hej
ostatnio przeczytalam artykul o szkodliwosci rteci. nie jestem chemikiem:) i nie wnikalam w to ale po przeczytaniu troszke mnie zmrozilo!
ostatnio zbila mi sie zarowka i moja corka 8 lat sprzatala ja zmiotka do kosza.
podobiez jest w niej rtec ktora paruje i szkodzi zdrowiu na mozg na nerwi i nawet NOWOTWOROWO!
kiedys jak bylam dzieckiem zdarzylo mi sie tez zbic termometr i jakos nikt nie panikowal i sama sprzatalam nie myjac nawet doladnie miejsca gdzie zbilam termometr i nie wietrzylam pokoju..!
a teraz czytam ze to sie kumuluje i szkodzi!!!! ale w takiej ilosci jak w zarowce czy termometrze jak bardzo??????? moze mic dzialanie neurologiczne pozniej albo nowotworowe????????????? to szkodliwy metal ..OK ale zeby po zbitym termometrze albo zarowce zachorowac na raka??? albo miec problemy z oczami oddychaniem??ktos sie zna na tym????
z checia poczytam dzieki!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść
wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra
osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.