ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
                  • Kurcze, lekarz mnie ostrzegał ze nie moge wychodzic na słońce w lecie, a ja nie
                    posżłuchałam powychodziłam i teraz mam biale plamy, A to dlatego ze brałam te
                    zastrzki sterydowe... fajnie, reszte wakacji chyba spedze w domu...
                    Pozdrawiam
                    • czy ktos juz mial robiony schaving lub drilling chrzastki? zastanawiam sie nad
                      taka mozliwoscia ale nie wiem czy to wogole moze pomoc. podobno schaving nie
                      jest tak bardzo chwalony poniewaz zostaje tez zniszczona zdrowa chrzastka.jesli
                      ktos ma z tym doswiadczenia niech cos napisze.z gory dzieki:)
                      • pw chrzastka rzepki jest to zupelnie inne zwierze niz chrzastka pow stawowej
                        piszczeli i uda: nienawidze jej: nienawidze bo to co zwykle skutkuje w
                        przypadki innej lokalizacji, moze nie wypalic w rzepce: prawdopodobnie dlatego
                        ze chr st rzepki jest osadzona na bardzo sklerotycznej warstwie podchrzestnej
                        kosci z limitowanym doplywem krwi? faktem jest ze shaving , drilling,
                        microfracture, slurred grafting, mosaicplasty, chondrocytes transplant itp ma
                        mniejsze szanse sukcesu w rzepce
                        • Witam wszystkie bolace kolanka. W zeszłym tygodniu miałam robione artro z
                          bocznym uwolnieniem rzepki.Dobra wiadomosc to taka ze zabieg byl
                          znosny.Zdecydowalam sie na znieczulenie zewnatrzoponowe i jestem bardzo z tego
                          zadowolona.Wszystko widziałam,bólu po zabiegu nie odczuwalam wogóle.Po 14
                          godzinach mogłam już wstac.Obawialam sie punkcji,ale to tez bylo bezbolesne-
                          musze zaznaczyc ze zawsze jak mialam punkcje to bolalo.Pomimo dwoch
                          punkcji,praktycznie nic nie wyciagnieto z kolana.We wtorek jade na zdjecie
                          szwow.To byla ta przyjemniejsza czesc.Niestety podczas artro wykryto u mnie
                          ubytek chrzastki w kłykciu kosci udowej.Tak wiec za 3 miesiace bede miala
                          mozaikowy przeszczep chrzastki-a to raczej nie zapowiada sie wesolo.Przeraza
                          mnie tak dlugi okres rekonwalescencji-6,8tygodni siedzenia na dupce,a ja po
                          tygodniu mam dosyc.Pozdrawiam wszystkich kolankowiczow
                          • Fajnie, że już jesteś po zabiegu.Ja od 9 dni jestem bez gipsu niestety mam
                            bardzo dużo do zrobienia:((Mięsień czworogłowy wygląda okropnie a dodatkowo nie
                            mogę zgiąć kolana mam tylko 40 stopni zgięcia.Miejsce, w którym mam śruby(kość
                            piszczelowa) strasznie boli i to jest spory problem.Rzepka po zabiegu zmieniła
                            swoją pozycje jest teraz ustawiona przyśrodkowo.Pozdrawiam kolanka
    • Jestem po artro-miałam jednak tylko boczne uwolnienie rzepki,ale podczas artro
      okazało sie ze mam ubytek chrzastki w 2 miejscach w kłykciu kosci udowej.Lekarz
      nie potrafil mi powiedziec skad to sie mogło wziasc,a bardzo jestem ciekawa
      (Gdzies czytalam ze nawracajace kontuzje kolana temu sprzyjaja,oraz wysoki
      wzrost)Drugie moje pytanie jest czy mozna jakos temu zapobiegac,spowolnic ten
      proces.Wiem ze ubytki musze uzupełnic,przez mozaikowy przeszczep
      chrzastki,dlatego teraz musze sie pozbierac po artro, zeby poddac sie operacji
      za 2 miesiace.Czy to nie jest za krotki okres miedzy jedna operacja a druga?
      PS.Dzieki za wczesniejsze rady bardzo sie przydaly.A tak wogole skorzystalam ze
      znieczulenia zewnatrzoponowego i naprawde jestem zadowolona ze wszystko
      widzialam i slyszalam.Pozdrowionka
      • Nie miałaś przesuniętej guzowatości kości piszczelowej?Bo jak pamiętam to
        miałaś mieć to robione.Ja jestem po przesunięciu tej guzowatości i powiem,że
        odczuwam bardzo to miejsce.Przy próbie zgięcia kolana jest największy ból:
        ((Miałam też robioną replastykę rzepki, na dzień dzisiejszy rzepka nie
        ucieka.Dużo zdrówka
        • a jakiego stopnia masz wogole chondromalacje- pytam bo ja mam w tym samym
          miejscu co ty chondromalacje II/III st. u mnie spowodowane jest to bardzo
          nieforsownym upadkiem z roweru. troche zaskoczylo mnie to ze zaraz chca ci
          robic plasyke mozaikowa bo mi po artro lekarz powiedzial "na chrzastki to tylko
          tabletki albo zastrzyki ale tabletki nie dzialaja u kazdego" dlatego tez
          zdecydowalam sie na hialuroniam sodu (GO-ON)+ blokady. a potem ku mojemu
          zdziwieniu kiedy zastrzyki nie dawaly porzadanego skutku jednak przepisal
          proszki nast. tabletki i tak sie to dalej potoczylo...jeszcze jedno pytanie:
          jak dlugo ciagnie sie u Ciebie juz ten "problem"?
          • Dzisiaj jade na zdjecie szwow wiec dowiem sie jakiego stopnia mam
            chondromalacje,bo tego mi nie powiedzieli,ale z tego wynika ze jedna z
            najwyzszych skoro podpowiadaja operacje.A poraz pierwszy uraz mialam 12 lat
            temu,kolejny rok pozniej,nastepny po 2 latach no i ostatni po 9 latach.Dlatego
            narazie zrobili mi boczne uwolnienie rzepki ze wzgledu na rzadka czestotliwosc
            tych urazow.Pozdrowionka
            • Jestem juz po wizycie kontrolnej.To nie jest chondromalacja, tylko ubytek
              chrząstki w kłykciu k. udowej.Tak wiec bez operacji sie nie obejdzie.Dziwne
              jest ze zadnych objawow nie mialam wczesniej, ubytek wykryto podczas
              operacji.Cale szczescie ze zdecydowalam sie na artro.Pozdrawiam
        • Przed sama operacja mialam jeszcze konsultacje z 2 ortopedami, ktorzy uznali,
          ze skoro rzepka ostatnio uciekla mi 9 lat temu jest bardzo duza szansa na to ze
          boczne uwolnienie rzepki wystarczy,wiec poki co zrezygnowalam z przesuwania
          guzowatosci.Szczerze powiedziawszy teraz mam watpliwosci czy dobrze
          postapilam.Tak wiec nie wiem czy podczas tej drugiej operacji nie zdecyduje sie
          na przesuwanie guzowatosci. Jest to obawa raczej psychiczna niz
          fizyczna.Pozdrowionka
    • czy ktos z was zna jakieś dobre sanatorium rehabililtacyjne gdzie doprowadza
      mi nogę do pełnej używalności, bo jak narazie mam imponujący zakres ruchu (30-
      50 stopni). najbardziej zależy mi na dobrych rehabilitantach, któży nie
      odżegnują sie od ćwiczeń wspomaganych i nie ograniczają sie do uwiązania
      człowieka do siatki i każą samemu ćwiczyć... dzięki za wszelkie informacje
      • hmmm moge dac ci we wroclawiu namiar na bardzo dobra rehabilitacje ...w k...
        droga ale dobra...moj lekarz prowadzacv (koles robiacy w ciagu roku ponad 200
        rekonstrukcji ) odradzal mi szukanie czegos takiego ....twierdzil ze taka
        placowka nie istnieje...a mozna sobie tylko spieprzyc w ten sposob kolano
        • do wrocławia mam dość daleko, więc dzięki za chęci, ale raczej nie skorzystam.
          po dość intensywnych poszukiwaniach takze dochodzę do wniosku, że takie miejsce
          nie istnieje i trzeba biegać z jednych zabiegów na drugie :-/
          jeśli ktoś zna dobrego rehabilitanta w krakowie to prosze o namiar. pzdr
          • idz do rehabilitacji ZDROWIE
            to jest pod wawelem >> w hotelem royal > wchodzi sie od strony plant
            bardzo fajnie prowadza cala rehabilitacje
            jednak troszke kosztuje;>
            • a możesz napiszać coś wiecej na temat tam prowadzonej rehabilitacji? do kogo
              najlepiej sie zgłosić, czy odbywa sie tam gimnastyka czy np krioterapia jest
              również dostępna itp. a jeśli sama przeprowadzałaś tam rehabilitacje to jak
              długo zajeło ci dojście do pełnejsprawności. dziekuję i pozdrawiam

