Dieta bez chleba,ziemników,makaronu,cukru,soli? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ktos sie tak odchudzal z jakimis efektami.Jestem 12 dni wprawdzie dopiero
    na diecie ale bez żadnych efektów.Mam 162 wzrostu a waze 80kg.Przyznam ze
    dieta ta wymaga troche poswiecenia ale waga stoi w misjscu.Taka diete wlasnie
    bez chleba żadnego,ziemniaków,makaronu,cukru,soli,kawy prawdziwej zalecił mi
    mój lekarz.Pozostało tego jedzenia nie tak wiele np.jajko,ser,mieso gotowane
    chude,warzywa,owoce.Trudno wytrzymac bez jednego kawałeczka ciemnego
    chleba,ale do tej pory jadłam jedna kromke rano i wieczorem-teraz nic.Trudno
    tak sie odchudzac gdy nie ma zadnych efektów.Czy ktos ma jakies doswiadczenia
    po jakim czasie waga zaczyna spadac?bo ja juz sadze ze mam jakis dziwny
    organizm.Nie jem i nie chudne.Pozdrawiam

    • Po 12 dniach to mało która r o z s ą d n a dieta daje efekty...
      3 tygodnie co najmniej

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • Gość: are IP: *.clubnet.pl 21.05.04, 20:16
      tych diet jest juz chyba z 500. jedna glupsza od drugiej.

      musisz jesc CALY CZAS zgodnie z fizjologia Twojego organizmu. to jedyne
      wyjscie i wcale nie takie drastyczne jak sie wydaje. nawet smaczne IMHO
    • Gość: hydrogen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.04, 21:18
      Z tym chudym mięskiem to lepiej uważaj. Jeśli ograniczasz węglowodany to trzeba
      zwiększyć spożycie tłuszczu (przy odchudzaniu do 1.5-2g na 1g białka). Inaczej
      będziesz jadł za dużo białka w stos. do potrzeb organizmu, a to nie jest
      zdrowe. Drugi problem to niekonsekwencja w definicji diety. Jaki sens ma
      eliminacja kasz, makaronów, chleba przy jednoczesnym (bezwarunkowym???)
      dopuszczeniu owoców? Zarówno jedne jak i drugie zawierają cukier.

      Widać, że twój lekarz wie, że gdzieś dzwonia ale nie wie w którym kościele.
      Poczytaj sobie książki dr Jana Kwaśniewskiego to zrozumiesz dokładnie o co w
      tym wszystkim chodzi. Jeśli po modyfikacji diety zgodnie z zasadami dr JK nie
      będzie poprawy to warto zgłosić się do lekarza (ale uwaga na ignorantów!).
      czasem ponoć pomagają prądy selektywne, czasem trzeba po prostu trochę poczekać
      a czasem konieczne jest zrobienie dodatkowych badań (np włosów).

