Dodaj do ulubionych

Hashimoto?

IP: *.acn.pl 16.04.04, 14:52
Witajcie,
weszłam na forum i od razu hashimoto,po który zajrzałam tu.Pozwolę sobie
założyć wątek.
U mnie jest tak:
Ponad miesiąc temu zaczęłam czuć ucisk w przełyku.Niebolesny, ale
powtarzający się.
Pierwsza lekarka-nerwica.Ale zasugerowałam,że może to refluks (wyczytałam na
forum), bo miewam takie objawy-typu zgaga.Dostałam propazol
Potem się przypałętało zapalenie krtani.Wyleczone.
I znowu to samo-klucha w przełyku.
Druga lekarka-być może refluks.Controloc.
Raz lepiej raz gorzej.Zgagi straszne.
Dzisiaj 3,4 lekarka.
Laryngolog-krtań ok,ale sugeruje tarczycę.
usg-wszystko z tarczycą ok.Ale pani dr sugeruje,że może to hashimoto.
No i muszę zrobić teraz znowu hormony.

Badania na hormony już miałam w związku z tym,że od grudnia szukam przyczyny
wypadania włosów.Wypadaja od dawna.Trichgoram wykazał włosy dysplastyczne i
połamane.Czyli jak by coś od środka było nie tak-może właśnie immunolgia.
Badania hormonów wyszły ok.Ale były to badania nie w określonej fazie
cyklu.Cykle niereguralne.

Czy to może wskazywać na hashimoto?Jakie mam podjąć działania.
Dodam,że mam w rodzinie przypadek wyłysienia całkowitego u kobiety,która ma
problemy z tarczycą ,ale też cukrzycę.To łysienie może wskazywać na
autoagresję,chyba?

Proszę o komentarz.Jeśli to nienazbyt pokrętne.;)
Dzięki
Edytor zaawansowany
  • 16.04.04, 15:40
    Najpierw ten przelyk...no tak nerwica moze byc ale to sie rozpoznaje po
    wykluczeniu przyczyn organicznych, a nie na wstepie...ale nie wykluczone ze
    nerwica moze towarzyszyc zmianom organicznym...Przelyk...najlepiej go zbadac
    endoskopowo czyli wkladajac do niego kamere zwana endoskopem, wtedy widac jak
    na dloni co tam sie dzieje,czasem takie uczucie "kluchy" w gardle moga dawac
    uchulki przelyku czyli jego uwypuklenia w ktorych zbiera sie pokarm, czasem tez
    w niektorych chorobach z autoagresji czyli autoimmunologicznych moze dochodzic
    do zaburzen motoryki czyli pracy miesni przelyku...Hormony...w przypadku
    lysienia szczegolnie poziom androgenow jest wazny, ale samych przyczyn lysienia
    jest naprawde sporo, choroby autoimmunologiczne tez moga je wywolywac...rowniez
    czynniki genetyczne, jesli ktos odziedziczyl predyspozycje to zwykle detergenty
    w szamponach, farbach , lakierach itd moga prowokowac wylysienie, co wiecej sam
    stres/tez uczucie kluskiw przelyku/,wykonywany zawod a wlasciwie warunki w
    jakich pracujesz, przewlekle zatrucia metalami ....w przypadku lysienia
    plackowatego zlosliwego rzeczywiscie w trichogramie obserwuje sie dystrofie
    wlosow i ma to podloze autoimmunologiczne, czesto u tych pacjentow wystepuja
    autoprzeciwciala przeciw wlasnej tarczycy/ no tak jak w Hashimoto/, tez zwiazek
    jest z ukladem nerwowym-po ciezkich przezyciach psychicznych..., nieregularne
    miesiaczki-czy oby ilosc estrogenow jest prawidlowa, czy poziomy hormonow
    tarzcycy sa w normie,jak widzisz rzeczywiscie moze sie to wszystko laczyc lub
    tylko niezaleznie nakladac na siebie na siebie. Choroba Hashimoto...przewlekle
    autoimmunologiczne zapalenie tarczycy...powoduje z czasem jej niedoczynnosc...a
    niedoczynnosc tez moze sie objawic wypadaniem wlosow, nieregularnymi
    miesiaczkami...oprocz Usg oraz poziomu TSH i FT3 i FT4, wykonuje sie biopsje
    tarzcycy by stwierdzic nacieki limfocytow na tarczyce, ewentualne jej
    wloknienie, bada sie czy sa obecne przeciwciala antytyreoglobulinowe i
    przeciwmikrosomalne,obraz usg moze sie wydawac ok, ale to tez zalezy od
    odswiadczenia badajacego, rodzaju i wieku aparatu usg...choroby z autoagresji
    maja czesto to do siebie ze rozwijaja sie podstepnie i dopiero po jakims czasie
    gdy obraz jest pelny daja sie "okreslic"...wole czyli powiekszenie tarczycy
    moze miec charakter zamostkowy wowczas wywoluje bole w klatce piersiowej lub/i
    zaburzenia polykania a zarazem nie jest widoczne na usg....Jak na moj gust to
    potrzebujesz przede wszystkim lekarza ktory popatrzy na Ciebie calosciowo i
    postara sie polaczyc te wszystkie"puzzle"...
  • Gość: anka IP: *.acn.pl 16.04.04, 16:38
    DZIĘKI!!!

