Dodaj do ulubionych

Niedoczynność tarczycy

10.05.04, 17:22
Witam, z powodu stwierdzonej niedoczynności tarczycy zaczęłam brać Letrox 25.
Czy jest szansa, że będzie mi wreszcie łatwiej tracić na wadze przy
stosowaniu diety? Może macie jakieś doświadczenia z tym lekiem? Jak na Was
wpłynął?
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 10.05.04, 19:05
    Hej, czyżby nikt nie zażywał Letroxu? Bardzo liczę na odpowiedzi.
  • Gość: pati IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 19:12
    Ja brałam ten lek tylko że letrox 50.Tylko u mnie była nieco inna sytuacja.Mam
    4 guzki w tarczycy, ale hormony w normie-nie miałam niedoczynności jak ty.Mimo
    jednak niskiej dla mnie dawki wspominam ten lek jak truciznę, która zabija
    powoli.Po odstawieniu leku jestem niecałe 2 miesiące,no i dopiero właściwie od
    tygodnia wracam do siebie.Nie wiem co się stało w moim przypadku-jestem młodą
    dziewczyną,energiczna, a jednak.Przyjmowałam ten lek 1 miesiąc no i potem
    nastapiło najgorsze-nagle.Najpierw ziewanie,zaraz potem nie mogłam dojść do
    domu,straszny ból w klatce piersiowej,nie mogłam głęboko wziąć
    powietrza,zjedzenie połówki kanapki,czy 2 łyżek zupy to był dla mnie prawdziwy
    maraton-dusiłam się,brakowało mi powietrza,nie wspominając już o
    najdrobniejszym wysiłku.Następnie potworne bóle mięśniowe-najpierw bark,później
    promieniowanie do łopatki i żeber,poza tym ból w okolicy nerki i podbrzusze-
    przez 1 dzień prawie nie mogłam się ruszyć,biegunka,napadowe kołatanie
    serca,czasem uczucie jakby coś uderzyło do głowy i coś zdrętwiało w niej i o
    mało co utrata przytomności,poza tym miesiączka za wcześnie i bardzo skąpa-
    prawie wogóle,przez 2 dni napady agresji i histerii płaczu-bez powodu,cukier we
    krwi wzrósł,tętno bardzo wysokie,prawie drżenie kończyn,utrata wagi
    ciała,wszystkie wskaźniki czerwone spadły do anemii,a a koniec potworne zawroty
    głowy non stop przez kilka dni.To by chyba było natyle.Nie wiem co się stało w
    moim przypadku,TSH spadło do 0,36 więc to nie była jakaś tragiczna nadczynność.
    Ale się nie martw-ty masz niedoczynność-to lek dla ciebie i masz go jeszcze w
    malutkiej dawce.Jednak kiedy tylko coś zaobserwujesz u siebie niepokojącego
    natychmiast do lekarza i zbadaj hormon.Nie czekaj-nie warto się tak męczyć i
    osłabiać.To były najgorsze dni w moim życiu!!!!!!Za żadne pieniądze nie
    chciałabym tego powtórzyć!
    Życzę zdrowia.
  • 10.05.04, 19:20
    O rety, z hormonami nie ma żartów! A co mowili lekarze na Twoje wszystkie
    objawy? Czy lek był źle dobrany, bo w końcu poziom hormonów miałaś w normie?
  • Gość: pati IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 19:33
    Na początku dostałam Propanolol no i Aspargin-magnez z potasem.Jednak kołatanie
    serca ustapiło, ale nie duszności.Poza tym te leki przy dłuzszym stosowaniu tez
    na mnie nie wpłynęły zbyt korzystnie,bo sa też na nadciśnienie, a ja jestem
    niskociśnieniowcem i cisnienie zaczęło mi spadać, więc musiałam
    przerwać.Trafiłam na izbę przyjęć,nie chcieli mnie przyjąć-uważałi że to
    nerwica-ostra nerwica-koszmar a później że to nadczynność ale co z tego.Później
    drugi raz na izbę przyjęć już z polecenia mojej pani doktor,ale wtedy lepiej
    sie troche czułam i myslałam że juz przejdzie , nie zostałam i się grubo
    pomyliłam.Najgorsze były takie momenty przełomowe,na uczelni, w domu.Pojechałam
    3 raz na izbe przyjęć i mimo, że wyniki nie były dobre to pozbyli sie mnie,tez
    uważali że to wynik stresu,więc właściwie nikt mi nie chcial pomóc w
    szpitalu.Potem to juz nie dzwoniłam po pogotowie bo się zwyczajnie bałam.No i z
    tego wszystkiego o mało co nie nabawiłam się jakiejś depresji czy nerwicy.
    A ten lek niby przepisują w takich przypadkach jak mój.Niektórzy dobrze go
    tolerują, a inni nie.Ja wyjątkowo nie.Jestem chyba nietypowym przypadkiem.
    Pozdrawiam.
  • Gość: chora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 23:00
    jestem co to za "specjalista" przepisał ci ten lek, przy hormonach tarczycy w
    normie. Zastrzelić go. powinnaś go zaskarżyć za rozregulowanie twoich hormonów.
    Co za lekarz!!!!!!

