Przecież nikogo nie potępiam, że jest kanibalem.
Poczytaj o handlu narządami. Za 50 tys. dolców możesz załatwić przeszep nerki uzyskanej w drodze przestępstwa, z morderstwem włącznie. A co z ludźmi przymuszanymi do oddawania narządów? "Jak to bratu nie dasz jednego płata wątroby, 1 nerki..." (odpowiednie skreślić).
To są już udowodnione przypadki a nie urban legends.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.