              • prowadzi to Pan Czabański z zona
                tam nudzic sie napewno nie bedziesz > zawsze dostaniesz jakies nowe cwiczenie
                i napewno ze 2h tam spedzisz
                maja tam krio ale jest troche droga wiec sama stwierdzisz jak i co
                za kazdym razem bedziesz miec elektrostymulacje
                oni sa tam po poludniu w poniedzialek srode i piatek
                sama tam chodzialam .....
                jak chcesz cos wiedziec to pytaj juz bo potem tydzien mnie nie bedzie

                pozdrawiam
                • dzięki za wszelkie informacje. jeszcze chciałaby wiedzieć jak długo zajeło Ci
                  dojście do jako takiej sprawności i czy te trzy razy w tygodniu jest
                  wystarczające czy jeszcze gdzieś chodziłaś?? pozdrawiam
                  • ja chodzialam raz w tygodniu bo w sumie mialam 2h dojazdu tam a potejm jeszcze
                    trzeba wrocic
                    zreszta duzo pracowalam sama w domu, zalatwialam sobie jeszcze elektro
                    panstwowo
                    a no i jak Ci juz mowialam nie jest tak tanio, a ja juz chyba mam dosc brania
                    pieniedzy od rodzicow > ale zobacze jak dalej bedzie z kolanem