      Pozdrowienia
      • moze masz niska przemiane materii? Stosowalas juz jakies diety wczesniej? Jesli
        tak to bardzo mozliwe. Zacznij troche cwiczyc to bardzo pomaga.
        • co prawda ja nie mam problemów z nadwagą, ale z powodów zdrowotnych (problemy z
          jelitami) też przez jakis czas stosowałam taką diete i waga dość szybko
          spadała... wnioskuję, że wraz z ograniczeniem węglowodanów po prostu zaczełaś
          jeść więcej innych składników, np białka, tłuszczów... a to nie tędy droga...
          co z tego, ze nie zjesz bułeczki, jeżeli w to miejsce zjesz kilka jogurtów...
          rozumiem, ze głód doskwiera, ale trzeba jeść racjonalne ilości, jak zołądek się
          troszkę skurczy, będzie łatwiej... nie zrozum mnie tylko źle - nie namawiam na
          głodówki- po prostu tyle ile trzeba żeby ciałko sprawnie działało :) pozdrawiam
          • Widzisz, to nie do końca jest tak. Sama piszesz, że nigdy nie miałaś problemów
            z nadwagą, więc nie wiesz co to znaczy. Dlaczego od razu zarzucasz dziewczynie,
            że je za dużo? Dlaczego nie uwierzysz jej, że faktycznie je mniej i nie
            chudnie. Otóż tak się składa, że mam w tym względzie sporo doświadczenia. Sama
            chciałam schudnąć i kiedy po przepisanej przez lekarza diecie nie schudłam ani
            kilograma od razu usłyszałam, że widocznie jadłam za dużo. A to nie była
            prawda! Doszło do sytuacji kiedy rano wypijałam kawę z mlekiem bez cukru, ok.
            13 jadłam na obiad kawałek mięsa z surówką (mieściło się to bez problemu na
            talerzu śniadaniowym) i potem ok. 15 - 16 wypijałam sok wielowarzywny
            (szklankę). Tak się żywiłam przez miesiąc. I myślisz, że schudłam? Otórz nie!
            Dlatego dziewczynę doskonale rozumiem i wierzę jej, że wcale się nie obrzera.
    • Dziewczyno, co Ty wypisujesz! Dieta lecznicza a odchudzająca to dwie rózne
      sprawy, a z Twojego postu można by wyczytać, że w ogóle odradzasz jedzenie.
      Głodówki jak najbardziej, ale trzeba o nich coś wiedzieć, żeby się za nie
      zabierać

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • Gość: Krystynaopty1 IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 22.05.04, 13:27
      ewax100 napisała:

      > Czy ktos sie tak odchudzal z jakimis efektami.Jestem 12 dni wprawdzie dopiero
      > na diecie ale bez żadnych efektów.Mam 162 wzrostu a waze 80kg.Przyznam ze
      > dieta ta wymaga troche poswiecenia ale waga stoi w misjscu.

      Samo ograniczenie tych produktów niewiele pomoże, spowoduje co najwyżej
      zwiększenie zapotrzebowania na jedzenie, czyli apetytu, czyli będziesz coraz
      częściej głodna - a więc będziesz coraz częściej jadła, albo będziesz coraz
      częściej głodna, nie wspomnę o innych zaburzeniach gospodarki hormonalnej i
      zwiazanych z tym przykrych objawach. Krótko mówiąc - człowiek jak głodny to zły
      i ciągle krąży myślami wokół jedzenia.
      Ten lekarz niedopowiedział Ci, że te mączne produkty (czyt. węglowodany, jako
      podstawowe źródło energii) trzeba czymś zastąpić, czyli tłuszczami, najlepiej
      pochodzenia zwierzęcego.
      Nadal niestety pokutuje w medycynie mit, że "tłuszcze powodują otyłość").
      A TO NIEPRAWDA. Można jeść tłuszcze i nie tyć (I BYĆ NAJEDZONYM!)
      _pod__warunkiem_ ograniczenia zjadanych węglowodanów do 50 g dziennie
      (to jest mniej więcej ok. 300 g warzyw i niesłodkich owoców).
      Więcej możesz przyczytać tutaj:
      www.dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=80

