Jesli nie zamierzasz nigdy oddac krwi, bo jakis koles gdzies tam napisal, ze wedlug niego jest to sprzeczne z wola boga to swietnie. Jesli zadeklarujesz na pismie, ze nigdy, nawet (albo wlasnie w szczegolnosci) w przypadku zagrozenia twojego zycia nie skorzystasz z zadnych preparatow krwiopochodnych - twoj wybor i moj dla niego szacunek.
Prosze jednak o dwie rzeczy:
1. Nie decyduj w ten sposob o zyciu drugiego czlowieka (nawet bliskiej osoby), bo ZADNA wiara nie jest warta tego, aby dla niej poswiecac zycie ludzkie.
2. Nie rozprzestrzeniaj pseudonaukowych bredni tylko dlatego, ze sam nie masz zamiaru korzystac z tej formy ratowania zycia. Dyskusje o krwi zostaw naukowcom i lekarzom. Doprawdy zenujaco brzmi argument przeciwko krwiodawstwu ''bo w biblii tak napisano''.
Co do obfitego posilku zaraz po oddaniu krwi - nalezy pamietac, ze pelny zoladek powoduje ''zaangazowanie'' wiekszej ilosci krwi w proces trawienia, jej czesc po prostu odplywa z pozostalych tkanek, aby przyspieszyc trawienie. Czesto po posilku czujemy znuzenie, sennosc. Osoby majace tendencje do omdlen po oddaniu krwi nie powinny jesc zbyt duzo na raz tuz po oddaniu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.