                    ja artro mialam w kwietniu jestem chyba zadowolona z mojego koloana przy moim
                    trybie zycia
                    teraz wzmacniaj 4-glowy na silowni i rowerze
                    a jutro sie okaze co bedzie pod obciazeniem bo bede nosic dosyc dlugo 70litrowy
                    plecak + namiot
                    a czy kolano boli? bolo i nie da sie tego ukryc
                    czesto obkladam lodem i obkladalam po kazdej rehabilitacji
    • witam i pozdrawiam , mam pytanko wczoraj odwidziłem swojego lekarza , który
      wrócił wlasnie ze stażu w USA I On stwierdził , z e w drugim kolanie ACL mam
      wyciągnieta a nie zerwane co stwierdział inny lekarz, komu wierzyć ?????a nie
      stać mnie na robienie drugiego MRI , MOJE PYTANIE CZY NA PODSTAWIE ZDJĘCIA RTG
      dobry lekarz stwierdzi co jest ??? i co robić z tym wyciągnietym więzadłem ,
      ryzyko zerwanie jest duże prawda?? bardzo namawia mnie na rekonstrukcje nogi w
      której mam całkowite zerwanie ACL i jeżlei diagnoza o drugiej nodze sie
      potwierdzi ( wyciągniete Acl) to sie zdecyduje, z góry dzieki za odpowiedz
      • rtg nie wskaze tego: oczywiscie jezeli masz zalkowicie zerwane to teoretycznie
        podwichniecie piszczeli do przodu mozna stwierdzic alejest o tzw soft sign.
        jezlei masz objawy kliniczne (niemozliwosc naglej zmiany kierunku, gwatltownego
        zatrzymania itp bez "uciekania" kolana)to jest nieistotne czy jest to czesciowe
        czy calkowite zerwanie. przy BRAKU tych objawow masz 30% "szansy" ze zerwiesz
        calkowicie. osobnym zagadnieniem jest czesciowa rekonstrukcja tylko jednej
        czesci wiezadla acl: np PL lub AM. ale to sie robi tylko w jednym miejscu w usa
        • w badaniu klinicznym lekarz stwierdził cytuje ,, wyraznie czuje końncówke
          więzadła'' mówił to wykonując bodajże test piwotowy , a kolano nie ucieka mi na
          boki przy gawałtownych zmaianach kierunku , do podwichnięcia doszło tylko raz ,
          bez wiekszych konsenwencji tz. brak opuchlizny , płynu w kolanie , wysieku
          itp. , odczuwam lekki dyskomfort w tej nodze i lekka niestabilność , czyli moje
          wątpliwości może rozwiać tylko badanie MRI , i nie ma znaczenia czy jest
          naderwane czy wyciągnięte , moje szanse na zwerwanie w przyszłości sa dużo
          wieksze , prawda ,a co robić by temu zapobieć ? pozdrawiam gram w tenisa jak
          może Kolega pamięta :))
          • hej jestem rok po artro(wyciety fald maziowy i cialo hoffy) rehabilitacje
            mialam poprzez naswietlania chyba 4 razy,teraz odczuwam bol pod rzepka i nad
            nia,a takze slysze glosne trzaski podczas zginania nogi.Czy ktos mial cos
            podobnego prosze o wyjasnienie dlaczego tak sie dzieje,z gory
            dziekuje,pozdrawiam
    • czy ktoś z was miał elektrotymulacje mięśni po zabiegu artroskopi? ja bardzo
      chwaliłam sobie ten zabieg, ponieważ w pewnym momencie miałam zanik miśnie
      czworogłowego na tyle ze nie byłam w stanie samodzielnie ruszyć nogą a po serii
      tych zabiegów mięsień wpewnym stopniu został odbudowany... i wszystko byłoby
      ok, gdyby nie dzisiejsza rozmowa z lekarzem rehabilitacji, który stwierdzil, iż
      elektrostymulacja jest zarezerwowana dla mięsni, w których brak jest impulsu
      newowego, ja natomiast powinnam przerzucić sie na prądy kotza (nie jestem pewna
      czy tak sie to pisze)i teraz juz nie wiem co jest właściwe... jeśli ktoś z was
      miał któreś z tych zabiegów to prosze o informacje. dziekuję i pozdrawiam
      • Elektrostymulację mięśni prawidłowo unerwionych (NMES) wykonuje się w celu
        zwiększenia siły mięśni na zasadzie treningu wykonywanego przy pomocy małych
        bateryjnych symulatorów jedno - lub wielokanałowych(elektrogimnastyka).
        Zabieg przeprowadza się techniką dwubiegunową (dwuelektrodową), z zastosowaniem
        dwóch, równej wielkości, elektrod dobranych rozmiarem do stymulowanego mięśnia,
        ułożonych w pobliżu przyczepów mięśni (przejścia mięśnia w ścięgno).Stosuje się
        impulsy prostokątne o czasie trwania 1 ms i częstotliwości 50 Hz, z modulowaną
        amplitudą.Taką elektrostymulację stosuje się głównie w sporcie oraz w stanach
        pourazowych, pooperacyjnych itp.Pozdrawiam
        • 2 DNI TEMU MIAŁAM ARTRO
          MIAŁAM SYNOVEKTOMIĘ, SHAVING ZMIENIONEJ CHRZĄSTKI, ELEKTROKOAGULACJĘ CZY COS
          TAKIEGO. KOLANO NIE BOLI. TYLKO GŁOWA.
          • 30.07.05, 09:26
            ja chcialem tylko napisac ze uwie;biam swoj stabilizator, ortheze jak na
            zewnatrz jest 36 stopni po prostu miodzio i kazdy nawet zdrowy powinien miec
            mozliwosc delektowania sie ta przyjemnoscia :(((((
    • Cześć! Mam tylko jedno pytanie. Po jakim czasie można wrócić do pracy, po
      artroskopii kolana. Jest to praca biurowa.
      Dzieki za pomoc.
      Karolina
    • Heja witam ponownie wszystkich kolankowiczow.4 tyg temu mialam robione artro-
      myslalam ze na tej jednej sie obedzie.Niestyty podczas artro dowiedzialam sie
      ze ma w dwoch miejscach ubytech rzastki.Dokladnie na klykciu bocznym kosci
      udowej. Moze ktos z was cos slyszal na temat metod leczenia takiego ubytku.
      Niestety ubytek jest spory i nadodatek w dwoch miejscach,takze bez operacji sie
      nie obedzie.Ciekawa jestem jakie sa metody leczenia takiego ubytku?Lekarz mi
      wspomnial o dwoch:albo mozaikowy przeszczep wlasnej chrzastki pobranej z
      kolana,lub poprzez namnozenie wlasnych chondrocytow i pozniejsze ich
      wstrzykniecie w miejsxce ubytku.Prosze o jakiekolwiek informacje.Z gory
      dziekuje.
      • Witam!
        W polowie bede miala robiona artroskopie kolana,najprawdopodobniej mam
        uszkodzenie lakotki przysrodkowej.Nie wiem jakie jest najlepsze
        znieczulenie,lekarz stwierdzil ze jesli jestem osoba nerwowa to lepsze bedzie
        znieczulenie w kregoslup.Ale wyczytalam w jednym poscie ze nie jest to
        najlepsze rozwiazanie,moga byc problemy po zabiegu.Prosilabym o informacje z
        jakiego znieczulenia Wy korzystaliscie,czy przy znieczuleniu miejscowym bol
        jest mocny i jakie bedzie w tym wypadku najlepsze dla mnie.Czy mozna dostac
        narkoze przy oczyszczaniu lakotki?Pozdrawiam Wszystkie kolanka:)))
        • Po znieczuleniu zewnątrzoponowym (jak to ujęłaś:"w kręgosłup") może Cię boleć
          głowa i miejsce wkłucia - ale jeżeli będziesz leżeć spokojnie, bez podnoszenia
          głowy tyle czasu ile zleci Ci lekarz to powinno być wszystko ok. Ja leżałam i
          tym razem było ok (miałam artro 27 lipca), nie leżałam tylko na plecach, bo tak
          to można zwariować, leżałam też na boku i na brzuchu, ale bez podnoszenia
          głowy. Najlepiej było na boku. Moim zdaniem narkoze możesz wziąć, bo w końcu
          pacjent też decyduje o znieczuleniu. Ale narkoza bardziej obciąża organizm i
          moim zdaniem bardziej wskazane jest tu znieczulenie zewnątrzoponowe. Po co
          znieczulać cały organizm, skoro zabieg jest tylko na kolanie? :) Tak mi
          powiedział lekarz anestezjolog. No a z drugiej strony po zniecz.ogólnym
          (nakozie) też możesz mieć powikłania - jak po wszystkim. Ja po narkozie
          strasznie wymiotowałam, ale potem dali mi coś przeciwwymiotnego i już było ok.
          Poza tym byłam ogólnie cała osłabiona, widziałam nieostro na początku, ale poza
          tym ok. Polecam stronkę: www.zdrowemiasto.pl/zm/p/anestezjolog/ oraz:
          morfeusz2001.webpark.pl/znieczulenie.porodu/zewoponowka.swf Ta ostatnia
          pokazuje znieczulenie "w kręgosłup" do porodu, ale w przypadku artroskopii
          znieczulenie to wygląda prawie tak samo. Pozdrawiam i życzę zdrówka :D
        • Ja miałem znieczulenie miejscowe w kolano i nie czułem bólu tylko jakieś
          manipulowanie w kolanie. Chyba wszystko zależy od środka zniecz. i lekarza.
          pozdr
      • witaj, tez mialam ubytek chrzastki na klykciu kości udowej (oprocz tego rowniez
        na rzepce), czyli ladniej mowiac - chondromalacje IV stopnia. podczas
        artroskopii lekarz oczyscil ogniska choroby i zrobil na nich mikrozlamania.
        artroskopie mialam w styczniu.
        przedwczoraj mialam kolejna operacje, tym razem przeszczep wkp, i co sie
        podczas niej okazalo? ubytki zostaly zalane, czyli cel zostal osiagniety! przez
        te w sumie 6 miesiecy od jednej operacji do drugiej bylam pod opieka mojego
        lekarza i mocno sie rehabilitowalam.
        • Heja.Ciekawa jestem czy u mnie tez byloby mozliwe wykonanie tych mikrozlaman?
          Ja mam ubytek w 2 miejscach.Lekarz powiedzial ze najlepiej zrobic przeszczep
          chrzestno-kostny z innego miejsca w kolanie i "wbicia" tych chrzastek w miejsce
          ubytku.We wtorek mam kolejna wizyte wiec spytam sie o te mikrozlamania.Operacje
          najprawdopodobniej bede miala w pazdzierniku,bo na poczatku lipca mialam artro
          z bocznym uwolnieniem rzepki i musze poczekac az wroce do formy. Ciekawa jestem
          jaka mialas rehabilitacje?A ustalono skad mialas te ubytki?Moj lekarz nie byl w
          stanie okreslic skad to dziadowstwo(powiedzial ze moglo byc spowodowane 4
          poprzednimi urazami-wyskakiwala mi rzepka, jak i rowniez szybkim wzrostem kosci
          i ogolna mala aktywnoscia fizyczna.Mam nadzieje ze po uzupelnieniu ubytku
          pochodze jeszcze troche.Pozdrawiam Żaneta
          • Hejka, przeczytalam twoje poprzednie posty i znalazlam w nich cos co mnie
            zaniepokoilo.Napisalas, ze przeszczepy chrzestno kostne lubia rakowiec, czy to
            jest jakos dowiedzione,przeciesz jest to przeszczep wlasnej chrzastki z jednego
            miejsca w drugie.Wiec o co chodzi,a w przypadku mikrozlaman albo hodowli
            wlasnej chrzastki tez tak jest?A wogole czy do wykonania mikrozlaman sa jakies
            przeciwskazania(np zbyt rozlegly ubytek itp) Dzieki za odp.Pozdrowionka
            • Tak rzeczywiście pisałam, cytując mojego lekarza, do którego mam maksymalne
              zaufanie, który twierdził, że jedna z metod przeszczepu (nie pamietam juz czy
              mozaikowy przeszczep na miejscu czy pobranie i rozmonożenie a nastepnie
              wszczepienie tego materialu) jest nowotworolubna. Czy są na to dowody? Nie
              szperałam w artykułach medycznych:-) Jutro sie z nim bede widziec, wiec
              postaram sie podpytac:-) Ale na pewno nie chodzilo o mikrozlamania! Ta metoda
              sprawia, ze ubytki wypelniaja sie regeneratem, tkanka chrzastkopodobna, nie
              taka porcelanowa jak prawdziwa chrzastka, ale wloknista, ktora ja zastepuje -
              podobno z powodzeniem. Licze na to.
              Chrzastke rozwalilam sobie bo przez dwa lata zylam (chodzilam, trekingowalam,
              biegalam, intensywnie tanczylam) z zerwanym wiezadlem pk, kolano sie co jakis
              czas destabilizowalo, bolalo, ja to przeczekiwalam, znow dawalam mu w kosc no i
              to w sumie wystarczylo. Dodatkowo podobno mam tak zwane sklonnosci (awf-owcy w
              rodzinie z rozwalonymi chrzastkami).
              Rehabilitacja to byla ciezka harowa. Najpierw szesc tygodni na jednej nodze,
              bez obciazania tej operowanej, 7 razy w tygodniu cwiczenia po dwie godziny
              srednio. Do tego taka maszyna artromot ktora przez pierwszy miesiac codziennie
              zginala i prostowala mi noge 6 razy dziennie po prawie godzine. Potem kilka
              miesiecy cwiczen cztery razy w tygodniu, plus basen (ale wylacznie kraul w
              pletwach), rower na maksa, probowali tez wlaczyc silownie, ale rzepka
              zaprotestowala i zrezygnowali. Ostatni miesiac teoretycznie (bo troche sie
              lenilam, ile mozna?) cwiczenia na maksa, czyli codziennie. Najwiecej malyszy,
              czyli takich izometrycznych przysiadow z tylkiem w powietrzu - kiedys
              nazywanych latrynkami.

