13.09.11, 14:29
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Edytor zaawansowany
  • naplywowy 13.09.11, 14:35
    ale po ślubie !
  • starosta 13.09.11, 14:56
    Jako małżonek z 6-letnim stażem, zgadzam się z przedmówcą.
    Warto zaczekać, choć, przyznaję, nie jest to łatwe.
  • sokolasty 13.09.11, 14:57
    A ja się nie zgodzę, przed ślubem jakoś lepszy. Nie wiedzieć czemu jest taka potrawa, która obniża libido u kobiet. Nazywa się tort weselny :)
    --
    "Życie jest jak umiejętne wyrwanie zęba. Cały czas myślisz, że to najważniejsze dopiero przyjdzie, gdy nagle spostrzeżesz, że już po wszystkim"
  • glowny_pasazer 13.09.11, 22:39
    Podtytuł powinien brzmiec: "Powiedz córce: *ebaj się"

    --
    Gdy Żyd śmieje się z goja, to ma poczucie humoru.
    Gdy goj śmieje się z Żyda, to jest antysemitą.
  • pislamista 19.09.11, 13:44
    i obojetne ile kublow pomyj i plugastwa zostanie jeszcze wylane
    --
    Najpierw człowiek nie umie mówić. Potem uczy się mówić.
    A potem z trudem uczy się nie mówić – jeśli nie trzeba.
    Janusz Korwin Mikke
  • conun-drum 19.09.11, 20:59
    mowimy, jak mniemam, o nieszczesnych dziewczynach, na ktore frustraci wylewaja kubly pomyj i plugastwa dlatego ze ida za glosem serca i zmyslow.
    a dziewictwo to ani powod do chwaly, ani do wstydu. choc w pewnym wieku to juz mozna podejrzewac chroniczny brak okazji. ;> czy tez inne ulomnosci. ;>
  • rikol 20.12.11, 16:27
    dzieci maja prawo do edukacji i informacji o zyciu plciowym, bez wzgledu na to, co sadza ich rodzice. Dziecko nie jest wlasnoscia rodzicow. Dziecka dotycza prawa czlowieka. Trzymanie ludzi w ignorancji jest proba utrzymania wladzy nad ich umyslami.
  • snajper55 25.09.11, 01:12
    pislamista napisał:

    > i obojetne ile kublow pomyj i plugastwa zostanie jeszcze wylane

    Zauważ, że kubły pomyj wylewają zwolennicy dziewictwa. Kurwy, szmaty to ich słownictwo.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • conun-drum 25.09.11, 07:27
    snajper55 napisał:

    > pislamista napisał:
    >
    > > i obojetne ile kublow pomyj i plugastwa zostanie jeszcze wylane
    >
    > Zauważ, że kubły pomyj wylewają zwolennicy dziewictwa. Kurwy, szmaty to ich sło
    > wnictwo.
    >
    > S.
    typowa ilustracja przyslowia: prosie worek drze i kwiczy. byloby to zabawne, gdyby nie bylo takie podle.
  • st.lucas 25.09.11, 19:53
    conun-drum napisała:

    > snajper55 napisał:
    >
    > > pislamista napisał:
    > >
    > > > i obojetne ile kublow pomyj i plugastwa zostanie jeszcze wylane
    > >
    > > Zauważ, że kubły pomyj wylewają zwolennicy dziewictwa. Kurwy, szmaty to i
    > ch sło
    > > wnictwo.
    > >
    > > S.
    > typowa ilustracja przyslowia: prosie worek drze i kwiczy. byloby to zabawne, gd
    > yby nie bylo takie podle.

    Najpierw jednak jako osoba chwalona przez conun-drun za kulture musze
    niestety zaprotestowac przeciwko porownywaniu pislamisty do swini -
    niczym tego nie sprowokowal!

    A teraz do ad rem: Mam pacjentke, 32 lata, pieknie zbudowana blondynka.
    Jej glownym problemem oprocz karcinofobii jest jej dziewictwo,
    prawie nienawidzi sie sama za nie!
    Dziewczyna jest ambitna i wartosciowa. Wykonuje odpowiedzialna prace.
    Nie chciala byle jak i z byle kim. Uwazam ze to dobrze.

    Tlumacze jej, mysle ze do pewnego stopnie skutecznie,
    ze nie powinna bezsensownie leczyc swojego kompleksu
    poprzez "puszczenie sie". Powinna wykorzystac atut dziewictwa
    do znalezienia nareszcie prawdziwego zyciowego partnera - meza.

    Nie bedac dziewica w swoim wieku nie bedzie "wiarygodna" dla nikogo.
    Tak to juz jest, ja tych regul natury-kultury nie ustalalem.
    To panie, a nie panowie "maja licznik"...!

    --
    Virtus in minima perficitur.
  • amandina 25.09.11, 20:09
    st.lucas napisał:
    > Nie bedac dziewica w swoim wieku nie bedzie "wiarygodna" dla nikogo.
    > Tak to juz jest, ja tych regul natury-kultury nie ustalalem.
    > To panie, a nie panowie "maja licznik"...!
    >
    Będąc dziewicą w tym wieku, odstrasza od siebie potencjalnych partnerów. Nie dziewice nie mają żadnego problemu z wyjściem za maż. Trzydziestokilkuletniej dziewicy już będzie bardzo ciężko.
  • conun-drum 25.09.11, 22:51
    no moze z tym chwaleniem to rzeczywiscie przesadzilam. nie porownuje zreszta nikogo do swini, tylko posluguje sie przyslowiem, a przyslowia to wielkie bogactwo jezyka. ponadto swinie uwazam za stworzenia sympatyczne i inteligentne. dlatego mam potezne opory przed jedzeniem ich.
    a teraz ad rem: stosowanie podwojnych standardow, innych dla kobiet, innych dla mezczyzn, jest rzecza podla. jak ktos do 32. roku zycia nie znalazl nikogo, z kim byloby warto, no to... w sumie no to nic. ale czegos sie pozbawia. szansy na znalezienie lepszego meza niz gdyby sie tej plomby nie mialo, tez to nie zwieksza. a juz stawianie znaku rownosci pomiedzy posiadaniem plomby a posiadaniem dziewictwa rozbawilo mnie do lez. rotfl!
  • gra_step 13.09.11, 15:13
    a co jesli po slubie okazuje sie ze on i ona zupelnie do siebie nie pasuja? klapa i zdrady... jestem zdania ze trzeba sie sprobowac przed slubem

    a co do meritum... to niestety wszystko teraz postawione na glowie jest :-( a rodzicow malo obchodzi edukacja dzieci
  • muszu155 13.09.11, 16:15
    I jak w tych czasach zdecydować się na dziecko?
  • goodbadugly 13.09.11, 17:55
    gra_step napisała:

    > a co jesli po slubie okazuje sie ze on i ona zupelnie do siebie nie pasuja? kla
    > pa i zdrady... jestem zdania ze trzeba sie sprobowac przed slubem

    A co jak tak się próbuje, próbuje i ten/ta za chłodny/a, tamten/tamta zbyt wyuzdany/a, jeszcze inny/inna ma zbyt duże potrzeby.

    Czas leci, partnerzy się zmieniają, a apetyt rośnie bo się ma porównanie z poprzednimi partnerami. Koniec końców zostaje kawalerstwo/panieństwo albo ślub z desperacji z tym/tą który/a się akurat nawinie (czyli wracamy do początku).

    Problem nie tkwi w niedopasowaniu tylko w braku rozmowy. I to nie koniecznie o seksie. Jak nie ma więzi to się nie uda. A jak ma być więź jak się przekreśla partnera lub partnerkę bo nie było trzech orgazmów ?
  • glowny_pasazer 13.09.11, 22:42
    Wtedy jag dzwonek nad domem pogrzebowym: "bylejakibyleterazbylejakibyleteraz"
    --
    Gdy Żyd śmieje się z goja, to ma poczucie humoru.
    Gdy goj śmieje się z Żyda, to jest antysemitą.
  • szadrach7 13.09.11, 21:21
    gra_step napisała:

    > a co jesli po slubie okazuje sie ze on i ona zupelnie do siebie nie pasuja? kla
    > pa i zdrady... jestem zdania ze trzeba sie sprobowac przed slubem
    >
    > a co do meritum... to niestety wszystko teraz postawione na glowie jest :-( a r
    > odzicow malo obchodzi edukacja dzieci

    Jeśli jest prawdziwa miłość to się dopasują,bo małżeństwo to też rezygnacja ze swojego ja,to wysiłek dopasowania się,Oczywiście jak głównym czynnikiem wiążącym parę jest seks to szansa na utrzymanie związku jest mała.