  • Gość: pati IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 00:32
    Uwierz, czasem mam chęć to zrobić.Ale tak swoja droga to juz nic z tego nie
    rozumiem,podobno przepisuja ten lek każdemu kto ma guzki i nie ma
    nadczynności.Więc teraz nie wiem czy ja tak dziwnie zareagowałam na letrox,może
    akurat go nie toleruję.
    I wogóle chętnie dowiedziałabym się jak leczy się ludzi którzy mają hormony ok
    a guzki w tarczycy!Czym?Na razie czekam na wizytę u lekarza i jestem ciekawa co
    zaproponuje.Ale to juz inna endokrynolog.
  • Gość: chora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 19:18
    Chyba rok temu zakończyła działanie strona o tarczycy. Była prowadzona przez
    dziewczynę z Lublina. Szkoda, że nie ma tej strony. Prowadzona była b.
    profesjonalnie od strony informatyki i tarczycy. Extra.
    I tam przeczytałam, że najlepiej leczyć się u lekarza, który również choruje na
    tę chorobę.
    Ja mimo, że nie mieszkam w w-wie leczę się u lekarza immunologa w sp-ni
    lekarskiej w stolicy. Niestety na "prowincji" lekarze są niedouczeni i nic im
    się nie chce.
    Popytaj zanim wykupisz lek. Unikniesz wielu rozczarowań, a i zaoszczędzisz na
    zdrowiu. Dooświadczyłaś już nadczynności tarczycy. Nie daj się wrobić w inne
    przypadłości. Walcz o siebie.
    Pozdrawiam
  • Gość: J-23 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 22:46
    Guzki w tarczycy leczy się operacyjnie.Letroxem i innymi lekami leczą
    endokrynolodzy i najczęściej w prywatnych gabinetach.Częste wizyty=duża kasa.
  • Gość: chora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 23:05
    Ja jestem chora na od 3 lat. Problem z metabolizmem będzie zawsze z tobą.
    Staraj się mieć hormony w normie /dostosuj dawkę letroxu do swojego stanu
    zdrowia/ będzie ci łatwiej zapanować nad obstrukcją. Ja już się nauczyłam.
    Stosuj dietę bogatą w błonnik, spróbuj zażywać bakterie kwasu mlekowego.
    Pomagają w trawieniu.

    A nogi ci nie puchną - bo mnie bardzo. I to też jest jeden z sympomów
    niedoczynności. Pozdrawiam.
  • Gość: Halina IP: *.ip-pluggen.com 15.05.04, 22:21
    Moj syn mial NIEDOCZYNNOSC tarczycy. Pisze ze "mial", bo dostal levaxin,
    jedna tabletke dziennie i poziom wrocil do normy. Problemow zadnych nie bylo,
    kazdemu z niedoczynnoscia przepisuja to samo.
    Na wadze nie stracil, bo ma apetyt i je za duzo, nie trenujac nic.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.