              Jesli zas chodzi o przeciwskazania co do mikrozlaman, musisz zapytac swego
              lekarza. Nie mam pojecia czy jakies sa.
          • Witam ponownie.Mam goraca prosbe o porade.za 2 m-ce czeka mnie operacja
            uzupelniania ubytku chrzastki na klykciu bocznym kosci udowej. Lekarz
            zaproponowal mi dwa wyjscia:Albo przeszczep chrzestno-kostny z mniej
            obciazonego miejsca w kolanie-ale czytalam ze takie przeszczepy "lubia
            rakowiec"a to raczej mnie przeraza.Albo hodowla wlasnych chondrocytow chrzastki-
            niestety trzeba skorzystac z firm ze Stanow lub Szwecji-ale cena jest dosc
            wysoka 5000euro.Na forum znalazlam takze wzmianke dotyczaca mikrozlaman.Czy
            mozna korzystac z tego rozwiazania bez zadnych ograniczen.Tzn czy przy duzych
            ubytkach tez sie wykonuje mikrozlamania i czy te nie lubia "rakowiec" jak to
            jest w przypadku przeszczepow?Jaki jest najlepszy sposob-patrzac z punktu
            medycznego na uzupelnienie ubytkow?Wielkie dzieki za pomoc i jakakolwiek
            rade.Pozdrawiam
    • Miałem w maju artroskopie kolana.Usunięto mi 2/3 łąkotki przyśrodkowej.Czy ktoś
      wie czy będe mógł wróci do sportu gł. narty i piłka nożna


      Dzięki
    • Może było to wcześniej, ale nie jestem w stanie tego wszystkiego przeczytać.

      Gdzie w Warszawie najlepiej zrobią mi przeszczep więzadła krzyżowego tylnego?


      pozdrawiam wszystkich utykających
    • Witam kolanka.
      Jestem ok 3 tygodnie po rekonstrukcju ACL, juz. zastrzyki, detraleks i rehabilitacja. Niestety z nowym ACL obchodzę się jak z jakiem i nie weim na ile mogę sobie pozwolić, lekarz dał mi po szpitalu wytyczne, ale jakoś się boję czy za mocno nie rozciągnę nwiutkiego acl. Po jakim czasie mogęwrócić do pracy /praca siedząca/.pozdrawaim
      • chyba nie mowisz powaznie ze wciaz nie pracujesz?????????????????????
      • Kubagr, zadaje Ci sluszne pytanie: zartujesz?

        Nie wyobrazam sobie obchodzenia sie z kolanem po ACL jak z jajkiem. 5 dni po
        rekonstrukcji bylem juz po raz pierwszy na rehabilitacji, jestem bardzo dobrze
        prowadzony, kolano jest podobno wzorem udanego zabiegu i dochodzenia do siebie
        po nim, po 4-5 tygodniach moglem juz chodzic bez kul, teraz stepper, ruchome
        schody, umacnianie wyprostu i wszystkiego tego co umacniac przy tym kolanie
        trzeba. :-)

        Wracaj do pracy natychmiast! I "mecz" to kolano...

        Pozdrowienia!
        • nie bądź taki do przodu ja jestem 3 MIESIĄCE po łąkotce i dalej nie pracuję :-p
          i wcale nie ma w tym przesady, myślę ze najpierw trzeba uruchomić całkowicie
          nogę i męczyć ją odpowiednio a nie w pracy :)) pzdr
          • jasne ubezpieczalnia (czyli spoleczenstwo) za to zaplaci.....najlepiej sie
            opie..c jak najdluzej
            ale powaznie: chyba ze wykonujesz FIZYCZNA prace to nie ma powodu (jezeli
            wszystko idzie dobrze) byc w pracy po kilku dniach........
            • akurat pudło... mam wolny zawód i pracuję kiedy chcę i jak chce... ale od czasu
              operacji w biurze mnie nie widziano. a poza tym to formalnie wcale nie jestem
              na zwolnieniu, bo nie chce mi się chodzić na te bzdurne komisje zusowskie,
              które sprawdzają ich zasadność, absencja uzasadniona jest jednynie ustaleniem
              priorytetów: zdrowie czy kilka groszy więcej? ja wybieram pierwsze. pzdr
              • coz powiedziec???????a slyszalem ze polska rzeczywistosc zbliza sie do normalnej
                cholera: kto placi tym komisjom itp??? przeciez to tez idzie z pieniedzy
                podatnika czy nie?
                i kto podtrzymuje taka sytuacje ze osoby sa tak "zaszczute" niemozliwoscia
                pojscia do pracy bo komisje, bo nie moga na rehab??
                przyznacie ze to nie jest normalne a jak siepoliczy to KOSZTUJE ogromne
                pieniadze.
                tak samo jak kosztuje przetrzymywanie w szpitalach pare dni przed i kilka dni
                po acl. kto za to placi??????
                moje acl w 95% przychodza rano do szpitala (jezeli jakies badania konieczne to
                maja przed) i wychodza tego samego popoludnia do domu. jak zostaja na noc to
                lepiej miec dobry powod do tego (kontrola bolu, itp)
            • Tutaj wyjatkowo nie do konca sie z Toba zgadzam :) Oczywiscie, ze teoretycznie
              nic nie stoi na przeszkodzie aby do pracy wrocic po kilku dniach ale..
              Przeszkadza w tym szara rzeczywistosc :) Do pracy trzeba dojechac - prowadzenie
              samochodu po kilku dniach od operacji to trudna sprawa, na taksowki nie
              wszystkich stac a jak pacjent ma jezdzic do pracy autobusem w tloku to ja sam
              go do tego zniechecam. W dodatku sensowna rehabilitacja w Polsce jest równie
              rzadka jak orzel przedni. Rzadko pajent ma pelna mozliwosc wyboru terminow
              zajec i znowu koliduje to z praca. I ostatnia rzecz.. To taka moja obserwacja -
              w pracy zwykle wola jak pracownik jest na zwolnieniu niz jak przychodzi do
              pracy i sie nie wyrabia :) Dobrze, ze jestesmy bogatym krajem... :)
              • kubagr wiesz to roznie bywa...ja wyszedlem ze szpitala 4 dni po zabiegu i
                siedzenie przed komputerem jednak mnie meczylo...musialem sobie kombinowac rozne
                podporki na ktorych utrzymywalem noge....w zgieciu bylem w stanie wytrzymc moze
                z godzine.....

                wiadomo rownolegle leciala rehabilitacja...krio, elektro stymulacja
                czworoglowego, cwizenia reczne z rehabilitantem, pilka, mankiety, szyna
                rozginajaca kolano do 120 stopnii i na koniec laser

                Noga wytrzymywala w podaczas siedzenia coraz dluzej.....6 tyg po zginam ja sam
                od pelnego wyprostu do jakis 110-120 stopni....z kul korzystam tylko gdy musze
                chodzic naprawde duzo.....prowadzenie sobie odpuscilem prawa noga jest to, ale
                sobie jakos zorganizowalem dojazdy ze znajomymi....od 6 tyg juz tramwaje i autobusy

                ps nie wyobrazam sobie czekania np 2 miesiecy na panstwowa rehabilitke....
              • Witam !

