19.04.04, 16:50
Czy można ją zdiagnozować przy pomocy testów krwi albo wymazu z jamy ustnej ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Doki IP: *.97-201-80.adsl.skynet.be 19.04.04, 17:08
    Mowisz o dwoch rzeczach jednoczesnie. Inwazyjna kandydiaze (to znaczy zakazenie
    narzadow wewnetrznych grzybkiem Candida) mozna wykryc testami serologicznymi i
    jest to najszybsza metoda. Wymazem z jamy ustnej mozna wykazac obecnosc Candida
    na sluzowce jamy ustnej, co jest w porownaniu z inwazyjna kandydiaza problemem
    zupelnie minimalnej wagi.
  • 19.04.04, 17:41
    Doki, czy mówisz o teście serologicznym na przeciwciała tego grzyba ?
    Czy taką kandydoze (zajęcie narządów wewnętrznych) można wyleczyć ?
    I ostatnie pytanie : czy można się zarazić poprzez uszkodzoną skórę ?
    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź na moje pytania.
  • Gość: Doki IP: *.97-201-80.adsl.skynet.be 19.04.04, 18:01
    > Doki, czy mówisz o teście serologicznym na przeciwciała tego grzyba ?

    Chodzilo mi o oznaczenie w surowicy mannanu (to taki cukier, skladnik sciany
    komorkowej grzyba) lubprzeciwcial przeciwko mannanowi.

    > Czy taką kandydoze (zajęcie narządów wewnętrznych) można wyleczyć ?
    > I ostatnie pytanie : czy można się zarazić poprzez uszkodzoną skórę ?

    Kandydiaze mozna wyleczyc, ale nadal mam wrazenie, ze mowimy o roznych sprawach.
    Tu nie chodzi o bialy nalot na wewnetrznej stronie policzkow ani o uplawy, tylko
    o ciezka chorobe o wysokiej smiertelnosci, ktora leczy sie na intensywnej terapii.
  • 19.04.04, 18:14
  • Gość: Doki IP: *.97-201-80.adsl.skynet.be 19.04.04, 18:20
    Naprawde chcialby wiedziec, czy na cos takie info Ci sie przyda.
  • 19.04.04, 18:46
    Jest Doki. Dwa lata temu zaraziłam się jakimś "świństwem".Problem polega na
    tym, że w zasadzie wszystkie wyniki mam dobre łącznie z testami (-).Nie znaczy
    to jednak,że dobrze sie czuję, wręcz przeciwnie, odczuwam ból całego ciała ,
    otępienie,nawracające infekcje itd. Jako, że lekarze są bezradni (a może po
    prostu nasza słuzba zdrowia jest zbyt biedna)szukam na własna rękę.
  • Gość: Doki IP: *.97-201-80.adsl.skynet.be 19.04.04, 18:57
    Wiesz, kiedy to wcale nie musi byc Candida...
    Sa jeszcze wirusy.
    Sa alergie.
    Sa klopoty psychiczne. Nawet przemeczenie.
    Sa zatrucia.
    I czasem w koncu "ten typ tak ma".
  • 19.04.04, 19:16
    Owszem, nie musi byc Candida ale może.
    Wirusy... HBV, HCV, TTV, HGV, HIV, EPSTEIN-BARR, CYTOMEGALIA wszystkie
    negatywne.
    Co do pozostałych przyczyn..., wszystko zaczeło sie
    po "zakolczykowaniu".Wcześniej nie miałam żadnych problemów.
  • Gość: Doki IP: *.97-201-80.adsl.skynet.be 19.04.04, 19:19
    wszystko zaczeło sie
    > po "zakolczykowaniu".Wcześniej nie miałam żadnych problemów.

    No to moze jednak zatrucie metalem? Albo alergia?
  • 19.04.04, 19:33

    > No to moze jednak zatrucie metalem? Albo alergia?

    Wcześniej juz miałam kolczyki i nie było problemów.Ten usunęłam zaraz po tym gdy
    zaczeły się dolegliwości. Dermatolog stwierdził ,że nie tu leży przyczyna.
  • Gość: Doki IP: *.97-201-80.adsl.skynet.be 19.04.04, 19:45
    > Dermatolog stwierdził ,że nie tu leży przyczyna.

    Skoro tak, to nie bede dyskutowal, tylko...

    > Wcześniej juz miałam kolczyki i nie było problemów.