    --
    Jestem ŚWIATŁEM-lecz mnie nie widzicie,Jestem DROGĄ-lecz nią nie idziecie,Jestem PRAWDĄ-lecz w nią nie wierzycie,.Jestem ŻYCIEM-ale mnie nie szukacie,Jestem NAUCZYCIELEM-lecz mnie nie słuchacie,Jestem PANEM-ale nie jesteście mi posłuszni,Jestem BOGIEM-lecz się do mnie nie modlicie,Jestem WASZYM WIERNYM PRZYJACIELEM-ale mnie nie kochacie.Jeśli jesteście nieszczęśliwi,nie wińcie mnie za to- JEZUS
    inskrypcja z kościoła w LISIEUX
  • aleatoria 16.09.11, 14:00
    Głupstwa wypisujesz, niedopasowanie to fakt, choćby w kwestii rozmiarów narządów płciowych, załóżmy że facet ma za dużo w spodniach albo dziewczyna za płytko, i co, ma do końca życia zwijać się z bólu w czasie seksu, bo jakiś ksiądz uważa, że przed ślubem nie wolno? Czy może lepiej się sprawdzić i (wg Waszych zasad) zgrzeszyć raz, niż rozwieść się, ponownie ożenić i grzeszyć (wg Waszych zasad) do końca życia?
  • mariuszdd 16.09.11, 14:07
    Słynny murzyn zaprzecza twojej teorii :) Nawet w tyłek brały i były zadowolone :)
    Akurat adidas to był gratis ,ale ..
  • szadrach7 16.09.11, 21:09
    Pamiętaj !!!
    W dużej części przypadków takie dopasowanie skończy się po miesiącach i latach tak ,że facet zacznie się dopasowywać do innej kobiety.Facet,który tak lubi sie dopasowywać lubi także inne dopasowania.Dlatego nowe pokolenie będzie umiało sie dobrze dopasować ale nie będzie w stanie utrzymać dłużej związku nie mówię io małżeństwie ,które będą rzadkością.
    --
    Jestem ŚWIATŁEM-lecz mnie nie widzicie,Jestem DROGĄ-lecz nią nie idziecie,Jestem PRAWDĄ-lecz w nią nie wierzycie,.Jestem ŻYCIEM-ale mnie nie szukacie,Jestem NAUCZYCIELEM-lecz mnie nie słuchacie,Jestem PANEM-ale nie jesteście mi posłuszni,Jestem BOGIEM-lecz się do mnie nie modlicie,Jestem WASZYM WIERNYM PRZYJACIELEM-ale mnie nie kochacie.Jeśli jesteście nieszczęśliwi,nie wińcie mnie za to- JEZUS
    inskrypcja z kościoła w LISIEUX
  • unhappy 17.09.11, 00:51
    szadrach7 napisał:

    > Pamiętaj !!!

    Te trzy wykrzykniki to po co? Bo to takie ważne? Ludzie, obudźcie się? Ty jesteś jakaś nowa odmiana wędrownego kaznodziei?

    > W dużej części przypadków takie dopasowanie skończy się po miesiącach i latach
    > tak ,że facet zacznie się dopasowywać do innej kobiety.

    W JAK dużej i skąd te dane? I dlaczego FACET?

    > Facet,który tak lubi sie
    > dopasowywać lubi także inne dopasowania.

    No nie pisz, że kobiety nie. Jak ktoś lubi się dopasowywać to... lubi. I co? Krzykniesz mu nad uchem: PAMIĘTAJ!!! ?

    > Dlatego nowe pokolenie będzie umiało s
    > ie dobrze dopasować ale nie będzie w stanie utrzymać dłużej związku nie mówię i
    > o małżeństwie ,które będą rzadkością.

    I prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne i takie tam. Jesteście dość powtarzalni :D

    --
    Hologramy, które leczo :D
  • tacx 17.09.11, 09:20
    > a co jesli po slubie okazuje sie ze on i ona zupelnie do siebie nie pasuja? kla
    > pa i zdrady... jestem zdania ze trzeba sie sprobowac przed slubem

    Nie wiem gdzieś ty się rodziła ale jak ktoś jest na tyle nie kumaty z kim się zadaje i czego może się w łózku po nim spodziewać to może w ogóle powinien sobie dac spokój z amorami bo zawsze znajdzie cos co mu nie odpowiada i będzie stanowić powód do rozwodu.
    Swoją drogą nachalne namawianie ludzi aby czym prędzej wprowadzali dzieci w świat seksu jest po prostu zwykłej wody kretynizmem cwaniaków kształtujących ludzi na bezwolne lemingi.
    każdy powinien wejść w życie seksualne zgodnie z własnym sumieniem i odpowiedzialnością. Obojętnie przed czy po ślubie. Seks to nie jest rodeo ani wyścigi a jeśli ktoś go tak traktuje to prędzej czy później spadnie z byka i nabawi się urazów. Zwłaszcza dzieciaki. Moim zdaniem rodzic to co powinien robić to wychować przyzwoitego człowieka świadomego swej wartości, chętnego do pracy, nauki, samorozwoju intelektualnego a seks to naprawdę jest dodatek do ciekawego życia a nie cel jak się niektórym oświeconym ostatnio wydaje.
  • snajper55 17.09.11, 12:13
    tacx napisał:

    > każdy powinien wejść w życie seksualne zgodnie z własnym sumieniem i odpowiedzi
    > alnością.

    Tak więc postulujesz, aby w tak ważnej dziedzinie życia jak seks zostawiać dzieci samym sobie? Czy też może jednak mówić im o seksie, jako o normalnym składniku ludzkiego życia. Tak jak się mówi o gotowaniu, prowadzeniu samochodu czy uprawie ogródka?

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • st.lucas 24.09.11, 21:41
    snajper55 napisał:

    > tacx napisał:
    >
    > > każdy powinien wejść w życie seksualne zgodnie z własnym sumieniem i odpo
    > wiedzi
    > > alnością.
    >
    > Tak więc postulujesz, aby w tak ważnej dziedzinie życia jak seks zostawiać dzie
    > ci samym sobie? Czy też może jednak mówić im o seksie, jako o normalnym składni
    > ku ludzkiego życia. Tak jak się mówi o gotowaniu, prowadzeniu samochodu czy upr
    > awie ogródka?

    Zgadzam sie z poprzednikiem o wyzszosci sumienia nad kazda sfera ludzkiej dzialalnosci.
    Dotyczy to rowniez seksu (wole od niego slowo erotyka).
    Tyle, ze to sumienie musi byc uksztaltowane, dojrzale.
    A dzieci nie sa jak wiadomo w stanie podejmowac dojrzalych decyzji.

    Tyle o dzieciach. Natomiast urawnilowka sprowadzajaca sie do okreslania
    np. zawodu lekarza jako "taki sam jak kazdy inny", albo erotyki jako
    takiej samej dzialalnosci jak uprawa ogrodka ...?

    Czy kwiatek zwiednie, czy nie, nie stanowi to na ogol sprawy tzw. zyciowej.
    Natomiast lekkomyslne poczecie nowego zycia - owszem.
    I to stanowi o istocie sprawy: dlaczego erotyka nie jest sfera zycia "jak kazda inna".

    Nie chce jednak przez to wszystko powiedziec, ze nie masz kompletnie racji.
    Po prostu za daleko posuwasz sie z uproszczeniami; przesadzasz z urawnilowka.

    --
    Virtus in minima perficitur.
  • snajper55 25.09.11, 01:10
    st.lucas napisał:

    > snajper55 napisał:
    >
    > > tacx napisał:
    > >
    > > > każdy powinien wejść w życie seksualne zgodnie z własnym sumieniem
    > i odpo
    > > wiedzi
    > > > alnością.
    > >
    > > Tak więc postulujesz, aby w tak ważnej dziedzinie życia jak seks zostawia
    > ć dzie
    > > ci samym sobie? Czy też może jednak mówić im o seksie, jako o normalnym s
    > kładni
    > > ku ludzkiego życia. Tak jak się mówi o gotowaniu, prowadzeniu samochodu c
    > zy upr
    > > awie ogródka?
    >
    > Zgadzam sie z poprzednikiem o wyzszosci sumienia nad kazda sfera ludzkiej dzial
    > alnosci.
    > Dotyczy to rowniez seksu (wole od niego slowo erotyka).
    > Tyle, ze to sumienie musi byc uksztaltowane, dojrzale.
    > A dzieci nie sa jak wiadomo w stanie podejmowac dojrzalych decyzji.