    Mam pytanie :" w niektorych chorobach z autoagresji czyli autoimmunologicznych
    moze dochodzic
    > do zaburzen motoryki czyli pracy miesni przelyku... "
    czy to jest uleczalne?

    Skąd się biorą choroby autoimmunologiczne?Taka uroda,geny?
    Czy prowadzą one do destrukcji całego organizmu?:(( Czy można przeciwdziałać
    konkretnej "części" i destrukcja nie idzie dalej?

    Wszystkie hormony mam ok.Kiedyś byłam przebadana (2 razy podczas cyklu leżałam
    2 dni w szpitalu) w związku z niereguralnymi cyklami i nic nie wykazało.Było to
    ponad 10 lat temu,ale nic nie stwierdzono.

    Bardzo dziękuję!!
  • 16.04.04, 21:18
    choroby autoimmunologiczne to jedna z najwiekszych zagadek medycyny, spore
    wyzwanie dla naukowcow,krazy wiele domnieman co do ich etiologi ale raczej
    zadnej nie udowodniono na 100%...w kazdej dziedzinie medycyny takowe choroby
    maja miejsce:interna,laryngologia, ginekologia, dermatologia,neurologia
    itd.,itd....Glowna role odgrywaja predyspozycje genetyczne i dosc skomplikowane
    mechanizmy autoagresji ukladu immunologicznego...Okreslono dla wielu z tych
    chorob uklady genow sprzyjajace wystepowaniu ich, na podstawie tego "obrazu
    genetycznego" mozna szacowac ryzyko zachorowania...Skad sie biora? uwaza sie ze
    u osob podatnych w momencie zakazenia niektorymi wirusami lub bakteriami moze
    dojsc do zmylenia ukladu odpornosciowego...niektore antygeny bakteryjne lub
    wirusowe sa bardzo podobne do ludzkich i wowczas zmylone limfocyty nie
    odrozniaja co nalezy do gospodarza a co do wroga...ale sa to wszystko
    przypuszczenia,wiele z tych wirusow ma charakter hipotetyczny...choroby z tego
    kregu lubia tez pojawiac sie rodzinnie...mozna by te choroby niejako uwazac za
    skutek wady ukladu odpornosciowego...Skoro przyczyna ich nie jest
    poznana,leczenie jest wiec nie proste, nie tanie i trudno mowic o
    wyleczeniu...jest to leczenie niestety objawowe, polegajace na polepszaniu
    komfortu zycia, zwalnianiu postepu choroby,wydluzaniu odstepow miedzy
    rzutami...niestety zmiany wywolywane przez te choroby maja charakter przewlekly
    zapalny czyli nieodwracalny...Mam wrazenie ze spodziewasz sie niejako u siebie
    takiej choroby,naprawde nie martw sie nie majac na razie ku temu podstaw...A co
    do twojego przelykania, sprzydaloby sie i zwykle badanie RTG klatki i szyji
    takie tylno-przednie i boczne...Ten refluks tez nie jest wykluczony,skoro
    tabletki ulgi nie przynosza to moze byc i przepuklina rozworu przelykowego
    przepony.Wazne jest w ktorym miejscu odczuwasz ten dyskomfort czy barzdiej
    miedzy gardlem i przelykiem czy raczej nizej...czy ulge przynosi popijanie
    pokarmu...No a te hormony sprzed 10 lat...wszystko moglo sie zmienic...
  • Gość: Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 22:37
    Popegoja mówi bardzo mądr rzeczy. Ja niestety mam hashimoto...
    potwierdzila to biopsja i antygeny tarczycowe atpo i atg...ale powiedz
    najlepiej lekarzowi o twoich przypuszczeniach. on [owinien skierowac cie na
    dobra droge...zycze ci bys nie chorowala na te chorobę
  • Gość: anka IP: *.acn.pl 17.04.04, 11:20
    POPEGOJA -DZIĘKI!Podziwiam za wiedzę i życzliwość.
    Agnieszko,jak bardzo dolegliwa jest ta choroba?Jaka jest wiedza i prtaktyka
    lekarzy na jej temat?Pozdrawiam

    Kochani,
    na pewno pójdę tym tropem choćby ze względu na włosy.
    Ale jeśli idzie o mój przełyk to u mnie są zgagi straszne.
    Wczoraj uprzytomniłam sobie,że problem zaczął się miesiąc temu,gdy zaczełam
    używać płynu do płukania ust -z Liedla tani i bardzo skuteczny,kamień zniknął
    po kilku razach,ale skoro tak,to musi być ostry bardzo.Więc może to
    podrażnienie?
    Dodatkowo wczoraj wieczorem zadzwoniłam do mojej pani dr i powiedziałam,że ktoś
    inny mi zapisał controloc 2 razy po (20 mg) i pani dr kazała podwoić dawkę.I
    już jest lepiej!! Dzisiaj wstałam bez ucisku.Ciekawe,czy to mogło być to!
    Czuję w całym przełyku pieczenie.(na wysokości mostka tez)

    Dzięki serdeczne.W poniedziałek idę do endokrynologa i zobaczymy.
    Pozdrawiam
  • Gość: anka IP: *.acn.pl 17.04.04, 11:41
    Zapomniałam dodać,że nie bardzo wiem,o czym mogą świdaczyć te dystroficzne i
    połamamane włosy.Czy to może być efekt autoagresji?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.