                Ubiegłej niedzili doznałem poważniej kontuzji podczas meczu. Po wstepnych
                badaniach okazało sie ze zostało uszkodzone wiazadło krzyżowe i naderwana
                lonkotka...Aktualnie jestem po zabiegu ARTROSKOPI ( ktory odbył sie 30.08.05
                r.) i czekam na drugi zabieg rekonstrukcji wiazadłą tzw. REKONSTRUKCJA ACL. Jak
                narazie jest wszytko w porzadku. Mam założony stabilizator na okres 8 tygodni .
                Od 10 wrzesnia zaczynam rehabilitacją. Nie wiem tylko kiedy stane na obie
                nogi ... , czy bede mogl po roku np. pomalu zaczac jezdzic na rowerze ... ile
                moze to wszytsko potrwać . Pytam ponieważ jestem w klasnie maturalnej , chce
                wrocic jescze do szkoły ... Proszę o wypowiedź lub porady osob , ktore już
                przez to przeszły

                POZDRAWIAM ! i życzę wszystkim zdrowia...

                z poważaniem Wojtek
      • wotam kolanka.
        K woli wyjaśnienia, zwolnienie ma miesiąc dostałam od lekarza po szpitalu, rehabilitację miałam już dzień po zabiegu, a i faktycznie na początku siedzenie przy komputerze szybko mnie męczyło.
        Powiem, że odwarzni jesteście, już zginam, już chodze, ale dobrze wiedzieĆ. Nie będę się cackać z kolankiem, a męcze je po ostatniej kontroli u lekarza, powiedział co tak kuśtykam.
        Poruszyłeś Yesterek temat kasy chorych i czekania miesiącami, właśnie noż się w kieszeni otwiera, a do tego rehabilitanci, którym ja muszę mówić jakie mam ćwiczenia robić bo mają wszystko w d..., albo nic nie wiedzą.
        A rehabilitacja prywatnie z kolei cholernie droga /60zl/, przynajmniej we Wrocławiu, może ktoś zan tańszą?
        Kubagr czy detraleks też musze brać przez miesąc
        pozdrawiam
        acha, czy to oznacza ze w kwietniu na narty będę mogła jechać...
      • wotam kolanka.
        K woli wyjaśnienia, zwolnienie ma miesiąc dostałam od lekarza po szpitalu, rehabilitację miałam już dzień po zabiegu, a i faktycznie na początku siedzenie przy komputerze szybko mnie męczyło.
        Powiem, że odwarzni jesteście, już zginam, już chodze, ale dobrze wiedzieĆ. Nie będę się cackać z kolankiem, a męcze je po ostatniej kontroli u lekarza, powiedział co tak kuśtykam.
        Poruszyłeś Yesterek temat kasy chorych i czekania miesiącami, właśnie noż się w kieszeni otwiera, a do tego rehabilitanci, którym ja muszę mówić jakie mam ćwiczenia robić bo mają wszystko w d..., albo nic nie wiedzą.
        A rehabilitacja prywatnie z kolei cholernie droga /60zl/, przynajmniej we Wrocławiu, może ktoś zan tańszą?
        Kubagr czy detraleks też musze brać przez miesąc
        pozdrawiam
        acha, czy to oznacza ze w kwietniu na narty będę mogła jechać...
        • przejrzymj moje poprzednie wyp: nie potrzebujesz obecnie ZADNYCH lekow ANI
          zastrzykow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          rehab po acl zwykle trwa 6mies(moi pacjenci) do 9 mies(pacjenci innych lek)
          (zartuje oczywiscie)
          jestes juz 4 tyg po wiec jeszcze cpo najmniej 5 mies
        • ja akurat jestem z wroc i pewnie chodze na te droga rehabilitke o ktorej
          wspomnialas.....ludzie znaja sie na rzeczy jest tamm masa sprzetu....nie wiem
          jak dalej ale na pierwszych 6 tygodniach to nie chcialem oszczedzac :)..czytanie
          postow ludzi ktorzy po roku zginaja noge do okolo 100 stopnii mnie przerazilo
      • cześć,
        Tak właśnie słyszałam, że do 6 tygodni powinno się całkowicie zginać nogę,
        Też planuję się zjawić na płatnej rehabilitacji, tyle, że sporo kasy wydałam na samą rekonstrukcje i i orteze i takie tam.
        Mi też zależy na powrocie do pełnej sprawności zważywszy, że czekają na mnie już sezon nieużywane narty. Wiesz z tym niezginaniem nogi to chyba jeszcze trzeba samemu chcieć i mieć samozaparcie do tego by ćwiczyć. Ja w domu jeszcze dodatkowo ćwicze, tyle że boję się by nie za szybko naciągnąć, bądź rozciągnąć acl.
        Kubagr nie zlość sie , wiesz jakie to forum już jest długie czasem trudno znależdż odpowiedni fragnent. A często czytam Twoje wypowiedzi i kozystam.pozdrawiam
        • Cześć!jestem juz po artroskopii kolanka 6 tygodni.Tylko mi sprawdzali co jest z
          tym kolanem i okazalo się ze mam naciągnięte więzadło krzyżowe przednie. ja
          jestem bardzo ruchliwa uprawiałam pilke nozna i siatkówkę.lekarze mi powiedzieli
          że będe znów ćwiczyć, ale tylko ze stabilizatorem i naciągnięte więzadlo będe
          już miała do końca, że nic nie da sie z nim zrobić żeby juz było normlne.Kubagr
          czy to prawda??
          • zalezy: jezeli masz objawy nietabilnosci: kolano "ucieka" zwlaszcza przy
            raptownej zmianie kierunku, zwrotach, gwaltownym zatrzymaniu sie to znaczy ze
            acl jest niewydolne i wtedy jezeli sa objawy , powinno sie rozwazyc
            rekonstrukcje. przestrzegam przed tzw shrinkage czyli "napinaniem" wiezadla
            rozciagnietego za pomoca tzw thermal probe: prawdopodobnie bedzie to okreslone
            jako "laserowe" obkurczenie wiezadla: dotychczasowe wyniki sa fatalne i u
            doroslych nie ma wskazan do tego zabiegu
            jezeli masz "rozciagniete" acl czyli praktycznie czesciowo zerwane tp masz
            szanse 30% na calkowite zerwanie w przyszlosci.
            stosowanie stabilizatora nie wplywa na te szanse, niestety. powinnas przejsc
            acl-specific rehab: z proprioception, hamstrings , czworoglowym itp: dobrzy
            rehabilitant wie o co chodzi
            • Masz racje kolano mi ucieka, a lekarze mi powiedzieli że rekonstrukcji nie będe
              miała chyba że dopiero zerwę acl, a na rehabilitacji to mam tylko podnoszeni
              ciężarków i sama robię ćwiczenia które dostlam od rehabilitanta w szpitalu i
              nadal mam 3 cm zaniku tak jak przed artroskopią.dziękuje że mi odpowiedziałeś, a
              jeszcze jedno mam 16 lat.
              • wiem ze inna jest sytuacja w poslce: ale jezeli alc jest niewydolne, powinno
                sie rozwazyc rekonstrukcje.
                w innym prtzypadku albo rezygnujesz ze sportu
                albo zwiekszasz ryzyko innych uszkodzen: lakotki tego samego kolana albo acl
                drugiego kolana
                powinnas zasiegnac innej opinii, innego lek
                • A nawet jak odbuduję mięśień nic z tego nie będzie, musze rezygnować ze sportu
                  całkowicie??Napisze ci co mam na wypisie jako rozpoznanie: instabilisatio
                  anterioris II stopień genus sin. reptura fere comleta ACL.Chonndromalatio Ist.
                  patellae et condylorum tibiae. Możesz mi to przetłumaczyć. A co do lekarza
                  właśnie szukam jakiegos dobrego lekarza na śląsku.dzięki za odpowiedź.
                  • na śląsku polecam sport klinikę w żorach, wszyscy znajomi, któży mieli operacje
                    tam robione, byli bardzo zadowoleni.