    Ciesze się, że mnie popierasz, że dzieci nie należy zostawiać samym sobie, tylko z nimi o seksie czy, jak wolisz, erotyce rozmawiać. Twierdzenie, iż dzieci powinny "wejść w życie seksualne zgodnie z własnym sumieniem i odpowiedzialnością" jest dowodem nieodpowiedzialności.

    > Tyle o dzieciach. Natomiast urawnilowka sprowadzajaca sie do okreslania
    > np. zawodu lekarza jako "taki sam jak kazdy inny", albo erotyki jako
    > takiej samej dzialalnosci jak uprawa ogrodka ...?

    To nie urawniłowka, tylko stwierdzenie pewnego faktu. Dla jednych seks jest czymś wyjątkowym, dla innych - jedzenie mięsa. Z każdej czynności można uczynić tabu. Tylko po co?

    > Czy kwiatek zwiednie, czy nie, nie stanowi to na ogol sprawy tzw. zyciowej.
    > Natomiast lekkomyslne poczecie nowego zycia - owszem.
    > I to stanowi o istocie sprawy: dlaczego erotyka nie jest sfera zycia "jak kazda
    > inna".

    Każda czynność może mieć poważne konsekwencje. Przechodzenie przez ulicę, kierowanie samochodem, jedzenie kotleta w restauracji. Tak więc konsekwencje wcale seksu nie wyróżniają spośród naszych naszych codziennych czynności.

    > Nie chce jednak przez to wszystko powiedziec, ze nie masz kompletnie racji.
    > Po prostu za daleko posuwasz sie z uproszczeniami; przesadzasz z urawnilowka.

    Ja po prostu widzę, że stawiamy bariery i granice tam, gdzie ich nie ma. I zażarcie walczymy przeciwko temu, żeby ktoś nam otworzył oczy na ich nieistnienie.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • conun-drum 25.09.11, 07:23
    lekkomyslne poczecie nowego zycia to sprawa zyciowa. zgadzam sie jak najbardziej. dlatego nalezy uczyc o antykoncepcji. ulatwiac do niej dostep. uswiadamiac, jak nalezy z niej korzystac.
    znam dziewczyne, ktora jeszcze w wieku 21 lat miala opory przed pojsciem do ginekologa po tabletki, bo bala sie, ze jej palnie wyklad. i, niestety, takie przypadki sie zdarzaja. sama cos o tym wiem. :/
  • st.lucas 25.09.11, 09:37
    cel erotyki: czemu ma ona sluzyc?
    Sluzy niewatpliwie przyjemnosci (jakze nie zgodzic sie ze Snajpi?).
    Ale ja pytam czemu POPRZEZ przyjemnosc ma sluzyc? Po co ona jest?
    Ona jest dla prokreacji.

    I wiecej: ona jest nie tylko dla przekazu biologicznego, ale i kulturowego.
    Kochamy bowiem dzieci - owoce erotyki - i mamy im zapewnic
    wlasciwe warunki rozwoju. Atmosfere milosci.

    Erotyka sluzy wiec (rowniez) budowaniu WIEZI miedzyludzkiej.
    A przynajmniej powinna temu sluzyc.
    Erotyka jest podstawa szczescia poprzez budowanie glebokiej
    wiezi emocjonalnej. Bez niej czlowiek nie moze byc szczesliwy.

    I dlatego wlasnie erotyka nie powinna byc synonimem "wolnej milosci".
    Bo przelotne zwiazki burza, a nie buduja prawdziwe szczescie.

    Naturalnie kazdy ma SWIETE PRAWO upatrywac swego szczescia gdzie chce.
    Zly wybor potwierdza jednak tylko zjawisko wolnosci,
    nie obalajac wartosci dobrego wyboru.

    Pozdrawiam oboje interlokutorow!

    --
    Virtus in minima perficitur.
  • conun-drum 25.09.11, 10:26
    wot z kulturalnym to przyjemnie i nie zgodzic sie. ;)
  • st.lucas 25.09.11, 15:00
    conun-drum napisała:

    > wot z kulturalnym to przyjemnie i nie zgodzic sie. ;)

    Dziekuje.
    Zapytam jednak: z czym sie nie zgodzic?
    Z prawda?

    Naturalnie nie kwestionuje prawa do nie zgadzania sie z prawda.
    Ale pytam o cel odrzucenia prawdy?

    Caly kult dziewictwa, pomijajac mocne podstawy ewolucyjne,
    wzial sie z uznania wartosci wyzszych od przyjemnosci.
    Szacunek dla dziewictwa to szacunek dla kobiety wybierajacej
    wartosc wieksza kosztem - niemalej! - wartosci mniejszej.
    "Wiernosc przedmalzenska" powinna zreszta byc wartoscia
    osobista rowniez mezczyzn. Tyle tylko, ze to cialo kobiety,
    a nie mezczyzny jest "terenem fizycznego uwielbienia",
    wiec i cialo mezczyzny pod wzgledem wiernosci jest mniej cenne.
    Niemniej cenne.

    I tu dochodzimy do edukacji seksualnej:
    Czy powinna byc to tylko nauka technik sluzacych przyjemnosci,
    zabezbieczenia przed niepozadana ciaza i zakazeniami,
    czy wyzszosc nalezy oddac wartosia wyzszym?

    --
    Virtus in minima perficitur.
  • amandina 25.09.11, 16:33
    A ja się zapytam, jaką prawdą, czyją prawdą? Ponieważ ilu ludzi, tyle prawd. Każdy człowiek myśli inaczej, czuje inaczej i inne ma priorytety. Nie ma uniwersalnego rozwiązania dla wszystkich. To co Ty uznajesz za prawdę, niekoniecznie musi być prawdą dla kogoś innego...
  • st.lucas 25.09.11, 19:36
    amandina napisała:

    > A ja się zapytam, jaką prawdą, czyją prawdą? Ponieważ ilu ludzi, tyle prawd. Ka
    > żdy człowiek myśli inaczej, czuje inaczej i inne ma priorytety. Nie ma uniwersa
    > lnego rozwiązania dla wszystkich. To co Ty uznajesz za prawdę, niekoniecznie mu
    > si być prawdą dla kogoś innego...

    Az chcialoby sie powiedziec: prawda!

    Ja nie rozwazam jednak psychologicznych punktow widzenia (uznalem wszak bezsporne
    prawo do rowniez i celowo zlego wyboru), tylko obiektywna prawde dotyczaca
    celowosci istnienia erotyki.

    Jesli jednak przy okazji "wspinamy sie" do problemu w ogole istnienia obiektywnej
    prawdy, to prosze zauwazyc, ze zdanie: "Nie ma obiektywnej prawdy" -
    aspiruje do ...stwierdzenia obiektywnej prawdy!
    Poniewaz nie moze byc prawda cos, co jest wewnetrznie sprzeczne,
    zdanie powyzsze musi byc nieprawdziwe.

    --
    Virtus in minima perficitur.
  • amandina 25.09.11, 19:59
    Życie pełne jest sprzeczności. Przypuszczam, że Ty określasz prawdę przez pryzmat religii. Szanuję to. Aczkolwiek ja nieco inaczej na to wszystko patrzę.
  • conun-drum 25.09.11, 22:40
    ja nawet moglabym szanowac pod warunkiem, ze ktos nie mowi, ze on ma racje, a wybory innych to zlo.
    btw: uprasza sie o niepopelnianie bledow typu: "nie zgadzanie" zamiast "niezgadzanie", "wartoscia" zamiast "wartosciom". prawda obiektywna jest to, ze ktos, kto tak pisze, popelnia grzech ciezki. ;>
  • snajper55 13.09.11, 14:59
    naplywowy napisał:

    > ale po ślubie !

    Przed ślubem i po ślubie. Seks jest po prostu fany i tyle.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • unhappy 13.09.11, 17:45
    snajper55 napisał:

    > naplywowy napisał:
    >
    > > ale po ślubie !
    >
    > Przed ślubem i po ślubie. Seks jest po prostu fany i tyle.