      Krystyna [na DO od 06.98 r. - 161/54 kg]
    • Gość: Lili IP: *.ls.net.pl 22.05.04, 13:29
      Ja wlasnie mniej wiecej tak jem.Duzo warzyw owocow ale jem tez pieczywo
      chrupkie wlasnie chude miesko gotowane jogurty i nawet czekolade gorzka o
      zawartosci kakaa 90%i naprawde zauwazylam efekty ktorych nigdy wczesniej przy
      innych dietach nie dostrzegalam.Dodalam do tego wszystkiego cwiczenia prawioe
      codziennie i L-karnityne.
    • Ale to nieporozumienie.Ja nie jem nic tłustego bo uwazam ze skoro nie chudne
      nie jedzac tłusto to co by bylo gdybym jadla to.Nieprawda jest z esie
      obzeram,bo tak wlasciwie to niewiele jem.Sniadanie- kawa zbozowa gorzka z
      mlekiem chydym + plaster sera bialego+rzodkiewka Obiad -kawałak miesa
      gotowanego najczesciej kurczak,ryba + surówka,kolacja jajko herbata,warzywa lub
      tylko szklanka mleka.Oprócz tego sok pomidorowy lub z marchwi,jabłko i sporo
      sałaty,rzodkiewki,ogorka-sałatki i woda niegazowana do woli.Jedzenie to jest
      bez specjalnego smaku bo bez soli ,cukru to nawet tego sie nie chce jesc a je
      sie tylko zeby całkiem nie zesłabnac.Przyznam ze czuje osłabienie.Po 13 dniach
      juz chyba sie przyzwyczaiłam bo nie czuje głodu.Dodam ze lekarz przpisał mi
      środki odwadniajace/bo puchna mi nogi/Tak ze woda mi zeszła,niewiele jem a waga
      stoi w miejscu.Wiem ze to jeszcze malo te 12 dni ale zeby nawet 1 kg nie
      schudnac?Czy to jest bezpieczne?Pozdrawiam
      • Gość: m IP: *.escom.net.pl 22.05.04, 21:07
        Ta dieta bez makaronu itd.przypomina mi dietę Montignaca.Mnie b.pomogła, ale
        spadek wagi następował powoli, natomiast bez efekto jojo.Kup sobie książkę jego
        autorstwa "Szczupła bez wyrzeczeń".Jest jednak takie zastrzeżenie:trzeba
        całkowicie przestawić sposób odżywiania.Ja tak się odżywiam półtora roku.
      • Gość: Halina IP: *.ip-pluggen.com 22.05.04, 22:10
        Moze na wadze nie widac efektu, ale czy nie czujesz sie LZEJSZA, a ubrania
        tak nie cisna???
        • Gość: malaga1234 IP: *.escom.net.pl 23.05.04, 22:12
          Efekty widać w pasie, biodrach, udach.Fakt, że nie w wadze, tylko w
          miejscach "feralnych", bo ta dieta tak działa.
    • Gość: Lili IP: *.ls.net.pl 24.05.04, 08:27
      Ale wlasnie nie jest powiedziane ze akurat od tluszczu sie tyje.Coraz wiecej
      naukowcow stwierdza ze tyje sie od polaczenia bialek z weglami co moge
      doskonale potwierdzic.Ja jestem zadowolona z tej diety ale nie pilnuje jej za
      wszelka cene.Staram sie jesc do 1200 kcal nie laczac tych grup i rezygnujac
      calkowicie z produktow wymienionych w tytule (z wyjatkiem soli).Dodalam
      ostatnio slynne drozdze pite na czczo z mlekiem i musze przyznac ze efekty sa
      juz skokowe teraz w 3 dni poszlo mi 1,5 cm w udach oczywiscie stale cwicze
      prawie codziennie i nie jem zlych wegli!Dlatego polecam Wam drozdze i
      Montignaca ale jednak nie zapominajcie tez o liczeniu kalorii jesli chcecie
      schudnac bo sam Montignac to z tego co slyszalam to tylko pozwala utrzymac wage
      czyli jest dobry po zakonczonej diecie
      • Gość: magda IP: *.mikkeli.fi 24.05.04, 10:22
        Nie tyjemy dlatego, ze jemy za duzo, ale dlatego, ze jemy zle! Nadwaga, a nawet
        otylosc sa problemem jak najbardziej odwracalnym. Trzeba tylko zmienic sposob
        odzywiania.
        Liczenie kalorii nie ma sensu, i tym samym diety niskokaloryczne. Jezeli
        zmniejszysz ilosc spozywanych kalorii np. z 2000 do 1500, to prawdopodobnie
        najpierw gwaltownie schudniesz pare kg, po czym twoj organizm, powodowany
        instynktem przetrwania, zacznie sie przestawiac na mniejsze zapotrzebowanie na
        energie, a kazdy zapas odkladac. Waga sie zatrzyma, a potem zacznie rosnac.
        Jezeli znow zmniejszysz ilosc kalorii- bedzie to samo, tylko ty bedziesz
        bardziej glodna. Bledne kolo.
        Ja z ciekawosci policzylam ile kalorii dziennie zjadam. Okolo 3000-3500 kcal.
        Zgodnie z teoria o kaloriach powinnam byc pewnie 400-kilogramowym grubasem :))
        A nie jestem.
        Ziemniakow, cukru i bialego chleba, bialego makaronu i ryzu rzeczywiscie lepiej
        nie jesc. Za to jak najbardziej polecany jest tzw. chleb z pelnego przemialu,
        razowy makaron, a nawet spagetti b. krotko gotowane.
        Polecam przeczytanie ksiazki M. Montignaca "Jesc, aby schudnac"- tam jest
        rowniez o problemach ze schudnieciem.