    Ale jakie? W Polsce popularne jest zloto trzeciej proby (14 karatow, 58,5%
    zlota), ktore wlasciwie nadaje sie tylko na obraczki. Na kolczyki mozna stosowac
    wylacznie zloto wyzszej proby (18 lub 21 karatow), dobre biale zloto lub
    platyne. Srebro tez nie dla kazdego jest dobre. Tytan bylby dobry, ale jego
    wyglad w bizuterii jest ... hm... niecodzienny. Chociaz... od paru lat nosze
    tytanowy zegarek i to jest to.
  • 19.04.04, 19:51
    Te "stare" były złote, ten ostatni platynowy.
  • 20.04.04, 15:06
    basik24 napisała:
    >Jest Doki. Dwa lata temu zaraziłam się jakimś "świństwem".Problem polega na
    >tym, że w zasadzie wszystkie wyniki mam dobre łącznie z testami (-).Nie znaczy
    >to jednak,że dobrze sie czuję, wręcz przeciwnie, odczuwam ból całego ciała ,
    >otępienie,nawracające infekcje itd. Jako, że lekarze są bezradni (a może po
    >prostu nasza słuzba zdrowia jest zbyt biedna)szukam na własna rękę.

    Basik24, mogłabyś opisać te objawy ?
    Ja zakaziłem się czymś, pomijając początek, pierwsze "straszne" objawy w
    postaci b.silnego bólu mięśni ud i pośladków miałem po 7-miu tygodniach.
    Później doszedł ból gardła (nawet zdecydowałem się na wymaz z gardła - wynik :
    tylko naturalna flora). Od tego czasu, przez kilka miesięcy, nieustannie
    (czasami się nasila) czuję bóle mięśni, niezbyt silny ból gardła, głowy. Na
    języku jest biały nalot.
    Ponieważ założyłem, że to ten pieprzony wirus z afryki, nie konsultowałem się
    później z lekarzem, nie robiłem żadnych innych badań czy testów.

    Nie chorowałem przez te kilka miesięcy na nic innego, więc układ odpornościowy,
    na razie, chyba jest sprawny. Wcześniej rzadko chorowałem na cokolwiek.

    Basik24, napisz czy te objawy u Ciebie są podobne - Ty przynajmniej
    zdecydowałaś się na testy na obecność wirusa (u Ciebie, na szczęście, ujemne).

  • 21.04.04, 18:22
    Basik24, mogłabyś opisać te objawy ?
    Ja też zakaziłem się czymś.
    Pominę początek leczenia antybiotykami z podejrzeniem zakażenia bakteryjnego
    (objawy wówczas nie wskazywały na nic groźnego).

    Pierwsze "straszne" objawy w postaci b.silnego bólu mięśni ud i pośladków
    miałem po 7-miu tygodniach. Później doszedł ból gardła (nawet zdecydowałem się
    na wymaz z gardła - wynik : tylko naturalna flora). Od tego czasu, przez kilka
    miesięcy, nieustannie (czasami się nasila) czuję bóle mięśni, niezbyt silny ból
    gardła, głowy. Na języku jest biały nalot.
    Ponieważ założyłem, że to ten pieprzony wirus z afryki ( hiv ), nie
    konsultowałem się później z lekarzem, nie robiłem żadnych innych badań czy
    testów.

    Nie chorowałem przez te kilka miesięcy na nic innego, więc układ odpornościowy,
    na razie, chyba jest sprawny. Wcześniej rzadko chorowałem na cokolwiek.

    Basik24, napisz czy te objawy u Ciebie są podobne - Ty przynajmniej
    zdecydowałaś się na testy na obecność wirusa (u Ciebie, na szczęście, ujemne).
  • 19.04.04, 18:45
    no tak masz racje doki...tylkoze ta Candidia w jamie ustnej jest tylko
    problemem minimalnej wagi gdy nie ma sie obnizonej odpornosci...bo jesli sie
    ma ...to problem jest naprawde spory...
  • Gość: Doki IP: *.97-201-80.adsl.skynet.be 19.04.04, 18:55
    Zgadza sie. Kazda kandydiaza jest problemem tylko przy obnizonej odpornosci.
    Jesli jednak problemem sa stany zapalne sluzowek, a nie zagrozenie zycia, to nie
    jest zle, czyz nie tak? Uciazliwie- moze.
  • Gość: gosia IP: *.chello.pl 19.04.04, 22:33
    Nie chę Cię straszyć basia ale może to ten wirus wątroby którego podobno ciężko
    wykryć zanim nie narobi szkód.Sprawdzałaś to??
  • 19.04.04, 22:59
    no to skoro juz sie straszymy najgorszym to pozwole z siebie wyrzucic fragment
    wiedzy : Kandydoza blon sluzowych jamy ustnej jest czesto pierwszym objawem
    AIDS...ale rownie dobrze mozesz miec cukrzyce...
  • 20.04.04, 15:14
    Gość portalu: gosia napisał(a):
    >Nie chę Cię straszyć basia ale może to ten wirus wątroby którego podobno ciężko
    >wykryć zanim nie narobi szkód.Sprawdzałaś to??

    Gosiu, chodzi Ci o wirusowe zapalenie wątroby typa A, B lub C ?
    To WZW ma chyba wiele charakterystycznych oznak "zółtaczki" i trudno to pomylić
    z czymś innym . Mylę się ?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.