    Snajper. Popatrz na większość komentarzy. Co ci ludzie mają we łbie? Pojawia się temat seksu i im się włącza agresja i zaczynają bluzgać. Przecież to się kwalifikuje do jakiejś terapii :D

    --
    Hologramy, które leczo :D
  • snajper55 13.09.11, 21:22
    unhappy napisał:

    > snajper55 napisał:
    >
    > > naplywowy napisał:
    > >
    > > > ale po ślubie !
    > >
    > > Przed ślubem i po ślubie. Seks jest po prostu fany i tyle.
    >
    >
    > Snajper. Popatrz na większość komentarzy. Co ci ludzie mają we łbie? Pojawia si
    > ę temat seksu i im się włącza agresja i zaczynają bluzgać. Przecież to się kwal
    > ifikuje do jakiejś terapii :D

    Nerwice seksualne trudno się leczy. Niestety, wychowanie, szczególnie w rodzinach religijnych, jest źródłem wielu nerwic związanych z tą sferą życia człowieka. A potem taki zestresowany człowieczek na dźwięk słowa seks skacze mówiącemu z zębami do gardła.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • nie_czytaj_tego 13.09.11, 18:01
    Fajny jest jak uprawiają go dorośli ludzie, a nie nastoletnie dzieciaki, którym wydaje się, że sam fakt nałożenia prezerwatywy czyni ich dorosłymi.

    Szkoda, że temu autorka nie poświęciła całego tekstu a jedynie parę zdań na końcu...
  • czarnyptasior 13.09.11, 19:53
    A co sądzisz o miłości i wierności ? Też są fajne ?
  • unhappy 13.09.11, 20:34
    czarnyptasior napisał:

    > A co sądzisz o miłości i wierności ? Też są fajne ?

    No jasne! Ale nie obowiązkowe i ci którzy mają te wartości w nosie (pomijam miłość - bo to dość niedookreślone) są TAK SAMO dobrzy (bądź źli) jak ci, co na punkcie wierności mają hopla :D

    --
    Hologramy, które leczo :D
  • snajper55 13.09.11, 21:39
    czarnyptasior napisał:

    > A co sądzisz o miłości i wierności ? Też są fajne ?

    Też są fajne. Fajne są też naleśniki z serem i zbieranie grzybów. Wiele jest fajnych rzeczy. :)

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • bezzebnypirat 13.09.11, 18:40
    stwierdzenie bylo uprawnione, poparte doswiadczeniem?
  • three-gun-max 13.09.11, 15:05
    ...jeśli chcesz zostać babcią.
  • kalbi 13.09.11, 21:23
    lub dziadkiem ... żeby było do pary. Przecież tatuś też może porozmawiać z córką o seksie.
    Ale jak przejrzałem tutaj te komentarze zagorzałych obrońców wiary, to się niedobrze robi. Całkiem fajny artykuł i wcale nie namawia gimnazjalistek do uprawiania nierządu. Przecież jak się nie będzie rozmawiać z młodzieżą o ludzkich sprawach, to skąd mają czerpać wiedzę o życiu seksualnym?
    --
    Jeśli chcesz żyć i pracować w spokoju - nie wyprzedzaj szefa w rozwoju.
    Kalendarz księżycowy | Kalendarz 2012 | Kalendarz dni płodnych
  • amandina 14.09.11, 17:02
    Akurat rodzic to największy autorytet dla nastolatka...
  • forty.four 13.09.11, 15:30
    Za seks pozamałżeński z reguły idzie się prosto do piekła. Jak ktoś nie wierzy w piekło to wcale nie oznacza, że tam nie trafi.
  • bezzebnypirat 13.09.11, 18:41
    W innych niekoniecznie, wiec wystarczy po prostu przyjac inny system wartosci (oparty czesto na innych wierzeniach) - np Hinduizm.
  • artur737 13.09.11, 19:08
    a prawie caly watek z katolickiego piekielka...
  • 1stanczyk 13.09.11, 23:21
    "Za seks pozamałżeński z reguły idzie się prosto do piekła."

    Prowokacja .... ?

    Z jakiej to reguły ...? :)

    Co takiego strasznego jest seksie pozamałżeńskim, że zasługuje na piekło ?

    Czy pedofilia księży nie jest większym złem ?
    Czy ochrona (potwierdzona dokumentami) jakiej Watykan latami udzielał pedofilom w czarnych sutannach nie jest większym złem ?
    Czy chrystianizacja "ogniem i mieczem" i wyprawami krzyżowymi nie zasługuje na piekło ?
    Czy akceptacja niewolnictwa, eksterminacji autochtonów nie tylko zresztą w Ameryce północnej nie zasługuje bardziej na piekło ?
    Czy palenie na stosach nie zasługuje bardziej na piekło ?
    Czy żądza władzy, honorów i majątków obnażona w ostatnim dwudziestoleciu przez watykańską hierarchie w naszym kraju nie zasługują na piekło ?

    "Nie cudzołóż" to jest dopiero 6 przykazanie ...a "Nie pożądaj żony bliźniego swego." jest nieomal na samym końcu

    Jeszcze kilka wieków temu księża i biskupi pewnie nie tylko w naszym kraju , podobnie jak szlachta i magnateria korzystali z prawa pierwszej nocy każdej "pannicy" urodzonej w biskupich czy rodzinnych posiadłościach

    Wszyscy pójdą do piekła ?

    Re: Zeszmacenie to powód do wstydu
    --
    www.thekf.org/events/news/petition/
  • starosta 13.09.11, 23:27
    No stary, trochę cię poniosło...
  • unhappy 14.09.11, 00:11
    forty.four napisał:

    > Za seks pozamałżeński z reguły idzie się prosto do piekła. Jak ktoś nie wierzy
    > w piekło to wcale nie oznacza, że tam nie trafi.

    Podobnie - to, że ktoś wierzy w piekło nie oznacza, że ono w ogóle istnieje :D

    --
    Hologramy, które leczo :D
  • snajper55 14.09.11, 01:10
    forty.four napisał:

    > Za seks pozamałżeński z reguły idzie się prosto do piekła. Jak ktoś nie wierzy
    > w piekło to wcale nie oznacza, że tam nie trafi.

    Jeśli kobieta umrze dziewicą, to po śmierci jej dusza jest w nieskończoność rozszarpywana przez heterie. Jeśli ktoś nie wierzy w heterie to wcale nie znaczy, że nie będzie przez nie rozszarpywany.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • amandina 15.09.11, 10:25
    No tak... umarłeś, przekonałeś się... a teraz wróciłeś z zaświatów, by się z nami wiedzą podzielić. Dzięki stary.
  • wichrowy 13.09.11, 15:41
    Autor tego gniota powinien odpowiadać karnie za deprawowanie młodych. Niech najpierw przestudiuje książkę K. Wojtyły : Miłość i odpowiedzialność. Kurestwo to fatalna przyszłość.
  • czarnyptasior 13.09.11, 19:51
    Cieszę się, że jeszcze są ludzie, którzy myślą tak jak ty.Mam identyczną opinię na ten temat.
    Krew się we mnie burzy gdy rozmaite redaktory wchodzą brudnymi buciorami w tak intymną sferę człowieka.
  • snajper55 14.09.11, 01:12
    wichrowy napisał:

    > Autor tego gniota powinien odpowiadać karnie za deprawowanie młodych. Niech naj
    > pierw przestudiuje książkę K. Wojtyły : Miłość i odpowiedzialność. Kurestwo to
    > fatalna przyszłość.

    A co ksiądz wie o seksie??? Tyle, co ślepy o kolorach.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • tomq12 13.09.11, 15:44
    Autor artykułu jest bezmyślną ofiarą propagandy w sprawie seksualności, szkoda, że bezrefleksyjnie idzie za tym co oferują media. Poza tym powoływanie się na rzekome zdanie psychologów jest przykładem nierzetelności dziennikarskiej. Proszę podać nazwiska tych psychologów i ilu ich jest.

    Dziewictwo rzeczywiście jest powodem, ale do dumy. Niestety żeby to zrozumieć trzeba zadać sobie odrobinę wysiłku i użyć rozumu.
  • margot452 13.09.11, 15:49
    Najpierw to autor niech porozmawia z pierwszym lepszym nastolatkiem.
    "Najczęściej stosowaną forma antykoncepcji jest prezerwatywa" Gdzie?! Chyba nie w tym naszym ciemnogrodzie, gdzie wciąż pokutuje watykańska ruletka.....
  • snajper55 14.09.11, 02:14
    Tak samo można być dumnym, że się nigdy nie jadło banana?

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • marekkolber 14.09.11, 08:24
    Jesteś równy gość pełen szacunek..www.viviflaminis-deogracias.pl.tl/2011.htm
  • von_hugoberg 13.09.11, 15:49
    ...a najlepiej pokaż sam (sama)!

