Re: Gorset ortopedyczny

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.chello.pl

    Kto z was ma doświadczenia z noszeniem gorsetu prtopedycznego? Co wolno,
    czego nie? Czy da się jeździć w tym na rowerze? Jak znosi to "opakowanie"
    ciało, zwłaszcza w upały? Czy da sie w tym biegać?
    Bardzo serdecznie proszę o pomoc i informacje od praktyków, chodzi o
    energiczne i wysportowane dziecko.
    • IP: *.chello.pl

      Gość: kiwi 05.05.04, 15:09 Odpowiedz
      ...podrzucam wątek, może jednak ktoś coś?
    • IP: *.metalexport.pl

      Gość: blueone 06.05.04, 11:05 Odpowiedz
      Moja córka z powodu skoliozy nosi gorset ortopedyczny od 2 lat. Znosi to
      znacznie lepiej niż oczekiwaliśmy. Lato jest rzeczywiście najtrudniejszą porą.
      Córka nosi gorset na podkoszulkę, zwykle stara się mieć przy sobie drugą
      podkoszulkę na zmianę, kiedy pierwsza jest wilgotna od potu, co zdarza się dość
      często letnią porą.
      Na rowerze jeździ bez problemu, ale jej ulubionym sportem jest pływanie.
      Z jakiego powodu twoje dziacko powinno nosić gorset?
      Chętnie podzielę się doświadczeniami. Jeśli chcesz to pytaj.
      Pozdrawiam
      Blueone
      • IP: *.chello.pl

        Gość: kiwi 06.05.04, 16:09 Odpowiedz
        47 stopni a "na oko" ma piękną figurę i proste plecy! Od niedawna lekko
        wystajaca łopatka, to zwróciło uwagę. Nikt nie zna przyczyny, wykluczono urazy
        itp.
        Gorset ma byc bostoński, dziecko bardzo usportowione i dynamiczne. Pyta, czy
        można grać w piłkę nożną?
        Jakie są efekty i dalsze rokowania u Twojej córeczki? Pod czyją jest opieką?
        Czy to był dobry wybór?
        No i bardzo dziękuję za reakcję na mój post.
    • 07.05.04, 10:06 Odpowiedz
      Drodzy moi! Piszę. choć to drażliwy temat, jestem dorosłą osobą, ale jeszcze
      osiem lat temu nosiłam gorset ortopedyczny za przyczyną skoliozy. Sam problem
      nie wiadomo dlaczego się pojawił, ładna figura, dobra postawa, sport od małego -
      pływanie itp. Ja wspominam gorset jako coś strasznego, marzyłam o dniu kiedy go
      zdejmę!!!!!!!!!!! To był gorset wysoki korpus żywiczny i pręty metalowe do
      utrzymywania postawy, wydłużane wraz ze wzrostem dziecka. Nie wiem czy nadal
      takie się stosuje?? Dla mnie to był horror, nie wygodne i szpecące mlodą
      dziewczynę. Kilka razy podjęłam próbę noszenia go za dnia DLA ZDROWIA!!!!, ale
      kończyło się płaczem! tzn. żebym została dobrze zrozumiana noszenie go wśród
      ludzi - to widać!!!, a ludzie szczególnie młodzi są okrutni. Miałam koleżankę,
      która podjęła wyzwanie i nosiła gorset do szkoły - wytykano ją palcem,
      podkładano nogi. Jeżeli chodzi o uprawianie sportów to odpada, można sobie
      łatwo zrobić krzywdę w gorsecie, a odparzenia murowane-człowiek się poci jak w
      saunie. Na zakończenie kilka optymistycznych myśli - ja nosiłam gorset tylko w
      domu i spałam w nim (nauczyłam się takiej wygodnej pozycji :-)), a poza tym
      postawiłam na aktywną posta tj. ćwiczenia, basen. Muszę przyznać, że jednak
      mlodego człowieka trudno zmusić do regularnego wysiłku i nudnych ćwiczeń
      korekcyjnych. Ponadto jeszcze jedna uwaga mi się nasuwa mianowicie wydaje mi
      się, że obecnie jest większa kultura zdrowia - aparaty ortodontyczne kiedyś
      wyśmiewane dziś są mode, bo w modzie jest dbanie o zdrowie, więc może igorset w
      XXIw. został zaakceptowany, choć nadal szpeci i utrudnia życie o wiele bardziej
      niż aparat ortodontyczny! Powodzenia!!
      P.S. ACHA ZAPOMNIAŁABYM O NAJWAŻNIEJSZYM dziś nie mam problemów z kręgosłupem,
      jest OK! skrzywienie choć nie ustąpiło nie powiększyło się, a postawa jest
      dobra i nie widać skoliozy, no może dla fachowca, ale tylko w negliżu :-)
      • IP: *.chello.pl

