ta jasne krwiodawstwo jest bezpieczne?? I to zupełnie przypadkowo u mnie w rodzinie były aż dwa przypadki śmiertelne? Jeden z powodu oddawania krwi a drugi z powodu przetoczenia krwi. Wujek zaraził się żółtaczką przy oddawaniu krwi co zostało udowodnione a szanowne Panie stwierdziły, że "takie rzeczy się zdarzają i każdy o tym wie" a drugi krewny zmarł na skutek wstrząsu poprzetoczeniowego. Nikt mi nie wmówi, że krew jest największym skarbem medycyny. Może niejednokrotnie ratuje życie ale o skutkach ubocznych to już nikt nie chce mówić albo wmawia, że takowe nie istnieją.
I w pełni popieram Świadków Jehowy a zresztą z tego co wiem to jeśli chodzi o przeszczepy to mogą sie im poddawać (jest to kwestią sumienia każdego z nich z osobna), chyba tylko krwi nie mogą przetaczać. Osobiście słyszałam o dwóch przypadkach śmiertelnych kiedy to Świadkowie nie zgodzili się na transfuzję - ale nikt nie zaprzeczał kiedy mówiono że lekarze utrudniali dostęp do środków krwiozastępczych. Owszem krwi by nie zastąpiły ale a nóż by pomogły jak w wielu innych przypadkach?
--
www.youtube.com/watch?v=YzAw0nWSb5s