    Czy oprócz seksu, Dody i Nergala, nic nie jest godne uwagi?!
  • snajper55 14.09.11, 02:17
    Dziecku trzeba mówić, że seks jest wstrętny i obrzydliwy, wychowując kolejnego frustrata czy frustratkę tłumiącą zdrowe popędy. Kto z czegoś takiego wyrośnie? Znerwicowany dewiant.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • amandina 14.09.11, 17:14
    Gdyby mi rodzice pokazali jak się uprawia seks, to nabrałabym chyba dożywotniego wstrętu. Jestem bardzo wdzięczna rodzicom, ze zamiast prowadzić ze mną krępujące rozmowy, kupili mi książkę, z której dowiedziałam się czego trzeba- reszty nauczyłam się w praktyce. Trudno o większą beznadzieje, niż rozmowa o seksie z własnymi rodzicami...
  • snajper55 14.09.11, 17:52
    amandina napisała:

    > Trudno o większą beznadzieje, niż rozmowa o seksie z własnymi rodzicami...

    To zależy, jaki ma się kontakt z rodzicami. Jeśli jest on zły lub nie ma go w ogóle, to każda poważniejsza rozmowa z nimi to "beznadzieja". Współczuję Ci.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • amandina 14.09.11, 21:02
    Nie. Chodziło mi bardziej o to, że dla mnie rodzice są ''aseksualni'' i nigdy nie czułam potrzeby dowiadywania się od nich o seksie. Ja uprawiam seks, oni też ale nie czujemy potrzeby rozmawiania o tym. W swoim czasie zadbali o to, bym wiedziała jak się zabezpieczać przed ciążą, chorobami i żebym nie dała się na to namówić wcześniej niż będę gotowa. Lakonicznie, bez zbędnego prawienia morałów i niesmacznego wdawania się w szczegóły. Bardzo szanuje moich rodziców i myślę, że bardziej można mi ich zazdrościć, niż współczuć.:)
  • snajper55 14.09.11, 23:45
    amandina napisała:

    > Nie. Chodziło mi bardziej o to, że dla mnie rodzice są ''aseksualni'' i nigdy n
    > ie czułam potrzeby dowiadywania się od nich o seksie. Ja uprawiam seks, oni też
    > ale nie czujemy potrzeby rozmawiania o tym. W swoim czasie zadbali o to, bym w
    > iedziała jak się zabezpieczać przed ciążą, chorobami i żebym nie dała się na to
    > namówić wcześniej niż będę gotowa. Lakonicznie, bez zbędnego prawienia morałów
    > i niesmacznego wdawania się w szczegóły. Bardzo szanuje moich rodziców i myślę
    > , że bardziej można mi ich zazdrościć, niż współczuć.:)

    A, to się nie zrozumieliśmy. :) Dopiero potem zwróciłem uwagę na nick. Gdybym zrobił to wcześniej, to pewnie bym Cię inaczej zrozumiał. :)
    Ważne, żeby do rodziców mieć zaufanie (bo do kogo innego?) i móc zwracać się do nich ze swoimi problemami. Z naciskiem na "móc" a nie "zwracać". :)

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • amandina 15.09.11, 10:27
    Z tym się zgodzę. :)
  • harleyowiec 13.09.11, 15:56
    ...to rewiduję swój stosunek do islamu i talibów. Autorze/przepisywaczu, strzel sobie barana i zastanów się co piszesz i jaki to ma wpływ na świat, w którym żyjesz.
    Zgroza.
  • amandina 14.09.11, 17:23
    Powinieneś sam zastosować się do własnej rady...
  • tomekjot 13.09.11, 15:56

    Skoro powód do wstydu- to taki tatuś z mamusią powinni przyprowadzić kolegę/kolezankę i raz dwa załatwić sprawę. Potem niech się chwalą wśród znajomych jakie to mają oni nowocześnie wychowane dzieci
  • snajper55 25.09.11, 05:21
    tomekjot napisał:

    > Skoro powód do wstydu- to taki tatuś z mamusią powinni przyprowadzić kolegę/kol
    > ezankę i raz dwa załatwić sprawę. Potem niech się chwalą wśród znajomych jakie
    > to mają oni nowocześnie wychowane dzieci

    Tobie przyprowadzili koleżankę? Bez pomocy rodziców byłbyś prawiczkiem? A może jesteś, bo ci nie pomogli?

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • conun-drum 25.09.11, 07:33
    tomekjot napisał:

    >
    > Skoro powód do wstydu- to taki tatuś z mamusią powinni przyprowadzić kolegę/kol
    > ezankę i raz dwa załatwić sprawę. Potem niech się chwalą wśród znajomych jakie
    > to mają oni nowocześnie wychowane dzieci

    oto jak ciemnota wyobraza sobie edukacje seksualna.
  • jes-ter 13.09.11, 15:56
    średnia 18-19 lat jako wiek inicjacji. Jednocześnie od tych samych kilkunastu lat biadoli się, że ten wiek się obniża. Zatem coś tu jest nie tak z tymi badaniami. Jakieś bzdety.
  • destin 13.09.11, 16:02
    Nie każda kobieta i nie każdy facet MUSI "uprawiać" seks od nastolatka.Niestety widzę iż "kureffffstwo" (przepraszam za wyrażenie) rozpanoszyło się okrutnie co najlepiej można zaobserwować w klubach i pubach (niekoniecznie na ulicach gdyż prawie naga kobieta idąca ulicą nie oznacza tego iż się puszcza na lewo i prawo).Natomiast ubolewam nad faktem iż obecne nastolatki traktują seks potwornie przedmiotowo nie patrząc nawet na to czy czerpią z niego jakąkolwiek przyjemność!!!Uprawiają seks "bo wszyscy to robią".Wiem ponieważ pracuję jako wolontariusz w jednym ze stowarzyszeń zajmujących się pomocą nastolatkom z problemami.Włos się jeży na głowie gdy opowiadają o obecnych obyczajach seksualnych.Seks zawsze kojarzył mi się z jakimś zaangażowaniem emocjonalnym a nie tylko wylewaniem nasienia.Dlatego mój pierwszy raz miałem z moją byłą już niestety dziewczyną w wieku 26 lat, po roku znajomości i mieszkania ze sobą.A obecnie mam narzeczoną która dotrwała w dziewictwie do wieku 34 lat.I obecnie jest cudownie.Seks sprawia nam przyjemność - bardzo świadomą przyjemność.I nawet przez chwilę nie żałuję czasu abstynencji - a moja narzeczona żałuje tylko tego że nie spotkaliśmy się wcześniej.Pozdrawiam wszystkich szanujących się.
  • unhappy 13.09.11, 17:47
    destin napisał:

    > Nie każda kobieta i nie każdy facet MUSI "uprawiać" seks od nastolatka.Niestety
    > widzę iż "kureffffstwo" (przepraszam za wyrażenie) rozpanoszyło się okrutnie

    Twoje zdanie jest twoim zdaniem. I masz do niego prawo. Ale skąd ta agresja do ludzi, którzy nie hodują dziewictwa i czerpią przyjemność z seksu po prostu - bez nadbudowy.

    --
    Hologramy, które leczo :D
  • manic-miner 13.09.11, 19:24
    > Twoje zdanie jest twoim zdaniem. I masz do niego prawo. Ale skąd ta agresja do
    > ludzi, którzy nie hodują dziewictwa i czerpią przyjemność z seksu po prostu - b
    > ez nadbudowy.

    Gdzie niby ta agresja? ten Pan nazwał rzeczy po imieniu i nie ma w tym żadnej agresji.
    BTW bardzo fajny post, dzięki :)
  • unhappy 13.09.11, 20:29
    manic-miner napisał:

    > > Twoje zdanie jest twoim zdaniem. I masz do niego prawo. Ale skąd ta agres
    > ja do
    > > ludzi, którzy nie hodują dziewictwa i czerpią przyjemność z seksu po pros
    > tu - b
    > > ez nadbudowy.
    >
    > Gdzie niby ta agresja? ten Pan nazwał rzeczy po imieniu i nie ma w tym żadnej a
    > gresji.

    Nie. Nie nazwał rzeczy po imieniu. Ulżył sobie. Publicznie. Widocznie miał taką potrzebę :)
    Ale oczywiście nie on jeden. Owo kurest*o to sposób w jaki osoby mające przykrą (w przypadku tego pana) i ograniczającą nadbudowę muszą reagować na zachowania seksualne inne od ich własnych. Kobieta nie hoduje dziewictwa? Cóż za kurest*o! I tak dalej.