        Gość: kiwi 07.05.04, 11:22 Odpowiedz
        Gratuluję Ci bardzo serdecznie!
        Co prawda ten gorset jest cienki, lekki, nieprzewiewny oczywiscie, ale w
        zasadzie nie widać go nawet pod cienką bluzką czy t-shirtem, bo takie mają
        teraz możliwości technologiczne. Jest biały, od środka wyściełany i wraz z nim
        dostaje się bieliznę bezszwową pod spód, jakąś specjalną, żeby ciałko oddychało
        trochę.
        Jaki miałaś stopień skrzywienia, jeśli mozna spytać? Czy po gorsecie nie uległ
        zmianie czy jest róznica?
    • 07.05.04, 12:11 Odpowiedz
      Moja córka nosi gorset Chaneau, ma w tej chwili 12,5 roku.Jets to już 4 gorset
      z kolei, pierwszy był zupełnie nietrafiony, nastąpiło pogorszenie. Poza tym
      przy pierwszy gorsecie córka zgodnie z zaleceniami lekarza wogóle nie ćwiczyła
      ( w sensie rehabilitacji). Potem zmieniliśmy gorset na Bostoński a teraz od
      roku mamy Chaneau( już drugi, a za chwilę trzeci bo dziecko w tym wieku szybko
      wyrasta). Jesteśmy pod opieką lekarza w Poznaniu, zanim do niego trafiliśmy
      przeszliśmy długą drogę. Z aktualnego wyboru jesteśmy bardzo zadowoleni a co
      najważniejsze widać pozytywne afekty leczenia. Poza tym po pierwszym, nieudanym
      etapie leczenia bez rehabilitecji, wdrożyliśmy ćwiczenia i najwyraźniej to też
      była dobra decyzja. Według naszej wiedzy, naszych doświadczeń jak również
      doświadczeń innych dzieci wiemy, że rehabilitacja musi być indywidualna ( nie w
      grupie), ćwiczenia powinny być asymetryczne ( są nawet takie, które wręcz
      szkodzą a są jeszcze stosowane przez rehabilitantów ze starej szkoły).
      Czy Wasz gorset jest bostoński na pewno, bo z tego co wiem tylko w jednym
      miejscu w Warszawie są oryginalne bostony ( dr Bogucki), reszta to bardziej lub
      mniej udane podróby.
      W jakim wieku jest Twoje dziecko? Czy jest przed, w trakcie czy po skoku
      wzrostowym? Czy skrzywienie jest jedno czy dwułukowe? Podejrzewam, że przy
      47stopniach to musi być dwułukowe. Ile stopni jest na drugim łuku? Czy 47
      stopni jest na górnym czy dolnym? Czy Twoje dziecko ćwiczy z rehabilitantem?
      Piłka nożna może być o tyle kontrowersyjna, że wiąże się z bieganiem, co nie
      wpływa korzystnie na kręgosłup bo jest mocno obciążany w pionie przez liczne
      drgania. Zdecydowanie najlepszym sportem jest pływanie. Nasza córka "dzięki
      skoliozie" ( o ironio) nauczyła się świetnie pływać i teraz nawet startuje już
      w zawodach amatorskich, co sprawia jej dużą frajdę.
      Jeśli masz dalsze pytanie lub coś przeoczyłam to służę informacjami.
      Rankar, dzisiejsze gorsety trochę się różnią od tego, który Ty nosiłaś,
      rozumiem, że to był gorset Milwakee lub coś podobnego. Te, które nosiła moja
      córka i który nosi teraz były bez wyciągu i metalowych prętów. W zasadzie pod
      ubraniem nie jest specjalnie widoczny. Na pewno jest dużym dyskomfortem i
      jestem przekonana, że córka też marzy o dniu kiedy nie będzie musiała zakładać
      gorsetu. Niemniej, nosi go teraz ok 20-22 godzin na dobę i wie, że nie ma
      innego wyjścia. W szkole nie miała przykrości z powodu gorsetu, od września
      idzie do gimnazjum i zobaczymy jak będzie w nowy środowisku.
      Cieszę się, że twoje leczenie przyniosło rezultaty, dla nas najważniejsze to
      uniknięcie operacji, a Tobie się to udało. Czy duże skrzywienie miałaś i w
      jakim wieku nosiłaś gorset? Czy również ćwiczyłaś?
      Pozdrawiam Was serdecznie

      • IP: *.chello.pl

        Gość: kiwi 07.05.04, 14:31 Odpowiedz
        Kończy gimnazjum. Jest pod koniec skoku wzrostowego. Pływa jak motorówka, tylko
        ma pewnie z tego więcej frajdy. Czy mogę prosić kilka słów o dr. Boguckim? Co
        do kątów, nie chcę wprowadzać w błąd, a cała dokumentacja pojechała Servisco na
        konsultację daleko stąd.Jak wróci to natychmiast dam znać co i jak. Dziekuję,
        ze o mnie pamiętasz.
        • 07.05.04, 20:57 Odpowiedz

          Kiwi,
          Proponuję kontakt telefoniczny:
          607 624 701
          Pozdrawiam
          • IP: *.echostar.pl

            Gość: renkar 11.05.04, 09:49 Odpowiedz
            Muszę przyznć, że szczerze się cieszę,że są o GORSETACH rozmowy na forum i że
            same "urządzenia" są bardzo przyjazne. Szczerze mówiąc nie pamiętam ile stopni
            skrzywienia miałam, ale na zdjęciu wyglądało to paskudnie. Myślę, że gorset
            pomaga- uczy postawy, prostuje, zmusza do wysiłku fizycznego. Ważne żeby
            dziecko się negatywnie nie nastawiało, bo wtedy cierpi. Jeszcze jedna kwestia,
            na którą chciałabym zwrócić uwagę, dziewczynki w wieku dojrzewania bardzo
            cierpią na przymiarkach gorsetu, szczególnie gdy gorset wykonują mężczyźni -
            warto z córką porozmawiać... pamiętam dobrze zakłopotanie kiedy kazano mi się
            rozebrać do naga na pobór miary....Pływanie to najlepsze lekarstwo, ale ważne
            by nie było odbierane jako przymus, bo odbije to się czkawką w przyszłości -
            awersja do sportu czyt." nie mam gosetu mogę odpocząć od ćwiczeń"
            Życzę powodzenia i dużo cierpliwości!
            P.S. Ja byłam leczona w Poznaiu i chwalę sobie Klinikę.
            • IP: *.metalexport.pl

              Gość: Blueone 11.05.04, 10:52 Odpowiedz
              Również uważam, że rozmowy na forum są bardzo potrzebna. My dzięki forum
              trafiliśmy ostatecznie do Poznania i jesteśmy z tego wyboru bardzo zadowoleni.
              Droga, którą przeszliśmy wcześniej była długa i bardziej lub mniej wyboista.
              najgorsze jest to, że nie ma pełnej informacji o możliwościach i osiągnięciach
              poszczególnych ośrodków i właściwie trzeba samemu poszukiwać informacji i
              dokonywać wyborów.
              Jeśli chodzi o sters związany z noszeniem gorsetu to rodzice sami muszą go
              zaakceptować, wtedy dopiero dziecku jest łatwiej przyjąć ten sam punkt
              widzenia. My od początku staraliśmy się ten "sprzęt" traktować naturalnie, jako
              jeden ze sposobów leczenia. Córka wie, że jedni łykają pastylki, inni noszą
              gips jak złamią nogę a jeszcze inni noszą gorset ortopedyczny. Jest to po
              prostu rodzaj przepisanego przez lekarza lekarstwa. Nawet na plaży chodziła w
              gorsecie i nie stanowiło to jakiegoś problemu. Oczywiście zdaję sobie sprawę,
              że im starsza tym bardziej będzie się krępowała ale mam nadzieję, że zdrowe
              podejście do tematu od samego początku, zaprocentuje w tym najtrudniejszym
              okresie dorastania.
              Renkar, dobrze, że się włączyłaś do dyskusji, bo jesteś najlepszym
              przykładem,że leczenie może być skuteczne i niekoniecznie musi się kończyć
              operacją. To zachęca do dalszych wysiłków i pozwala mieć nadzieję.
              Pozdrawiam
            • IP: 158.75.25.*

              Gość: battonelli 18.05.04, 09:28 Odpowiedz
              renkar czy dlugo nosilas ten gorset, czy ten wyciag w twoim gorsecie bardzo byl
              dyskomfortowy POZDRAWIAM
      • 17.07.04, 10:54 Odpowiedz
        Mnie prostuje Jacek Staniszewski,zajmuje sie tez sprawami bólowymi, z
        kregoslupem chodze juz rok 1 raz w tygodniu, jest drogi ale warto iśc
        przynajmniej na jedną wizyte i wypytac się o wszystko, zdjecie rtg niezbedne,
        ma swoją stronke www.skolio.pl/ , byłem juz u wielu ale u niego czuje
        sie to indywidualne podejscie i co najwazniejsze wiem za co płace bo widac
        efekty zarowno po zdjeciach jak i wizualnie, naprawde polecam.
      • 24.07.13, 17:07 Odpowiedz
        prosze powiedziec jak tam postepy w leczeniu córki
        niedawno dowiedzielismy sie ze nasza córka rowniez bedzie musiala chodzic w gorsecie
        (prosta , wysportowana dziewczyna)
        jestesmy w szoku -
        jakie cwiczenia , jaki gorset wybrac ?
        nikt nie umiedoradzic nam
        prosze o odpowiedz
        • 25.07.13, 16:51 Odpowiedz
          > niedawno dowiedzielismy sie ze nasza córka rowniez bedzie musiala chodzic w gorsecie
          > (prosta , wysportowana dziewczyna)

          W jakim jest wieku?
          Rozumiem, że chodzi o skrzywienie kręgosłupa? Jak duże? (w stopniach: 25, 35, itp.)
          Jakieś współistniejące schorzenia?
          Kto stwierdził skrzywienie (?) skoro dziewczyna prosta?

          > jestesmy w szoku -
          > jakie cwiczenia , jaki gorset wybrac ?

          Przepraszam, Wy macie je wybierać?
          Popytaj o dobrych ortopedów w okolicy. Jeśli chodzi o ćwiczenia, to ważny jest dobry fizjoterapeuta. Również wskazany wywiad. Czasem lepiej pojechać gdzieś dalej, szczególnie jeśli chodzi o otopedę.

          Jeśli chodzi o ćwiczenia, to wyłącznie dobrane indywidualnie, z uwzględnieniem RTG i dokładnego badania przez fizjoterapeutę. Także asymetryczne. Wskazane włączenie metod z zakresu terapii manualnej. Ważna jest systematyczność (codziennie)

          > prosze o odpowiedz

          U mnie syn z kilkunastu stopni na zero.
          Córka ma około 15 stopni i zakończyła etap wzrostu. Miała nieco więcej, prognozowana była potrzeba noszenia gorsetu dynamicznego, obyło się bez (została wdrożona rehabilitacja).

          Pozdrawiam
          Jola

        • 28.11.13, 11:28 Odpowiedz
          Przykro mi to pisać ale gorset ortopedyczny nie wyleczy skoliozy a wręcz przeciwnie może ją pogłębić. Ja niestety skorzystałam z porad "mądrych" lekarzy i teraz tego żałuję. Patrząc z perspektywy czasu drugi raz nie wsadziłabym dziecka w gorset.
    • IP: *.metalexport.pl

      Gość: blueone 24.05.04, 12:33 Odpowiedz
      Kiwi,
      czy Twoje dziecko ćwiczy?
      Pytam, bo wiem, że dr Bogucki nie jest zwolennikiem rehabilitacji i nasza córka
      też nie ćwiczyła przez pierwszych kilka miesięcy leczenia. Niestety z
      perspektywy czasu wiemy, że nie była to dobra decyzja.
      Teraz stosujemy gorset ale również ćwiczenia i basen.
      Czy Twoje dziecki nosi już gorset czy dopiero będzie?
      Pozdrawiam
      • IP: 212.160.130.*

        Gość: maranka 17.07.04, 13:04 Odpowiedz
        moja córa ma skoliozę , przeszliśmy długą drogę zanim trafiliśmy do poznania ,
        ja jako matka radzę wam TYLKO NIE WARSZAWA / chodzi opewnych lekarzy - kto się
        leczył to wie/ gorsety w Poznaniu i dobry rehabilitant to jedyne wyjście w
        chwili obecnej w naszym kraju

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.