                    www.sport-klinika.pl/_pol/index.php
                  • znaczy ze masz niestabilne kolano: II stopien nic mi nie mowi: prawdopodobnie
                    masz 2+ lachman i 2+ anterior drawer. obecnie w cywilizowanym sweicie med
                    sportowej nie uzywa sie pdz na stopnie: okresla sie niestabilnosc na podst
                    przesunia goleni w stos do uda w 20-30 st zgiecia (lachmann) i w 90 st zgiecia.
                    okresla sie tez tzw pivot-shift. no i najwazniejsze zczy jest tzw solid czy
                    soft end point: soft wskazuje na mniejsza stabilnosc kolana
                    chondromalation to tez stare okreslenie: ale nawet 1 stopnia swiadczy o tym (
                    wtwoim wieku jezeli masz 16 lat o ile pamietam) ze staw nie pracuje normalnie.
                    miesnie oczywiscie pomagaja bo "zasteopuja" do pewnego stopnia zerwane acl ,
                    ale nie zastepuja calkowicie...........
                    ja nie polecam uprawiania sportu z niestabilnym acl, zwlaszcza wymagajacego
                    gwaltownych zmian kierunkow, zatrzyman itp
                    • Już minęło 7 tygodni od artroskopii diagnostycznej.narmalnie zginam, kolano dwa
                      razy mi uciekóo i to jak byałam na spacerze, ale jest jeden problem wczesnie jak
                      chodzilam dłużej, albo po schodach strzelało, przeskakiwalo mi cos z tyłu, a po
                      artroskopii w tych samych sytuacjach zaczęło mnie boleć nie z tyłu a okolice
                      rzepki.Kubagr czy to normalne??BOmi lekarz owiedzial ze to normalne bo po
                      zabiegu ma jeszcze prawo boleć?? A co do uprawiania sportu, to znaczy że nawet
                      nie mogę grać w tenisa stołowego?, bo troche tej pracy nogami trzeba wykonać,
                      chociaż ze stabilizatorem. Wiem że jestem trochę naparczywa z tym uprawianiem
                      sportuz chorym kolanem, ale kubagr wybacz mi ja ledwo wytrzymałam te 2 bez
                      uprawiania sportu w koncu mam 16 lat i nie umiem prawie zyc bez grania w coś,
                      więc teraz próbuję cos zrobić żeby wrócic przynajmniej do rekreacyjnego
                      uprawiania.Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
                      • wlasnie wyslalem moja odp ale chyba przepadla
                        wiec na nowo: twoj staw jest niestabilny:
                        powinnas rozwazyc operacje rekonstrukcji acl. ZADEN stabilizator nie zastapi
                        acl.
                        te objawy bolowe nie sa czyms nadzwyczajnym ale niepojacym: moga byc posrednio
                        zwiazane z niestabilnoscia:
                        brutalnie mowiac: albo rekonstrukcja albo "no sports"
                        • Hej:)
                          Po jutrze ide na długo oczekiwana wizyte w szpitalu w celu zrobienia artroskopi
                          mojego lewego bolacego koalnka. Chyb sie zaczynam troche nederwowac. Hmmm to
                          bedzie moj pierwszy kilku dniozy pobyt w szpitalu, wiec nie ziem nawet co mam ze
                          sba wziać??? Kule od razu ze soba tez?
                          Pozdro:)
                        • -Co to jest acl i stabilizator? -
                          < JUTRO JEST PIERWSZY DZIEŃ Z RESZTY MOJEGO ŻYCIA. CZAS NA ZMIANY! >
                          • acl - anterior cruciate ligament - więzadło krzyżowe przednie
                            stabilizator - jak sama nazwa wskazuje, stabilizuje i usztywnia nogę,
                            alternatywa szyny gipsowej, ale pozwający w przeciwieństwie do szyny na ruchy
                            usztywnioną nogą.
                            • -Czy więzadło o którym piszesz może spuchnąć pod wpływem długotrwałego wysiłku do tego stopnia żeby uwypuklić rzepkę? Czy może to być tylko silne sforsowanie dające objawy o których pisałam niepowodujące jednak trwałych zmian? Na wycieczce rowerowej moja lewa noga spełniała funkcję amortyzatora na nierównej nawierzchni w obawie o obolałą pupę. Czy mogło to spowodować trwały i poważny uszczerbek w obrębie kolana?
                              Może wiesz jaką maść zastosować żeby była najskuteczniejsza na ten rodzaj kontuzji. Pozdrawiam
                              -
                              < JUTRO JEST PIERWSZY DZIEŃ Z RESZTY MOJEGO ŻYCIA. CZAS NA ZMIANY! >
                            • -Czy więzadło o którym piszesz może spuchnąć pod wpływem długotrwałego wysiłku do tego stopnia żeby uwypuklić rzepkę? Czy może to być tylko silne sforsowanie dające objawy o których pisałam niepowodujące jednak trwałych zmian? Na wycieczce rowerowej moja lewa noga spełniała funkcję amortyzatora na nierównej nawierzchni w obawie o obolałą pupę. Czy mogło to spowodować trwały i poważny uszczerbek w obrębie kolana?
                              Może wiesz jaką maść zastosować żeby była najskuteczniejsza na ten rodzaj kontuzji. Pozdrawiam
                              -
                              < JUTRO JEST PIERWSZY DZIEŃ Z RESZTY MOJEGO ŻYCIA. CZAS NA ZMIANY! >
                        • HEj jestem po artroskopi diagnostycznej 3 miesiące i mam naciągniete acl, martwi
                          mnie to że przez ostatnie 3 tygodnie codziennie mnie boli kolano. Kubgr czy to
                          jest normalne, bo mi się zdaje że nie.
            • >acl-specific rehab: z proprioception, hamstrings , czworoglowym itp: dobrzy
              rehabilitant wie o co chodzi