    --
    Hologramy, które leczo :D
  • martaka1only 14.09.11, 00:45
    do destin
    I pan tak bez ślubu??
  • snajper55 25.09.11, 05:23
    destin napisał:

    > Pozdrawiam wszystkich szanujących się.

    Według ciebie szanujący się to taki, który nie uprawia seksu przed ślubem. Według kogoś innego szanujący się to taki, który nie je mięsa. Według jeszcze innego szanująca się kobieta to taka, co chodzi w czarczafie i twarzy nie pokazuje.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • conun-drum 25.09.11, 07:36
    snajper55 napisał:

    > destin napisał:
    >
    > > Pozdrawiam wszystkich szanujących się.
    >
    > Według ciebie szanujący się to taki, który nie uprawia seksu przed ślubem. Wedł
    > ug kogoś innego szanujący się to taki, który nie je mięsa. Według jeszcze inneg
    > o szanująca się kobieta to taka, co chodzi w czarczafie i twarzy nie pokazuje.
    >
    > S.
    idzmy dalej. sa kraje, gdzie za gwalt wieksza kara grozi kobiecie niz gwalcicielowi. tam szanujaca sie kobieta nie moze wyjsc z domu bez opieki i owiniecia sie dokladnie w szmaty. no skoro juz dazymy do TAKIEGO idealu. :/
  • zkris11 13.09.11, 17:23
  • amandina 14.09.11, 16:58
    Tak a w którym miejscu propaguje!?
  • royal_pl 13.09.11, 17:38
    Lobby producentów środków antykoncepcyjnych zrobi wszystko, aby wiek inicjacji się obniżał.
  • zewszad_i_znikad 13.09.11, 19:30
    Większość ludzi uważa, że seks jest fajny.
    Niektórzy uważają, że wcale nie jest przyjemny.
    Jeszcze inne osoby uważają, że jest na tyle obrzydliwy, że nie mają ochoty go próbować.
    Wszystkie te postawy są równouprawnione.

    Część ludzi uważa, że kochające się osoby mają prawo uprawiać seks niezależnie od tego, czy łączy je coś formalnego.
    Część uważa, że seks tylko po ślubie.
    Część stwierdza: w moim życiu nie będzie ani ślubu, ani seksu.
    Wszystkie te postawy są równouprawnione.

    Mówić córce, że "seks jest fajny"? - oby mamy, które przybiorą taką postawę, były w stanie zaakceptować możliwą sytuację, że akurat ich córka okaże się aseksualna. To się zdarza. I tak, w takiej sytuacji dziewictwo jest powodem do dumy - ze zdolności do życia po swojemu, do oporu wobec wzorców narzucanych jako jedynie słuszne.
  • snajper55 25.09.11, 05:31
    zewszad_i_znikad napisała:

    > Mówić córce, że "seks jest fajny"? - oby mamy, które przybiorą taką postawę, by
    > ły w stanie zaakceptować możliwą sytuację, że akurat ich córka okaże się aseksu
    > alna. To się zdarza. I tak, w takiej sytuacji dziewictwo jest powodem do dumy -
    > ze zdolności do życia po swojemu, do oporu wobec wzorców narzucanych jako jedy
    > nie słuszne.

    Czy niechodzenie na koncerty z powodu głuchoty to powód do dumy???

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • conun-drum 25.09.11, 07:51
    snajper55 napisał:

    > zewszad_i_znikad napisała:
    >
    > > Mówić córce, że "seks jest fajny"? - oby mamy, które przybiorą taką posta
    > wę, by
    > > ły w stanie zaakceptować możliwą sytuację, że akurat ich córka okaże się
    > aseksu
    > > alna. To się zdarza. I tak, w takiej sytuacji dziewictwo jest powodem do
    > dumy -
    > > ze zdolności do życia po swojemu, do oporu wobec wzorców narzucanych jak
    > o jedy
    > > nie słuszne.
    >
    > Czy niechodzenie na koncerty z powodu głuchoty to powód do dumy???
    >
    > S.
    czy ja dobrze zrozumialam, ze jesli ktos nie lubi seksu i postanawia zachowac dziewictwo, to jest powod do dumy, a jesli ktos lubi seks i postanawia go uprawiac, to jest powod do... no wlasnie, do czego?
  • snajper55 26.09.11, 22:46
    conun-drum napisała:

    > czy ja dobrze zrozumialam, ze jesli ktos nie lubi seksu i postanawia zachowac d
    > ziewictwo, to jest powod do dumy, a jesli ktos lubi seks i postanawia go uprawi
    > ac, to jest powod do... no wlasnie, do czego?

    No, chyba do wstydu. Bo przecież nie można być dumnym czy dumną z dwóch przeciwstawnych rzeczy. Jeśli mądrość jest powodem do dumy, to nie da się wynosić na ołtarze głupoty.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • mundi8 13.09.11, 20:29
    "Powiedz córce, że seks jest fajny, jak radzą psychologowie." Owszem fajny, ale w kontekście miłości i małżeństwa! Gdy młodzi są zakochani i współżyją i związek się rozpadnie, cierpienie jest ogromne. Jeśli się nie współżyje, po rozpadzie związku cierpi się o wiele mniej! A nie chce mi się pisać o innych jeszcze poważnych następstwach współżycia przed ślubem.
  • unhappy 13.09.11, 20:32
    mundi8 napisał:

    > "Powiedz córce, że seks jest fajny, jak radzą psychologowie." Owszem fajny, ale
    > w kontekście miłości i małżeństwa!

    Ale warto pamiętać, że to TYLKO JEDEN z wielu RÓWNOPRAWNYCH poglądów na zachowania seksualne homo sapiens :D

    > Gdy młodzi są zakochani i współżyją i związ
    > ek się rozpadnie, cierpienie jest ogromne.
    > Jeśli się nie współżyje, po rozpadzi
    > e związku cierpi się o wiele mniej! A nie chce mi się pisać o innych jeszcze po
    > ważnych następstwach współżycia przed ślubem.

    ROTFL. Nie chodzi o treść, bo ludzie wierzą w dużo gorsze rzeczy ale ta pewność sądów jest rozbawiająca :D

    --
    Hologramy, które leczo :D
  • 1stanczyk 13.09.11, 22:53
    seksu jest frustrująca"

    Re: Dziewictwo: powód do wstydu
    --
    www.thekf.org/events/news/petition/
  • snajper55 25.09.11, 05:26
    mundi8 napisał:

    > "Powiedz córce, że seks jest fajny, jak radzą psychologowie." Owszem fajny, ale
    > w kontekście miłości i małżeństwa!

    Otóż właśnie nie! Seks jest po prostu fajny, i tyle. Tak samo można powiedzieć, że chodzenie po górach jest fajne, ale w kontekście małżeństwa i miłości. Oczywiście, w góry można iść z małżonkiem czy osobą ukochaną. Ale nie tylko.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • conun-drum 25.09.11, 07:45
    snajper55 napisał:

    > mundi8 napisał:
    >
    > > "Powiedz córce, że seks jest fajny, jak radzą psychologowie." Owszem fajn
    > y, ale
    > > w kontekście miłości i małżeństwa!
    >
    > Otóż właśnie nie! Seks jest po prostu fajny, i tyle. Tak samo można powiedzieć,
    > że chodzenie po górach jest fajne, ale w kontekście małżeństwa i miłości. Oczy
    > wiście, w góry można iść z małżonkiem czy osobą ukochaną. Ale nie tylko.
    >
    > S.
    jest fajny, jesli ktos umie z niego czerpac radosc. jest fajny niekoniecznie "w kontekscie milosci i malzenstwa". to nie jest warunek sine qua non. natomiast na pewno takim warunkiem iest wzajemny szacunek.
    natomiast jesli ktos tonie w kompleksach i frustracji - to zapewne seks nie jest dla niego fajny. i nic tu nie pomoze swiety wezel malzenski. takie osoby wrecz rwa sie do tego, zeby obrzydzic seks takze innym. skoro same sa nieszczesliwe, dlaczego inni mieliby byc szczesliwi.
    przychodzi mi na mysl okreslenie: pies ogrodnika.
  • snajper55 26.09.11, 02:47
    conun-drum napisała:

    > jest fajny, jesli ktos umie z niego czerpac radosc. jest fajny niekoniecznie "w
    > kontekscie milosci i malzenstwa". to nie jest warunek sine qua non. natomiast
    > na pewno takim warunkiem iest wzajemny szacunek.
    > natomiast jesli ktos tonie w kompleksach i frustracji - to zapewne seks nie jes
    > t dla niego fajny. i nic tu nie pomoze swiety wezel malzenski. takie osoby wrec
    > z rwa sie do tego, zeby obrzydzic seks takze innym. skoro same sa nieszczesliwe
    > , dlaczego inni mieliby byc szczesliwi.
    > przychodzi mi na mysl okreslenie: pies ogrodnika.