        evax100, powodzenia! I nie glodz sie w zadnym wypadku! Jedzenie ma byc
        przyjemnoscia, a kiedy nauczysz sie odpowiednio dobierac to co jesz- na pewno
        schudniesz!
    • Gość: monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 11:57
      moze ta dieta zadziała... 1 dzien jest na oczyszczenie organizmu, mozesz pic
      wode i zjesc ok. 6 owoców kiwi. przez nestepne dni - sniadanie - maly banan,
      grejfrut, kiwi, polane malym jogurtem naturalnym. na obiad - piexczone lub
      gotowane mieso, 2 male ziemniaki, kapusta kiszona i szklanka soku z marchwi (
      karotka) bez cukru. na kolacje - 2 kromki ciemnego pieczywa posmarowane cienko
      maslem, pomidor, herbata. przez 10 dni schudlam 6 kg. ( po 4 dniach do
      sniadania mozesz dolączyć kilka lyzek platkow kukurydzianych)
      nie odmawialam sobie przy tym kawy z mlekiem i cukrem. powodzenia
      przez cala diete trzeba pis b. duzo wody mineralnej, niegazowanej.
    • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 17:33
      Nadal nie jem chleba,ziemniakow,makaronów,cukru i nie chudne na wadze-dalej
      jest 80 kg.Czy ktos w to uwierzy czy nie ale tak jest.Przyznam ze nie jest to
      mobilizujace dla mnie na dalsze wyrzekanie sie nawet kromki chleba
      ciemnego.Tyle moze ze faktycznie czuje sie lzejsza.Nie moge zrozumiec ze ktos
      przy diecie mniej scislej niz moja schudł 6 kg.Po godz. 18 nie jem zupełnie
      nic,tylko woda.Po 2 tygodniach nie odczuwam głodu,jesli jem to tylko po to zeby
      nie osłabnac całkiem/biore potas bo zażywam tabletki odwadniające-od
      lekarza/Pozdrawiam
      • Gość: alinda IP: *.arcor-ip.net 24.05.04, 20:44
        A moze gdzies wkrada sie blad w tej diecie? Moze z tych pozostalych jedzonych
        rzeczy poprostu porcje sa zbyt duze a moze sa np frytki zamiast ziemniakow lub
        ciacha? Przysiegam, ze za kazdym razem kiedy redukujemy w domu maczne produkty,
        to co ma cukier i ziemniaki kasze etc chudniemy w oczach i nie tylko i dosc
        bystro. Wez raz jeszcze swoja diete pod lupe. Powodzenia. Aha no i kawa bez
        cukru to zadne kalorie ale np taka cola,lemoniada,piwo,wino no to juz
        rzeczywiscie dramat kaloryczny.
      • Gość: złośnica IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.05.04, 08:42
        bo jeśli tak, to może Ci przyrasta masa mięśniowa w miejscu tkanki tłuszczowej,
        a mięśnie ważą więcej niż tłuszcz -> wniosek: zmniejszają się obwody, czyli się
        chudnie.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.