              Opis dla sytuacji po rekonstrukcji jest tu:
              zatoka.icm.edu.pl/acclin/vol_2_issue_1/acclin_5_11_pasierb_86-100.pdf
              • zdecydowanie dobry artykul: nie jest to artykul naukowy a radczej opis
                technikioprocz szczegolow: np: stosowanie CPM, stosowanie otwartych lancuchow
                kinetycznych we wczesnej fazie, reszta jest bdb
                • Miałam robione ACL w innym ośrodku. Szynę tortur zwaną z agnielska CPM miałem
                  jeszcze chyba w dniu zabiegu - świeeetnie uczucie :-). Otwarte łańcuchy (czyli
                  np wyciskanie na atlasie) też raczej nie później niż 6-9 tydzień. Za wcześnie?
                  • cpm nie ma znaczenia dla zakresu ruchu w ostatecznym rozrachunku> przyspiesza
                    nieco osiagniecie ruchu ale nie powoduje ze ostateczny zakres jest wiekszy.
                    open chain ja odkladam na 3 mies po zabuiegu: closed chain sa bezpieczniejsze
                    • Kubogr,

                      Znasz angielski i wiesz wszystko o kolanach. czy mozesz napisac mi o jakim
                      zabiegu mowa w tym tekscie, dotyczacym pewnego znanego tenisisty? Prosze...

                      "Q. Can you explain what happened after Wimbledon. Did you have an operation?

                      MARAT SAFIN: No, I didn't have the operation. I was lucky to get there on time.
                      I've been inject with own blood. It's just a new system, a new thing now in ...
                      I don't know medical ... whatever.

                      So it's instead of surgery. Because it's like there is a cut ligament. So
                      basically they injected your own blood with the rebuilding cells so the
                      ligament goes together. And so it's produce a little bit faster because
                      normally it takes like three to four months, this injury. I guess it took me
                      one month and a half, but still I think I rushed it little bit. And hopefully
                      I'll be okay. But normally it's like two months."

                      Wiem, ze to taki rosyjski angielski, ale przede wszystkim interesuje mnie o
                      czym On moze mowic? Na pewno mial cos z wiezadlami, natomiast zabieg, o ktorym
                      sie wypowiadal, jest dosc ciekawy i mi nieznany. Czy jest Ci cos o tym wiadomo?
                      A moze to cos normalnego, tylko ja sie wlasnie zblaznilem? :-)
        • gdzie sie operowalas.....w euromedicarze ? Wiesz do Czamary trafjaja praktycznie
          wszyscy z tamtad....
          ....ja mam teraz 7 tydzien po zabiegu......mam pelen kat rozgiecia zginam na
          ocecna chwile okolo 120 stopni moze trcohe ponad..znaczy tak mi sie
          wydaje...ogolnie w pomiarach wiesz wypadl najgorzej czworoglowy ale...to znaczy
          w pomiarze cm...ale to raz bo schudlem lezac jakies 3 kg a dwa ze w domu wogole
          nie chcialo mi sie nogi cwiczyc.......
          A co do samodzielnego rozginania to dzieki......wole zaplacic ciut wiecej niz
          ..plakac ze zegnaj snowboardzie, boksie, bieganiu ( w sumie biegac mozna bez
          acl)bo cos przesadzilem..... a wogole jakbys cos znalazla tanszego i wiesz w
          miare jakas placowke kompetentna polecana przez ludzi to napisz mi maila
          prosze...:))


          KubaGR jesli moge spytac jak to jest z kapaniem sie po rekonstrukcji... do
          jakiego czasu powinienem uwazac zeby mi sie rany po szwach nie zaczely
          babrac....rozne sa te nasze polskie jeziorka :)

          Pozdrawiam
          • w polskich jeziorkach to chyba zaczal bym plywac nie wczesniej niz 2 tyg po
            zabiegu, majac na mysli czyste jeziora: np pojezierze drawskie. kapiel w wisle
            rozwiazala by sprawe od razu: woda by cie rozpuscila.
            natomiast natrysk, prysznic po 5 dniach wlaczajac w to zmoczenie rany jest OK
    • -Słuchajcie napiszcie mi proszę czy zmieniony kształt kolana może świadczyć o trwałym uszkodzeniu wymagającym operacji. Silnie nadwyrężyłam jedno z kolan na wycieczce rowerowej. Martwię się, że coś się trwale uszczerbiło lub pękło.Chodzę niby prawie bez problemu ale czuję, że zmieniło się coś w kolanie jakby ułożenie kości względem siebie a z pozycji stojącej obserwując je z góry widzę różnicę w wyglądzie. Jedno jest bardziej wypukłe o jakieś 7-8mm. Nie jest to opuchlizna bo pod palcami czuję kość lub łąkotkę. W czasie chodzenia nie boli tylko podczas dotyku z góry boli skóra i jakby zewnętrzna część kości. Martwię się strasznie bo chciałabym jeździć na rowerze i uprawiać aerobic (ćwiczyłam ponad 10 lat). Niech ktoś coś mi doradzi, może ktoś z was miał podobną kontuzję z podobnym efektem przemieszczenia chyba niestety nie tylko wizualnego? Pozdrawiam


      -
      < JUTRO JEST PIERWSZY DZIEŃ Z RESZTY MOJEGO ŻYCIA. CZAS NA ZMIANY! >
    • Prosz e napiszcie mi jak powinna przebiegać rehabilitacja po artroskopii
      łąkotki (uraz typu "rączka od wiaderka) i chondromalacji III stopnia kłykcia
      przyśrodkowego kości udowej. Ja po 2 tyg. prostuję i zginam kolano bez
      problemów, ale jak dłużej pochodzę z kulami to trochę zaczynam czuć kolanko.
    • Hej, jestem już po artroskopi. Boli jak cholera, teraz kolano mi spuchło i
      dostałam gorączke:/ Eh jutro odbiore wypis ze szpitala to będe wiecej wiedziec.
      A poki co to wiem ze bede brać zastrzyki, jedna kuracja (3 zastrzyki) kosztuje
      1200zł. A potrzebne są co najmniej 2 serie:/ To sie jakos kwas chialuronowy
      nazywało, przez ten ból juz zapomniałam wszystkiego...
      Pozdrawiam:*

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.