    Masz rację, szczególne z tym psem ogrodnika. Gdy dla kogoś seks jest źródłem jedynie wyrzutów sumienia, wstydu, zgorszenia i różnych innych negatywnych rzeczy, to takiego krew zalewa, gdy inni czerpią z seksu radość i przyjemność.

    Uważałbym natomiast z tym szacunkiem. Niektórzy z trudem przyznają, że para sado-maso darzy się szacunkiem. Raczej trudno też mówić o szacunku jakim darzą się wzajemnie prostytutka i jej klient.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • conun-drum 26.09.11, 22:04
    o szacunku mowie w tym sensie, ze szanuje sie zdanie partnera. w takim sensie para sado-maso tez moze (i powinna) wykazywac sie respektem dla drugiej strony i dotrzymywac zasad konwencji. jesli ktos na przyklad lubi byc sponiewierany w zaciszu domowym, nie musi znaczyc, ze spodoba mu sie takie traktowanie w towarzystwie. tak rozumiem szacunek w tym ukladzie. wazne, zeby nikomu nie dziala sie krzywda.
    a co do ukladu prostytutka-klient... no coz, w ogole mi to nie przyszlo do glowy w kontekscie seksu. choc pewnie powinno bylo. ;)
  • snajper55 26.09.11, 22:42
    conun-drum napisała:

    > o szacunku mowie w tym sensie, ze szanuje sie zdanie partnera. w takim sensie p
    > ara sado-maso tez moze (i powinna) wykazywac sie respektem dla drugiej strony i
    > dotrzymywac zasad konwencji. jesli ktos na przyklad lubi byc sponiewierany w z
    > aciszu domowym, nie musi znaczyc, ze spodoba mu sie takie traktowanie w towarzy
    > stwie. tak rozumiem szacunek w tym ukladzie. wazne, zeby nikomu nie dziala sie
    > krzywda.
    > a co do ukladu prostytutka-klient... no coz, w ogole mi to nie przyszlo do glow
    > y w kontekscie seksu. choc pewnie powinno bylo. ;)

    Dlatego napisałem, że z używanie słowa szacunek trzeba uważać. Ja sądzę, że w obu przypadkach możemy mówić o szacunku i w obu przypadkach powinien ten szacunek się pojawić. Ale ja chyba należę do mniejszości. ;)

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • amandina 27.09.11, 10:52
    No tak ale tutaj słowo ''szacunek'' padło w kontekście czerpania przyjemności z seksu a w układzie prostytutka-klient o tą przyjemność chodzi tylko jednej stronie. Co do pary s/m, jeśli ktoś osiąga orgazm przez bycie obrażanym, bitym, czy na różne sposoby upokarzanym, to motorem do osiągnięcia satysfakcji, nie jest u niego szacunek ze strony partnera, tylko jego brak. Piszemy tu przecież o seksie a nie o bywaniu przez taką parę w towarzystwie.;)
  • rikol 20.12.11, 16:22
    Alez bicie masochisty jest m.in. wyrazem szacunku dla jego upodoban. Bo przeciez bije sie go dokladnie tak jak on sobie zyczy, wtedy kiedy chce. Ten bledny typ myslenia reprezentuje wiele osob: np. dziewczyna ubiera sie seksownie, bo idzie na randke - czyli ubiera sie tak, zeby podobac sie swojemu wybrankowi. tymczasem zanim dojdzie do kawiarni czy do klubu, zostanie obrzucona stekiem wyzwisk, bo panowie najwyrazniej mysla, ze ona dla nich sie tak ubrala i uwazaja, ze maja prawo ja wyzywac z jakiegos powodu. Uderza PRZEROST ICH EGO

    Wlasciwie w seksie najwazniejsza jest zasada NIC NA SILE.

    Nie widze powodu do dumy z dziewictwa. Dziewictwo to dziecinstwo. Doroslosc oznacza pozbycie sie dziewictwa.
  • snajper55 21.12.11, 04:30
    rikol napisała:

    > Alez bicie masochisty jest m.in. wyrazem szacunku dla jego upodoban. Bo przecie
    > z bije sie go dokladnie tak jak on sobie zyczy, wtedy kiedy chce. Ten bledny ty
    > p myslenia reprezentuje wiele osob: np. dziewczyna ubiera sie seksownie, bo idz
    > ie na randke - czyli ubiera sie tak, zeby podobac sie swojemu wybrankowi. tymcz
    > asem zanim dojdzie do kawiarni czy do klubu, zostanie obrzucona stekiem wyzwisk
    > , bo panowie najwyrazniej mysla, ze ona dla nich sie tak ubrala i uwazaja, ze m
    > aja prawo ja wyzywac z jakiegos powodu.

    No wybacz, ale tacy panowie nie myślą. Oni reagują.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • szadrach7 13.09.11, 21:16
    Rozwiązłość seksualna jest główną przyczyną rozpadu małżeństw.Rozwody są plagą a będzie ich więcej bo młodzi małżonkowie pod dużym wpływem mediów nie potrafią dochować wierności seksualnej.

    Jestem ŚWIATŁEM-lecz mnie nie widzicie,Jestem DROGĄ-lecz nią nie idziecie,Jestem PRAWDĄ-lecz w nią nie wierzycie,.Jestem ŻYCIEM-ale mnie nie szukacie,Jestem NAUCZYCIELEM-lecz mnie nie słuchacie,Jestem PANEM-ale nie jesteście mi posłuszni,Jestem BOGIEM-lecz się do mnie nie modlicie,Jestem WASZYM WIERNYM PRZYJACIELEM-ale mnie nie kochacie.Jeśli jesteście nieszczęśliwi,nie wińcie mnie za to- JEZUS
    inskrypcja z kościoła w LISIEUX
  • wichrowy 14.09.11, 05:51
    Chiński filozof Sun Tzu już w starożytności radził cesarzowi : chcesz zniszczyć inne państwo musisz zniszczyc jego moralnośc. Dzisaj w ten sposób niszczy się narody, aby goniac za hedonizmem i wygodami życia porzuciły troskę o dobro wspólne, aby wyrzekły się własnej kulturym więzi społecznych. Człowiek który nie wie co to jest wierność jest poprostu zerem, który pójdzie na lep chwilowych doznań. Ten pismak który spłodził ten nikczemny tekst pewnie wychował się w w stadzie zwierząt, gdzie seks uprawia się zwyczajem królików i podwórkowych kotów, nie ma pojęcia o uczuciach wyższch. Sprowadzenie człowieka do zaspakajania instynktów na poziomie zwierząt uderza w przyszłość małżeństwa, rodziny, w zdrowie, w rozwoj demograficzny. Służy to rozwojowi intratnego przemysłu seksualnego, który napędza dochody przemysłu farmacetycznego ( środki antykonceptyjne), wenerelogów, ginekologów, prostytutek.
    Do czego zniża się ta gazeta ?
  • discoretro80s 29.01.12, 06:07
    MASZ RACJE! ja mam dosc tego propagowania seksu zwlaszcz wsrod ludzi ktorzy nie zamierzaja sie pobrac i sa bardzo mlodzi.
  • bun01 14.09.11, 08:51
    o czarnoksiężniku w trzech postaciach abrakadabra. Są też tacy, którzy używają mózgu do myślenia :-)
  • amandina 14.09.11, 17:32
    Niby w którym miejscu ten artykuł COKOLWIEK propaguje!? Przecież autor opisał tylko pewne zjawiska, przy okazji umieszczając ciekawe informacje anatomiczno/medyczne. W swoim tekście nigdzie nie namawia do takiego czy innego światopoglądu...
  • peryklejtos 16.09.11, 14:48
    szadrach7 napisał:

    > Rozwiązłość seksualna jest główną przyczyną rozpadu małżeństw.

