz ich stronę. Jak masz fajnego
    lekarza ortopede w Krakowie, czyli takiego, do którego masz zaufanie, to daj mi
    znac, proszę ! bradz@interia.pl. Pozdro
  • nie mam pojecia jak jest w krokowie: nie praktykuje w polsce: od czego trzeba
    by zaczac to od porzadnego przebadania: czy kolano blokuje? czy "ucieka"?
    czy "puchnie"? jakie ma objawy? gdzie jest ten bhol? jakie czynnosci powoduja
    ten bol jakie ruchy?
    wtedy bede mogl cos moze na odleglosc poradzic.

    USG: jezeli czytalas moje posty to znasz moja opinie nt usg: do d...........
  • wlosy sie jeza na glowie: chociaz jak mawiali rzymianie"timing is everything.
    czyli jak sie rozwalac to do czasu az pieniedzy styarczy. interesujacy system
    gdzie o pacjencie pamieta sie czasami , przy okazji........
  • to nie znaczy ze nie mozna kolana "naprawic" znaczy to ze cos jest nie tak:
    albo masz komplikacje, albo nowy uraz, albo uraz ktory nie byl rozpoznany.
    mialem taki przypadek uszk lakotki: zeszylem bylo OK ale nadal pacjent mial
    bole: w pierszym scope wygladalo na to ze acl jest naciagniete ale nie
    wygladalo tragicznie wiec zostawilem bez leczenia: po kilku mies pobolewania
    stwierdzilem ze trudno i zrobilem double bundle acl i kolano kest jak nowe:
    czasami trudno podjac decyzje wierz mi
  • 15.05.05, 18:30
    Dla "reumatyczno-pochodnych"
    free4web.pl/3/?9347
  • Jestem już po diagnozie,mam zerwany wewnętrzny troczek,a ten zew ciągnie rzepke
    na zewnatrz, dlatego co jakis czas jak zle stane to mi wyskakuje.W lipcu ide na
    artro,lekarz zdecydował, że lepiej nie uwalniac troczka-bo kontuzja moze
    powracac,ale zdecydował o kompleksowym zabiegu. Mam miec na piszczeli po
    przekątnej mocowane sciegno na sruby-cos z guzowatoscia.Chciałam sie dowiedziec
    czy to jest zabieg, po ktorym dlugo bede wracac do normalnej sprawności,bo
    ponoc nastepnego dnia wypuszczaja juz do domu i 6 tyg noga uniruchomiona w
    szynie-a kiedy rechabilitacja. Przeciez ludzie po rekonstrukcji więzadeł
    szybciej zaczynaja normalnie funkcjonowac.Dzieki za odp.Pozdrowionka pa
  • 4 marca skreciłem noge w kolanie podczas gry w siatkówke, 21marca miałem artro
    (usunięcie łękotki przyśrodkowej). Po artro mialem noge w gipsie 7dni. Po
    sciagnieciu gipsu 2 dni o kulach chodziłem a potem coraz płynniej. 12 maja
    leczenie zostało zakończone. Chodze normalnie, chodzenie po schodach nie sprawia
    zadnego bolu, na rowerze smigam normalnie, lekki trucht tez spookjnie robie. Po
    wysiłku kolano nie boli, nie puchnie.
    Teraz moje pytanie:
    Czy już moge zwiększać obciążenia bez obawy że coś pogorsze??Czy na treningi
    siatkówki moge już chodzić i ćwiczyć normalnie??Proszę o odpowieź!!

    POZDRAWIAM!!!
  • jezeli lakotka byla nie szyta a czesc usunieta to mozesz smialo wracac do
    pelnej sprawnosci: pamietaj ze twoje ryzyko zmian zwyrodnieniowych jest wyzsze:
    trzymaj wage, chodz na silownie 2-3x/tydz, zamiast biegania rob rower i tzw
    elipticals na silowni
  • nie mam nic przeciwko odp: ale czy wy nie rozmawiacie ze swoimi
    lekarzami????????????? to sa podst wiadomosci WASZ LEKARZ powinien wam
    przekazac..........
    wygojenie trwa zwykle 3-4 mies: w zal od metody (ja zaczynam zezwalac na ruchy
    5-7 dni po zabiegu) rehab zaczyna sie 1-6 tyg po zabiegu. powinie byc scisle
    nadzorowany przez lek operujacego
  • Łękotki nie kawałek a cała została wycięta (przyśrodkowa). O siłowni to wiem,
    basen też uskuteczniam. A co to ćwiczenia eliptyczne??A jak z skakaniem, które
    jest nieodłącznym elementem gry w siatkówkę??
    Dzięki za wcześniejszą odpowiedź:-)
  • ja sam gram w siatkowke ok 3-4 x/tydz: zasadaa jest taka: siatkowka jest tzw
    heigh impact activitiy (czyli przeciazenia sa duze na stawy kk dolnych).
    trenoowanie tzw 'skoka" czyli wyskoku nie musi byc high impact: musisz sie
    postarac, zeby lagodnie ladowac po kazdym skoku: dlatego tak wazne jest
    przygotowanie silowe i takze za pomoca cwiczen tzw plyometrycznych. skoro
    lubisz grac w siatkowke powinienes ograniczyc inne high impacts: np dlugie
    bieganie po ulicy: jezeli juz musisz biegac to np w lesie.
    elipticals to maszyna podobna do nordic track: jest to bieganie bez powodowania
    przeciazen w stawach kk dolnych: w dobrej silowni powinni to miec.
  • mam pytanie czy po osteotomii guzowatości kości piszczelowej zostają po jakimś
    czasie usunięte śruby?Jwśli tak to po jakim okresie?Wiem,że o takie sprawy
    nalezy pytać lekarza ale niestety trudno pytać w przychodni gdy w kolejce czeka
    tylu ludzi z całej Polski.Czasem trudno o wszystkim pamiętać.
  • Dzięki za rady. Cóż przed k0ontuzją grałem dużo w siatkówkę i tyle samo w piłke
    nożną(parkiet,asfalt). Teraz chyba zrezygnuje z gry w pilke w takiej dużej ilości.
    POZDRO!!!!
  • Czesc wszystkim

    Uff... Wierzcie lub nie ale przebrnalem przez wsystkie posty ;)
    Tak sie sklada ze tez mam problem z kolankiem (prawym) :). W sytczniu grajac w
    pilke cos mi strzelilo w kolanie i to byl koniec grania dla mnie .. :(. Bylem u
    4 ortopedow (sic!), mialem USG zanim jeden z nich wpadl na pomysl zeby zrobic
    rezonans. Na szczescie nie czekalem dlugo. W opisie dostalem:
    "... Cechy uszkodzenia lakotki przysrodk. W czesci tylnej I/go stopnia.
    Wiezadlo krzyzowe tylne luzno ustawione. W obrebie wiezadla przedniego
    krzyzowego cechy obrzekowe i objawy jego zerwania w czesci udowej ...."
    Lekarz jak zobaczyl wynik to nie byl w stanie stwierdzic czy tak jest
    faktycznie. Popytalem znajomych i udalem sie na konsultacje do innego
    specjalisty. Przyznam szczerze ze bylem w szoku ... lekarz zanim obejrzal
    rezonans obejrzal kolanom, poruszal i ... stwierdzil dokladnie to co pokazal
    rezonas, malo tego powiedzial mi dokladnie jakie mam "odczucia" w tym kolanie
    (wszystko sie zgadzalo). Stwierdzil ze wiezadlo zerwane i trzeba robic
    rekonstrukcje, tak wiec zapisalem sie ale niestety dopiero na wrzesien.

    Czy ktos z was mial moze robione kolanko na Lindleya ? Lekarz u ktorego bylem to
    dr Kowalski, slyszal z was ktos moze cos na jego temat, bo na forum nic nie
    znalazlem.

    W tej chwili moja noga jest sprawna i nie dokucza tak bardzo (oczywiscie nie mam
    mowy o bieganiu i sportach). Poniewaz chce wrocic do pilki wiec rekonstrukcja
    jest konieczna, tylko po przeczytaniu waszych postow troche sie boje tej dlugiej
    rehabilitacji ... :(.

    Jesli ktos bedzie mial jakies info to odpiszczie prosze.

    pozdrawiam
    Antek
  • witam ja jestem po rekonstrukcji 4miesiace jak chcesz to mozemy pogadac
    moj nr gg 1660283
  • hej. moje problemy z kolankiem zaczely sie prawie dziewiec miesiecy temu
    kiedy "przelecialam" przez rower. na ostrym dyzurze powiedzieli mi ze tylko
    sobie potluklam owe kolano i za pare dni bedzie wszystko dobrze.a mialam
    nieustamnnie bole i umialam tylko troszke zgiac kolano.na kontroli chirurg
    powiedzial mi ze wszstko jest ok i ze ewentualnie zrobily sie male krwiaki ale
    one same znikna.po tygodniu poszlam znowu (juz innego) chirurga a ten
    powiedzial mi ze on od takich rzeczy nie jest i dal mi skierowanie do
    ortopedy.od urazu do pierwszej wizyty u ortopedy minelo ponad 3 tyg.po krotkim
    badaniu ortopeda powiedzial ze przypuszcza ze to lekotka i chcial zrobic artro
    ale ja sie nie zgodzilam i wsadzil mnie na 3 tyg. w gips.a potem oczywiscie
    zanik miesni, rechabilitacja.kolano dalej bolalo i po 5 miesiacach od urazu
    mialm w koncu robiona artroskopie. diagnoza:chondromalacja II/III stopnia,a
    poza tym zrosty a tak wogle to doszlo do skrecenia podczas upadku. od tego
    czasu dostalam zastrzyki dostawowe(GO-ON 3 sztki polaczone przy pierwszym i
    trzecim zastrzyku z Depo-Medrol). po nich mialo byc juz super ale dalej dalej
    jest tak jak bylo. teraz mam przepisamy Arthryl(1opakowanie=20 saszetek)i jak
    to skoncze ma byc juz wszystko dobrze.tylko ze biore go juz troche i dalej
    nic.moje pytanie:czy te chrzastki da sie kiedykolwiek wyleczyc jak tak to jakie
    sa jeszcze metody. czy moj lekarz zastosowal prawidlowe leczenie.mial juz ktos
    tez problemy z chrzastkami????? czekam na odpowiedzi
  • Jaki jest koszt rezonansu, gdybym chciała go robić na własną rękę.Lekarz
    stwierdził, bez zadnego prześwietlenia,że ma zerwany troczek wewn,a ten co
    został po zewnętrznej stronie ciągnie rzepke na zew,dlatego jak żle stanę
    rzepka mi wyskakuje.Kto miał podobną sytuacje, i miał robioną artro-bo szczerze
    powiedziawszy to troche sie boje i zastanawiam sie jak to wszystko przebiega
    (opertacja+rehabilitacja) nie wiem czy nie powinnam zrobic sobie jeszcze usg i
    rezonansu.Prosze o rady i wsparcie.
  • Witam

    Koszt rezonansu zalezy od miejsca gdzie sie go robi. W Warszawie to koszt ok 500
    zl (przynajmniej tyle mi kazali by zaplacic, gdybym nie mial go w abonamencie).
    USG ma sie do rezonansu jak lupa do mikroskopu, wiec ... ja mialem 2 razy
    robione USG i nic nie bylo widac. Problem jest jeszcze jeden rezonans musi
    zobaczyc ktos kto umie go "przeczytac" bo np. jeden lekarz, ktory ogladal moj to
    nie byl przekonany co do tego ze nie mam wiezadla a inny od razu wiedzial o co
    chodzi.


    pozdrawiam
    Antek
  • Moj lekarz po samym dotyku stwierdził, ze mam zerwany troczek,że musze miec
    artro.Mam sobie wybrac czy uwalniamy drugi troczek-ale nie daje to 100%
    gwarancji,że rzepka nie bedzie dalej wypadac,albo kompleksowy zabieg-przeszczep
    pod skosem sciegna na piszczeli i mocowanie na sruby. Po przeczytaniu wielu
    postów zastanawiam się,czy na podstawie dotyku moze postawic taką diagnoze(
    ponoć jest to jeden z najlepszych specjalistów w Trojmieście)i dlatego
    zastanawiam się czy nie zrobic sobie przed artro usg lub rezonansu na własny
    koszt.Dawno jesteś po artro?
  • Dobry lekarz umie ocenic stan twojego kolana po samym dotknieciu go i zbadaniu
    Usg mozesz zrobic, ale co do rezonansu mi lekarz powiedzial ze nie misze isc na
    rezonans ze on mi powie co mi jest - no i sie nie pomylil powiedzial wszystko
    tak jak bylo

    aha i nie boj sie artro to nie boli niemniej jest to chirurgia i wszyscy maja
    obawy

    pa pozdrawiam

    --
    Życie to nie próba generalna, to przedstawienie, nikt nie da ci kolejnej
    szansy, a możesz zmarnować tą jedyną...
  • Ja jeszcze nie mialem artro, mam miec we wrzesniu - rekonstrukcje ACL. Jak juz
    pisalem w poprzednim poscie u mnie byla taka sytuacja ze 4 lekarzy nie potrafilo
    nic powiedziac (na podstawie USG i badania "dotykowego") a polecony specjalista
    powiedzial wszystko tylko na podstawie "poruszania" moja noga. Jesli to dobry
    specjalista i widzi wiele takich kolanek to pewnie jest w stanie postawic dobra
    diagnoze bez jakis dokladnych badan (oczywiscie nie musi to byc trafna diagnoza)

    Antek
  • Hej! Mialam artro w zeszly czwartek. Panikowalam przed nia strasznie, a okazalo
    sie, ze calkowicie niepotrzebnie! Artroskopia to naprawde nic takiego. Jesli
    chcesz pogadac to moj numer gg: 3355056! Pozdrawiam!
  • masz racje ze dobry specjalista potrafi juz na pods wywiadu uscislic diagnoze.
    natomiast sa sytuacje (uszkodzenie chrzastki) gdzie diagnoza a takze wybor
    leczenia zalezy w 99% od obrazu MRI.
  • zmien lekarza: faszerowanie watplkiwymi srodkami, podawanie sterydow do stawu
    NIE JEST prawidlowym leczeniem: chyba ze masz 60 lat i szykujesz sie do
    endoprotezy:wtedy prawie wszystko jest dozwolone
  • Witajcie.
    Moj problem z kolanem zaczal sie w dniu wypadu (w pracy)11.09.2002 r.Poslizgnolem sie na sliskim parkiecie u klientki w domu i calym impetem uderzylem kolanem w parkiet.Kolano spochlo strasznie.Na drugi dzien mialem sciagnity plyn z kolana (60 ml).Pozniej diagnoza - Zerwanie wiezadel i gips od kostki do pachwiny na 6 tygodni.W styczniu atroskopia testowa i nastepna diagnoza juz rzeczowa:"Blona maziowa nastrzyknieta.Na powierzchni stawowej rzepki,w czesci centralnej chrzastka miekka,podminowana,uginajaca sie pod haczykiem.Powierzchnia klykcia przysrodkowego kosci udowej gladka,z pojedynczym powierzchownym linijnym ubytkiem lezacym w poprzek klykcia.Lekotka przysrodkowa zachowana w calosci.Wiezadlo krzyzowe przednie oderwane od przyczepu udowego,kikutem przyrosniete do wiezadla tylniego,wiodkie.Lekotka boczna zachowana w calosci.Powierzchnia klykcia bocznego kosci udowej gladka.Cialo Hoffy rozpulchnione,natrzasniete.Chondromalacja II stopnia rzepki prawej."
    W marcu odbyla sie rekonstrukcja wiezadla z uzyciem sciegna miesnia polscieknistego.Dwa miesiace po atroskopi na badaniu kontrolnym tlumacze ortopedzie ze cos chrupie w kolanie ze cos jest nie tak.On stwierdzil ze tak musi byc.Nastepne wizyty kontrolne i ja ciagle mowie ze cos chrupie a Doktorek - Ze to musi chrupac.Zdenerwowany cala sytuacja zmienilem Ortopede.Po badaniu nowy Ortopeda powiedzial ze chrzastki narastaja nieprawidlowo ze mysli ze cos uroslo pod rzepka co trzeba usunac.Stwierdzil jeszcze niestabilnosc kolana (szuflada) i prawdopodobienstwo zerwania ponownego wiezadla lub jego wydluzenie.Dostalem kilka serii zastrzykow z Zeel-T i Lidokainy w kolano.Wszystko bez jakiegos rezultatu.Bylem w sanatorium gdzie polowe zabiegow ruchowych sprawialo mi duzy bol i przerazliwe chrupanie.Jedynie basen czy krio wplywaly kojaco na moje kolano.Wczoraj zakonczylem zabiegi Krio i Magnatronik w Gorowie Ilaweckim.
    W marcu 2004 wyladowalem na rencie.W styczniu ponownie zlozylem dokumenty o przedlozenie renty wypadkowej na prozbe lekarza ortopedy,ktory powiedzial mi w oczy ze nic dobrego z mojego kolana nie bedzie i wyznaczyl mi termin na atroskopie ponowna na 30 maja tego roku.Orzecznicy w Zusie potraktowali mnie (nie przeklne).Nie przyznali renty i stwierdzili ze z takim kolanem moge isc do pracy jako pracownik fizyczny.Odwolalem sie od ich decyzji do Sadu pracy.
    Dzis bylem na komisji o przyznanie odzkodowania za uszczerek na zdrowiu.Pan Doktor Orzecznik byl bardzo mlody i mily......i przyznal.....2% dlugotrwalego uszczerbku zdrowia.
    A caly pic polega na tym iz kolano mi lata na boki,chrupie cos pod rzepka,boli niemilosiernie calymi dniami,blokuje sie przy zginaniu nogi w czasie chodzenia.Chodzenie po schodach to straszna mordega,a zwlaszcza na 3 pierto :(.
    Powiem jeszcze tyle ze procz kolana mam strzykajace bolace biodra(pekniecie miesni napinajacych powiez szeroka),operowane juz w 90 roku i czekajace na kolejna operacje.Od ciezkiej fizycznej pracy mam cos z barkami (tez cos tam przeskakuje)

    Drodzy Kolanowicze i KubaGr - Co wy na to ?
  • drogi kubagr.szesdziesiatki nie mam tylko osiemnascie:P a co do tego leczenia
    to co ty osobiscie bys w moim wypadku polecal (oprocz zmiany lekarza)?
  • Chętnie z tobą pogadam na GG.Ale bede wolniejsza dopiero w piątek.Może
    wpadniesz tutaj na forum,dlatego zanim pogadamy o szczegółach na GG, mam
    pytanie, co miałaś robione podczas artro?Pozdrowionka
  • Witam! jestem już 15 tygodni po rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego z
    uzyciem pasma mięsni połściegnistego( hamstrings), kolano nie puchnie, nie
    boli, punkcje mialem robione we wczesniejszym okresie bo chyba przeciazyłem na
    rehabilitacji.Mam pełne zgięcie ,kolano tak jak zapewniał mnie mój ortopeda
    jest stabilne.Jednak cały czas odczuwam jakby uczucie cięzkości w tylnej częsci
    kolana i jeszcze czasem kuleje, czy to jeszcze długo potrwa ...czy ktoś może mi
    powiedzieć czy ktoś miał podobnie???A lekarz pozwolił mi truchtać i czasem
    truchtam ale nie za często, co robić aby szybciej wrócić do pełnej sprawności
    jak to się ma do użycia materiału do przeszczepu(tzn rozmawialem z chlopakiem
    ktory mial robione przeszczep z rzepki i on jakoś szybciej zaczął normalnie
    chodzić).KUBAGR proszę poradź mi.
  • za malo wiem o twoim kolanie: prawdopodobnie nie zauwazono wszystkiego w czasie
    artroskopii albo kolano zostalo dodatkowo uszkodzone pozniej
    pw powinien cie zbadac ktos kto zajmuje sie kolanami. prawdopodobnie masz
    uszkodzenie chrzastki stawowej albo lakotki. moze tez masz niestabilne kolano:
    moze tez dawac takie objawy. rezonans powinnas miec jak najbardziej. ale to
    pisze tak na podst danych ktore sa nieco skape
  • w sumie tylko wczesny okres rehab zalezy od rodzaju przeszczepu: z hamstrings
    poczatkowe 6-8 tyg nalezy postepowac nieco wolniej. po 3 mmies nie ma roznicy
    jaki preszczep sie uzylo. mam nadzieje ze miales poczworna petle?
    to uczucie ciezkosci to najprawdopodobniej stale troche wysieku w kolanie
    rada na teraz:lod 2-3x dziennie po 30-45 min
    intensywne cwiczenia i powinno byc dobrze
  • teraz mam troche wiecej czasu
    wiec: po dobrze zrobionym acl powrot do PELNEJ sprawnosci powinien zamknac
    sie w 6 mies: jakies male pobolewania, ciagania itp to normalka i zapomina sie
    o zabiegu dopiero rok poltora po nimale fizycznie powinienes robic eszystko,
    wlaczajac sport , po 6 mies. w tej chwili juz powinienes biegac. przez nast 6
    tyg powinenes unikac gwaltownych zmian kierunku, gwalt zatrzyman i ostrego
    sprintu. ostatnie 6 tyg z tych 6 mies rehab powinno byc poswiecone
    przygotowaniu do twojego sportu: i tu rola dobrego mgr terapii jest nieoceniona
    w kazdym razie uwazam, na podst tego co napisales, ze jestes akurat w tym
    punkcie gdzie powinienes byc: jeszcze troche cierpliwosci i bedzie OK
  • Dziękuję za odpowiedź, tak pytam bo ostatnią kontrolę mam 30 maja a potem to
    już chce jechać do pracy do anglii bo mieszkam tam juz 2 lata blisko
    Canterbury, i nie wiem co będzie jeśli coś mi się przydarzy tzn np jak bede
    musial punkcje miec... a do polski specjalnie kolanko naprawic
    wróccilem.Pocieszyłes mnie , ze idzie zgodnie z planem... dziekuję i pozdrawiam
  • Moje artro było tylko diagnostyczne. Jedyne co zrobili, to wypłukali mi staw.
    Niestety na tym nie koniec leczenia:( Ale póki co zachwycam się moimi maleńkimi
    szwami i tym, że kolano nie puchnie i prawie nie boli:)
  • Czemu lekarze decydują się robić artro diagnostyczne-nie szkoda na to
    czasu,przecież oszczedzą ci tylko cierpienia i stresu, gdyby odrazu zrobili
    wszysto kompleksowo.Mam nadzieje, że mi zrobi wszystko odrazu! Jak mam cierpieć
    to tylko raz.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.