Re: na czym polega MANOMETRIA PRZEŁYKU I GDZIE JĄ Dodaj do ulubionych


Badanie polega na pomiarze sily miesniowki przelyku oraz zwieraczy przy pomocy
cewnikow zalozonych do przelyku. Robi sie glownie by ocenic, czy nie doszlo do
nadmiernego skurczu zwieracza miedzy przelykiem i zaladkiem. Stan taki
podejrzewa sie u ludzi, ktorzy bardzo wolno jedza (np 2 godziny jedza obiad) i
musza bardzo duzo popijac w czasie jedzenia oraz jezeli zdarza sie zwracanie
pokarmu, ktory nawet nie dotarl do zoladka a raczej utknal w poszerzonym
nienaturalnie przelyku.
Jezeli badanie potwierdzi problem to leczy sie zabiegowo balonem wprowadzonym
do przelyku, ktory napompowuje sie do takiej wielkosci, ze nastepuje
rozluznienie zwieracza przelykowo-zoladkowego "na sile". Jest to dosc brutalne
leczenie i w czesci przypadkow dochodzi i tak do pelnej operacji (bo w 5%
niestety dochodzi do rozerwania przelyku balonem) ; alternatywa jest pelna
operacje chirurgiczna z dojscia brzusznego, choc byc moze mozliwe jest tez
mniej traumatyzujace leczenie laparoskopowe.
W wielu wypadkach korzystnym badaniem oprocz manometrii na tym etapie bylby 24
godzinny pomiar pH (kwasowosci) w przelyku. Warto spytac lekarza, czy
symptomatyka nie upowaznia i do zrobienia i tego badania za jednym zamachem.
Jest to o tyle proste, ze po badaniu manometrycznym mozna zostawic w przelyku
sonde monitorujaca kwasnosc plynow w przelyku na kolejna dobe.
Powazne nieprawidlowosci w tym drugim badaniu moga sugerowac koniecznosc
leczenia lekami obnizajacymi kwasnosc zoladka przez reszte zycia (zwlaszcza w
nocy), koniecznosc spania w uniesionej pozycji (polsiedzaco), koniecznosc
ograniczenia lub wyeliminowania wieczornych posilkow (tak gdzies od 5 po
poludniu wzwyz). W skrajnie ciezkich przypadkach dokonuje sie tracheostomii.
Wszystko to po to by zapobiec groznemu zachlysnieciu kwasem zoladkowym i
resztkami pokarmu mogacemu zdarzyc sie w czasie snu. Wedlug wykladu, ktory
kiedys slyszalem az 1% ludzi umiera z powodu zaburzen przelykania (tak umarl
m.in George Washington), glownie w mechanzmie zachlystu kwasna trescia zoladka.
Smierc moze nastapic w trzech mechanizmach: stezony kwas zoladkowy wchodzacy
do przelyku jest w stanie doprowadzic do skurczu gornych drog oddechowych i
doprowadzic do natychmiastowego zgonu w mechazmie nieco podobny do stanu
astmatycznego; moze dojsc do mechanicznego zatkania drog oddechowych resztkami
pokarmu z zoladka zwlaszcza jezeli ostatni posilek byl "gruboziarnisty" np
zawieral slabo pogryzione orzechy, wreszcie moze dojsc zachlystowego zapalenia
pluc, ktore rowniez konczy sie smiercia w wielu przypadkach zwlaszcza u osob
starszych- jako, ze zwykle mamy tu do czynienia z mechanizmami nawrotowymi
zdarzajacymi sie raz na kilka tygodni.

Moze wiec warto przy okazji manometrii zrobic to badanie ph (o ile jest to
mozliwe i wskazane klinicznie).


Przyczyny chorob przelyku sa zupelnie nieznane, ale prawdopodobnie mamy tu
jakas nieprawidlowosc w zakresie ukladu nerwowego, ktory przestaje w prawidlowy
sposobo kontrolowac perystaltyke przelyku i napiecie zwieraczy przelyku.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.