    - a może jakieś wyniki badań? Bo ja np. twierdzę, że "rozwiązłość seksualna" (a swoją drogą ciekawa figura retoryczna) jest skutkiem, a nie przyczyna rozpadu małżeństw.
    Mniej ideologii i wyznawania dogmatów, a więcej rozumu życzę.
  • szadrach7 13.09.11, 21:26
    Zauroczenie seksualne jest złym doradcą.
    Jak to powiedziała jedna Pani ,przez 3 lata szał ciał a potem nie mogą na siebie patrzeć.
    Ludzie zaczynając współżycie seksualne myślą,że to miłość,a to często tylko chuć,potem porzucenie,poczucie wykorzystania,depresja.Dużo tych scenariuszy widziałem na zachodzie.
    --
    Jestem ŚWIATŁEM-lecz mnie nie widzicie,Jestem DROGĄ-lecz nią nie idziecie,Jestem PRAWDĄ-lecz w nią nie wierzycie,.Jestem ŻYCIEM-ale mnie nie szukacie,Jestem NAUCZYCIELEM-lecz mnie nie słuchacie,Jestem PANEM-ale nie jesteście mi posłuszni,Jestem BOGIEM-lecz się do mnie nie modlicie,Jestem WASZYM WIERNYM PRZYJACIELEM-ale mnie nie kochacie.Jeśli jesteście nieszczęśliwi,nie wińcie mnie za to- JEZUS
    inskrypcja z kościoła w LISIEUX
  • snajper55 14.09.11, 04:21
    szadrach7 napisał:

    > Zauroczenie seksualne jest złym doradcą.
    > Jak to powiedziała jedna Pani ,przez 3 lata szał ciał a potem nie mogą na siebi
    > e patrzeć.

    A ktoś im każe patrzeć??? Mówią sobie cześć i tyle. Ty nawet przez rok takiego szału ciał nie zaznałeś i już nie zaznasz.

    > Ludzie zaczynając współżycie seksualne myślą,że to miłość,a to często tylko chu
    > ć,potem porzucenie,poczucie wykorzystania,depresja.Dużo tych scenariuszy widzia
    > łem na zachodzie.

    Tak samo można napisać: ludzie pobierając się myślą, że to miłość a to często tylko chuć, potem dzieci, porzucenie, poczucie wykorzystania, rozwód, depresja.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • nikodem_73 13.09.11, 21:56
    Czy ten filmik

    www.youtube.com/watch?v=mTMlZSKEu-Y

    nie jest przypadkiem "do pary"? :)

    --
    Gospodarka jak najbardziej opiera się u nas na wiedzy. Niestety, jest to wiedza – kto kogo wspiera i dlaczego.
  • douglasmclloyd 13.09.11, 22:19
    Redaktorzy GW masturbują córki kiejm od szczotki w wieku 13 lat, żeby wstydu rodzinie nie przynosiły,

    --
    "Nastąpiła sytuacja modelowa, opisana w konstytucji, że jeżeli organa państwa nie są w stanie sprostać sytuacji, wtedy Sejm powołuje komisją śledczą" - podkreślił Macierewicz."
    Państwo nie przewidziało wariatów w swoich organach. Powołać komisję śledczą!
  • unhappy 13.09.11, 22:21
    douglasmclloyd napisał:

    > Redaktorzy GW masturbują córki kiejm od szczotki w wieku 13 lat, żeby wstydu ro
    > dzinie nie przynosiły,

    Często masz takie fantazje z udziałem redaktorów GW? Czy redaktorzy innych pism też w nich czasami występują? Czy wiesz, że czynności seksualne z nieletnimi (poniżej 15 roku życia) są nielegalne. Wiesz fantazje fantazjami... chociaż, może to cię rozładowuje i dzięki temu nikogo nie krzywdzisz.

    --
    Hologramy, które leczo :D
  • milfur 13.09.11, 22:47
    nie wierzę....co za dno
    kolejny wykwit dewiacji z ulicy Czerskiej

    czy wy naprawdę musicie Polaków raczyć swymi kompleksami i szkodzić polskiej młodzieży?>
  • mamrotka 13.09.11, 23:02
    milfur napisał:
    > czy wy naprawdę musicie Polaków raczyć swymi kompleksami i szkodzić polskiej młodzieży?>
    muszą - ale być przeciwwagą dla tego nieznośnego obskurantyzmu, często podpieranego katolicyzmem - tu akurat niesłusznie, bo gazeta.pl to nie jest portal dedykowany osobom wierzącym
    a co do kompleksów, to ta "jedyna słuszna opcja" zaprezentowała tutaj całą ich plejadę... biedni "pacjenci" ;)

    Ktoś tam cytował Wojtyłę.. hm.. nie wiem jak inni, ale ja lubię korzystać z rad prawdziwych specjalistów: zatem sorry, ale w sprawach seksu słucham seksuologa, nie kaznodziei
  • 1stanczyk 13.09.11, 22:48
    Co innego jak nie fajny seks może trwale wiązać kobietę z mężczyzną ?

    Ślub ? Chyba żartujesz ?

    Dzieci ? Człowiek, który nie czuje się w swoim związku szczęśliwy nie będzie stanowić dla swoich dzieci wzorca szczęśliwego życie a "poświęcanie" swojego życia dzieciom wcześniej czy później mści się zgorzknieniem, bezsensownymi wymówkami, ogólnie "toksycznymi" relacjami zarowno tymi w małżeństwie jak i międzypokoleniowymi z dziećmi.

    Pieniądze ? Wspólne "gospodarstwo" :do tego nie potrzeba kobiety czy mężczyzny tylko uczciwego, solidnego i zaradnego wspólnika.

    Dziewictwo jako glejt na szczęśliwą przyszłość jest mąceniem w głowie nastolatkom będącym bardziej wynikiem własnych kompleksów niż dojrzałości.

    Dziewictwo: powód do wstydu
    --
    www.thekf.org/events/news/petition/
  • lonelyboy1989 14.09.11, 01:53
    ...że zachowam czystość, dopóki trzech głów jednym cięciem nie zetnę.
  • pocalujta_wujta 14.09.11, 05:36
    - Koles a wy tak z dziewczyna to probujecie w te druga dzurke?
    - No co ty? Zeby zaszla w ciaze?!

    Ciekawe jak wyglada blona dziewicza w ustach i w odbycie.

    Serio. Czy wy dziewictwo we wspolczesnym swiecie oceniacie na podstawie istnienia blony dziewiczej?
  • aliveinchains 14.09.11, 07:01
    Powiedz corce, że seks jest fajny..ale rownież, jak cos pojdzie nie tak, to zaopiekuj sie wnuczkiem...bo kondomy pekaja, tabletki nie zawsze zadzialaja, a nawet dzieciaki zwyczajnie się zapomną..i co? Ano faktycznie, jak moglem zapomnieć! Aborcja z powodow spolecznych, jakie to postepowe...


    Innymi slowy, dzieciaki nastoletnie mają częstp pusto w głowie i powinny skorzystać z innych form rozładowania seksualnego - np. masturbacja, niz bawić się w doroslych...
  • snajper55 17.09.11, 09:56
    aliveinchains napisał:

    > Powiedz corce, że seks jest fajny..ale rownież, jak cos pojdzie nie tak, to zao
    > piekuj sie wnuczkiem...bo kondomy pekaja, tabletki nie zawsze zadzialaja, a naw
    > et dzieciaki zwyczajnie się zapomną.

    Większość czynności grozi śmiercią lub kalectwem. Nawet przejście przez ulicę po pasach na zielonym świetle. Można by napisać, że życie jest niebezpieczne. Może lepiej nie mieć dzieci gdy się ma takie nastawienie?

    > i co? Ano faktycznie, jak moglem zapomnieć! Aborcja z powodow spolecznych, jakie to postepowe...

    Jeśli uznajesz, że zwiększanie wolności człowieka to postęp. Wtedy faktycznie, demokracja, aborcja, likwidacja granic to postęp.

    > Innymi slowy, dzieciaki nastoletnie mają częstp pusto w głowie i powinny skorzy
    > stać z innych form rozładowania seksualnego - np. masturbacja, niz bawić się w
    > doroslych...

    Dorośli często mają pusto w głowie. Wnioski? Katrki na seks rozdawane przez... Kogo?

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • unhappy 17.09.11, 11:25
    snajper55 napisał:

    > Dorośli często mają pusto w głowie. Wnioski? Katrki na seks rozdawane przez...
    > Kogo?

    Przez panów w sukienkach podczas wykonywania czynności do których niezbędny jest penis (bo kobiety nie mogą tego robić). Bez czynności wykonanych przez owych panów seks jest podobno zły. Nie wiem czy dostaje się z tego tytułu jakąś kartkę :)

    --
    Hologramy, które leczo :D
  • elasp 14.09.11, 07:10
    Tak głupi tytuł (i równie niemądrą treść) można znaleźć tylko w "Gazecie Wyborczej".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka