ja może i nie mam o tym pojęcia ,ale nie jest to moja opinia tylko opinia lekarza według którego wkręcanie pacjentów w spirale boreliozy co często jest robione dla własnego zysku i z braku pomysłu na diagnoze jest sprzeczne z etyką lekarską .Leczy się pacjenta a nie jego wyniki ,poza tym facet nie ma objawów wskazujących na borelioze , a te znalezione w googlach pasują do każdego .Wiem o tym bo moje objawy bardzo szły w kierunku boreliozy (bóle i sztywność stawów +wszystkie opisane na forum borelioza nie wierzyłam lekarzom że to rzs i dopiero w szpitalu mi to uświadomili a co do twojej koleżanki to nieżle ją przycisnęli żeby tę borelioze z niej wydusić
Babalu, nie znam twojej historii, moze TY masz RZS,
ale recze ci ze lekarze sa bardzo ale to bardzo niedouczeni jesli chodzi o borelioze i babeszjoze, ktore nota bene bardzo rozprzestrzenily sie w ciagu ostatnich 25 lat z powodu migracji tak zwierzat jak i ludzi i z powodu ciaglego wycinania lasow = mniej terenu dla migrujacych zwierzat niz kiedys = latwiejszy kontakt z kleszczem
u czlowieka.
Niestety do wiekoszosci lekarzy nie docieraja te informacje, oni czego raz sie nauczyli na studicah czesto 20, 30 lat temu juz nie odswiezaja zreszta odswiezac wiadomosci trzeba w kazdej dziedzinie co nie jest latwe. np. taki rak, cukrzyca, itd sa w/g nich wazniejsze niz byle borelioza.
nastepnie, juz kilkakrotnie pisalam ze przewaznie serwuje sie test ELISA czy ELISE, (prawidlowej pisowni nie pamietam) ktory jest przestarzaly i przewaznie, o ile nie jest to swieza infekcja, daje falszywie ujemne wyniki. lekarz zwykle na tym sprawe zakancza.
Nawet jesli trafi sie na bardziej dociekliwego ktory jeszcze ewnetualnie zaserwuje Western Blot to i tak jeszcze nie ma gwarancji ze wynik bedzie prawdziwy bo jka rowniez kilkakrotnie podkreslalam - choroby te maja okresy ujatenia wiec aby
miec pewnosc trzeba powtorzyc badania w roznych odstepach czasu.
dotyczy to zwlaszcza osob
ktore maja objawy a badania w kierunku innych chorob rowniez daja negatywne rezultaty.
Wytlumacz mi, dlaczego
robienie badan ktore polega w koncu na
tylko oddaniu krwi
w kierunku bor i bab
kilkakrotnie na przestrzeni czasu badaniami ktore najlepiej daignozuja te choroby mialaby byc czyms szkodliwym skoro w efekcie ma sie PEWNOSC
ze albo to mamy, albo nie mamy, ale PEWNOSC?
Amy Tan, slynna pisarka Amerykanska ktora przeciez nie byla biedna i stac ja bylo na znakomitych lekarzy, gydby sama nie zaczela szukac przyczyn swojego coraz gorszego zdrowia, prawdopodobnie nigdy by sie nie dowiedziala ze jest chora na borelioze a wlasciwie juz an neuroborelioze. I jeszcze musiala
zmusic swoich lekarzy zeby potraktowali to powaznie.
rowniez diagnoza nie byla latwa ze wzgledu na poczatkowo tez falszywie ujemne wyniki.
jej Elisa test was negatywny!!! i w dodatku zrobiony nie z podejrzeniem o borelioze
a inne choroby o czym A Tan nawet nie wiedziala bo jej o tym nie poinformowano!
(i to jeszcze zanim zaczela podejrzewac u siebie Lyme)
jesli znasz angielski to sobie poczytaj jej historie, jesli nie to koniecznie znajdz kogos kto ci przetlumaczy bo warto, naprawde.
www.amytan.net/
klik na SLymedisease
Minnie
--
Warto przeczytac na forum Migrena:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900